Rozmawiałam z Panem Pawłem na temat Gwiazdki.
Aniołek sprawuje się prawie znakomicie.
Prawie, bo niszczy w domu, kiedy zostaje sama. Do tej pory zrobiła dziurę w drzwiach wejściowych i poskrobała dwie sztuki innych drzwi. Pan wie, ze to wynik samotności i znudzenia, i Gwiazdka ma zabawki, ale widać to za mało. Pan ma prace, która sam sobie reguluje i stara się, by ktoś w domu był. Ale kiedy wszyscy wychodzą i Gwiazdka miałaby zostać w domu przez 2-3 godziny sama, to wówczas zostaje u ojca Pana Pawła. U starszego Pana jest piesek, którego ona bardzo polubiła, razem bawią się, dokazuje, siedzą na kanapie.
Jeśli nie można zostawić Gwiazdki u ojca, to zostaje na ogrodzie. Tam jest coś w rodzaju drewutni - pomieszczenie z dachem i trzema ścianami. Pan tam magazynuje drewno na zimę. Gwiazdka dostała dodatkowe legowisko i tam przebywa. Bez żadnej linki czy umocowań, po prostu tam pozostaje przez 2-3 godziny, ale i tak chodzi sobie po całym ogrodzie. Kiedy jest ciepło zwykle siedzi pod krzakami. Ale to pozostawanie na ogrodzie to takie awaryjne. Teraz jest już ciepło i Gwiazdce chłód nie grozi, a i tak jak wszyscy są w domu, to mała ciągnie na dwór na ogród. I ktoś z domowników zawsze za nią na tym ogrodzie chodzi. I nie o samo chodzenie chodzi, bo Gwiazdka wtedy biega, cieszy się, rzucają jej piłkę. Ot taka zabawa ze zwierzakiem.
Co do przebywania w domu, to Gwiazdka upatrzyła sobie pokój syna, i ostatecznie jej spanko wylądowało w pokoju u dziecka. Na początku próbowała wchodzić do łózka, ale po jakimś czasie zrozumiała, że na łóżkach śpią ludzie, a ona ma swoje małe łóżeczko z kołderka i tam śpi. I często robi tak, ze jak wszyscy są w domu, to idzie do kuchni czy pokoju popatrzy i wraca na swoje spanko. Lubi zabawy, przytulanie, kizianie, czasami przyniesie jakiegoś szmaciaka, by jej porzucać, ale ostatecznie i tak woli swoje spanko. Coś mi się widzi, że to jej spanko to taki azyl.
I oczywiście na spacerach to pies idealny. Jeśli ktoś jeszcze pamięta, ze Gwiazdka nie umiała chodzić na smyczy, to jest to już przeszłość. Gwiazdka bardzo lubi spacery :)
Pan planuje przyjąć do domu druga suczkę, w podobnym wieku lub nieco młodszą od Gwiazdki. Kolejny zwierzak dostałby szansę na swój dom, a poza tym Gwiazdka nie byłaby już samotna po wyjściu wszystkich do pracy.
W załączeniu : Gwiazdka wyleguje się na słoneczku w ogródku :)