MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
MALWA replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Nie mozemy się zgrać w czasie... jak ja mogę to Aga nie i odwrotnie :( Mam nadzieję, ze w najblizszy weekend się uda.[/QUOTE] To jeśli się uda ten spacer, to nie zapomnij o modelu Aguś! -
Cudny mały Pakuś! Pierwsze zdjęcie po prostu rzuca na kolana.... Roszpunka - wszystkie kijki po drodze wyzbierałaś?
-
Sfilcowany,zadredziały, niespełna 3 kg pudel mini. z padaczką-MA DOM!!!
MALWA replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na szczęśliwie zakończony wątek... Co u pieska? Czy zobaczę jakieś zdjęcia Tobisia z nowego domku ? -
YUKI (dawniej HES) husky ze schroniska szuka opiekuna i przyjaciela
MALWA replied to caromina's topic in Już w nowym domu
I gdzie są fotki ? :cool3: -
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
MALWA replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do pieska..... Czy jest jakieś zainteresowanie Rafim? Pytam, bo czytałam wcześniej, ze ma obserwatora na allegro oraz całą stertę ogłoszeń. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
MALWA replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='Gosiara']Nie da się u mnie wysłać pw podaje tutaj numer:)505063765[/QUOTE] Dzięki za telefon! Dzisiaj to już późno, ale jutro zadzwonię. -
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
MALWA replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
Poproszę na pw nr tel. do P. Teresy. Jestem z Poznania, chciałabym pomóc, ale muszę najpierw się skontaktować. -
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jeszcze szansa w tym, ze na FB ludzie wpłacają kasę... Nie mam tam konta, ale wiem od znajomych... Odemnie tez będą pieniążki na Łatke - z mojego bazarku .... -
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
A ten hotelik u Murki to płatny ? Ile kosztuje m-c i jak długo ma tam zostać? Czy po 15 października Łatka moze wrócić z powrotem do pani, u kórej jest obecnie - jako do DT? Dużo pytań z mojej strony, ale też ciekawość ogromna... I najważniejsze, że nie wraca na łańcuch .... -
Hej Marta! Jak tam psiaki? Jeśli będziesz robiła bazarek, to wrzuć tu link, troche popodrzucam, zeby biło po oczach!!!
-
Bardzo się ciesze, że Lusia znalazła domek, czy raczej domek znalazł ją. Czy informacja na 1 stronie, że jest dług do spłaty jest nadal aktualna? Pytam, bo zastanawiam się czy nowa rodzina może mogłaby ciut odciążyć Towarzystwo, pod którego opieką była Lusia? Z mojego bazarku też będzie jakaś kwota, na razie z tych zadeklarowanych wpłat przez licytację i tych już wpłaconych liczę na nieco ponad 110 zł, i to byłoby do podziału z Łatką, kgtóra nie może wrócić na łańcuch, a niestety na domek też specjalnie nie ma kasy.
-
Co u Smołki? Jak się mała sprawuje w DT? I co z jej raną? Same pytania....
-
Oślepł siedząc kilka lat w chlewie!!! Bezik ma dom.
MALWA replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Witam! Z mojego bazarku dla Juranda zebrałam kwotę 246 zł i dzisiaj idzie przelew na tę kwotę na rzecz Towarzystwa w Lublińcu. [FONT=Calibri][SIZE=3][URL]http://www.dogomania.pl/threads/213724-Nowe-ksiÄ…ĹĽki!-Bazarek-na-potrzeby-Ĺ›lepego-Juranda-z-chlewu-!-ROZLICZAM?p=17536306#post17536306[/URL][/SIZE][/FONT] Pozdrawiam. MALWA -
Wszystkie psiaki mają DS :) Bardzo dziękuję :))))
MALWA replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Okropny widok! Te szczeniaki strasznie chude, żebra im widać, i łapy mają poranione, ten rudy w szczególności. Dobrze, że są juz daleko od swojego tzw. "właściciela". Domi potrzebne, ale skąd je brać???? -
[quote name='Agula99']No to psinka sobie używa, a rodzice nie chcą go zaadoptować?? ;)[/QUOTE] Gdyby tak się stało, to Roszpunka oddałaby go w pewne ręce!
-
[quote name='martka1982']mam wieści od Gustawa, zmienił się nie do poznania, teraz jest to głośny agresorek! w życiu nikt od nas nie słyszał,żeby on szczeknął a teraz robi to namiętnie, zawsze zero agresji...a teraz potrafi się sadzić. zmiana o 180 stopni zaczynam sobie przypominam takie przypadki, była u nas taka Dziunia, suczka coś jak Gustaw z zachowania, a teraz ustawia inne psy w domu, pokazuje zęby i czuje się bardzo pewnie. chyba niektóre psy tak mają,że z cichutkich, zahukanych psiaczków robią się mega pewne siebie (przynajmniej z pozoru), odważne i bardzo groźne;)[/QUOTE] Być może to zachowanei Gucia jest spowodowane tym, ze poczuł siew domu bardzo pewnie, i tyle! A czy już coś wiadomo czy on jest głuchy? Czy Pani dała znać jak wyszło testowanie z upuszczeniem przedmiotów na ziemię?
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
MALWA replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja BERNARDYN']Bez względu na różnicę w samopoczuciu, faktycznie u nas Lusia otworzyła się, to jest pies, który nie nadaje się do życia w skupisku zwierząt. Ona ma potencjał, chce szaleć, robić coś z ludźmi, przytulać się i leżeć przy nogach. Brakuje jej tego bardzo. I nie jest u nas szczęśliwa. Jest bezpieczna, najedzona, leczona, ale jest nudno i wieczne oczekiwanie na coś, na jakąś zmianę. Ta sunia chce żyć, a nie od czasu do czasu wyjść z kojca na spacer. Nie możemy jej połączyć z innymi psami i dlatego nie może swobodnie sobie uczestniczyć w codziennym naszym życiu. Perspektywa takiego trzymania w kojcu nie jest dobra, tak nie może wyglądać życie młodego psa, 2 lata u bernardyna to wiek szczenięcy. Czekamy nadal na wyniki badań. Być może zaawansowanie choroby daje Lusi krótkie życie, ale być może w takim stanie mogłaby funkcjonować sobie długo. W kojcu? Sytuacja stresuje nas, bo nie mamy dobrej propozycji na życie dla tej sunieczki. Szansą dla niej jest adopcja. Wygląd powoduje u ludzi szok i jest jednak barierą.[/QUOTE] Czasami jest tak, że nie spodziewamy się pozytywanego rozwiązania problemu, a to rozwązanie samo przychodzi. Tak stało się w przypadku ślepego Juranda zabranego z chlewu. Jurand nie ma jeszcze operacji, choć na nią czeka. Nie byo zainteresowania psem, żadengo, a jednak zgłosiła się rodzina, która mając swoje psy zaadoptuje pieska. I nawet jego kalecto Im nie przeszkadza. Mało tego, wiedząc, że pies ma mieć zrobioną operację zastanawiali się nad tym, że o psiaka może bić się wiele rodzin, to Oni wezmą inną bidę, która nie ma szans na domek. Państwo zaczęli odwiedzać pieska w DT, przywożą smakołyki, zabawki. Pokochali go całym sercem. Wspaniali ludzie! Piszę o Jurandzie tylko dlatego, aby pokazać, że czasem to niemożliwe, choć bardzo oczekiwane staje się jednak możliwe. -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
MALWA replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Dzwoniłam...pompę mają montować prawdopodobnie jutro - pytanie - czy zdążą? Realny (?) termin - koniec przyszłego tygodnia. Na operacje czeka siedem psów.... Koszmar....[/QUOTE] No trudno, trzeba czekac ten caaaaaały tydzień. Najważniejsze, że już wiadomo kiedy ma być operacja. -
Odwiedzam Cezarka... Sprytny chłopak - zamiast siedizec na ziemi wlazl sobie na krzesełko. Super. Mam pytanie - ten domek w Gdyni to na stałe, czy DT ?
-
Zaglądam do pieska.... Prawie za każdym wrzutem zdjęć, które serwuje nam tu Roszpunka widać, że Pakuś bardzo lubi patyki, bo na każdym ma jakiś w pysiu. Piękny Pakuś!!!!
-
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
MALWA replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To uwierz! Czasami cuda się zdarzają! AnnaKatarzyna objawiła się niczym Anioł w najbardziej oczekiwanej chwili, to znaczy w chwili, kiedy pomoc jest najbarzdiej potrzebna, a której chyba nikt się tu nie spodziewal - nie w takim zakresie!