MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
[quote name='martaipieski']ok i wielkie Dzieki Malwa, za kolejna pomoc!!!![/QUOTE] Trzeba sobie pomagać! Nie zapominaj, że ostatnio sama mi pomogłaś, i to bardzo! Porozsyłałam link do bazarku, już jest pierwsza osoba licytująca, i mam nadzieję, ze ten bazarek jakoś się rozkręci. Wieczorem wrzucę zdjęcia biżu.
-
A to chyba nie zauważyłam. Już myślałam, że jest szansa na powierzenie Szarika jakiejś sąsiadce na emeryturze, która trochę by sobie dorobiła. I co dalej ? Zbieramy deklaracje - tych nie ma, robimy bazarki - z tego ciut kasy jest. I co dalej? Co z Szarkiem, bo rozumiem, że cały czas jest w schronisku?
-
Z domkiem dla Szarika będzie kiepsko, a z DT też, bo recesja dorwałą wszystkich. Stałych deklaracji Szarik nie ma - póki co, a to już by coś dało. Bo gdyby jakieś stałe były, to mogłybyśmy resztę dociągnąć bazarkami. Z bazarku zwykle jakieś pieniążki są. A zastanawiam się czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem poszukanie Szarikowi jakiejś osoby do opieki, która za niewielką opłatą i zwrot za karmę przygarnęłaby pod swój dach i się nim zajmowała. Takie rozwiązanie wybrały dziewczyny z Łowicza - niewidomy Rafik jest u Pani Zofii. To starsza, samotna kobieta, która się nim opiekuje. Pies ma zapewnioną opiekę, ciepły kąt, pełną michę, a Pani, która się nim zaopiekowała jako DT ma parę groszy do renty. Myślałyście dziewczyny o takim rozwiązaniu? Takich osób w każdym mieście jest sporo... Poza tym donoszę, że klecę od wczoraj kolejny bazarek dla Szariczka i jeszcze jednej biy...
-
Sfilcowany,zadredziały, niespełna 3 kg pudel mini. z padaczką-MA DOM!!!
MALWA replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Wspaniale ułożyła się sytuacja Tobisia. Tylko te ataki... moze z biegiem czasu ataki ustaną? To tylko takie moje rozwazania, ale w mojej rodiznie jest osoba, która ma psa z padaczką. ( i chciałam koniecznie tę osobę namówić na adopcje Tobisia, ale jak widać nie udało się ) Piesek ten zażywa Luminal i ataków nie ma od ponad 2 lat. Wierzę, że Tobisiowi tez uda się przezwyciężyć chorobę. -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
MALWA replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gajula']Gajka bardzo urosła, jest wesoła, lubi sie bawić i nadal zjadłaby karmę razem z miską, już chyba tak jej zostanie. postaram się niedługo wstawić kilka nowych fotek.[/QUOTE] Bardzo się ciesze, że u Gajki wszystko w porządku. Niestety psiaki, które w przeszłości były głodzone zawsze walczą o jedzenie i nawet jeśli maja jedzenie podawane w tych samych godzinach, systematycznie, to zachowują się tak, jakby dawno nie jadły. Pewnie tak będzie, że już ten odruch jej zostanie. -
W sobotnie popołudnie zaglądam do Szarika i bardzo się cieszę, ze on taki ożywiony na spacerkach. Biedny psiak, przeszedł piekło, zamknięty przez lata w maleńkim kojcu, a teraz cieszy się z tych spacerków jak szczeniak, tak przynajmniej myślę. Ponadto pochwalę sie Wam, ze z mojego bazarku na Szarika po cichutku policzyłam 120 zł! A do końca jeszcze 3 dni, to może i coś jeszcze sprzedam z wystawionych rzeczy. W tym miejscu bardzo serdecznie dziękuję Marcie, która na dogo występuje pod: martaipieski, która na mój bazarek oddała cenny talerzyk z psem, i który sprzedałam szybciutko za 30 zł! Jeszcze raz bardzo dziękuję.
-
Ciężki los kotów z dworca PKS w Poznaniu. Jest szansa na pomoc?
MALWA replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ani']a jak reszta, co z tymi chorymi kotkami? :([/QUOTE] Przyłączam się do pytania. Czy koty są jeszcze na śmieciowisku na PKS? Pytam, bo miała je zabrać jedna z fundacji w Poznaniu. I serdecznie zapraszam na bazarek dla upodlonego Szarika! Link w sygnaturce. -
Wyjątkowa Babcia Rita - biega za TM [']
MALWA replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam do Ritu i czekam z niecierpliwością na wyniki konsultacji. Rita zdrowiej mała! -
Ale pieszczoszek! Ale się małej trafiło ! Super!
-
Do wrzucaj zdjęcia prędko, aby i tu można było ją podziwiać!
-
Mam małego starszego pieska, i kiedy muszę mu zakroplić uszy, to raczej nie ma problemów. Nie boi się tego i nie ucieka tak jak młody psiak. Mój pies przed zakropleniem ma zawsze wymasowane klapiaki. Bardzo to lubi. Później przy zakraplaniu tak samo, kropelki, zamykam uszko i lekko masuję. zawsze działa. A jak wygląda sytuacja Gucia na dzień dzisiejszy? Czy zostaje w swoim domku ?
-
[quote name='Agnes_Jot']z pierwszego bazarku z fantami margaroth137 uzbierało się 140 zł, z bazarku z fantami od cioci lavinia już jest ponad 200 zł-jak tak dalej pójdzie to może na jakiś hotelik nam styknie na miesiąc? cokolwiek byleby go zabrać-z kojca do kojca. A mogę prosić link tego pierwszego bazarku z fantami od margaroth137, jeśli oczywiście jeszcze trwa ...
-
Sfilcowany,zadredziały, niespełna 3 kg pudel mini. z padaczką-MA DOM!!!
MALWA replied to monikab's topic in Już w nowym domu
... i jeszcze, by ten piątek 13 okazał się dla niego naprawdę szczęśliwy ! -
Sfilcowany,zadredziały, niespełna 3 kg pudel mini. z padaczką-MA DOM!!!
MALWA replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Super wiadomośc! I oby teraz już wszystko sie ułożyło, i aby, ten domek był ostatnim stałym domkiem Itusia!