-
Posts
1776 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PACZEK
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
PACZEK replied to mari23's topic in Psy do adopcji
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:A dla takiego TROLLA jak ja wniosek jest oczywisty mari23 głodzi psy już nawet sandałki razem z paskami jedzą:diabloti::diabloti::diabloti: Czas zapisać się do pewnej fundacji bo już mi całkiem się na dekiel rzuciło!!!!!:eviltong::eviltong::eviltong: A boksio super trafił chyba, co czas na pewno pokarze. -
[quote name='SYLWICZEK ALERGICZEK']Jestem tego pewna, mam nadzieje że dobrze ja wychowałam. To jest strasznie pogodny piesek i potrafi bardzo mocno kochac. Prosze ja codziennie calowac w głowkę i mowić ze to odemnie. Jak tylko sie uporam z pc i troche ochłoniemy bo mamy z mężem ciche dni, to poprosze zeby przygotowal mi zdjecia lunki z jej pobytu u nas w domu. Jutro wraca synek i juz się boje co się bedzie działo. Co do pomocy to postaram sie o wsparcie finansowe jak i materialne ale to juz nie na forum, musze troche sie uspokoić bo musze dbac o nerwy dla dzidziusia. Pozdrawiam[/QUOTE]Luna jest wspaniale "wychowana" o ile ona potrzebowała wychowania bo charakter ma wspaniały:lol:Koty wylizane,z Pusią OK(starczyło warknięcie)z Niunią też się już widziała bez zbytnich poufałości ale też bez agresji.A Azorek jak to Azorek merdanko ogonkiem ale on ma swoje sprawy więc 5 minut i już.Luna jest zdecydowanie "pro ludzka" a wygląda na to że "pro kobieca";) a ja to służę tylko do wyjmowania zabawek i spacerów:eviltong:.Całowanie w główkę oczywiście też obowiązkowe bo przecież mimo że Luna jest u nas to też SYLWICZKU Twój piesek:loveu: i na zawsze już cząstka Luny będzie mieszkać w Twoim sercu.Bez względu na porę dnia i nocy zawsze nasze tel. są dostępne i jeśli tylko masz takie życzenie to odwiedziny też mile widziane.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
PACZEK replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poker']cały czas po cichu zaglądam do Was. Biedny Charli i TY. Tak sobie myślę ,że robienie rezonansu niczego nie wniesie oprócz opróżnienia kieszeni. Czy nawet po postawieniu diagnozy i potrzebie operacji neurochirurgicznej ktoś podejmie się operacji takiego staruszka ze słabym serduszkiem? Wątpię. Więc robienie mu tego badania w narkozie chyba jest bezcelowe. A do kikou można zatelefonować, zazwyczaj odbiera. Trzymajcie się.Gratulacje za Hermesa i nie tylko. Kto finansował "oporządzenie " psa?[/QUOTE]Pewnie masz rację ale myślę że Mari chodzi o to że jeśli problem jest neurologiczny to może nie trzeba Charlisia paść sterydami itp.bo jego organizm (układ trawienny)niezbyt dobrze je toleruje.Cieszmy się każdym dniem Charlisia a mari23 będzie go od nas wszystkich głaskać. -
Witaj oficjalnie SYLWICZEK! Nie znam żadnego racjonalnego powodu żeby ktokolwiek miał Cię rugać.Na wątku są osoby które NAPRAWDę kochają zwierzęta zdrową miłością.Jeśli mieszkanie ze zwierzęciem może kogoś narazić na poważne kłopoty zdrowotne to chyba oczywiste jest że nie można dopuścić do takiej sytuacji.Są ludzie którzy nie mają zwierząt a jednak pomagają i kochają je jak tylko mogą. Z dobrych wieści to to że Luna położyła się na pleckach żeby ją głaskać po brzuszku.Koty też nie stanowią problemu już je zaakceptowała.była z Azorkiem na spacerku,piła wodę z Puśki miski.Na zapoznanie się z Niunią przyjdzie czas. NIc się nie martw będzie takim samym członkiem stada jak wszystkie zwierzęta które z nami mieszkają.
-
[quote name='Havanka']Luna zajęła miejsce Busi, ale jest chyba od niej trochę młodsza. Czy będzie miała swój wątek? Chciałabym poznać jej wcześniejsze losy. Na zdjęciach wydaje się być bardzo spokojna. Czekamy na informacje o oneczce![/QUOTE]Myślę że ktoś jeszcze dziś Ci odpowie.Oko Havanko masz wspaniałe Luna jest młodsza to fakt.Spokojna? To wulkan energii!
-
[quote name='Agucha']Oj tam, oj tam ;)[/QUOTE]No właśnie co chcecie Agucha chce jeszcze nacieszyć się Puszkiem:loveu: bo trudno psiny nie pokochać. A Agucha miała przywilej usługiwać Puchosławowi i wie jaka to radość.
-
No Cioteczki kochane Sabusiowe LUNA jest u nas.Myślimy że Busia nam to wybaczy ale sytuacja cudownej Luny też była wyjątkowa.Myślę że nowa Dogomaniaczka sama nam opowie bo zna już wątek i mam nadzieję że dalej będzie i interesować się losem psinki. Luna miała wspaniałe stado mam też nadzieję że i nasze stado też Luna zaakceptuje.
-
2 letnia onka bojazliwa ale łagodna szuka wyjatkowego domu
PACZEK replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaipieski']Ciesze sie że skorzystał inny piesek, Rosa tam gdzie przebywa ma dobre warunki i jest szczęśliwa. Nie mam zamiaru sie tłumaczyć, że nie odbierałam tel. widocznie miałam jakąś ważna sprawę, uważam że jeśli komuś na czymś bardzo zależy będzie dzwonił do skutku. Pozdrawiam[/QUOTE]Można i tak.Jeśli jest tam szczęśliwa....... no cóż nie mnie to oceniać. Mnie zależy na dobru psa ale gdybyś napisała że trzeba w jakiś szczególny sżposób zasłużyć na łaskę kontaktu z podanym nr.pewnie by się dostosowali.Pani nawet się popłakała ci ludzie są koło 50tki i nie są przyzwyczajeni do takiego traktowania.Jeśli ktoś opisuje tragiczną sytuację psiaka to rozumieli że tej osobie zależy na psie. Dość już mam nadzieję że pies znajdzie DOM a nie "tylko" Hotel i będzie szczęśliwy. POzdrawiam -
2 letnia onka bojazliwa ale łagodna szuka wyjatkowego domu
PACZEK replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
No cóż wątku nie trzeba było podnosić wystarczyło przeczytać wpis ze zrozumieniem. Ja nie mam nic do ukrycia i piszę na wątku.Telefon nie był wyładowany tylko go nikt nie odbierał.Ja nie ukrywam nr. więc wystarczyło oddzwonić. No cóż skorzystał inny pies.Ludzie po trzech dniach "olewania" po prostu byli rozżaleni. Mają sunię ONkę 8letnią i dwa kundelki są nam dobrze znani i czytają Dogomanię;własny dom i ogrodzony hektar ziemi. Nie ma co pies stracił szansę a wystarczyło napisać że nie masz czasu ludzie by poczekali. -
2 letnia onka bojazliwa ale łagodna szuka wyjatkowego domu
PACZEK replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaipieski']cisza,cisza,cisza:(:(:([/QUOTE]No tak Cisza bo sama (mimo że dziś byłaś znowu na Dogo o 15 z minutami) nie odzywasz się w sprawie suni. Ludzie którzy byli bardzo zainteresowani psiną powiedzieli że to ani poważne ani odpowiedzialne i jeszcze że czują się zlekceważeni.Szkoda po pies byłby we wspaniałym domu. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
PACZEK replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Mari23 nie wiem co napisać ale nie zostałaś sama!!! Charliś wie najlepiej po prostu Jeśli go nie boli to cieszcie się sobą.Myślę że klinika w jego wieku to faktycznie zbędny stres. A czy rozważaliście że te łapki i niemoc w mięśniach może mieć przyczynę neurologiczną może psi neurolog coś wymyśli. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
PACZEK replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='terierfanka']jesteśmy, wspieramy i podziwiamy :) Mari = :lilangel:[/QUOTE]Jesteśmy i żeby nie Ty to by nas tu nie było i pieski Twoje domu by nie miały i sama wiesz..... .:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='Havanka']Paczuś, sorry, ale do przyszłego tygodnia, nie każ mi czekać !!!! Aż tyle cierpliwości to ja nie posiadam!!![/QUOTE]Havanko przecież zarządzisz jak przyjedziesz głaskanie brzuszków to staramy się abyś miała dużo brzuszków do głaskania:eviltong:. W sobotę postaramy się o foty to same Cioteczki ocenicie i na pewno też się zakochacie:loveu:!
-
[quote name='Havanka']Saba już w Psim Niebie - zdrowa, młoda i szczęśliwa ... Pozostawiła po sobie ogromną pustkę . Zawsze jednak będzie żyła w naszych sercach !!![/QUOTE]Ponieważ Niusia bardzo tęskni a w naszych sercach jest jeszcze miejsce to i istnieje możliwość że ....... a zresztą napiszę w przyszłym tygodniu. Poznaliśmy w necie pewną piękną psią damę ze śląska.Jak jej Pani pozwoli to może coś napisze ale wolałbym aby sama coś napisała bo tą stronę już zna.
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
PACZEK replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
Azorek prosi o raport w sprawie deszczu bo woda znowu się podnosi i Azorek martwi się co u Cioteczek i ich podopiecznych. -
[quote name='Ela&Puch']Witam jestem Ela myślę że już nową panią Puszka już nie mogę się doczekać spotkania .:)))) Ps. a A dlaczego pić z rozpaczy???? Wellington coś sobie pomyliła ja czekam w sobotę :)) Albo w niedzielę dostosuje się do Ciebie[/QUOTE]I ja witam cieplutko:lol: Opinia i fotki zamieszczone przez Wielkiego Inkwizytora to miód na serce.Właśnie takie domki są potrzebne dla psinek. Decyzja należy jednak do Aguchy i ja rozumiem jej rozterkę bo mieć Pucha u siebie to wielkie szczęście:loveu:.A troska i serce jakie włożyła w Puszka już na zawsze zostawią ślad w jej pamięci.
-
[quote name='wellington']Agucha, jestem jeszcze u p.Eli. Szykuj sie na wyjazd w piatek ! Szczegoly jak wroce do domu :)))))[/QUOTE]Wow!!!!!!!Czyżby Król Puchosław zmieniał swoją rezydencję na gród Kraka?To znowu tam będzie stolica!
-
[quote name='sunia2000']Tu jest wydarzenie na fb:[URL="http://www.facebook.com/home.php#%21/event.php?eid=116785455080564"]http://www.facebook.com/home.php#!/event.php?eid=116785455080564[/URL] Proszę, porozsyłaj gdzie się da!:)[/QUOTE]Spróbuję ale wybacz dopiero pojutrze bo mam pilny całodobowy wyjazd w sprawie innych zwierzątek którym też należy się godne życie.
-
Jestem na zaproszenie sunia2000.Dziękuję bardzo że mogłem tu zajrzeć. Psina wspaniała:loveu::loveu::loveu: i ma suuuuper charakter.Niestety ja mam inne zwierzęta i nie mogę Herze domu zapewnić choć bardzo byśmy chcieli mieć takiego psa. Myślę że jednak trzeba o nią zawalczyć tylko gdzie znaleźć GODNEGO Hery człowieka który da jej dożywotnie członkostwo w swoim stadzie.Bo mieć takiego psa to zaszczyt! Tu samo ogłaszanie nic nie da bo tak jak pisze Basia 1244 to musi byś wyjątkowy człowiek o rozumnym i kochającym sercu.Czy próbowaliście już robić wydarzenie na fb?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
PACZEK replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To nie wakacje to ludzie a ja mam nadzieję że ich kiedyś też ktoś z auta wystawi jak już przestaną byś użyteczni i znudzą się. -
2 letnia onka bojazliwa ale łagodna szuka wyjatkowego domu
PACZEK replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Martaipieski byłaś wczoraj na Dogo o 20 z minutami i nie zajrzałaś do psiny?nie chcecie żeby ją adoptować?Dalej "cisza,cisza,cisza" Edit Moje PW też jest dostępne. -
[quote name='zerduszko']Tylko wiesz, z jego wigorem, to ja się nie dziwię, że on nie jest jak typowy staruszek :lol: Z 5 naszych psów, to go tam najwięcej było słychać i widać :lol: On przeżywa drugą młodość ;) Mam nadzieję, że po prostu ten typ tak ma. On miał badaną krew?[/QUOTE]No właśnie jeśli psinka zdrowa i odrzucić wszelkie choroby(co wet chyba będzie wiedział najlepiej) to małe psiaki z temperamentem potrafią spalić ogromną ilość kalorii dziennie. Nasza Pusia wielkości może połowy jamnika, non stop w ruchu potrafi codziennie wsunąć porcję może o 10% mniejszą niż nasza ONka.Psy jak ludzie niektóre po porostu mają taką przemianę materii.Zresztą sama wiesz że właściwy sposób żywienia to indywidualna cecha osobnika i nic nie zastąpi obserwacji i wyciągania wniosków przy podawaniu pokarmów(wiesz stan sierści,koopa,i jeśli pies ma chęś do życia to jest OK.)
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
PACZEK replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']oj, zadomowił się, łobuz! wiadomość z domku Bambo: > >na razie jeszcze bezimienny. > > Walczymy trochę ze sobą. Ugryzł moją kuzynkę, mojego gościa, tylko > po wejściu do domu. > > Nie było to mocne ugryzienie, ale poczuła. > > Jest nienajedzony. Przed karmieniem wariuje, ciężko mi go uspokoić. > Je bardzo łapczywie. > > Na początku tak szybko jadł, że później zwracał.[/QUOTE]Bambo BEZ IMIENNY to ja się nie dziwie że gryzie no bo jak oni go wołają w domu i jak do niego mówią?