MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A ja ponownie zapraszam na bazarek, ktory zrobiłam wczoraj dla Łatki : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214933-Książki-i-Biżu-na-potrzeby-Łatki-i-Lusi!-Do-28.09.g.22?p=17665404#post17665404[/URL] -
A mnie się podoba komplet - i mały i mamuśka!
-
Dziewczyny! Skończyłam klepać bazarek ! Niestety nie mogę wkleić zdjęcia Lusi. Spróbuję jutro. Zapraszam serdecznie! Jutro rozpoczynam wysyłanie zaproszeń. Dzisiaj padam, nie dam już rady. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214933-Książki-i-Biżu-na-potrzeby-Łatki-i-Lusi!-Do-28.09.g.22[/URL]
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Skończyłam klepać bazarek ! Niestety nie mogę wkleić zdjecia Łatki. Spróbuję jutro. Zapraszam serdecznie! Jutro rozpoczynam wysyłanie zaproszeń. Dzisiaj padam, nie dam już rady. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214933-Książki-i-Biżu-na-potrzeby-Łatki-i-Lusi!-Do-28.09.g.22[/URL] -
Dobrze u Ciebie oboje mają! A co do warczenia, to myślę, ze raczej wzoruje się matką, ona też warczy, tyle, że na Twoje sunie.
-
Bardzo się cieszę, że Jaszka ma taką cudowną Panią i wspaniały domek! To piekne, że Pani Edyta mówi o Jaszce tak ciepło.
-
[quote name='caromina']Hala to już jest niegrzeczne. Marta prosiła o pomoc na cito!, zgodziłam się pomóc. Zaangażowałam wielu ludzi w tę sprawę. Jest duży rachunek za telefony, dług wdzięczności u tłumaczy (który ja spłacę pracą informatyka) etc. W ostatniej chwili (tuż przed zakupem karmy, której jakość omawiałyśmy kilka dni) dowiaduję się, że Marta jednak zmieniła zdanie. Nie jest jej potrzebna pomoc to pomożemy innemu psu. Skąd więc te pretensje? Plan taki był wspólny od początku, bazarek był robiony dla Sziwy w sytuacji gdyby nie znalazły się środki finansowe. Bo gdyby się znalazły te pieniądze nie byłyby potrzebne i poszłyby na leczenie Kamy, która może Was to zdziwi też ma prawo żyć i też kosztuje(ogromne pieniądze zresztą). Skoro Marcie okazało się zbędne wsparcie, które wspólnie wcześniej ustaliłyśmy, nie wiem w czym jest problem? Nie widzę przeszkód, żeby Marta sama porozumiała się z niemiecka fundacją i zorganizowała sobie pieniądze na utrzymanie psów u niej (jeśli ma ochotę). Lub ktokolwiek z Was. Są też fundacje szwajcarskie, holenderskie etc, Z mojej strony EOT.[/QUOTE] To juz było... w poście nr 192.
-
Hala wyraziła swoją opinię, i jak widać każdy z nas ma do tego prawo, bo nie jedna Hala tu coś przedstawia. Uważam, że niezależnie od tego jak się umawiała Marta z Carominą, to w wątku głównym było podane, że karma zostanie przesłana do Marty, a następnie z bazarku, który zrobiłam z fantów, które przekazała Caromina, a później i Marta, zostanie pokryty koszt owej karmy ( zresztą Marta tej karmy i tak nie dostała, co potwierdziła wyżej Caromina). Tym samym bazarek był na pokrycie kosztów karmy. Marta ani razu nie podaje na wątku czy w bazarku, który się zakończył, że nie potrzebuje pomocy. Ma 3 swoje psy i teraz jeszcze 2 na tymczasie. Sama nie pracuje. Marta jest realistką, i zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli psy nie znajdą domków, to i tak u niej zostaną.... A co do telefonów czy tłumaczeń, to każda z nas ponosi swoje koszty związane z tym, że pomaga w biedzie, i naprawdę aż przykro tu czytać, ze ktoś podnosi to, że ma za złe, że wydał coś więcej np. na telefon. Zresztą przedmiotem bazarku nie były koszty na zorganizowanie innego miejsca pobytu psa i związane z nim koszty obsługi. Marta ma rację, że nie można wydac niewysterylizowanej suczki, jak również nie zaszczepionych zwierząt. Tymczasem na stronie sforahusky.pl przeczytałam, ze Kama trafiła do domku! Psom na tymczasie nie można pomóc, mimo, iż ta pomoc była zaoferowana i obiecana wcześniej. Natomiast można pomagać innemu psu, który ma już swój dom! Hela dość dobitnie, choć krótko zaprezentowała swoje zdanie, i też mam takie wrażenie, że Marta została ukarana, bo się nie dostosowała. Pozdrawiam. Miłej nocy!
-
A ja tu czegoś nie rozumiem: skoro tayga nie mogła się dodzwonić do berrybede, i napisała tu na wątku, że dzwoni i nic, to po co berrybede odpisywała, ze ma telefon wyciszony? Nie lepiej było od razu do taygi oddzwonić i wyjaśniać o co chodzi, tylko odpisywac na forum? Telefonicznie zawsze szybciej.
-
Oskalpowane ciałko Michaela...wpadł pod kombajn?
MALWA replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Super!! Michael ma domek ! -
[quote name='tayga']Chciecie posła? Proszę... [URL="http://www.facebook.com/pages/Chcemy-Mie%C4%87-Pro-Zwierz%C4%99cy-Parlament/117263648377022"]http://www.facebook.com/pages/Chcemy-Mie%C4%87-Pro-Zwierz%C4%99cy-Parlament/117263648377022[/URL][/QUOTE] Acha... no dobra, a jak ja nie mam facebooka, to skąd mam wiedzieć kto to jest... ten pan?
-
Oślepł siedząc kilka lat w chlewie!!! Bezik ma dom.
MALWA replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Bardzo się, cieszę, że znaleźli się wspaniali ludzie, któryz chcą przyjąć Juranda. Dla mnie Jurand to Jurand i bez znaczenia, jak bęzie miał na imię w przyszłości. Waźne, by ludzie go kochali i o niego dbali. I aby ten domek był najwaspanialszym domkiem na świecie! I tu mam pytanie kiedy Jurand jedzie na operację, i kiedy do nowego domku, jeszcze przed operacją czy już po? -
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
MALWA replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']albo bawi sie patyczkiem [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/2qIf45ggZYJ"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi3633/9e2ade60000fa7114e739059/sdc11329[/IMG][/URL][/QUOTE] Bawi się patyczkiem? Mnie się wydaje, że raczej badyla przytaszczył ! -
Wcześniejsza wersja bardziej mi odpowiadała. Choć teraz Pakunio nadal jest piękny.
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Łatka ma takie duże, mądre oczy. Piekna sunia! -
Rozumiem Twoją decyzję Marto! I popieram!
-
Znowu sporo wydałaś! Czas zrobić kolejny bazarek na Sziwę i dzieciaka!
-
Oskalpowane ciałko Michaela...wpadł pod kombajn?
MALWA replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='anett']Malwa na górze w zakładce Społeczeństwo jest Lista Użytkowników - tam po prawej stronie masz wyszukiwarkę - kliknij : wyszukiwanie zaawansowane i wpisz 'skąd?' z samej Wrześni zarejestrowani są: [url]http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1316177273-120309b878fc9c65a64d1b88fd67a12a2714dd7f&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=Wrze%C5%9Bnia&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order=[/url] Września to w miarę niedaleko Poznania (ok. 50km) a z Poznania jest dużo sprawdzonych osób na dogo - daj znać czy udało się kogoś załatwić do wizyty[/QUOTE] Dzięki, zaraz sprawdzam! -
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
MALWA replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Rafika! Co nowego u psiaczka? -
Oskalpowane ciałko Michaela...wpadł pod kombajn?
MALWA replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Proszę o pomoc! Przepraszam, ze na tym wątku piszę nie na temat, ale chciałabym poszukać osób z konkretnej miejscowości, i w związku z tym mam prośbę czy może mi ktoś napisać w jaki sposób mam poszukać konkretnej osoby, czy jest tu jakiś spis na dogo? Poszukuję osoby z okolic Wrześni woj. wielkopolskie, która mogłaby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną w ludzi, którzy chcą wyadoptować spracowanego konia. Watek prowadzi Gosiara. Chodzi jejo to, by koń trafił do zwierzolubnych, w dobre warunki, a nie do takich, co go oddadzą dla pieniędzy na rzeź. Jeszcze raz proszę o pomoc! -
No cóż, mnie Pakuś jakoś do yorka nie pasuje, ale i tak piękny i zjawiskowy!
-
[quote name='Crys']Je je ale teraz pluje śluzem :/ Jak wyjdzie z czegoś to zaraz coś nowego się przy pląta.[/QUOTE] Biedna mała! Jestem za tym, aby w 1 poście zrobić rozliczenie: wpisać kto i ile wpłacił, i ile wynosi teraz dług. I na czerowno, żeby po oczach dawało. W tytule wątku też bym wpisała, ze jest dług, to więcej osob ściągnie do siebie.
-
Jestem na zaproszenie Ewy, ale kurcze nie pomogę, bo ja nie zabieram na DT. Nawet nie wiem czy gdzieś są jakieś wolne. Sama szukałam takiego domku dla wysterylizowanej Łatki z łańcucha, i kiepsko, nic... bida z domkami. A co do samej Smołki, to jeśli szycie nie wchodzi w grę, to może faktycznie jakieś opatrunki żelowe, w zależności od tego co proponuje lekarz... I jakis ochraniacz na pyszczek typu kołnierz, żeby tego nie lizała, gruyzła czy drapała. Na Animal Planets widziałam, ze psy z takimi ranami, które nie nadają się do zszycia smaruje się miodem, który jest jak lep i rana lepiej się zasklepia i goi, ale sama już nie wiem czy to prawda i jak to działa.