Najwyższy czas juz by byl przestac tolerować te zwyczaje.
Schrony pozamykane przed wolentariuszami i innymi chcacymi adoptować psy to
złe schrony.Schronisko powinno dawać psu dom ,opiekę lekarska i personelu,
i starać się mu znalezc dobry-sprawdzony dom.U nas daje cierpienie i mało tego
to jeszcze to cierpienie pomnaza,Jak często słyszymy że rodzą się tam nowe stworzenia
ktore w okrutny sposob sa zabijane.Czy naprawde jestesmy tacy prymitywni ze nie
umiemy temu zapobiec?Jak sami widzicie jak czesto szukacie całymi tygodniami
domku dla Kubusia czy innego /i czesto go nie znajdujecie/ to po co rodzić nowe Kubusie i je usmiercac w okrutny sposob.?
A czy myslicie że suczka ktora urodzila małe i je stracila lub zamarzły w budzie na dworze
łatwo to przezywa?Cierpi tak jak człowiek który stracił dziecko,
Fizjologia psa jest prawie taka sama jak człowieka,te same często choroby,krew badamy w tych samych laboratoriach. Przestamy tolerować okrucienstwo w schronach i gdziekolwiek!!!