-
Posts
2809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psi
-
[quote name='zachary']Jak po Supraślu, to można ją namierzyć....Byle dalej nie poszła...[/QUOTE] Można tylko KTO to zrobi ????Znów ma to spaść na barki [B]bbgm[/B] :( bo k...a opiekunka w dupie ma wszystko i tylko [B]bbgm[/B] zależy by w końcu suka miała normalny dom i rodzinę ....Jestem bezsilna .....i to mnie wku...ia.PRZEPRASZAM jak kogoś uraziłam...OPIEKUNKI FAZKI NIE PRZEPRASZAM POWINNA WPIR...OL DOSTAĆ ZA TAKIE TRAKTOWANIE PSA.....
-
[quote name='Kuna']To prawda, ja też nie mam przeciwwskazań odnośnie mieszkania w bloku, pod warunkiem zapewnienia psu odpowiedniej dawki ruchu. A winda bądź niskie piętro w przypadku olbrzyma ma swoje uzasadnienie, wyobraźcie sobie znosić chorego psa z np. IV piętra..[/QUOTE] tak wyższe kondygnacje nie wskazane ale do pierwszego śmiało można
-
Na Nowym Mieście mieszkają sobie dwa adoptowane Benki i czuja się znakomicie w bloku codziennie maja zapewniony ruch więc PROBLEMU NIE MA a,że ciut więcej miejsca zajmują ale to wybór człowieka.Ja uważam i nie raz to pisałam,że dla psa nie ma znaczenia na jakim metrażu śpi ważne by były zaspokajane jego potrzeby w zależności od typu rasy...
-
[quote name='Kuna']Na tyle, na ile jestem zorientowana... zuźlikowa chciałaby, aby Kami mieszkała w domu, nie na dworze. Dom musi mieć solidne ogrodzenie. Jeżeli blok to albo nisko nez windy, albo wyżej z windą. Nie powinno być w domu kotów oraz małych gabarytowo psów. Ode mnie... Kami mieszka teraz w kojcu, jeżeli miałaby mozliwość wchodzenia do domu i zaplecze w postaci ciepłego miejsca w razie choroby, to nie widzę powodu, aby nie mogła mieszkac na dworze. Ważny jest kontakt z człowiekiem, a nie wycieranie salonów. Kojec wg mnie musi być, tak jak napisała Moli@, po to, aby ją zamknąć, gdy Opiekun wyjdzie z domu. Myślę, że z czasem będzie niepotrzebny, ale to już kwestia zbudowania relacji. Wg mnie dom z solidną budą i kochającymi właścicielami będzie zdecydowanie lepszy niz mieszkanie w bloku. Podkreślam to moje zdanie - wymogi są w pierwszym akapicie.[/QUOTE] Ja również jestem zdania ,że na pierwszym miejscu człowiek a czy będzie to ciepła buda czy ciepłe 4 m kwadratowe to już dla psa chyba mało istotne.Najważniejsza jest relacja i miłość człowieka do psa i psa do człowieka.
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
psi replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreag']Czep się jak rzep psiego ogona i podrzucaj:).[/QUOTE] :) spoko :) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
psi replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Miki już szczęśliwy w swoim domku to może uczepię się teraz Konisia i będę podrzucała na pierwszą :) -
[quote name='jolasek']Cieszę się równie niezmiernie. Psi, tak naprawdę, to nie wiemy skąd Miki dotarł na spotkanie z Asiką5, może z Warszawy? Niech sobie mały gada co chce, a najlepiej o tym, że mu wspaniale w tym jego domku. Cierpliwość mamusi została wynagrodzona. To jest najwspanialsza wiadomość adopcyjna od dłuższego czasu. Jeszcze Kami powinna rozkochać w sobie jakiegoś człowieczka. Asika5 jesteś wielka. :lol:[/QUOTE] Masz rację Jolasek niech chłopakowi się wiedzie :loveu: i niech się wozi po tej stolicy :cool3: i swoją mamusię wychwala,bo dzięki niej nadal żyje i ma swoja rodzinę :loveu: [B] TAK Asika5 jesteś wielka[/B] ale nie wzrostem :eviltong: tylko sercem :loveu:
-
[quote name='asika5']Miki już od wczoraj zwiedza Warszawę;)[/QUOTE] No a potem synuś będzie Nam mówił,że On Warszawiak,że On ze stolicy się wywodzi....cieszy się moje serce :)
-
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
psi replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Podrzucam Biedaki :( -
:loveu::loveu::loveu: i co ja teraz będę hopsać :roll: bądź szczęśliwy Mikusiu :*
-
Samotny, smutny, 10 miesięczny piesek prosi chociaż o DT
psi replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='asika5']szkoda ze tym szczekaniem sie zrazili:-( to sie zawsze moze zdarzyc ze pies zaszczeka[/QUOTE] Dokładnie skoro takie maja dziwne podejście to nie wiem jakiego psa wezmą...bo jeśli synusiowi się nie spodoba to co wywalą???? -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
psi replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Miki znalazł dom to i konik znajdzie ;)[/QUOTE] Pewnie,że tak :) -
Widać,że to nie ten DS miał być ...... niech żałują
-
No i znów mój TZ mówi:co Ty tak się szczerzysz do tego monitora???? A jak tu się nie szczerzyć jak tu takie cudowne wieści :multi: Asika5 dzięki TOBIE Mikunio zyskał swój domek i rodzinę GRATULUJĘ :loveu:
-
czekam i ja zaciskając kciuki :) Powodzenia :)
-
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
psi replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Ale Pani Stefania się ucieszy tyle ANIOŁÓW na razy u niej będzie :loveu: Brawo KOBIETKI jesteście WIELKIE:loveu: -
[quote name='Kuna']W każdym razie, zapewniam tych, którzy u mnie nie byli - Kami nie siedzi w klatce. Kami ma kojec na tyle przestronny, że nawet bawi się w nim z innym, dużym psem. Kami codziennie biega po wybiegu i codziennie chodzi na spacery, więc po raz wtóry proszę o niepodawanie nieprawdziwych informacji na wątku.[/QUOTE] Potwierdzam słowa Kuny kojce są duże,przestronne i maja duże wybiegi.Byłam,widziałam i spacerowałam osobiście z Kamulcem :)
-
[quote name='asika5'][B]elaa[/B] przelew szczęśliwie dotarł:loveu: SERDECZNIE DZIĘKUJĘ [B]zachary[/B] tak cała 6 ma koci katar i goraczkuje, najbardziej szkoda mi maluszków bo sa strasznie osłabione:( no i Tygrys bez inhalacji nie może normalnie oddychać... jutro znów wet:shake: [B]jaanna019[/B] pan o którym wspomniałam, a i owszem dzwonił i nawet sensownie gadał... ale więcej sie nie odezwał także dobrych wieści brak:([/QUOTE] Cholera jasna z tym wszystkim :angryy: Już myślałam,że szpital zamykasz ....współczuję