MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
MALWA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jak miło poczytać, że Łatka jest szczęśliwa ze swoją rodziną, i że jej Pani tak dobrze o niej mówi. -
Marnie to wszystko wygląda. Pakunek mały, sodki i grzeczny to oki, ale jak tylko pokazał zębiska to wynocha z domu, tak? Kurcze, ludzie chcieli małą, słodką pluszankę w domu, ale skoro myśleli, ze wszystko będzie zawsze w porządku, to nie rozumiem, dlaczego z psem nie pracowali i nie opiekowali się psem, bo przecież spacer i jedzenie to nie wszystko. Teraz mogą mieć pretensje tylko do siebie, ze nie nauczyli psa, ze teraz oni będą go czesać, wycierać łapcie i kapać. Ale domyślam się, ze nie ma z ich strony żadnych wyrzutów. Jakie to jest niesprawiedliwe, ze Pakunek, który tak długo czekał ma wrócić, i to gdzie do schronu? Roszpunko , co będzie z Pakusiem, gdzie ma wrócić, do kogo i kiedy?
-
[quote name='Roszpunka']Wieczorem napiszę dłużej... Niemniej jednak pomysł, żeby Pako trafił na miejsce Kapselka nie jest dobry.[/QUOTE] To czekam na informacje. A kiedy Pakuś wraca dokładnie ? Rodzina go odwiezie, czy trzeba po niego pojechać?
-
Dziewczyny, co sie stało? Dlaczego? Szkoda Pakunka, może jakiś DT na cito, może Berybede mogłaby wziąźć Pakusia, wczoraj oddala Kapselka do DS, ale nie wiem czy się zgodzi..., myslę szybko , intensywnie, ale nie wiem czy takie szybkie myślenie jest dobre....
-
[quote name='tobciu']Niestety... za duzo jest tych nieszczesc, za duzo. Ja przyznaje, ze nie odpowiadam na wszystkie zaproszenia. Nie jestem w stanie wszedzie pomoc, choc bym chciala. Mam 6 zadeklarowanych na stale psiakow, gdzie chce placic dopoki bedzie taka potrzeba. Nie sa to duze kwoty, ale place sumiennie. Plus zawsze w miesiacu jakies jednorazowe, gdzie na stale nie moge juz sie zadeklarowac, ale chce cos wesprzec.. Jesli nie finansowo staram sie czasem dopomoc bazarkiem, banerkiem, wykupieniem ogloszen. Ale to tez nie dopomoze sie wszystkim.. :( Mogę na Sabę przelać teraz 30 zl. W kolejnym miesiacu jak sie uda, to tez cos doloze.[/QUOTE] Tobciu - Kochana, jesteś po prostu wielka! Dziękuję!
-
[FONT=Times New Roman]Myślę, że należy dać szansę Państwu z Zabrza, ale przede wszystkim taka szansa należy się Szarikowi. Zbyt wiele ten psiak przeszedł, żeby teraz pozbawiać go możliwości mieszkania w domu, przy odpowiedzialnych kochających osobach.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]To, czy te osoby będą odpowiedzialne i czy stworzą kochający, dobry dom - nie wiemy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ale należy w to głęboko wierzyć, ze skoro decydują się na psiaka, to nie po to, by znowu głodował czy miał w ogóle źle. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Rozumiem, ze Martą targają pewne wątpliwości, ale bezpośrednia rozmowa z tymi osobami powinna wiele wyjaśnić.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ludzie są naprawdę różni, posiadają różny poziom intelektualny i wykształcenie, i nawet jeśli to są prości ludzie, to nie można zakładać, ze nie poradzą sobie z opieką nad psiakiem. Ale należy Im rzetelnie przedstawić problemy z jakimi mogą się spotkać w przypadku Szarika. A to czy sobie poradzą, to zweryfikuje czas. Najważniejsze, by Szarik trafił do dobrego domu, miał opiekę, spacery i jedzenie. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani Kierownik na pewno uczuli Państwa na ważne kwestie oraz poda, że istnieje możliwość oddania psiaka. [/FONT]
-
Dada M - teraz rozumiem o co chodzi z tą fundacją, chyba.... Tobciu - spośród ludzi, do których pisałam o tragicznej sytuacji finansowej Saby, Ty jedna wrócilas tu na wątek i deklarujesz jakies wpłaty. Bardzo, bardzo dizekuję. Tak ciężko jest "przywołać", zachęcić kogoś do wstąpienia na nowy wątek i okazania choć trochę pomocy. Tyle bid na dogo, że ludzi mają dość psów, którym trzeba pomóc, albo nie wiedzą które wybrać. Tak mi się czasami wydaje. Ja też deklaruję stałą wpłatę na Sabę - od marca 10 zł. Po zebraniu wszystkich pieniążków z bazarku - około 190 zł dołożę od siebie 10 zł i przeleję całość.
-
[quote name='bumel']Skleiłam tekst, myślę, że trzeba go jeszcze dopracować, bo apel wypada IMHO dość blado. [LEFT][FONT=Verdana][SIZE=2][B]PO 10 LATACH OD ADOPCJI CHCIELI ODDAĆ SABĘ DO SCHRONISKA!!! PROSIMY O POMOC!!![/B][/SIZE][/FONT][/LEFT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Saba została 10 lat temu adoptowana z warszawskiego schroniska… Okazała się być przemiłą suczką - łagodną, zrównoważoną i wyjątkowo wierną. Niestety jej Pan zmarł, a Pani ciężko zachorowała. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Rodzina w podzięce za 10 lat psiej miłości i wierności postanowiła oddać Sabę z powrotem do schroniska. Sunia została potraktowała jak przedmiot, który nie ma uczuć – odmówiono jej prawa do godnej emerytury i spokojnej jesieni życia.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Z ciepłego mieszkania do zimnego boksu... co gorszego może spotkać psa, który przez lata wiernie kroczył u boku ukochanych ludzi, miał swój kąt, miskę, posłanie i stracił to wszystko w jedną sekundę? [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Gdy wolontariusze zobaczyli jak sunia wpatruje się z przerażeniem w swoją "opiekunkę" [/FONT][/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2]wykłócającą się z pracownikiem schroniska, by ten natychmiast przyjął Sabę - nie mogli przejść obojętnie. Spojrzenie Saby mówiło wszystko – właśnie złamano kolejne psie serce. Gdyby sunia trafiła z powrotem do tego miejsca rozpaczy, lęku i rozdzierającej samotności, mogłaby nie przeżyć takiego szoku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Dlatego, gdy nie udało się przekonać opiekunki, by nie oddawała suczki do schroniska, wolontariusze zdecydowali się zabrać sunię do domu tymczasowego. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Chcielibyśmy, żeby sunia przebywała w tej bezpiecznej przystani do czasu znalezienia domu stałego, takiego z prawdziwego zdarzenia, który nigdy jej nie odda. By tak się stało, musimy uzbierać co miesiąc .......... zł. [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Jeżeli komuś los psiaka nie jest obojętny, bardzo prosimy o pomoc w utrzymaniu Saby! Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę! Dziękujemy![/FONT][/SIZE] [U][SIZE=2][FONT=Verdana]Numer konta do wpłat:[/FONT][/SIZE][/U] [FONT=Verdana][SIZE=3][SIZE=2][U]Kontakt ws. adopcji:[/U][/SIZE][/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE][/QUOTE] Tekst jes ok. Tylko dodałabym do opisu informację, że Saba ma dług w hoteliku i jego wysokość. Ludzie powinni wiedzieć, że jeszcze o tę kwestię chodzi. Ale to moja ocena, może jeszcze ktoś się wypowie co na ten temat myśli. [quote name='siekowa']Mogę jej założyć wydarzenie z konta adopcje starszych psów, więc czekam na zatwierdzenie tekstu :) Album ze zdjęciami Saby: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.306042312785050.69187.148097168579566&type=1[/URL][/QUOTE] A może warto skorzystać z tekstu, który wrzuciła wyżej bumel? [CENTER][SIZE=5]Ponadto chciałabym poinformować, że z mojego bazarku uzbierała się kwota blisko[/SIZE] [SIZE=5] [B][U]190 zł ![/U][/B] [/SIZE] :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:[/CENTER]
-
BINGO z meliny szuka lepszego jutra, dasz mu dom??
MALWA replied to bora1's topic in Już w nowym domu
Strasznie głupia sprawa, Bingo ma sporo kasy, a w melinie siedzi... Nie ma perspektyw na DT? Choćby płatny ? -
Zobaczę co dzisiaj wydarzy się na moim bazarku, ale może będzie jeszcze więcej kasy. Zastanawiałam się jeszcze nad oznaczeniami zaległych wplat, ze pokryje to fundacja. jaka fundacja? Czy fundacje w ogóle mają pieniądze na pokrywanie jakiś zadłużeń? Pytam, bo niedawno dogomaniacy zrzucali się na połamana Ere, którą zdychała pod krzuyżem w jakiejś wsi. Potem okazalo się, ze Era to Momo, bo to jednak chłopak był. Operacja o leczenie kosztowała blisko 4.000 zł. Daliśmy radę przez wpłaty, bazarki itd. Niestety Momo już nie żyje, ale ludzie spisali się na medal. Pomógł dużo apel na FB, i w ogóle psiak był ciagle ogłaszany, rozsyłane apele o pomoc gdzie się da.