Jump to content
Dogomania

Noemi1

Members
  • Posts

    2874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noemi1

  1. [quote name='holmina']a to sie Noemi napracowalas!ale chwala bogu,ze tak sprawnie poszlo ratowanie psin i obylo sie bez tragedii!gratualcje ![/QUOTE] Wszyscy się napracowali, bo jednak sporo osób musiało ratować te biedaki i to w dość szybkim tempie. A teraz kilka zdjęć Caludynki i filmik błotny :) Nadchodziłą burza i Claudynka musiała coś czuć, bo nie bardzo dawała sobie robić fotki: [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/4281/mmclaudiaimg5113.jpg[/IMG] Jęzor :) [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9260/mmclaudiaimg5111.jpg[/IMG] I dziki pęd do kolegów z boksu :) [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/8042/mmclaudiaimg5106.jpg[/IMG] I błotne tarzanie :) [video=youtube;qAi414yxfrk]http://www.youtube.com/watch?v=qAi414yxfrk[/video]
  2. Cioteczki, skoro banerek już jest, a ja się nie wyrabiam z ogranięciem wszystkich psich wydarzeń, które prowadzę głownie na FB, to ja się tym razem poddam :( Ale będę oczywiście suni kibicować, nadal. Niestety już drugi miesiąc nie zarabiam, więc nie mam na razie jak wspomóc finansowo.
  3. Dzisiaj miałam zwariowany dzień, ale wreszcie dotarłam i bardzo się cieszę, że wszystko dobrze się skończyło, szczególnie dla Jaśka :) Naprawdę odetchnęłam z ulgą :) Czekamy zatem na plan Jaśkowych badań/leczenia itp. i działamy dalej :) Ajlii napisz proszę, od kogo, czyli imię i pierwszą literę nazwiska, bo tak to zamieszczam na FB. Chyba Jasiek wystraszył się tej kroplówki :) W końcu ile można znieść tych igieł :)
  4. Wszystkie wieści miałam od Agnieszki na bierząco, ale i tak w pierwszej kolejności tu wpadam :) Trochę mi smutno, że Ninka nie będzie już nasza, ale oczywiście domek jej się należał od dawna. Podoróżowała się dziewczynka po świecie, ale jak widac było warto. Zresztą od początku obstawiałysmy z Agnieszką, że Ona tam znajdzie zwój wymarzony domek :) BARDZO SIĘ CIESZĘ I ŻYCZĘ CAŁEJ RODZINCE, ŁĄCZNIE Z NOWYM CZŁONKIEM DUUŻOOO RADOŚCI :)
  5. Dycha, pliss wyślij mi jeszcze raz dane do konta dla Avary, bo nie mogę jakoś wszystkiego odnaleźć, a na FB Pani prosi o podanie nr konta. EDIT: Już znalazłam, grunt to nie panikować :)
  6. [quote name='Agnieszka_K']mam dwie dobre wiadomości: 1.Nina już wybudzona - wszystko ok! 2. Już po wizycie - wszystko super![/QUOTE] Aga napisz coś więcej, bo nerwy nie wytrzymują :)
  7. [quote name='dycha']Sama go zaproponowałaś :D[/QUOTE] TAAK???? :) Starość nie radość :) I Mamo chwalą nas... :) [quote name='Marycha35']Jeśli będą złe to mamy problem....:([/QUOTE] Oby nie, ale i na to musimy być przygotowane :( W razie czego będę błagała Ajlii o miejsce dla suni, ale to kosztuje 350,- zł za miesiąc plus karma i ew. leczenie. Ale warunki w 100% domowe :) Ona jest Koluszek, więc dość blisko od Łodzi i jeździ tam często z psiakami do weta.
  8. Wpadam tu tylko na chwilę, bo muszę gnać do roboty, napiszcie mi proszę na pw, żeby nie przegapiła, gdzie potrzebujecie zrobić wizyty w Warszawie i ew. bliskich okolicach. Postaram się pomóc. Pułtusk niestety trochę daleko ode mnie :( I nie znam nikogo z tamtych okolic :(
  9. Z tych zdjęć już spokojnie coś wybiorę, choć wybór trudny, bo minki strzela zawodowe :) ALe dopiero wieczorkiem usiądę do banerka. Mam już 2 pomysły, zobaczymy co wyjdzie :) Imię Samba może się jednak kojarzyć z siostrą Rity.
  10. [quote name='Marycha35']Może stresisko swoje zrobiło.....Odpocznij i wyśpij się, pa pa:) A jutro podpowiedz błagam mi kogos do wizyty przed adopcyjnej w Pułtusku, szukamy!!![/QUOTE] Wyspałam się :) Ale kompletnie nikt nie przychodzi mi do głowy z okolic Pułtuska :(
  11. Dziś padłam, nie dam rady zrobić jej banerka, ale obiecuję, że jutro zrobię. Możecie jej zrobić ze 2-3 zdjęcia całej postaci i morki, żeby było z czego wyciąć? Najlepiej bez ręki, smyczy itp. trudności :)
  12. [quote name='Marycha35']Ludkowie SZACUN SZACUN SZACUN!!!!!! Te pozamykane w boksach bidy w schronach są zdane tylko na pomoc ludzi. BRAWO WIĘC RAZ JESZCZE:) Dorek walnij sobie naleweczki ździebko, jak masz, żebyś się nie przeziębiła!:)[/QUOTE] Jak tylko dopadłam do domu, to od razu wskoczyłam pod gorący prysznic :) Mnie tak łatwo nie biorą zarazy, odpornam :) Pierwszy raz martwiłam się raczej o mój żołądek, bo coś rano było z nim słabo, ale już jest wszystko OK :) Jutro dodam zdjęcia Claudynki, bo dziś już nie dam rady. Kolorowych snów :)
  13. Atomówka moje gratulacje i DUUŻOOO zdrowia życzę, a TZowi cierpliwości :) Wreszcie zrobiłam FB Abisiowi:[URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=238961209468742[/URL] Założyłam mu również album, który wkrótce uzupełnię: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.157190371023842.41522.100001986392118&saved[/URL] Zapraszam do zapraszania znajomych :) P.S. Estrella masz zapełnioną skrzynkę :) Napisz mi jeszcze proszę w jakiej miejscowości obecnie przebywa Abiś, bo takie pytania padną na bank :)
  14. Baner dla Ritki :) Jeżeli macie jakieś sugestie, co do tekstu, bądź wygladu to bardzo proszę. Mnie już dziś wysiada mózg :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206171-Samba-po-operacji-żuchwy-już-zdrowa.-Szukamy-DS-dla-Samby-i-Rity!-Szczeniaki!"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/9862/ritabaner01kopia.jpg[/IMG][/URL] Można się częstować.
  15. [quote name='Agnieszka_K']ok to jutro powiem żeby ją wet zachipował - tak czy siak musi być a zgłoszona musi zostać przez właściciela już prawowitego (oby tą panią) - ile to kosztuje? Moja pomimo, że ze schroniska to nie zachipowana - tyle, że była brana wtedy jak jeszcze to nie było popularne, a teraz jakoś tak minęło... Nie wiem czy mają w Chełmskim schronisku czytnik...na pewno pracuje tam fantastyczny Pan i w razie tfu tfu byłoby dobrze. Wiem co czujesz, mi też Nina najbliższa sercu dlatego tak się zamartwiam, że aż wychodzę z siebie. Nie zasnę chyba. I jeszcze ta sterylka-niby nic a ja będę jutro ze stresu gryźć paluchy...(nawet Grzesiek zbladł jak uslyszał że Ninka ma jutro sterylkę, bo też ją strasznie uwielbia) Tak mi się marzy żeby jakimś cudem udało się jej i Sabie tam trafić... To wiem na 100% że będzie najszczęśliwsza na ziemii. Oczywiście jeżeli domek będzie ok. To też mi nie daje spokoju, niech się już wyjaśni![/QUOTE] Ja płaciłam za rejestrację na identyfikacja.pl chyba 40 zł, ale mam tez od nich taki medalik tłoczony jak moneta, a to było dodatkowo płatne. Za to pies jest też w międzynarodowej bazie.
  16. Czekamy na wieści od Lorki...
  17. Dziewczyny zmieńcie tytuł, żeby było wiadomo, że Rita szuka domu :) Ja zaraz spróbuję jej zrobić banerek, bo mma już pomysł, ale jeżeli padnę, to najpóźniej jutro wkleję :)
  18. Chipuje się u weta. To jest tylko zastrzyk, jednak trzeba tego chipa potem zarejestrować, co też trochę kosztuje. Ważne żeby byał w międzynarowdowej bazie, to wtedy po chipie znajdą właściciela. Może nikomu nie przyjdzie, ale jak niedaj Boże trafi do schronu, to tam chyba mają czytnik, żeby sprawdzić chipa, a to już jakis sukces. Oczywiście adresatka i nr na obroży KONIECZNIE. Niech to zrobi może osoba wydająca NInkę. Dmucham na nią wyjątkowo, ale sama wiesz, co ta niuńka potafi :) A do tego najbardziej ze wszystkich bid w Niej jestem zakochana :)
  19. Moim zdaniem pytania super, na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy, ale już słabo myślę. Agnieszko, właśnie a co z chipem? Ja bym jednak nie oddawała Ninki bez niego. Wiadomo, że ona będzie próbowała uciec i (tfu,tfu,tfu) może się tak zdarzyć, wtedy łatwiej będzie ją odnaleźć. I oczywiście też jestem zdania, że jednak po sterylce Ninka powinna wrócić chociaż na kilka dni do hoteliku, a może nich Pani w tym czasie ją odwiedza, żeby Ninka się do niej przyzwyczaiła?
  20. [quote name='Szarotka']Och gratuluje:):) Szkoda, ze nie mam jakiejs ciotki, co by chciala Henia, ktory jest idealem w psiej skorze. Sama go wziac nie moge, i jakos z rodziny kandydata nie widze......[/QUOTE] Szarotka ja myślę, że najlepiej w tych poszukiwaniach sprawdzają się ogłoszenia, czy to w gazetach czy plakaty rozwieszone np. u wetów lub w zaprzyjaźnionych sklepach, punktach usługowych itp. Jednak po takich ogłoszeniach jest najwięcej telefonów. Głowa do góry i Henio w końcu znajdzie dobry domek :)
  21. Ale się cieszę :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Po cichutku wierzyłam, że Taniuszka na wakacjach znajdzie dom :) :) :) DZIĘKI DLA CIEBIE MINA I DLA TWOJEJ MAMY, za cierpliwość i ciepło, odwaliłyście KAWAŁ DOBREJ ROBOTY :cool2: :Rose::Rose::Rose: I dużoooo serdeczności dla Twojej Cioci i jej Męża, oraz wszystkie dobrego dla Tani na nowej drodze życia :) :) :)
  22. Znowu się zadziało, a mnie tu nie było. Agnieszko, oby tylko po sterylce był dostęp do jakiegoś weta (Na wypadek gdyby coś się działo, tfu,tfu,tfu). Dmucham na zimne, bo sama zrobiłam taki błąd z miją Żabką, a potem znikąd pomocy, bo święta. Mnie się wydaje, że skoro ta Pani nr 2 jest taka niepoważna, to nie ma co w ogóle jej już pokazywać Ninki. To świadczy o człowieku. A jak coś się Nince stanie, to też będzie czekała, bo nie ma czasu. Zdecydowanie moim zdaniem odpada. Szkoda tylko żeby Ninka mieszkała sama na podwórka, bo ona jednak jest bardzo przytulaśna i bardzo towarzyska, czy to człowiek, czy psiak, ale towarzystwo jej potrzebne. Może tak to przedstawić Pani nr 1. Sama już nie wiem, bo powinna już trafić do domku, ale zasługuje naprawdę na najlepszy. Oczywiście w umowie musi być, że macie prawo do wizyt poadopcyjnych i w razxie czogo prawo do jej odebrania. Też zaczęłam się denerwować...
  23. [quote name='KWL']Noemi, dziękuję bardzo za Twój chart ducha i odporność na tony wody spadające na nas. Dziękuję za zajęcie się tymi biedakami, za pilnowanie ich i uspokajanie. Noeemi stała dwie godziny pod bramą geriatrii i przejmowała te biedaki które nie chciały iśc dalej.[/QUOTE] Aż taką bohaterką nie byłam. To w końcu Ty sprowadziłeś pomoc :) Na szczęście, bo biedaki by się potopiły. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że podniesienie psiaków na podwójne leżanki może już za chwilę nie wystarczyć. Pierwszy raz w życiu przeżyłam taką powódź (bo chyba tak można to nazwać) i nie chcę już nigdy więcej czegoś takiego widzieć, nigdzie. [quote name='Scooby_Doo']o rany................koszmar....biedne psiaki...JESTEŚCIE DZIELNE!!!!!![/QUOTE] KWL to facet :) Dzielni byli wszyscy, którzy te biedaki w wodzie po kolana ratowali. Na szczęście akcja przebiegła sprawnie. Zadziwił mnie Dyr. swoją stanowczością i co by nie mówić szybkością działania i opdejmowania decyzji. Tego się po nim nie spodziewałam.
  24. Tym razem nie tylko geriatria stała w wodzie, bo i VIII i V i ten pawilon za V, do którego końca już nie doszłam, bo było tam wody powyżej kolana na alejce. Na szczeście budynki są odrobinę wyżej.
×
×
  • Create New...