-
Posts
1224 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by delfy2000
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiaprzystał']Już o 6 maszerowałyśmy na spacer :-) Malwinka zdecydowanie lepiej czuje się na ogrodzie. Narazie nie bardzo chce wychodzić poza bramkę ale myslę, że jest to kwestia kilku dni i się przyzwyczai ;-) Przyjechała zdezorientowana i nie chciała na początku wejść do domu więc ją wniosłam i potem było już ok. Sunia pozwiedzała dom, ogród , poznala się z psiakami i kotami i jest naprawdę w porządku. Czeka nas kąpanie, i porządne czesanie bo wychodzi jej sierść kupkami i muszę coś im podac przeciwko kleszczom bo zaczynaja się wysypywać setkami ;-( Narazie Malwinka trzyma dystans ale przychodzi po jedzenie i daje się pogłaskać ;-) Dzisiaj postaram się zrobić jakieś zdjęcia i wstawić wieczorkiem.[/QUOTE] Kasiu - u Ciebie nauczy się wszystkiego piorunem...dzięki jeszcze raz za wielkie serce dla naszych psiaków ;-) -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
delfy2000 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A ja juz karę miałam - kompuciorstwo odmówiło współpracy i dwa dni się męczyłam z tą elektroniczną gadziną...aż w końcu zainstalowałam ponownie Windows 7 i jak na razie działa... ale musiałam zrobić "czyste" wgrywanie i wymazać wszystkie programy... kilka godzin wgrywania tego wszystkiego na nowo przede mną... Wobec powyższego proszę o usprawiedliwienie i przesłanie czekoladek (gorzka czekolada) w ramach podpory nieduchowej (może być z butelką Shiraz - podpora poniekąd "spirytualna" ;-)). Dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojego przypadku :) -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
delfy2000 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze dziewczyny - sądząc po wpisach na FB... Ula Brzydula pod Piłę niech się kula ;-) -
[quote name='martka1982']wykupię mu pakiet 130 ogłoszeń u catangel za 15 zł. musze tylko przysiasc do tekstu, chyba ze jakis polecacie?[/QUOTE] Martka- przysiadaj i wysyłaj - to moje polecenie, hhihiihihihihi :-)
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']dziękujemy za wpłatę! dziewczynki pewnie właśnie się budzą, a może już spacerują po ogrodzie...ciekawe jaka była ta pierwsza noc[/QUOTE] ...uprzedziłaś mnie ;-).., też ciekawam jak pierwsza nocka minęła... -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szyna13222']trzymam kciuki żeby Malwinka szczęśliwie dotarła :)[/QUOTE] Szyna - Malwinka i Lizka są już u Kasi ;-) -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='cicia1977']Przepraszam że tak długo milczałam. Mogę jednorazowo wpłacić 20zł - jeśli w następnych m-cach będę mogła to też wpłacę. niestety deklaracji stałej nie mogę złozyć bo strasznie cieńko u mnie z kasą.Proszę o nr konta[/QUOTE] Cicia - pięknie dziękujemy za ten dar serca...konto do Marty przesłałam na PW ;-) -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']bardzo na to liczę i czekamy na wieści od Kasi:)[/QUOTE] Czuję się szczęśliwa - pierwszy raz po dramatycznych przeżyciach kwietniowych... Taki mały promyk światła - trzy konińskie suńki poza schronem i jedna w swoim domku ( a przecież są też Fiszka i Pati, i Lemonek....)... -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
A mnie się zagubił wątek Miśki i dopiero w trakcie aktualizowania Albumu Konińskiego na FB uświadomiłam to sobie ( bo tam już dawno Misia jest dodana)... No to zaczynamy nowe promocje Miśki i pozostałych cudaczków konińskkich. Co Marta? -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']myślę,że możesz sobie swobodnie pozwolić na łzy radości i wzruszenia:) Boję się troszkę o Malwinkę, bo Liza przynajmniej mieszkała sobie w pomieszczeniu na fotelach, więc zna "domowe" klimaty, a Malwinka miała zawsze tylko budę i podwórko, ale to mądra i rozsądna sunia, wierzę,że zrozumie,że to co się dzieje, to zmiany na lepsze![/QUOTE] Martka - Malwinka jest taka mądra, że pod doświadczonym okiem Kasi szybko skuma co to fotele i kanapy :razz:. Nie zdziwiłoby mnie wcale gdyby została kanapowcem w ciągu kilku dni :eviltong: ! -
[quote name='martka1982']już są!!!!! trzymamy kciuki za szybką aklimatyzację:)[/QUOTE] Brawo cioteczki, brawo sunieczki - :klacz::bigcool::iloveyou: edit - teraz poczekamy na aklimatyzację i jak tylko będą wiadomości i zdjęcia, to zaraz wrzucę na FB - tam juz wszyscy czekają na dobre wieści ;)
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']właśnie zadzwonił kierowca,że dojechali i wypisują papiery! panny były bardzo grzeczne podczas podróży:))[/QUOTE] To już mogę płakać (ze szczęścia oczywiście)? :eviltong: :bigcool::Cool!::bigcool::Cool!::bigcool::Cool!::bigcool: -
[quote name='caryca26']No to teraz rozumiem skąd ma te strupy na karku.Myślałam ,że to od pogryzienia przez psy.Ale już jest coraz lepiej , strupki się wykruszają.Szeleczki daje zapiąc i ściągac bez żadnych zgrzytów a na smyczy chodzi wzorcowy.Spuszczony w bezpiecznym terenie zawsze przychodzi na zawałonie no i przytulas z niego straszny.Wystarczy na chwilę usiąśź od razu wskakuje na kolana.Wet powiedział ,że z pitolkiem też nic poważnego , mozliwe ,że poprostu ten typ tak ma:)Ale póki co kazał przemywać mu szałwią.Lemon jest już pewny siebie , próbuje nawet terroryzować mojego egoiste Maxa. Też myślę ,że poprzedni właściciele oddali go bo gryzł jak się chciało coś przy nim zrobić.A wystraczy przecież tylko minimum cierpliwości...[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że Lemonek wreszcie znalazł odpowiednich ludzi ;) A macie może jakieś nowe zdjęcia cudaczka? (ja jestem pies, a właściwie to sucz :evil_lol:, na zdjęcia zwierzaków - ciągle mi ich za mało :eviltong:)...
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Marta - a na którą był planowany dojazd? Ja już od wczoraj nie mogę się doczekać ;) -
Nie mogę się doczekać kiedy nasze suńki dojadą do Kasi... edit - gryzę paluchy z niecierpliwości ;)
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
delfy2000 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Aleście namieszały w ciągu kilku godzin... Co to za adopcje? Wirtualne? :eviltong: To ile konkretnie psiaków idzie do domu? :evil_lol: A kto robi przedadopcyjne - koniecznie trzeba, szczególnie u Danki :diabloti: -
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
delfy2000 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
już nie mówiąc o wieczorze... -
[quote name='martka1982']rozmawialam z Anglą. paulinka dotarła szczęśliwie i rozpoczął się trudny okres adaptacji. na smyczy panna chodzi pięknie! tylko windy i klatki sie boi, co zreszta nie powinno nas dziwic. trzymam kciuki aby jak najszybciej przekonała się,że to nie są żadne potwory. Angla wejdzie na wątek ale za jakiś czas gdy już ich wspólna sytuacja się bardziej ustabilizuje. musimy pamiętać, że dla paulinki znowu zawalił się swiat, w przeciągu 2 miesiecy zmieniała adres dwukrotnie, musi minac troche czasu zanim zrozumie,ze to jest jej miejsce....[/QUOTE] Tak, dajmy czas Paulince i jej opiekunce...tyle zmian dla 15 letniego psiaka w tak krótkim czasie...będziemy cierpliwie czekać na wiadomości i zdjęcia...Szczęśliwości Paulinko ;)
-
Lizunia - wstawaj śpioszku...koniec schroniskowych smutków ;-)
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
delfy2000 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Malwinko - otwórz oczęta, dzisiaj wielki dzień ;-) -
[quote name='caryca26']Z Lemonkiem problem jest taki ,że on praktycznie nic nie daję koło siebie zrobić.Dzisiaj znaleźliśmy u niego kleszcza i przy próbie wyjęcia tak uchlał mojego siostrzeńca ,że mu kawał skóry wyrwał z palca.Miał chyba jakieś traumatyczne przeżycia bo boi sie panicznie i gryzie jak mały pitbull...Jak pójdziemy do weta to chyba poprosimy o jakiś materiałowy kaganiec bo inaczej poleje się krew...Ale damy radę:)[/QUOTE] Caryca - dobrze, że się nie poddajecie...czy nie myślisz, że to był powód dla którego Lemonek wrócił z pierwszej adopcji? Ma szczęście, że znalazł takich ludzi jak Wy...z czasem na pewno się nauczy, że nie trzeba gryźć kochających, pieszczotliwych rąk... oby jak najszybciej bo tak wiele traci maluszek, a i szkoda waszych rąk ;)