-
Posts
2874 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Noemi1
-
Hm... Sama nie wiem co zrobić, ale mnie się wydaje, że powinniśmy ludzi poinformować, że pieniądze przeznaczymy na innego rodzaju leczenie Jaśka. Nie mowię tu o informaowaniu każdego osobno, ale w opisie wydarzenia i w poście na jego wydarzeniu. Po co nam potem jakieś afery. Myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko, aby wydać te pieniądze na innego rodzaju leczenie Jaśka. Jednak niech każdy ma wybór. Co tym sądzicie???
-
Samba = pies idealny! Samba wróciła z adopcji ... :((((
Noemi1 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Siadam do plakatu. Przykro mi, że nie mogę pomóc finansowo, ale to już kolejny miesiąc bez pracy :( -
Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków. Macie może jakiś pomysł jak to zrobić, bo żaden wet w schronie się tym nie zajmie, a ona ma wyjątkowe zakomienione żeby, po tym jedzeniu :( Przyszła do schronu z białymi, a jest coraz gorzej. Przecież ona ma tylko 2 lata :( Czy kość wołowa by jej pomogła???
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To czekamy. Ja tylko przekazałam opinię mojego weta. Absolutnie nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. Dlatego z każdą sprawą lecę do niego, a on cierpliwie jak krowie na rowie tłumaczy :)
-
Dzięki Cioteczki :) Tak królewna pozowała, że nawet sama z siebie wypozowała potwora trójgłowego :) Zdjęcia ładne, bo Claudynka po pełnej odnowie biologicznej :) Najpierw kąpiel błotna, potem czesanie. Te resztki, wkoło niej, to jej futerko, ale była tego pełna torba :) To już 3 czesanie w tym roku :) Najpierw przeraziłam się, że tak bardzo przytyła, ale po szczotkowaniu jakoś wróciła do normy :)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='malibo57']Oprócz wymienionych wyżej doszły wpłaty od: 1. Anna Maria D. Gorzów Wlkp. - 10,- ( allegro) Jeśli ludzie "płacą z Allegro", to wpłaty pojawiają się na koncie Waderci, jako osoby, która ze swojego konta wystawiała aukcję - tak było u Frania, pewnie i tak jest u Jaśmina.[/QUOTE] I ztego przejęcia zapomniałam Ci PODZIĘKOWAĆ :) Wadercia pisała, że częś pieniędzy poszła też na konto Fundacji. Zaraz to policzę, bo może mamy już wszystkie wpłaty :)
-
Myślałam, że ten "gad" po środku będzie nieco mniejszy :( A teraz wieści od mojego weta. Mam nadzieję, że niczego nie poplączę, częśc sobie zapisałam. Mój wet też nie stosował Ancotilu i powiedział, że nie zna nikogo kto by go stosował. Można szukać takiego lekarza, ale chociażby ze względu na cenę, lek mógł być zastosowany na 1-2 pacjentach, co jest kompletnie niemiarodajną opinią. Natomiast wpadł moim zdaniem na genialny pomysł, żeby zrobić Jaśkowi autoszczepionkę. Koszt przygotowania w Hamburgu 300,- zł, czas około 10-14 dni. Podaje się ją doustnie lub podskórnie, ale to będzie w instrukcji z Hamburga. Jedyny problem to pobrać właściwie materiał do zrobienia szczepionki. Ale z tego co zrozumiałam, to jeżeli Jasiek ma jeszcze inne "cholerstwo", to też go wyleczy. Materiały do szcepionki pobiera się z różnych miejsc. Tu bym polecała mojego weta, bo na pewno wie jak to zrobić, chyba, że Wasz też robił takie pobrania, to oczywiście nie ma potrzeby ciągnąć Jaśka do Wwy. Autoszczepionkę miała moja siostra na gronkowca i jakiegoś grzyba i to ją wyleczyło, a walczyła z tym kilka lat. NIe wiedziałam, że można coś takiego robić u psów. Jak już się to diabelstwo nieco ubije autoszczepionką, to proponuje mu zrobić autochemoterapię. Autochemoterapia polega na tym, że przez 2-3 tygodnie pobiera się psu krew z żyły i od razu bezpośrednio po pobraniu wstrzykuje domięśniowo. Autochemoterapia bardzo wzmacnia psa, bez ingerencji leków i stosuje się ją między innymi po dłuższym podawaniu dużej ilości leków (np. antybiotyków). Nie będę się dalej wymądrzała na ten temat, bo mogę coś pokręcić, ale to wydaje się bardzo sensownym rozwiązaniem, żeby wzmocnić schorowanego i przekarmionego lekami psa. I opinia mojego weta o Ketokonazolu: To jest lek, którego nie można długo podawać. ABSOLUTNIE!!! Maximum to jest 6 tygodni. Oczywiście ciągle monitorować wątrobę i nerki. Jezeli chodzi o podwyższony ALAT, to jest zupełnie normalna sprawa, która powinna ustąpić po odstawieniu ketokonazolu. Jeżeli nie ustępuje, znaczy wątroba jest zniszczona. Mój wet tłumaczył mi to dość obszernie, ale nie umiem wszystkiego tak mądrze zacytować, więc porzestanę na tym co napisałam. I jeszcze jedna sprawa (tu użył trafnego porównania i przemawiającego do rozumu): Jeżeli zmieni się ketokonazol na ancotil to już potem powrotu nie ma. Bo to jest tak jakby najpierw strzelać z karabinka, potem wytoczyć wielkie działo, rozpętać burzę i wrócić spowrotem do karabinka. Pytałam jeszcze o mykogram. Odpowiedź:"No właśnie..." (koniec odpowiedzi) Koncząc. Ajlii w 100% rozumiem Wasze rozterki, przyznaję Wam rację. Nie wiem dlaczego tak wierzyłam w ten Ancotil. Popytajcie może jeszcze innych wetów, co sądzą o pomyśle autoszczepionki, a potem (dość upierdliwej) autochoemoterapii? Trzebaby przeliczyć finanse Jaśka i policzyć ile to wszystko może kosztować. Podjąć jakąś decyzję i wtedy napisać ludziom na FB zostawiając im decyzję co chcą zrobić ze swoimi pieniędzmi. Obawiam się jednak, że to wszystko razem dużo taniej nie wyjdzie :( Ale mniej ryzykownie chyba.......
-
Loreczka uciekła za TM... ;( | [*]
Noemi1 replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( :( :( :( :( -
Rudzia z rakiem kośc żyła szczęśliwie u Apsy. Za TM
Noemi1 replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda :) Fochy też mają swój urok :) Bardzo się cieszę, że Rudzielec w tak dobrej kondycji jest :) -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Noemi1 replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Już czas najwyższy do domku :) -
Ale cudna :) Koniecznie musimy znaleźć jakąś dobrą gazetę. Jeden pomysł mam. Łomianki wydają chyba taką. Mnie się wydaje, że trzeba by w takich właśnie ogłaszać. Tam ludzie mają domy z ogródkami i raczej nie trzymają psów na łańcuchach. Powinno być z czego wybierać.
-
Aura, a zktórej strony Wwy jest Toluś? Wiele okolicznych miejscowości podwarszawskich ma swoje lokalne gazety.
-
[quote name='ajlii']Odzyskałam transfer! :) (choć nie wiem na jak długo... :/) Jasiek czuje się bardzo dobrze. Przede wszystkim ma świetny humor, jest bez leków p/c bólowych :) Je ładnie - choć nierówno. Czasem na jeden posiłek pół porcji, czasem prawie dwie... Trzeba go namówić na spróbowanie, przekupić kosteczkami z dziczyI ma straszną ochotę na chleb, którego kiedyś wogóle nie ruszał. Przychodzi do kuchni i prosi o kanapkę, często już po zjedzeniu suchej karmy. Mam już wyniki Jasia - przekazane narazie telefonicznie przed weterynarza. [SIZE="4"]Przede wszystkim leukocyty: 42,8 tys. !!!! (w czerwcu były 58 tys). Reszta wyników w miarę ok, szczególnie biorąc pod uwagę ogólny stan Jasia. Niestety Alat rośnie. W czerwcu 125, obecnie 180... (u starszych psów tolerowane jest do 100). Narazie mamy podawać leki osłonowe na wątrobę, i powtórzyć wszystkie badania za 2 tygodnie. No to tylko ten Alat trochę słaby. Jutro postaram się podjechać do mojego weta, żeby z nim pogadać o Jaśku. Dziś miałam szalony dzień :( [quote name='Cleo2008']tam gdzies powinna byc jeszcze moja wplata, nie jestem w stanie znalezc... trzymam kciuki za Jaska... Jest, jest, tylko zaksięgowana na koncie Ajlii, ale jest :) [quote name='jubu']Jasiek miał dziś całkiem dobry humor. Przez większość dnia uśmiech nie schodził z jego szczerbatej mordy. :) Kolacja... pozwoliłem sobie obudzić śpiącego królewicza i wcisnąć mu do paszczy kosteczki z dziczyzny. Pomymlał i wypluł. Więc od początku... kosteczka między zębiska... mymlanie... wyplucie. Za trzecim razem jakoś poszło. Nie zjadł bardzo dużo, ale lepszy rydz niż nic. Dzisiaj obudze Go jeszcze raz, spacer i spać do rana. :) Dobrze, że jje i czuje się w miarę dobrze :) No tak podusie pod doopcię, że żadne ziarenka nie przeszkadzały, jedzonko do mordki, żeby łapek nie przeciążać... hm... a co dalej ...? :):):) Malibu możesz potwierdzić wpłaty z Allegro? Wkleiłabym wszystko razem na FB :)
-
I niespodzianka, czyli Szpulka po przemianie :) [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/8306/mszpulkamontaz.jpg[/IMG] Futerko lśni, dzieki eksploit-oi :) Królewna zaczyna ciągnąć :) I nie daje się fotografować. Jje chętnie, sama wpałaszowała całą miskę :) Zdecydowanie leoiej chodzi. Musi jeszcze tylko trochę przytyć, ale już jej nie sterczą tak okropnie żebra :) Nowa dziewczynka i nawet przepycha się przez "jędze". Ale trzeba przyznać, że "Jędze" zrobiły się bardzo przytulaśne :) Nitka wskoczyła mi na kolana i całą sobą się przytulała ile sił :)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Holmino. to SUPER wiadomość :) Szczeniak poliglota :) Oj wymęczyli :) A teraz tradycyjnie zdjęcia. Najpierw Claudynka jako potwór trójgłowy :) [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7954/mclaudiatrzyglowy01.jpg[/IMG] Tym razem była wyjątkowo chętna do pozowania :) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7516/mmclaudiaimg5115.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8421/mmclaudiaimg5119.jpg[/IMG] I minka :) [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6149/mmclaudiaimg5120.jpg[/IMG] I ostatnie [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6726/mmclaudiaimg5121.jpg[/IMG] Żeby nie było kąpiele błotne zaliczone i przez Cludynkę i przez Francesco. Siostrzyczki czyli Nitka i Tasiemka też próbowały jednak nie do tego stopnia. Uszak siedzi w starym miejscu, był na spacerku, ale nie ze mną. I mam jeszcze wielką niespodziankę :)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Samba = pies idealny! Samba wróciła z adopcji ... :((((
Noemi1 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Wstawiam do zatwierdzenia tekst na plakat: [I][SIZE=3][FONT=Calibri]SZUKAM DOMU!!![/FONT][/SIZE][/I] [I][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Mój właściciel mnie wyrzucił. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Ale to nie było najgorsze. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Pozbawił mnie także moich dzieci.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Biegałam po wsi w poszukiwaniu szczeniaków, [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]gdy nagle zjawiła się dobra dusza i mnie przytuliła.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Zabrała mnie do weterynarza, bo miałam gorączkę [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]i bardzo opuchnięte, pełne mleka cycuszki.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Tam dostałam antybiotyk i leki zatrzymujące laktację. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Pani. która mnie zabrała z tego okropnego miejsca, [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]nie mogła mnie przygarnąć, więc zawiozła mnie [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]do innej Pani, gdzie jestem tymczasowo.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]U tej Pani jest fajnie, ale ona nie może mnie [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]zatrzymać, bo też ma dużo piesków.[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Bardzo kocham ludzi tych dużych i małych, [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]jestem grzeczna, umiem chodzić na smyczy, [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]zachowuję czystość w domu, i lubię spać na kanapie. [/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]Jeżeli chcesz mieć wiernego przyjaciela na zawsze[/FONT][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri] skontaktuj się z moimi wybawicielkami.[/FONT][/SIZE][/I] [I][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/I] [I][SIZE=3][FONT=Calibri]SAMBA[/FONT][/SIZE][/I] [I][FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/I] [FONT=Calibri][SIZE=3]Warunkiem adopcji jest zgoda na wizyty[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]przed i po adopcyjne, oraz podpisanie umowy[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]adopcyjnej (to nic strasznego).[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Nie wydamy Samby na łańcuch ani do kojca.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Nowy opiekun musi wyrazić zgodę na sterylizację.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma]Jola 501[/FONT][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B] 980 665[/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR] [FONT=Tahoma]Paula 790 369 926[/FONT][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][/FONT][/COLOR] [FONT=Tahoma][B]przytulisko.jb@tlen.pl[/B][/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT] -
Samba = pies idealny! Samba wróciła z adopcji ... :((((
Noemi1 replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
[quote name='bric-a-brac']Dzięki za odwiedziny, dziewczyny : ) Noemi, zrobisz suni plakacik czarno-biały? Przy okazji porozwieszałabym i jej tu u siebie.[/QUOTE] Jasne, że zrobię, zaraz się biorę. Ciotki jak chcecie ode mnie coś na cito, to piszcie pw, bo ja czasem nie nadażam przez wszystkie wątki się przedżeć i może coś mi umknąć. Ale wtedy uczciwie piszę, na kiedy dam radę zrobić. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Noemi1 replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, przepraszam, że się wtrącam w losy Deniska, bo rzadko tu zagladam, ale mając na wzgledzie, jak przebiega leczenie u innego psiaka, mam taką jedną sugestię, żeby potem koszty nie rosły. Zróbcie mu (koniecznie przed podaniem leku) badania krwi i wymaz z uszu na wszelakie cuda. Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem, ale wetka na pewno będzie wiedziała. A potem pewnie będzie potrzebny mykogram, czyli badanie na co grzyb reaguje. Wiem, że krew zarządziłyście i chyba wymaz też, i naprawdę warto to zrobić :) -
[quote name='auraa']W których gazetach?[/QUOTE] Trzeba chyba sprawdzić jakie gazety wydają lokalnie w okolicy, w której przebywa Toluś.
-
Mnie się wydaje, patrząc po różnych psich historiach, ze jednak ogłoszenia w gazecie najlepiej się sprawdzają. Za nie niestety tez zapłacić, ale są zawsze jakieś telefony. Oczywiście jest sporo beznadziejnych, ale w takim ogłoszeniu trzeba koniecznie napisać o wizytach przed i po adopcyjnych, Wtedy ludzie troche myślą i jest duża szansa na zalezienie obrego domku.
-
A może zrobić mu ogłoszenie w lokalnej gazecie?
-
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
Noemi1 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Zaglądam zobaczyć co słychać u dziewczynek :) -
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Noemi1 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
A co słychać u Słodziaków???