Jump to content
Dogomania

grzanka.ch

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzanka.ch

  1. Prześwietlenie wykazało, że łapka jest już zrośnięta, więc zostawiłam Florkę u weterynarza. Dzisiaj będzie miała zabieg. Mam po nią jechać wieczorem. Siedzę jak na szpilkach.
  2. OK, pamiętam :) Dam znać, jak wrócimy. Jesteśmy umówieni na 11:20.
  3. Jesteśmy umówione na jutro na 11:20 na prześwietlenie łapki :) Dziękuję Ziutce bardzo bardzo bardzo! :D
  4. [quote name='karusiap']Moze na.....Florke8-)[/QUOTE] Tak źle to chyba nie jest ;) Florka przesyła pomruczonka wszystkim, którzy tutaj zaglądają ;)
  5. No, honor Florki został uratowany :) A ja teraz muszę wyczaić, na co Grzanka ma alergię...
  6. Mam nadzieję, że mój TŻ znajdzie czas, żeby nas podwieźć do weterynarza :) A ja dzisiaj byłam z Grzanką u weterynarza, bo rana jej się nie chciała goić i dowiedziałam się, że ta rana to nie ugryzienie, tylko alergia. Więc dementuję to, że Florka ugryzła Grzankę. Wygląda na to, że po prostu Grzanka jest uczulona na coś, co akurat zjadła, jak do nas przybyła Florka, no i dlatego myślałam, że się pogryzły. A teraz już nawet na siebie nie warczą :)
  7. U nas wszystko w porządku. Florka większość czasu przesypia przy kaloryferze. Zastanawiam się, kiedy z nią iść na prześwietlenie. Myślisz, że już w tym tygodniu czy lepiej w przyszłym?
  8. Wrzuciłam dziś na bloga kilka fotek - można ich używać w ogłoszeniach, gdyby ktoś chciał ;) A Grzanka z Florką właśnie leżą obok siebie na łóżku. Początki były trudne, ale teraz może już się zaprzyjaźnią ;)
  9. Tak, jest kuwetkowa w 100%. Można dopisać to w ogłoszeniu i że szuka domu niewychodzącego. A co do tego ugryzienia, to nie wiem, o co poszło. Biegały jedna za drugą, ale myślałam, że tylko tak się bawią, a potem usłyszałam miauk i syczenie, no i Grzanka ma ranę na głowie... :( Teraz już na szczęście jest spokój :)
  10. Ja zrobiłam Florce ogłoszenie na Tablicy. [url]http://tablica.pl/oferta/sliczna-bura-florka-szuka-przytulnego-domu--IDF52f.html[/url] - jak chcecie, to możecie skopiować z niego tekst i wziąć zdjęcia ;) U Florki wszystko w porządku, wydaje mi się, że przytyła. Jest spokojna, dużo śpi. Ale miałam z nią też problem, bo ugryzła mi moją Grzankę do krwi :( Teraz kotki za sobą nie przepadają. Na szczęście już nie walczą...
  11. OK, OK - czekam na telefon. A karusiap ma rację - ja bym tutaj Florki nie wypatrzyła, bo na dogomanię bardzo rzadko zaglądałam - właściwie tylko na wątek transportowy ;)
  12. Cała przyjemność po mojej stronie ;) Florka jest tak miła, śliczna i ma takie miękkie futerko! Cieszę się bardzo, że u nas zamieszkała! :) Dzisiaj nawet spała z nami w łóżku, ale oczywiście jak tylko się ruszyłam to uciekła. Płochliwa trochę jest... Z moją Grzanką już coraz bardziej się lubią. Ale muszę też napisać, że Florka ma charakterek - już mnie zdążyła podrapać i ugryźć.
  13. Najważniejsze, że już jest bezpieczna :) Myślę, że dobrze się u nas czuje, bo chodzi po całym domu, zagląda wszędzie i wskakuje tam, gdzie potrafi :) Jak idę do kuchni to zawsze idzie za mną i domaga się jedzonka miauczeniem. Ale nie zawsze jej odpowiada to, co jej daję. Najbardziej zawsze jej smakuje sucha karma ;)
  14. Na razie nie potrzebujemy pomocy, dobrze sobie radzimy ;) Florka jest kochanym pieszczochem. Dobrze, że piszesz, że nie zaznała krzywdy, bo ja myślałam, że może ktoś jej coś zrobił i dlatego ona się teraz czasami boi np. gwałtownych ruchów. Idę ją trochę pomiziać ;)
  15. Grzanka robi postępy i coraz mniej syczy na Florkę. A Florka coraz mniej się nas boi. Niestety nie chce się bawić - ucieka, kiedy biorę do ręki wędkę z myszką albo piłkę. Woli się łasić i przytulać. Zrobiłam jej na razie tylko ogłoszenie na tablica.pl Wkrótce kicię czeka szczepienie :)
  16. Tak, Florka już u mnie. Niestety trochę jest wystraszona, a moja Grzanka jej nie ułatwia zadania, bo na nią syczy. Zawsze tak jest, więc na razie się nie przejmuję i nie interweniuję, ale mam nadzieję, że wkrótce koteczki się zaprzyjaźnią. Florka zjadła trochę suchego i trochę mokrego, więc apetyt jest :) Bałam się, że będzie gorzej. Co do żwirku to ja kupuję Benka bezzapachowego. Ale nie musisz kupować. No chyba, że chcesz, to oczywiście Ci nie zabronię ;) Daj znać, jak będzie wiadomo, kiedy trzeba jechać do weterynarza z Florką. A w ogóle to Florka jest śliczna! :D
  17. Dzięki za telefon z informacją. Przepraszam, że nie mogłam zbyt swobodnie rozmawiać ;) Ale wszystko mi dokładnie opowiesz, jak się spotkamy w poniedziałek. Już się nie mogę doczekać, aż Florka do nas przyjedzie :) Mam nadzieję, że będzie się u nas czuła bezpiecznie i depresja jej minie. A o łapkę też zadbamy i może za tydzień już będzie można wyciągnąć śruby.
  18. [quote name='karusiap']Florka ma jutro wyciagane gwozdzie,zadzwonie do lecznicy jak sie czuje,czy zjadla[/QUOTE] I jak Florka, wszystko w porządku? Czekam na wieści!
  19. Dziękuję za miłe słowa. A DS też się znajdzie :) Tylko trzeba się postarać, żeby zaczęła jeść i odzyskała chęć do życia.
  20. Wysłałam PW. Mam nadzieję, że dotrze, bo ja na dogo bardzo rzadko bywam i jeszcze nie do końca się umiem tu poruszać ;) Czekam z niecierpliwością na dalsze wieści o Florce! :D
  21. Z Krakowa. A kotka gdzie? Bo ja zrozumiałam, że w Krakowie, ale teraz to nie wiem, czy czegoś nie pomieszałam ;)
  22. Mogę to już napisać, bo mam pozwolenie TŻ-a. Chętnie weźmiemy Florkę do nas na DT. Niedawno wyadoptowaliśmy 2 koty, więc mamy teraz w mieszkaniu tylko jedną kotkę (naszą własną), więc miejsce jest. Nigdy nie mieliśmy kota pourazowego, więc będziemy potrzebowali rady, co i jak, itd. :) Poza tym jestem wolontariuszką Fundacji Pod Jednym Dachem, więc może uda się objąć kotkę opieką fundacji (nie jestem pewna, musiałabym zapytać). Co Wy na to? :) Z tym, że nam by bardziej pasowało wziąć ją po weekendzie (na weekend wyjeżdżamy, a nie wiem, czy to dobry pomysł, żeby Florka została bez opieki na tyle czasu...). Chyba, że to ważne, żeby ją wziąć jak najszybciej, to możemy nawet jutro i w weekend się coś wymyśli :) Więcej o moich tymczasach można przeczytać tutaj: [url]www.grzankowo.blogspot.com[/url]
  23. Hej, przyszłam tu z miau na zwiady ;) Mam pytanie - czy to, że koteczka przestała jeść to znaczy, że trzeba ją karmić przymusowo, np. strzykawką? I rozumiem, że Florka będzie miała wyjęty gwóźdź i to już koniec operacji związanych ze złamaną łapką?
×
×
  • Create New...