[quote name='psiakiGabi']Dzwonił domek Elzy po poradę, bo panienka zaczyna w piórka obrastać :roll: przygniotła łapami yorka i nakrzyczała mu do ucha, że już się rządy zmieniły i to Ona od teraz przejęła władzę :crazyeye:ale na szczęście Pan mówi, że bardzo Ją kochają, ale chciał się poradzić jak unikać takich sytuacji, bo jak opowiedział jak to było no to niestety wina była po stronie Pani. Nowy domek musi się nauczyć, że jak są w domu dwa psy to niektórych sytuacji trzeba unikać aby nie nakręcać psów, no i że np. nie mogą dawać Elzie kości jak Sisi jej się kręci pod nosem:evil_lol:
Poza tym wszystko dobrze:) Elza pozwala dzieciom na wszystko:cool3: tylko ten jeden incydent z Sisi :roll:
Ważne, że nowi właściciele się nie zrazili tylko pytali jak tego unikać:multi:
Trzymajcie kciuki, żeby Elza już nic nie zmalowała:roll:[/QUOTE]
oby bylo lepiej. a yorki juz chyba tak maj ze zaczepiaja wieksze psy. moja pani robi to samo a potem ucieka i chowa sie w bezpiecznym sweterku pana. elzunia da rade.