Jump to content
Dogomania

PACZEK

Members
  • Posts

    1776
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PACZEK

  1. Podrzucę chłopaka może ktoś psinę dojrzy!
  2. [quote name='Havanka']Wiesz co, jeszcze trochę i czuję, że nie odmówię sobie tej przyjemności...[/QUOTE]Trzymam za słowo! Ponieważ pojęcie czasu jest względne to mam nadzieję że odwiedzisz nas jeszcze tego lata.
  3. [quote name='Havanka']Szczytem szczęścia byłby filmik z tym wiatraczkiem w ruchu !!!! Ale prawdę mówiąc sama nie umiem tego zrobić:shake:[/QUOTE]Filmików jest pare ale my ani wysłać ani wkleić nie potrafimy.Nawet o wklejenie zdjęć molestujemy Ciocie Marysie a wysyłamy je MMSem. Dlatego wspólnie z Azorkiem Cię zapraszamy bo rąk do głaskania nigdy za dużo a Azor na żywo to dopiero szczyt szczęścia!
  4. [quote name='Havanka']Myślę, że przez jakiś czas, tak właśnie będzie. To przyzwyczajenie. Ale wkrótce zapomni o grzebaniu w koszu... Mizianka dla Azorka !!![/QUOTE]Już idę go pomiziać i pocałować w czółko bo nigdy nie mogę się powstrzymać on tak ten łepek nadstawia i kręci ogonkiem zresztą jest tam zdjęcie jak się wdzięczy.
  5. [quote name='Kocurek']No ale Azorek choc troszku chyba zostawia Sabci?:)[/QUOTE]Myślimy że to jego zachowanie wynika z biedy której w życiu miał za dużo.Nawet jak w misce zostawi (bo za dużo dostał) to jak wparuje do kuchni i tak grzebie w koszu na śmieci czego nigdy żaden z naszych psiaczków nie robił.Ewa aż się popłakała na ten widok bo jak on musiał być głodny w życiu i ile wycierpieć ech..... szkoda gadać.
  6. [quote name='Tattoi']Paczek- nie ma co go wiązać. On ze mną chodził na spacery do lasu na lince, nigdy nie uciekał. To mądry pies jest. Buziaki i głaski dla Azorka:-)[/QUOTE]Masz rację to kochany i mądry psiaczek.Niestety jest u nas krótko i nie wiemy czy jak wyjeżdżamy nie pobiegnie za nami, ogrodzenie delikatnie mówiąc nie jest kompletne.Zamknąć go w domu z dwoma owczarkami i "psychiczną" Pusią też się boimy bo na ograniczonej przestrzeni mogły by być kłopoty (Pusia ma tendencje do "nakręcania" towarzystwa a Azor jest "nowy" w stadzie) Głaskanko jest kilkanaście razy na dobę bo on jest wprost niesamowity pieszczoch trudno też mu zrobić foty bo jest cały czas w ruchu na widok mój lub Ewy od razu przybiega i sama wiesz łepek do góry i jak Ty to ładnie nazwałaś "tańczy".Buziaczki też dostaje ale pewnie wolałby osobiście od Ciebie bo na pewną są słodsze.Na razie to on więcej był u Ciebie niż u nas dla tego zaprasza Cię gorąco żebyś go odwiedziła. A od nas miziaczki,głaskanka i całuski dla wszystkich psiaczków które są u Ciebie, bo tak wpatrzonych w Ciebie,miłych, grzecznych i słodkich psinek nie spodziewałem się zastać w hoteliku.Azorek też był raczej wpatrzony w michę jak go dokarmialiśmy a po krótkim pobycie u Ciebie bez człowieka nie może się obejść.
  7. [quote name='Havanka']Mari, Ty to wiesz jak ucieszyć moje oczy!!! Nasza mordusia kochana... !!!! Mimo, że Azorek leży, to zauważyłam, że boczki mu się zaokrągliły. Ale nie dziwota, jak je podwójnie; swoją i Saby michę:evil_lol:.[/QUOTE] Może Azor spuchł z głodu a leży bo nie ma siły wstać taki słaby.Zaraz za Awitą przyjdzie reszta rozsądnego towarzystwa z wiecie kim i Bet Bet to wszystkich uświadomią czemu Azorek tak leży.
  8. [quote name='Awit']Kochany Azorek:-) leży sobie na swojej trawce[/QUOTE]Możesz sobie darować te teksty jest tyle psów którym trzeba pomóc.Ty już pomogłaś nam i starczy.Może jednak spróbuj pomóc POLI bo osoba która ją ukradła uważa Ciebie za poważną, "zrównoważoną" i wiarygodną osobę.Zajmij się swoimi psami a Azor i jego stado to już nie Twój problem.
  9. Ma temat władzy nie ma co rozmawiać szkoda zdrowia. Z tego co ja wiem do chipowania dopłaca UE tak że "władza" co najwyżej musi się postarać(chyba UE kryje całe koszty nawet). Wszyscy znamy system jak hycel złapie psa to ile mu gmina płaci?Jest czym się dzielić?W interesie hycla i tych co mu tą pracę zlecają i za nią płacą jest aby bezdomniaków było jak najwięcej bo w tedy można dużo "zarobić".
  10. [quote name='Nutusia']ADRESÓWKA I CHIP!!!!! Teraz np. w Wwie jest akcja bezpłatnego chipowania, może u Was też. A jeśli nie to i tak koszt niewielki w stosunku do tych wszystkich stresów....[/QUOTE]O chip właśnie!! Wiem że jestem męczący ale za te nerwy chyba jakieś foto nam się należy:evil_lol: bo to zawsze miło na "znajde" popatrzyć!
  11. Może choć podrzucę Ciapusia :multi: Jeśli ktoś go odwiedzi w schronie to proszę go wymiziać dokładnie:lol:
  12. SUPER:jumpie::jumpie::jumpie:!!! Ale mari uprzeć lojalnie domek że te stresy już nie dla nas!!!Adresówka obowiązkowo!Niestety przez dwa miesiące nie mogą psiny pozostawiać niezabezpieczonej jeśli wychodzą.Fiolka musi się związać z nimi emocjonalnie.
  13. [quote name='Ellig']Na FB.... Ewa napisał(a): „gdzie to się mniej więcej znajduje? Ja i moje kochane dzieciaki chętnie sie byśmy zaopiekowali. Jesteśmy we troje też jestemy po przeżyciach. Chcemy oddać mu nasze serducha by poczuł co to prawdziwa miłość i opiekę by nigdy już nie zaznał krzywdy. Jeśli jest to w jakiś sposób możliwe to napiszcie do mnie.”[/QUOTE]Napiszcie Cioteczki może to ten domek.
  14. [quote name='Havanka']Tak jak pisałam wczoraj o 20.00 jeszcze jej nie było...[/QUOTE]Jest taki dział na Dogo "zaginione ukradzione" wiecie że ja nie umiem wklejać linków.Może ktoś bardziej wprawny by się tym zajął.Jest tam masa skutecznych rad a poza tym Fiolka mogła dojść już wszędzie więc czym więcej osób jej będzie szukać tym lepiej.W tym dziale są też linki do innych for gdzie można ogłaszać poszukiwane psy.Myślę że należy wspomnieć o nagrodzie to niestety prawda że ludzie w tedy chętniej psa szukają.Może też spróbować z wydarzeniem na FB to jednak bardzo poszerza ilość osób które wiedzą o poszukiwaniach psa.
  15. [quote name='Basia1244']To ja uparcie - znalazła się już???[/QUOTE]Skoro mari nie pisze to Fiolka dalej zaginiona:placz: tak myślę eeeech......... . A może psinkę wrzucić jako zaginioną?Może ktoś znalazł i teraz się martwi?
  16. [quote name='Nutusia']I ja... Musiał ją ktoś wziąć do siebie - nie widzę innej opcji...[/QUOTE]Obyś miała rację bo lepsze chyba to niż błąkanie się po drogach na które dziś wyruszyli najwspanialsi kierowcy świata(urlopowicze i wikendowicze).
  17. Wiem że teraz najważniejsza praca w terenie i szukanie Fiolki!!! Jedyne co mogę zrobić to trzymać mocno kciuki żeby się odnalazła. Martwimy się o Ciebie Fioleczko.
  18. [quote name='Nutusia']Z tego, co przeczytałam na wątku, uciekła z ogrodzonego ogrodu... Nigdy nie można mieć pewności - dlatego ADRESATKA to podstawa...[/QUOTE]To prawda zwłaszcza dla psów które są krótko w danym miejscu i nie koniecznie rozumieją że to ich dom.
  19. [quote name='Nutusia']U mnie też - pani nie odpisała na mój mailowy elaborat. Ale wiadomo - decyzja nie jest łatwa i lepiej ją dobrze przemyśleć, niż gdyby Stevie znowu się miał zawieść na człowieku...[/QUOTE]No właśnie bo potem przychodzi proza opieki nad psim biedakiem i świadomość że Stevie to tak naprawdę można powiedzieć psi nastolatek i całe życie przed nim. Dlatego KCIUKAMY Cioteczki KCIUKAMY:kciuki::kciuki::kciuki: za odpowiedzialny domek dla psiny:lol:
  20. [quote name='Nutusia']Matko kochana - jak to Fioleczka uciekła?!?!?!? Gdzie, co, jak?!?!?![/QUOTE]Czekamy na wieści od mari23. A że uciekła to pewnie mała świadomość domku ona tam była od niedzieli wieczorem więc tylko dobę, pewnie ludziom się wydawało że proces "przywiązywania" się psa trwa chwilę. Mamy nadzieję że Fiolka się znajdzie (a może już w domu).
  21. Martwimy się o Fioleczkę ale może się już znalazła?
  22. [quote name='Panca']oby sie udalo...[/QUOTE]Udać się musi!!!Nie na darmo piesek spotkał tak wspaniałych lekarz,Nutusię i wszystkie inne Cioteczki pomagające mu,piszące ogłoszenia,robiące "wydarzenie"na fb i trzymające kciuki.
  23. [quote name='Havanka']Azorku, pokaż sie nam ! Paczek, w wolnej chwili, napisz proszę jak się miewa mały szczęściarz !!![/QUOTE]Jestem i staje do raportu! Tylko nie wiem jak to napisać. Dziś coś się stało!!!!Poważna sprawa. No eeee..... nie umiem budować napięcia. Czegoś takiego nie było u nas na podwórku nigdy. Na pewno chcecie wiedzieć? Wiem,wiem że chcecie. No to w skrócie. 19.30 pora głównego letniego psiego posiłku. Każdy pies ma swoją michę. Odległość między michami koło 1,5 metra (niby blisko tak stadnie,ale bezpiecznie). Zawsze pod koniec posiłku(jak każdy kończy ale na dnie jeszcze kilka chapsnięć zostaje) jest wędrówka i przegląd na zasadzie "co inni jedli".Oczywiście Pusia w tym rytuale nie uczestniczy (wiadomo ADHD jej miski żaden pies dotknąć nie może). A dziś Azor zjadł wcześniej i poszedł do Saby a ona spojrzała i ........... przesunęła się robięc mu miejsce!!!!! po czym wspólnie dokończyły Saby posiłek! Nas zamurowało to nieprawdopodobne Azor jest u nas dopiero 9 dobę.Ale Saba no nie wiem samo dobro.
  24. Wróciłaś Nutusiu nam wiarę w ludzi!!! Lecznica, lekarze no brak słów:Rose: nie wiem jak pomóc :oops:. Psina powinna mieć imię Farciarz. Gdyby nie nasza psychiczna Pusia to przygarnęlibyśmy biedaka (nie wolno zmarnować poświęcenia i pracy lekarzy ratujących psie życie).Niestety Pusia "terrorystka" ....ech.Szukajmy czegoś sensownego dla psiny nie wiem takich mari23 nie znam więcej ale szukać trzeba i kasy też szukać trzeba bo pewnie potrzeby psiaka będą duże.
  25. Może poproś niech państwo poczekają te parę dni bo jeszcze oficjalnie nie wiadomo czy Fioleczka jest adoptowana. Jeśli dobrze zrozumiałem e-maila to państwo chcą pieska po 20 sierpnia a do tego czasu będzie pewnie dużo "uwolnionych" przed urlopami psin.
×
×
  • Create New...