Jump to content
Dogomania

delfy2000

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by delfy2000

  1. [quote name='anita_happy']święta RACJA....na konto dzis nie wchodziłam...bo se zablokowałam ....i mi z samej Warszawy hasło idzie..a zeby je odebrac potrzebuje upoważnienie od wszystkich z Zarządu :) a oni w Warszawi..jak nie urok to sraczka!!! mam dość czasami biurwokracji[/QUOTE] Jak chcesz olać biurokrację Zafunduj se Anita libację ;)
  2. [quote name='Lolalola']Lolka teraz wrocila z plazy...otwiera Coronke i cieszy sie na jutrzejszy dzien:)i niech nikt mi tego nie psuje........:wink:[/QUOTE] Coronkę po plaży??? Ale z limonką, co? :evil_lol: To chyba w Meksyku a nie w kosmosie :eviltong: U mnie jeszcze za wcześnie na takie płyny, ale wieczorkiem dołączę, z przyjemnością - Vino Veritas :diabloti:
  3. Trzymamy :thumbs::thumbs::thumbs:
  4. Ja Szakirkę przypominam na FB....
  5. Cudne zdjęcia - Pestucha taka śliczniasta na nich ;-)
  6. Ja odwiedzam codziennie i odświeżam na FB jak tylko mogę...
  7. Według moich obliczeń jest do zapłacenia za hotel Ulci 648 zł ( 360 zł za Marzec/Kwiecień i 288 zł za 24 dni Kwiecień/Maj)...Anita - czy dalej mamy tylko 483 zł (czyli brakujące 165 zł)?
  8. [quote name='Lolalola']jutro tez........................;);)[/QUOTE] Hey - a pisałaś, że nie będziesz piła :eviltong::eviltong::eviltong: Lepiej uważaj Lolalola bo nie starczy na transport Ulci :evil_lol:
  9. Bingo - może cię ktoś wypatrzy na FB ....
  10. [quote name='martka1982']mniej wiecej 4 tygodnie od dnia kastracji, bo wtedy zostały wysłane do badań[/QUOTE] Czyli około 19 Maja...jeszcze dwa tygodnie... A zabieracie już Falbania na spacerki?
  11. [quote name='kasiaprzystał']Dzisiaj byłyśmy z Lizką u wetki. Sunia ma dwa guzy na prawej listwie mlecznej i przepukline ;-( Trzeba to niestety usunąć. Dodatkowo na prawym boku jest "coś" miekkiego - najprawdopodobniej jakiś tłuszczak. Dzisiaj pobrano jej krew do badania - bardzo się stresowała i płakała. Jutro będą wyniki. Jeśli będzie wszystko ok to od wtorku można się umawiać na zabieg. Przed zabiegiem zostanie wykonane jeszcze rtg płuc bo takie guzy dają przerzuty na płucka i wtedy oparacji nie przeprowadza się. Liza bardzo zmęczyła się tą wyprawą i badaniami. Wróciła do domu, zjadła i przespała do wieczora. Musiałam ją budzić na wieczorny spacer ;-)[/QUOTE] Biedulka - oby wszystko było w porządku z płucami...trzymam kciuki za Lizkę...
  12. Marta - kiedy dokładnie te wyniki będą ?
  13. [quote name='Lolalola']A wiec princess Ulaaalla zostanie zawieziona powozem panny Elmiry za ....620zl:)....i od soboty bedzie mieszkac w domku i bedzie kochana;)[/QUOTE] Super Lolalola - to chyba mniej niż poprzednia kalkulacja... no i taniej bez tygodnia hotelu u Jamora... Czyli jak stoimy finansowo z rozliczeniami?
  14. I ja chciałabym dorzucić kilka uwag... To ja jestem osobą, która założyła wydarzenie Pepinkowi na FB i dzięki któremu Kasia wypatrzyła małego i zabrała do siebie... Dlatego czułam się i czuję odpowiedzialna za los Pepisia... Jego historia była okraszona moimi ( i nie tylko moimi) łzami i błaganiami do losu o szansę na odejście w kochającym domu wśród oddanych ludzi... Może te łzy i błagania dotarły gdzieś tam powyżej, bo Kasia spadła nam jak z nieba...To dzięki Niej ( i Jej rodzinie) Pepinek odszedł ze świadomością, że jest kochany... Pozwole sobie zacytować to co napisłam na Jego wątku po odejściu za TM: " [I]Szczerze przyznam, że ze strachem zaglądałam na wątek Pepinka od momentu kiedy zobaczyłam filmik ze schroniska. On już wtedy odchodził...Bałam się, że nasz kochany staruszek nie przeżyje transportu do Kasi...potem bałam się o pierwszą noc i dzień w nowym dla Niego miejscu...potem stresowałam się badaniami i wynikami...W końcu uwierzyłam, że Pepino dostał drugą szansę na jakiś czas, bo zdecydowanie odżył otoczony miłością, czułością i dobrą opieką u Kasi...Ale On odchodził... Kasia podjęła taką decyzję jaką podjęła, żeby ulżyć cierpieniom Pepisia...na pewno nie było Jej łatwo, bo taka decyzja NIGDY nie jest łatwa... Ale każdy kto chociaż raz widział cierpienia innej istoty potrafi to zrozumieć...[/I] [I] Śmierć jest szokująca, bo tak naprawdę nigdy nie jesteśmy na nią przygotowani...Dzisiaj wchodząc na wątek Pepisia zamarłam...Nasz kochany, cudowny staruszeczek już za Tęczowym Mostem... Są uczucia, które trudno wyrazić słowami, więc nawet nie będę próbować...może któregoś dnia znajdą drogę tutaj... [/I] [I] Proszę tylko, nie pozwólmy aby ból spowodowany odejściem Pepinka był złym doradcą...[/I] [I] Kasiu i Meggan - wiem, że dałyście Pepisiowi wszystko co mogłyście...Dzięki Wam nie odchodził w kociarni schroniskowej samotny, opuszczony, i tęskniący za swoim człowiekiem... Dzieki Wam przeżył swoje ostatnie dni otoczony miłością, czułością, i oddaniem...Dzięki Wam doświadczył na nowo dotyku kochających rąk... I ZA TO WSZYSTKO WAM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ !!![/I] [I] [B]PEPINKU, KOCHANY I SŁODKI SKRZACIKU, BIEGAJ TERAZ RADOŚNIE PO TĘCZOWYCH ŁĄKACH, OTOCZONY INNYMI CUDOWNYMI ZWIERZAKAMI...NADSZEDŁ CZAS NA WIECZNĄ SZCZĘŚLIWOŚĆ...[/B][/I] [I] Na zawsze pozostaniesz w moim sercu i mocno wierzę, że kiedyś spotkamy się po drugiej stronie Tęczy... Dlatego nie powiem żegnaj, ale do zobaczenia... " [/I]Gdy pierwszy raz zobaczyłam zdjęcie Piko na wątku Pepinia serce zabiło mi szybciej, a już później patrząc na Kapselka widziałam w NIm "bliźniaka" Pepinka... i czekałam, tym razem nie prowokując losu... Dla Kasi mam wielki szacunek za miłość do zwierząt i dojrzałość w podejmowaniu decyzji...
  15. [quote name='ocelot']Ja się martwię tylko płatnościami. Za chwile będe musiała zapłacić 200 zł. Lenka jest bardzo szczęsliwa. To najważniejsze.[/QUOTE] Ocelot - a przecież fundacja Mrunio oferowała w przeszłości pomoc ...
  16. To kto Ulcię zawiezie do nowego domu i jaki będzie koszt?
  17. Łe tam - dawajcie foty, a pół psy pół koty niech nie lecą za płoty ;)
  18. [quote name='danka4u1']Ściskamy Kasię, czekamy na fotki Bubusia.[/QUOTE] Tak, tak prosimy o fotki - tych nigdy nie za wiele ;-)
  19. Ja zaglądam ale nic więcej nie mogę zrobić (chociaż odświeżam wydarzenie na FB regularnie)...
  20. Kasiu - masz dobrą rękę do naszych psiaków... ja bym Tobie najchętniej je wszystkie posłała ;-)
  21. [quote name='kasiaprzystał']Angla adoptuj sobie kotka ;-) Paulinka lubi koty :-) Z aparatem faktycznie jak tylko go widziała robiła mega smutną minę i najczęściej się odwracała.[/QUOTE] Dobry pomysł Kasiu ;-) Ja jeszcze bym dodała papugę i homiki....:eviltong: Angla - dzięki za opis sytuacji... My tu już tak mamy, że się denerwujemy gdy nie ma wieści... Mizianki dla Paulinki...
  22. ******************************************** Nadszedł długi weekend i też długie czekanie Na wieści o wizycie przed adoptowaniem Niskopodłogowej uroczej Ulci jeszcze nie wiedzącej Że ją może spotkać największe szczęście pod słońcem Wszystkie fanki klubowe pytały zmartwione Jest ten domek wreszcie czy szanse stracone Na naszego Dziabąga bilecik do raju Niech ktoś im odpowie, bo szału dostają A tu się Anita zagubiła na Janowskiej majówce Gdzie została poddana netowej odwykówce Za to nadrobiła z nawiązką w klimatach imprezowych Kilka dni się kurowała z efektów kacowych No i wreszcie dotarła truchtem na Facebooka Udając niewiniątko – czy to mnie ktoś szuka? Przecież cały czas rękę na pulsie trzymałam Wizyta się odbyła, i dom zaakceptowałam Teraz tylko troszkę kasy nam potrzeba Na transport dla Brzydulci do podpilskiego Nieba Tam już na nią czekają zwierzaki walnięte niejako Na przykład kocica Celina co daje po pysiach psiakom Czekamy więc z radością na rozwinięcie całej akcji Gdy i Ula tam dołoży wdzięki swej radiolokacji Będą łzy szczęścia i śmiechu co niemiara Gdy się nauczy życia w domu nasza psia szczęściara
  23. Kasiu - zdjęcia pokazują jaka szczęśliwa jest u Ciebie Lizka po zaledwie kilku dniach. Jestem znowu pod wielkim wrażeniem - dziękuję i pozdrawiam :) Ten guzek mnie tylko martwi i mam nadzieję, że to nic poważnego....
×
×
  • Create New...