Baltuś to piękny pies,aż żal że musiał spędzić rok u takiej patologii.A przecież to powinien być czas beztroskiego szczenięctwa,nauka i ufanie człowiekowi.Dla niego to było bicie głód,strach i cierpienie.Mam nadzieję,że następne lata będą szczęśliwe.Teraz nie mogę wesprzeć pieska finansowo,ale we wrześniu postaram się wspomóc.