-
Posts
757 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Barkelona
-
tak myślałam, że sunia przypomina mi jakiegoś psa... A tak na marginesie: czytam powód oddania psa i oczom nie wierzę! oddać sunię - członka rodziny, po tylu latach, zamiast np.kupić specjalny kojec dla dziecka?
-
Nic nie mów Saruniu... możemy sobie przybić piątkę :) my mieliśmy bardzo wychowawcze podejście do Lejdi - spała na sofach, łożkach, każdy kto ją zobaczył, od razu brał na ręce... (Ojciec się w nieej zakochał, zabierał ją na działkę, do lasu, nie mówiąc o tym, jakie smakołyki jej kupował) Jednym słowem, pies bardzo dobrze ułożony i wychowany ;) A jak pociesznie bawiła się z Heniem, kiedy ją wkurzał, wskakiwała na kanapę stawała na tylnych łapach i opadając biła a la Bruce Lee Henia po pysku :) Henio był przy tym w siódmym niebie, kładł się na plecach i udawał pokonanego :) Albo jak się ganiali na działce... Taki fajny z niej pluszak był. Oj, ja też nie potrafię zachować dystansu do tymczaska...
-
Witajcie :) znajomi państwo poszukują psiaka rasy staffik. Pan jest zakochany w amstaffach, jednak mają małe dziecko, więc bardzo chcieliby staffika - z tego co wiem, ta rasa jest bardziej odpowiednia do dzieci, w szczególności małych dzieci. Znajomi są zdecydowani kupić psiaka z hodowli, jednak namawiam ich, aby zaadoptowali jakąś biedę (przy okazji dadzą dom jakiemuś potrzebującemu psiakowi). Jednak moim zdaniem musi to być psiak młody, ponieważ sama bałabym się dać im psa z nieznaną historią, przeżyciami, nie wiadomo jak reagującego na małe dziecko. Dodam jeszcze, że mieszkają w domu, z dużym ogrodem, psiak miałby super warunki, ludzie są w porządku. Chcę pomóc im znaleźć psiaka, ponieważ sama zajmuję się adopcjami w ramach TOZ, a ich znam i jestem pewna, że mają dobrze poukładane w głowie, daliby psiakowi dobry dom. Jeżeli natraficie na coś w niedalekiej przyszłości, serdecznie proszę o info na priv. Pozdrawiam! Ada
-
UFO... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-rRQ5p93SItE/UHGDQHW36GI/AAAAAAAABKo/Asge3j1oFLA/s912/IMAG0046.jpg[/IMG] Pan poważny :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hZwcx4Z1GeI/UHGDRZkuJtI/AAAAAAAABK0/iD7ZlZGnOyk/s640/IMAG0064.jpg[/IMG] Taki jestem zgrabny :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fjMU2RlbC9o/UHGDjILrMCI/AAAAAAAABLY/y_vlH4IbqKQ/s912/IMAG0071.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NgqHuTBRmNs/UHGDn2q5-8I/AAAAAAAABLo/kr8X9xHx4Q8/s912/IMAG0072.jpg[/IMG]
-
Fotki Henryszkowe wrzucam :) Henryś z Lalką z przechowalni - znalazła dom :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZH_GLIGRSvQ/T9pBtXO5cbI/AAAAAAAABJU/mw7UWf1dabs/s800/534164_463579476992682_1247141983_n.jpg[/IMG] Hmm... Gdzie najlepiej się śpi? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Ag8tcFlvbsQ/UHGDLPIRsMI/AAAAAAAABKQ/TlxxKgZ7cWM/s800/100_1331.JPG[/IMG] Nawet jak pościelone, zawsze można wykorzystać poduszki.. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-sa7ANKrdUqg/UHGDFpUWa3I/AAAAAAAABJ0/qeuIh2NoLoI/s480/4-EFDBFDCE-934811-480.jpg[/IMG] W objeciach ze swoim kumplem Haczim :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gz0WsIgVzTc/UHGDHJZ8vkI/AAAAAAAABJ8/W5bYNq79-ws/s427/4-F558F35A-1834148-480.jpg[/IMG] I z moją tymczaską Lejdi :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0boxjaWzq50/UHGDQrJzAHI/AAAAAAAABKs/R_Bx3Xgc0PU/s640/IMAG0020.jpg[/IMG]
-
ależ on ma cudowną minkę i pozę... jak pan na włościach :) już nie jest zabiedzonym skulonym psiaczkiem, teraz to prawdziwy LORD :)
-
Ale ekstra!!! urosły mi skrzydła - a powiem szczerze, ja Lorda nigdy nie widziałam, ale... ten pies i jego smutek w oczach tak mnie ujął... Jakiś czas temu weszłam na aw wątek Lorda (kiedy szukaliście domek jemu i Brunonkowi)... Po jakimś czasie weszłam znów... i zobaczyłam na zdjęciach chudziutkiego, smutnego, zrezygnowanego psa... On naprawdę tracił już nadzieję... Aneta pisała, że w boksie już tylko leży. Aneta i Dziewczyny były jedynymi osobami, od których Lordzik otrzymywał ciepło i miłość... No nie mogłąm, mimo tego, że mam mnóstwo psiaków z naszej przechowalni k. Jonkowa do ogłaszania, i to jest niekończące się ogłaszanie, bo na miejsce jednego psa trafiają dwa następne... To jednak Lordzik ma coś takiego w sobie, że człowiek o nim myśli i pamięta... I znów myśli... I udało się... Gratuluję psiakowi, że znalazł swoich aniołów w ludzkiej skórze. Że już nie straci nadziei... Znalazł swoje miejsce na Ziemi... On już nie odejdzie niekochany. On ma swoich ludzi, kocha i jest kochany. Lepszego happy endu nie można było sobie wyobrazić.
-
[quote name='anetek100']jestem, oj taaaak nie sądziłąm, że w ogole dom znajdzie:) Malgosia chyba ma jednego kotka, a Bartek - jestesmy na Ty już hehe ma kilka slepe, chore, stare...wspaniali ludzie, nie wywyższają sie, a lordzik haaa dzisiaj wypluskany, wysuszony, szczęsliwy biegał sobie akurat po ogrodzie:):):) barkelona a Malgosia zobaczyla ogloszenie bo suzkala labradora lub w typie a Ty chyba wpisalas:)a ja nie pomyslalam, więc tylko pisalam smutny Lord, biedny lord bez labka:( a ona pewnie w wyszukiwarke wpisywala labeki więc wyskoczyl, fajnie, że ma domek:)suer domek aha dzisiaj bylo pierwsze spotkanie z dzie cmi, balam sie tego, ale Lord doz dzieci rewelacja:):):):):):) także uwaga uwaga aimez i lunar robimy jajecznićę:):):)ale będzie duuużą:):):):)[/QUOTE] Tak pisałam w typie labka :) Może tak, może nie... ale jeśli to z mojego ogłoszonka go wychwycono to naprawdę skrzydła rosnąąąąąąąąą ze szczęścia :) :) Ale nic by to nie dało, gdyby nie piękne fotki, które dostałam od Ciebie :) :) Strasznie się cieszę Dziewczyny, że wyprowadziłyście Lorda stamtąd :) :)
-
Cieszę się ogromnie i z radością zdejmę ogłoszenia Lordzika :) :) W tym ogłoszonko, chyba to szczęśliwe, z którego miałam zapytanie odnośnie kotów... Apropos kotów, być może trochę pomoże, jeśli Lord będzie musiał spać na posłaniu, na którym da mu się kocyk kota... Ta metoda sprawdziła się u mnie w relacji pies-pies ale polecił ją też Cesar Milan w swoim wywiadzie, jak pogodzić psa z kotem :) Powodzenia Lordziątko!
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
Barkelona replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
również zagłosowane! -
ja miałam zapytanie na maila, jak Lord reaguje na koty... Dziewczyny, nie zwlekajcie! jeśli ta Pani jest konkretna i psiolubna, adopcję trzeba załatwić szybko. Taka szansa może się nie powtórzyć. Trzymam mocno kciuki za tą adopcję! [quote name='anetek100']Pani pisała z kimś na maila, pewnie z kimś, kto robił ogłsozenia, za co dziękuję serdecznie i ceka na zna od nas:) lunar dziękujemyz a chęc pomocy, decyzja trudna, ale Lordzik już mógłby jechać w tym tygodiu wieć chyba to zaważy na naszej decyzji....porozmawiam jeszcze z Panią o dzieciach, że nie zamy reakcji, że on ma swoj swiatpowiedzialam, nie mowilam w smaych superlatywach ze ekstra super, podchodzi do każdego bo to nieprawda, on woli soie połazic niż byc z cżłowiekiem i taka jest prawda:( ale Pani zrozumiała, nawet zasmuciła się, że taki pies i trzeba mu pomóc...w Podkowie mamy dziewczyne od Pasterzy także no myślę, że bedzie ok:) a Ty lunar masz zatems zanse pomóc innemu:) jak nie naszym ze Szczytna to jakis inny:) teraz trzeba brac się za Orlenka ze zdjecia wyżej, bo chudnie w oczach i jakoś ogłosić go bardziej..mam fotki, jak jeszcze był grubaskiem a teraz skóra i kości:( widzisz aimez_moi, a tak się śmiałysmy z tych naszych wysiadywanych jaj hehehe ja ejstem w sozku totalnym żę i lunarmermaid i ta Pani chcą dac mu szansę:)[/QUOTE]
-
trzymam kciuki!!!
-
Saruniu a ja się cieszę że jamniś Henio odszedł szczęśliwy i kochany, nie był już sam, miał rodzinę, kogoś kto go kochał i na kogo będzie teraz sobie czekał za TM :) Ciocie, niestety znów muszę bić się w piersi i tłumaczyć, dlaczego nie ma zdjęć. Otóż Henryczek był z nami na tygodniowym urlopie na domku, gdzie łowił ryby, jadł grilla, pił piwko.... Żartuję, to robili jego rodzice ;) Heniutek natomiast biegał sobie po lesie, wylegiwał się na trawie a kiedy zrobiło się nudno zaczęli odwiedzać go kumple - Haczi i Lucek (obydwaj to psy z tego samego bidula). I Henryś wrócił do domu po tygodniu wymęczony tymi wiecznymi gonitwami, kopaniem dołów, przeciąganiem patyków.... :) Oczywiście rzecz jasna mam zdjecia i filmy tylko... no właśnie... czasu brak na zranie tego i wgranie tutaj, karta pamięci w aparacie i na kom już przepełniona więc muszę się spieszyć :)
-
ok, Magenko, czy dasz radę zrobić wydarzenie? sama bym je zrobiła, ale jestem za tym, żeby zrobiła je osoba, która zna psa, do niej bowiem są kierowane pytania odnośnie psiaka. Ja mogę być jako współorganizator, dodawać ludzi, info, zdjęcia. Ale trzeba działać szybko.
-
Magenko, fotki ma Anetek, jest ich sporo, spokojnie można utworzyć wydarzenie. Ba! Byłabym za tym, że nawet trzeba! Potrzebny tylko dobry opis, np. że pies popada w depresję, chudnie i już tylko leży :( Mogę opis zrobić. Czasem w ciągu kilku godzin/dni znajduje się pomoc na facebooku. Kto zrobi wydarzenie?
-
każda pomoc jest dobra :) Olga, jeśli możesz, zrób ogłoszenia na tablica.pl, tylko z własnym tekstem, bo inaczej kasują. Zdjęcia mogą być te same, najwyżej inne jako "profilowe". Anetek, co myślisz o zrobieniu Lordowi wydarzenia na Facebooku? Z naszych jonkowskich psiaków kilka znalazło dom właśnie przez facebooka.
-
To dobrze, tzn. chodziło mi o to, żeby kogoś poruszył jego los i aby nowy Pańcio lub Pańcia szybko się znaleźli. Będę wrzucać na inne portale ogłoszenia tego słicznego psiutka. EDIT: udało mi się na tablica.pl wrzucić jeszcze jedno ogłoszenie Lorda, spróbuję powielić ich jak najwięcej, żeby jak jedno spadnie, drugie wisiało na pierwszej :) [url]http://tablica.pl/oferta/w-jego-oczach-tli-sie-mala-iskierka-nadziei-nie-pozwol-by-zgasla-piekny-lord-podobny-do-czarnego-labradora-szuka-domu-ID1nJRl.html[/url]
-
dostałam fotki! dziękuję! zamieściłam już ogłoszenie na tablica.pl, ale z niewiadomych przyczyn trafiło do sprawdzenia przez moderatora. Zamieszczę więc link, chociaż nie wiem, czy będzie można go otworzyć. [url]http://tablica.pl/oferta/nadzieja-umiera-ostatnia-piekny-podobny-do-labradora-lord-juz-ja-traci-podaruj-mu-dom-ID1nwL5.html[/url]
-
trudno, porobię z tymi, które są, tylko proszę wyślj mi je na maila, podam Ci mój adres na priv. Czy możemy go trochę "odmłodzić"? I tak nie wiemy, ile może mieć dokłądnie lat... podam, że ma 5 ;) porobię mu już teraz ogłoszonka bo straszny żal patrzeć, jak zmarniał przez te kilka miesięcy :( Trzeba psiaka wyciągnąć stamtąd.
-
Porobię mu ogłszenia na najbardziej chodliwych portalach, tylko proszę o info ile Lord może mieć lat, jakiej jest wysokości oraz nr kontaktowy.
-
Witajcie kochane Ciocie :) Faktycznie, ten remont pochłania właściwie całość wolnego czasu, dzień w dzień wracamy do domu z pracy, szybko coś przegryzamy, i lecimy do majstra albo po sklepach, powrót zwykle ok. 22, więc tylko kłaść się spać. ale już bliżej niż dalej końca :) Heniutek w tym czasie sam nie jest. Ba! tak naprawdę to chłopak ma całkiem dobrze :) Mieszka sobie teraz na czas remontu z nami w domu teścia, więc ma ogród i co najważniejsze Hacziego - swojego kumpla owczarka - do zabawy 24h/doba. :) Heniuś śpi na wszystkich możliwych łóżkach i fotelach :) Gorzej będzie miał po powrocie do mieszkania, jego pokój i jego tapczan zniknęły z powierzchni mieszkania... w zamian jest teraz jadalnia... Henio nie będzie zadowolony, ale dostanie nowy duży wygodny kojec a suma sumarum i tak pewnie będzie spał z nami w łóżku :) Na razie nie mam za bardzo możliwości zgrać zdjęć z komórki, ale kilka fajnych fotek Heniusiowych mam i w najbliższym możliwym czasie je zamieszczę! Pozdrawiamy i ściskamy gorrrąco :)