Jump to content
Dogomania

grzanka.ch

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzanka.ch

  1. Ja nadal jestem chętna, żeby pomóc w transporcie. Czekam na info, czy w niedzielę da się wyciągnąć pieska ze schronu i czy będzie miał go kto podrzucić do Katowic. Godzina naszego wyjazdu jeszcze nie jest ustalona, ale jak tylko będę coś konkretnego wiedzieć, to dam znać :)
  2. Tu jest wydarzenie na FB: [url]https://www.facebook.com/events/353295174715451/[/url] Czyli sobota wieczór ani niedziela nie wchodzi w grę?
  3. Ja dam na 100% znać dzisiaj, czy będę jechać w niedzielę koło południa czy w sobotę wieczorem, bo jeszcze nie jestem pewna, muszę pogadać z TŻ, ale mam nadzieję, że uda się psiaka zabrać :)
  4. Hej, pisałam na wydarzeniu na FB, ale napiszę i tutaj dla pewności. W weekend (prawdopodobnie w niedzielę ok. południa) jadę samochodem na trasie Katowice-Kraków. Gdyby znalazła się osoba, która może podrzucić psiaka z Pszczyny do Katowic, to chętnie go zabiorę do Krakowa :)
  5. Oo, mam nadzieję, że nie zrezygnował... A jeszcze co do naszej rozmowy, to uświadomiłam sobie, że ja większość moich tymczasów oddałam osobom, które mieszkają w wynajmowanych mieszkaniach... Sama w takim też mieszkam, więc mam nadzieję, że ten pan jednak odbierze i będzie fajny ;D
  6. Dzisiaj trzecia osoba dzwoniła w sprawie Florki. Z jednego spotkania nic nie wyszło, drugie sama odwołałam po przemyśleniu sprawy... Może trzecia osoba okaże się właśnie tą osobą, której szukamy...
  7. Nikt nie dzwonił :( Postaram się zrobić jakieś nowe fotki i napisać nowy tekst. Może ogłoszenia nie są zachęcające...
  8. Dzisiaj byliśmy z Florką na ściągnięciu szwów. Wszystko się ładnie zagoiło. Florka jeszcze trochę kuleje, ale pani weterynarz powiedziała, że za ok. 4 tygodnie powinna już całkiem normalnie chodzić :)
  9. Każda zmiana to dla niego stres, a stresu powinien unikać :( A za 2 tygodnie znowu będzie musiał się przeprowadzić, tylko gdzie? :(
  10. Klopsik dzisiaj przeprowadza się do domu tymczasowego. Niestety może tam zostać tylko przez 2 tygodnie. Bardzo byśmy chcieli, żeby w tym czasie udało się znaleźć mu stały dom, żeby już nie musiał wracać do lecznicy... Pomożecie?
  11. Tak, jest bardzo miziasty, lgnie do człowieka. A niestety musi siedzieć zamknięty w klatce :(
  12. No tak, rozumiem. Ja też bym chętnie wzięła więcej zwierzaków, ale pozostali domownicy się nie zgadzają ;)
  13. Hehe, jak chcesz, to ja Ci mogę znaleźć przytulaśniego kota, który się nie boi psów ;)
  14. No to czekamy dalej :) A Florka właśnie pałaszuje kurczaka, którego dostała z okazji tłustego czwartku ;) Bo przecież pączków nie może jeść ;)
  15. A czy z ogłoszeń ktoś się odzywał w sprawie Florki? Ja dostałam do tej pory tylko jednego maila, ale takiego, że od razu wiedziałam, że nic z tego nie będzie ;)
  16. Kilka fotek Klopsika... [IMG]http://images37.fotosik.pl/1332/cda557464fa48c21med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1359/ab83a9102b602a5cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1315/094cb375e343a60bmed.jpg[/IMG]
  17. Jeśli Florka ma znaleźć dom, to niech znajdzie szybko, bo im dłużej u nas jest, tym bardziej czuję, że nie będę chciała jej oddać ;)
  18. Wczoraj wieczorem Florka po raz pierwszy położyła się na mojej poduszce i tak spała przytulona :) A ja niestety mam prośbę do wszystkich, którzy tutaj zaglądają - zajrzyjcie też do białaczkowego kocurka - szukamy dla niego domu bez kotów. Nie wiem, czy to jest w ogóle możliwe taki dom znaleźć, ale... [url]http://www.dogomania.pl/threads/223215-Kocurek-z-bia%C5%82aczk%C4%85-szuka-DT-DS-najlepiej-bez-innych-kot%C3%B3w[/url]
  19. Aha, zapomniałam dodać - kotek jest w Krakowie...
  20. Około tydzień temu znaleziono w Krakowie kocurka. Nie radził sobie na mrozie i był oswojony, więc Kinya zabrała go do lecznicy, gdzie "zamieszkał". W poniedziałek został wykastrowany. Niestety, okazało się, że Klopsik ma białaczkę. W takim wypadku musimy dla niego znaleźć DT/DS bez kotów, z kotami chorymi na białaczkę lub ew. z kotami szczepionymi na to choróbsko :( Klopsik na razie dobrze się czuje. Niewykluczone, że przy odpowiedniej opiece choroba nigdy się nie ujawni... Proszę o pomoc! Może tu znajdzie się jakaś dobra dusza, która zechce pomóc, a nie ma jeszcze kota w domu? (Dla psów ani innych zwierząt kocia białaczka nie jest niebezpieczna)
  21. Kochana, to prawda :) Ja też się cieszę, że jest u nas. I nawet Grzanka ją dzisiaj po powrocie od weterynarza przywitała polizaniem w ucho ;)
  22. Za 10 dni musimy jechać na zdjęcie szwów. A teraz Florka wskoczyła na łóżko i leży obok mnie i chce, żeby ją miziać :)
  23. Florka już w domu. Jeszcze nie jest wybudzona do końca, ale najważniejsze, że nie było żadnych komplikacji :)
  24. Nie, nie, wszystko jest OK :) Tylko kciuków potrzebujemy, żeby nie było komplikacji, ale wet powiedział, że to nie jest trudny zabieg...
×
×
  • Create New...