Jump to content
Dogomania

Zyga

Members
  • Posts

    234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zyga

  1. [quote name='Jurek2050'][B][FONT=Times New Roman]Potrzeba jest informacji, jak długo przetrzymuje się psiaki w schroniskach. Pokutuje informacja, że po 3 dniach się usypia. Stąd de facto brakuje tam psiaków do adopcji i stąd taka popularność m.in. polskich. Nadto, czy wożenie zimą w nieogrzewanych mikrobusach, psiaków które w klatkach są wożone prawie 1000 km, to jest najwłaściwsze? Sam słyszałem, że kilka odeszło w czasie takiego transportu.[/FONT][/B][/QUOTE] [B]Już wszystko wiem!!!!! Podobno nasze psy mają specyficzny ekoaromat który jest wyczuwalny w wyrobach z nich.Podobno przodują te ze Swarzędza.Jeśli ktoś chce to sprawdzić[/B] [B]wystarczy ponoć powąchać psa adoptowanego ze schroniska w Swarzedzu nawet po miesiącu!!.I dlatego są tak pożądane!!!Tylko nie wiadomo po co biorą przedtem inne ,ktore[/B] [B]wg pana Jurka 2050 usypiają po 3 dniach.Ale to juz Pan Jurek wyjaśni jak ja wyjasniłem przyczyne atrakcyjnosci naszych psow![/B]
  2. [quote name='Jurek2050'] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nie jest prawdą, że nigdy w Swarzędzkim Schronisku nie byłem. Widać, że mało się czyta moje posty, gdzie właśnie przy tej sprawie informowałem, że będąc w Schronisku w Swarzędzkim nie stwierdziłem zarzutów stawianych przez p. Ireneusza Sobiaka, powiatowego lekarza weterynarii. Dysponuję nagraniem i zdjęciami. Nadto, przy tym przedstawiałem również opinię p. Aliny Kasprowicz, prezes Fundacji "Zwierzęta i my" . Która niezależnie ode mnie w tym samym czasie była, i podobnie jak ja stwierdziła i może osobiście potwierdzić, jako wieloletni inspektor ds. schronisk przy ZG TOZ.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie jest prawdą, że nigdy się zwierzętami domowymi nie zajmowałem i nie zajmuję. [/FONT] [FONT=Times New Roman]De facto już jako dzieciak, przyjmowałem w TOZ w Poznaniu telefony interwencyjne i już umiałem wiele wyjaśnić dzwoniącym. :) Później od 1972 roku głównie zajmowałem się interwencjami w sprawie zwierząt domowych. Pracowałem też poznańskim schronisku dla zwierząt w latach 70-tych. W latach 1976 i 1977 byłem inspektorem tylko od spraw zwierząt domowych przy Zarządzie Głównym TOZ!!! Nie mówiąc, że opiniowałem projekty ustaw o ochronie zwierząt. Razem z p. Stenią Kozłowską prowadziłem szkolenia dla strażników miejskich i nauczycieli dot. tychże zwierząt. Od 11 lat zajmuję się zwierzętami hodowlanymi, bo mało kto się zajmuje losem tych istot. Jednak pracując jednocześnie we Fundacji "Zwierzęta i my", która głównie się obecnie zajmuje zwierzętami domowymi, często sprawy ich dotyczące omawiamy i załatwiamy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]:-( [/FONT][FONT=Times New Roman]Jak się ukazują rzekome b. wolontariuszki ze Schroniska w Swarzędzu. W programie telewizji WTK ponoć wolontariuszka z tego schroniska, stawiając wiele zarzutów wobec p. Steni, oświadczyła że była też potem wolontariuszką innego schroniska. Tę informację wieczorem po emisji rozesłałem m.in. do fundacji prowadzącej to schronisko. Na zaś zadzwoniła do mnie prezes tej fundacji i oświadczyła, że nikt taki u nich nie pracował. Nie jest prawdą co ponoć ta "wolontariuszka" oświadczyła w wywiadzie, że w tym schronisku się udzielała, nie mówiąc o tym, że podana przez nią liczba psów, była o 2/3 zaniżona. Również mylnie wmawiała widzom, że ta fundacja utrzymuje się tylko z wpłat prywatnych, a nie z odpisu z 1% z podatku. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Kończę już dyskusję w tym temacie. Może [/FONT][FONT=Times New Roman]Wszystkich z Państwa moje odpowiedzi nie satysfakcjonują. Trudno. [/FONT][FONT=Times New Roman]Każdy ma swój rozum i może rozważyć racje. W każdym razie starałem się w miarę obiektywnie moje przedstawić w tym temacie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Polecam obejrzenie dzisiejszego wydania [/FONT][FONT=Times New Roman]wtorek, godz. 05.04.2011, godz. 21:50, TVP2 Magazyn Ekspresu Reporterów - o znęcaniu się nad zwierzętami [/FONT] [FONT=Times New Roman]Wydania internetowe:[/FONT] [FONT=Times New Roman]http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/magazyn-ekspresu-reporterow[/FONT] [FONT=Times New Roman]Do mnie można pisać na j.duszynski@rsepliz.most.org.pl[/FONT] [FONT=Times New Roman]Gotów jestem się spotykać, wyjaśniać sprawy, sorry, ale tu już mam dosyć.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Pozdrawiam, :)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jurek [/FONT] Nie za bardzo dobrze to wyglada jak "dzieciaki"odbieraja telefony interwencyjne. Współczuje tym biednym zwierzetom dla których dzwoniono o pomoc. Co do tych szkoleń to też tu sa ogromne luki w wykształceniu prozwierzecym nauczycieli i strazy.Na ogół nie sa zainteresowani zgłoszeniem np psa biegjacego po jezdni , a tym bardziej np leżącego przy drodze żywego lub nie.Więc te szkolenia też sa pod dużym znakiem zapytania.Gdzie sa teraz prowadzone?
  3. [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman]Widzę, że coś zabolało. Domniemam, że bardziej moje wcześniejsze ostrzeżenia odnośnie karalności pomówień skierowanych wobec pracowników schroniska . Waga tamtych, a moich stwierdzeń (jak tego typu można nazwać pomówieniami?) jest chyba cięższa. Dopiero teraz pewnie ta dyskusja wywoła lawinę informacji i może nawet dowody w postaci nagrań, zdjęć itp. Dobrze by był ich brak, ale mam wrażenie, że niestety się znajdą. Jak nie zdjęcia, to relacje. Namawiam, do przedstawienia ich, aby jedna lub druga strona się przekonały o celowości realizowania tego zadania. Swoją drogą, gdzie są zdjęcia wszystkich zwierząt w nowych domach w Niemczech? Brak zdjęć, może mieć silny wpływ na argumentację przeciwników transportu do Niemiec.[/FONT] Widzę,że wciaz Panu ciezko odpowiadać na temat.Coś tych zdjeć tych zamarzniętych w Niemczech kociąt i psiąt pewnie nie ujrzymy.Swoją drogą czy coś Panu się nie pokickało pytajac mnie o zdjecia wszystkich zwierzat w Niemczech?To chyba Pan jeśli pracuje w schronisku/na to pytanie też pewnie Pan nadal nie odpowiedział powinien nam je zaprezentować.Mozna jedynie to Pana roztargnienie tłumaczyć niedospaniem i przemęczeniem.Sorry:cool3:
  4. [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman] To, że psiaki wozi się prawie 1000 km to dowody mogę przedstawić. Rozmawiałem z osobami przewożącymi je i możliwe, że sami zgłoszą się na to forum i zaświadczą. Jestem za, gdyż chciałbym wyjaśnienia spraw od osób tym się zajmujących. Rodowity naród niemiecki się starzeje, większość młodych to przyjezdni.[/FONT] Wszyscy czekamy na te dowody.Mamy nadzieję,że będa to konkretne zdjęcia z opisem i datą oraz z danymi osób przewożacych.Proszę pamietać,że za pomówienia grozi Panu odpowiedzialność karna.Pozdrawiam
  5. [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman]Sorry, ale też jak Pola17, nie wierzę. Nadto, transport tam ok. 1000 km. Zimą to już makabra. Nie pisze się, ile psiaków i kociaków zamęczonych odeszło na amen. :placz:[/FONT] [/QUOTE] Sorry.To są już karne pomówienia,informuję,że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo,ustalenia autora i osoby forwardujace,a przez to skierowania sprawy do organów scigania. Proszę przedstawić zdjecia tych zamarznietych psiaków i kociaków.
  6. [quote name='Huski']Panie Jurku, bardzo Pana proszę, skoro tak Pan kocha zwierzęta jak ja, to niech Pan już nie dyskutuje, bo jest to źle odbierane.Pani Kozłowska działała źle i pod publikę.Odrzucała wolontariat ludzi młodych, których powinna uczyć miłości do zwierząt.Marnowała pieniądze przeznaczone dla psiaków, płacąc za wróżkę.Nie wydawała jedzenia dla karmicielek kotów/ znam parę osób, które to potwierdzą/, a jedzenie zjadały szczury.Ludzie nie adoptowali psów ze Swarzędza, bo były chore, w złej kondycji i wylęknione, bo nikt z nimi nie pracował.Wszyscy wiedzą jaka była prawda i nikogo już Pan nie przekona do racji Pani Kozłowskiej.Dobrze, że skończyła się gehenna psów, choć zostały jeszcze osoby, które powinny być natychmiast usunięte.Dziwi mnie, że nadszarpuje Pan swój autorytet, broniąc skompromitowanej osoby. Słyszałam, że był Pan na etacie w Swarzędzu ? Myślę jednak, że to tylko plotki i że broni Pan tej bulwersującej sprawy tylko dlatego, że wprowadzono Pana w błąd.Pozdrawiam.[/QUOTE] A to sytuacja zaczyna się wyjasniać.A tak dziwiła mnie postawa postawa p Jurka2050!! Co do psow ze Swarzedza to kilka ze znanych mnie osób,które stamtąd adoptowały psy ,żaliły sie na stan ich zdrowia i higieny.Byly smierdzace i zarobaczone.Miały choroby nie leczone. Mam nadzieje,że teraz wreszcie ta sytuacja powinna sie zmienić.
  7. [quote name='Jurek2050']Jak powstanie, to myślę, że ludzie "zagubieni" się odnajdą :) , a nowi znajdą. Siedziba oprócz na spotkania członków Towarzystwa, może służyć jako sala konferencyjna, szkoleniowa, wystawiennicza, pośrednicząca w wydawaniu karmy. Przy nowej mogą oprócz tego być jeszcze wstępne darmowe konsultacje lekarsko-weterynaryjne. Z dawnych czasów pamiętam chociażby siedzibę TOZ w Krakowie, na ul. Westerplatte, gdzie odbywały się takie konsultacje. Ponieważ niektórzy już zapomnieli, a niektórzy nie wiedzą, pozwolę sobie też przypomnieć. Dzięki inicjatywie prezes Stefanii Kozłowskiej w b. siedzibie przy ul. Grunwaldzkiej odbywały się szkolenia dla nauczycieli, dla młodzieży, dla strażników miejskich, mnóstwo wernisaży prac znanych plastyków oczywiście konferencje prasowe. Pani Stenia wydawała czasopismo "Zostań Moim Przyjacielem".[/QUOTE] Iluś moich znajomych było tam wielokrotnie i na ogół ta siedziba była zamknieta. A wermisaze w jaki sposób miały pomóc psom i zwierzetom? A ile dziesiatek lat temu było wydawane to czasopismo,bo ja przez ostatnie lata go nigdy nie widziałem?
  8. [quote name='caromina']Kapoka nie ma?[/QUOTE] Zgubiłyscie Kapoka??? :shake::shake::shake::shake::shake:
  9. Uwazam ten pomysł za bardzo dobry.Tylko czy sa osoby co by sie za to wzieły konkretnie? Zeby to wyszło nalezy to zorganizować dokładnie.Ale by to przyniosło i korzysci dla schroniska od razu a takze dużo by dało w kierunku podwyzszenia niestety niskiej kultury wobec zwierzat,w tym wypadku psów. Super pomysł i wszyscy powinni sie właczyć co chcą pomóc psom i tym które sa w schronisku i wszystkim innym psom w okolicach,nie tylko poszczególnym dla których szuka sie domów.
  10. [quote name='ookami']O NIE!!! Biedny Daffi ;( Jak byłam w schronie z 2 tygodnie temu to był dość kontaktowy tzn. podchodził do krat żeby go głaskać... Biedny a to taki śliczny i sympatyczny psiaczek. Nie można go tak zostawić!!! Czy on umie chodzić na smyczy..? Może zabrać by go na spacerek? Biedactwo ;( Może też zacznijmy go ogłaszać jak Twinga? Zasługuje na to 100% procentach...zresztą Nemo też! Kurcze..takie wspaniałe psy, dlaczego jeszcze siedzą w tym więzieniu.. :([/QUOTE] A mnie ten Daffi wyglada na chorego.Moze byście tak zorganizowały weta?
  11. [quote name='xxxx52']Czy juz wiadomo kto bedzie zarzadzal schroniskiem,ponoc juz zamknietym?Sposrod kogo szefa/szefowa wybrano?[/QUOTE] A własciwie to czemu jest czy ma być zamkniete jak jest taki brak schronisk w Polsce?O ile wiem ,to jest tak lepiej niz w wielu innych,brak jest jedynie odpowiedniego zarzadcy. Dobrze by było przypomniec wszystkim na co zostało to miejsce przeznaczone wg testamentu ofiarodawcow.Może ktos zna dokładnie te historie? Jeżeli zostało przeznaczone dla psów bezdomnych to powinno tak zostac a wszyscy powinni dopilnować aby im sie nie stała krzywda.A cos na to wyglada.
  12. :diabloti::diabloti::diabloti:Miejmy nadzieje ,ze nie bedzie odbierała "ciotka":cool3::cool3::evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='Rudzia']To dobry pomysł. Giną informacje o psiakach, a organizacją schroniska zainteresowane osoby zajmowałyby sie na drugim wątku. Trzeba porobić psiakom nowe zdjęcia i zacząć je prezentować, bo w zasadzie nie ma adopcji w schronisku.[/QUOTE] Ale niestety do adopcji potrzebny jest tez rzeczywisty kontakt ,czyli np działajacy lub odbierany telefon,który od lat jakby nie istniał
  14. [quote name='Jaro']Członkowie TOZ sie nie ujawniają ani wirtualnie ani w realu. Więc jednym słowem "miła nam cioteczka" jest jedynym ciałem stanowiącym TOZ w Poznaniu. Ale może się mylę. I członkowie gdzieś się pochowali i czekają w ukryciu, ale na co? Zgadza się sam radość nic nam nie da. Wiwaty się skończyły i trzeba się brać do roboty. Psy czekają. Marzą o wyprowadzaniu, głaskaniu i czesaniu.[/QUOTE] Martwimy sie już poważnie o tych "członków". Wyglada na to że sie chyba powaznie przynajmniej rozchorowali!
  15. [quote name='xxxx52']Duzo wspanialych wolontaruszy to dla psiaczkow ogramna radosc i szczescie ,ale musi byc osoba co madrze zarzadzi schroniskiem ,co bedzie odpowiedzialna za zdrowie psow i ich pelne brzuszki.Czy taka macie na oku?Co ptaszki na dachu spiewaja?[/QUOTE] Można pewnie by zadzwonić do TOZ u w Warszawie lub innych okolicznych TOZów i dowiedzieć sie kto zarządza swarzedzkim schroniskiem.Chyba że tam też nikt nie odbiera telefonu jak w swarzedzkim schronisku?Zresztą kto ma to robić jak dotąd ani jeden żywy członek TOZu się nie zgłosił.
  16. [quote name='xxxx52']cotka to jest komplement ,bym inaczej nazwala ta osobe.hmm wiem ale nie powiem Mam nadzieje ,ze rente ta osoba otrzyma tylko w domu.[/QUOTE] A mozesz zdradzic,jak byś ja nazwala?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. [quote name='Jaro']Wiem tyle co Wy, ale jeżeli to jest prawda, to moim zdaniem w najbliższym czasie się dowiemy na jakiej miotle ciotka wyleciała. Mam nadzieję, że to nie jest wielka ściema i nie okaże sie, że rządy ciotki nadal będą niepodzielnie trwały i miały wpływ na los tych biedaków.[/QUOTE] Jak bedziemy sie na wszystkie humory "ciotki" zgadzać czy wpuszczą czy nie wpuszcza itd to pewnie tak bedzie.:mad::mad::mad::mad:
  18. Ja już nie płacę na TOZ ani grosza.[/QUOTE] Ja też nie płacę i nie będę już zachęcał moich znajomych.A szkoda,bo psiakom by się przydało.
  19. A czy widział ktoś "Ciotkę"osobiście jak leciała na miotle do tej Afryki czy Ameryli Płd?Bo mnie sie wydaje że ona miała raj tutaj.Mogła wyczyniać z psami i ludzmi to co jej sie żywnie podobało i nikt nigdy nie protestował.Gdzie by miała lepiej??
  20. [quote name='ata']Do mnie rano doszła ta wiadomość:angel::sweetCyb:[/QUOTE] To moze nie prima aprilis?
  21. [quote name='Jaro']Tak schronisko jest zlikwidowane, ale nadal sa tam psy. Co z nimi będzie? Nikt się nimi nie interesuje, a co niektórym pewnie zawadzają. Dobry pomysł by stwrzyć osobny wątek o TOZie. Mogli by się wypowiedzieć ludzie z innych regionów Polski, z innych schronisk podlegających TOZowi. To byłoby bardzo ciekawe.[/QUOTE] Może jest zlikwidowane ,ale by nie musiało gdyby było lepiej prowadzone.Na pewno niektórym przeszkadzają.A przedtem były wsród nas i jakoś nie przeszkadzały. Czemu nagle jak się znalazły w schronisku stały sie jak skażone lub zadzumione?
  22. [quote name='Jaro']Coś cisza nikt się nie zgłasza??! Ciekawe dlaczego.[/QUOTE] Czyżby ....TOZ..... w Poznaniu nie miał.........w ...ogóle ..................członków............./?????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????? ???????!!!!!!!!!?????????
  23. [quote name='xxxx52']Zarabiac na tych biedakach i narazac je na bol ,stres,to powinno byc pietnowane.[/QUOTE] A własciwie to poco zamykac schronisko jak wszystkie są przepełnione i ich brak? Czemu w koncu nie zmienić załogi ?Może znajda sie inni dla których ta praca bedzie ciekawsza a nie tylko będzie żrodłem dochodu?
  24. Dziewczyny! Jak możecie sie zgadzać na tak bezmyślne wydawanie psow. Domek jak mowicie trzeba sprawdzic przed wydaniem psa.Poza tym nigdy sie nie wydaje pieska na prezent dla kogos innego co go nie widzial itd.Pewnie bardziej niż w domku możecie szukac go nieżywego przy drodze,lub w innym schronisku. Wiecej sprawdzajcie wiec te Wasze domki i przed i po adopcji i to niespodziewanie. Powodzenia
  25. Wyglada na to ze i brak energii i brak jednosci,zeby coś zmienić w tych schronach na lepsze.
×
×
  • Create New...