Jump to content
Dogomania

Noemi1

Members
  • Posts

    2874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noemi1

  1. Faktycznie BARDZO SZYBKO :) Agnieszko, może jutro Panią zapytaj jak się ma dziewczynka nasza kochana :) Oczywiście Panią też pozdrawiamy :)
  2. [quote name='Marycha35']Doruś, ale są prognozy pogody, trza lookać, może jakieś robić dyżury w momencie zagrożenia...Nie martw się na zapas:) Teraz się udało, zabezpieczyliście tyle Grzybków kochanych. A może należy je tak umieścić w schronie, by wyeliminować zagrożenie lub zminimalizować ile się da:) Głowa do góry:) I śpiunkaj spokojnie:)[/QUOTE] TAAAA. W schronie to ja nie mam żadnych mocy, a wszystko wróciło na stare śmieci i atmosfera jest taka jakby nic się nie stało :( To mi powiedziała właśnie ta Pani, bo ona na tamtym rejonie wyprowadza psiaki. Oczywiście, że się cieszę, że udało się wszystkie uratować. Ale nie sądzę, żeby ktoś planował dyżury :( Nawet jak od razu zadzownią po pomoc, to jednak trwa zanim ona nadejdzie. Nie wierzę też, że ktoś po nocy będzie tam wędrował w ulewę, sprawdzić jak się mają psiaki, chociaż tu mogę się mylić. Nie wiem jak tam jest w nocy. Ogólnie to cały teren schronu jest położony nieco niżej niż reszta, a na tym terenie są zagłębienia. Z tego co zrozumiałam, jak mówił Dyrektor, to oni walczą w ogole o zmianę miejsca. Ale prwda jest taka, że w Warszawie, to jest chyba najlepsza lokalizacja, bo pod lotniskiem i tak ludzie nie chcą za bardzo mieszkać, więc psiaki nikomu nie przeszkadzają. Trochę pielką się ci z lotniska o koopy, ale tak naprawdę to prawie nikt tam nie chodzi. Gdzie w mieście znaleźć drugi taki duży odosobniony teren?
  3. Nie wiem co to jest, pocieszam się, że nie tylko ja tak mam. Ta kobieta starsza ode mnie ( a ja też młoda nie jestem) ma dokładnie w 100% takkie same objawy. Trudno o tym nie myśleć, bo masz świadomość, że to może się powtórzyć. ALe co jak się powtórzy wieczorem lub w nocy, kiedy w schronie jest tylko kilka osób? A te biedaki niedołężne, pozamykane w klatkach, czasem nie mające siły wstać, mogące się poślizgnąć na płytkach :( Ach już o tym nie gadam, bo wszystko wraca :(
  4. [quote name='MaDi']Strasznie tu pusto więc ma niespodziankę na zachętę;) [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/4892/p8060901.jpg[/IMG][/QUOTE] Ależ piękny radosny pychol :)
  5. Jasne sprawdzić trzeba koniecznie. Powiem Wam, że pierwszy raz w życiu przeżyłam powódź, do tego w schronie. To koszmar, trauma zostaje. Nie wiem ile to bedzie trwało, ale śni mi się codziennie i jak widzę większy deszcz to dreszcze mnie przechodzą :( Rozmawiałam dziś przez chwilę z jedną Panią wolontariuszką, która też wtedy była i ma dokładnie tak samo. A to w sumie nieduża powódź, bo około pół metra wody w najgłębszych miejscach. Wydawało się, że już zaraz przestanie, a tu 2 godziny waliło i lało jak z cebra :(
  6. Marycha, przynajmniej miałaś darmowy prysznic z deszczówki:) Wiem co to nawałnica, na szczęście wreszcie dziś jej nie było jak byłam w schronie :) Oczywiście sprawdzić trzeba jak zwierzali wyglądają, ale zaczynam podejrzewać, że Pani chciała Panu na złość zrobić, a jak zobaczyła jaka się rozpętała afera to umyła ręce :(
  7. Piechcia dziś już jestem nieprzytomna, bo 5 godz. spędziłam w schronie na spacerkach po słonku i coś mnie przypiekło, więc jutro a najpóźniej we wtorek postaram się ogarnąć sprawę na FB. Niestety tam nie wolno podawać prywatnego konta (regulamin), będziemy je wysyłać na pw. Nie ukrywam, że z powodu mojej szalonej pracy (nie wiem kiedy mnie dopadną i na jak długo), chętnie skorzystam z pomocy drugiej osoby, którą mogę zrobić współadministratorem wątku.
  8. [quote name='Estrella']ok :) Abiś był za chudy, za gruby, a teraz wygląda super :) Może coś po wakacjach ruszy z domkami? Jak ludzie wrócą z urlopów[/QUOTE] Oby ruszyło :)
  9. Ja ostatnio też napisałam jakieś głopty, na szczęście tylko w datach, więc wolę jutro w przytomności umysłu to zrobić :)
  10. Waderciu ale kolejne SUPER wieści. BARDZO DZIĘKUJEMY :) Na FB rozliczenie zrobię jutro, bo dzisiaj padam i mogę coś pokręcić.
  11. Zaglądam. Na razie zapiszę, bo dziś padam i słabo już ogarniam wszystkie tematy :(
  12. Zaglądam na zaproszenie (przepraszam ale nie wiem czyje, bo niebieskie na granatowym jest nieczytelne ). Starszne, jak widzę już chłopak miał sznasę i zniknął. A może sprawdźcie najbliższy schron? Czy straż miejską? NIe wiem jak to działa u Was. NIestey finansowo na razie bida :(
  13. Pisałam trochę jak potłuczona. Już się poprawiam. Teraz jest masa szczeniaków, które trzeba ratować, więc i o domy trudno. Mnie się wydaje, że powinnyście obliczyć ile potrzeba pieniędzy na sterylki tych pozostałych psiaków, ile kosztują szczepienia maluchów, ile karma dla nich np. na miesiąc. Skoro pan zgodził się prztrzymać je do czasu znalezienia im domów, to może jednak lepiej by było gdyby zostały u niego. Jeżeli znajdziemy im DT gdzieś dalej to będzie problem z transportem, potem drugi transport do DS. Sama nie wiem co zrobić, bo nie znam dokładnie sytuacji, dlatego niestety to musicie ocenić same. Czekam na Wasze opinie i decyzje i tak napiszę na FB.
  14. Agnieszko, czy ogłoszenia dla Sabci w gazecie będą w nadchodzącym tygodniu?
  15. Niesamowite podobieństwo. Poczekamy zatem na Magdę i jej opinię. Trzebaby wtedy ustalić jakiś plan działania i koszty. Inaczej ludzie z FB raczej nie pomogą :(
  16. Na FB są ludzie, którzy uważają, że powinnismy zbierać także na sterylkę i jedzenie dla pozostałych psiaków. Co Wy na to? A może prosić o pieniądze na szczepienia dla maluchów, tylko musiałby być jakaś osoba, która udostępni konto i będzei na bieżąco robiła rozliczenia. A może macie jakąś fundację? To by było najlepsze rozwiązanie. Zastanawiam się czy nie powinnyscie zwrócić się o pomoc do jakiejś fundacji o wsparcie???
  17. Mamy już prawie na 2 opakowania :) A teraz wieści od Ajlii (nie może tu napisać bo nie ma net'u): Była wczoraj z Jaśkiem na badaniach krwi. Wyniki bedą w poniedziałek. Poza tym Jasiek ładnie jje, nawet sporo, ale trzeba go namawiać. Humor ma świetny :) Mnie się takie wieści podobają :) Oby w poniedziałek też były takie dobre :)
  18. [quote name='Atomowka']Noemi, Estrella ja na Abiego żadnej wpłaty z FB nie dostałam, wszystkie wpłaty jakie Abi dostawał są od osób które zawsze mu wpłacały, nie ma żadnych nie wyjaśnionych wpłat[/QUOTE] [quote name='Estrella']ja maili o numer konta też nie dostałam[/QUOTE] To ja na razie nie wklejam żadnego rozliczenia. Ja dostałam chyba jedno zapytanie o konto na Abisia, ale mogę coś mylić, bo prowadzę zbiórkę jeszcze na 3 inne psiaki. Tzn. nie na swoje konto, tylko pilnuje rozliczeń na FB. Mam prośbę, gdyby coś doszło, a ja bym się tu nie pojawiał to wyślijcie mi na pw, bo mogę niechcący przegapić. Mam bardzo dużo wydarzeń na liście i czasem coś umknie :( Zaraz dorzucę nowe zdjęcia Abisia na FB do jego albumu. Muszę przyznać, że chłopak wygląda już dość solidnie :evil_lol:
  19. Świetne wieści :) Aż miło się czyta :) Kciukacze trzymam bardzo mocno, żeby Wremiś/Czarek żył sobie spokojnie i luksusowo :thumbs: :kciuki::happy1:
  20. Wyszło mi, że na Ancotil mamy już 1.227,97 zł :)
  21. ALe fajnie, że są kolejne wpłaty. Chyba w przysłym tygodniu możemy już zastanawiać się nad zamawianiem leku dla Jaśmina, bo finansowo nas na to stać. Na trzecie opakowanie staniemy na głowie i nazbieramy w razie czego w trakcie leczenia. To teraz tylko musimy wszystko skonsultować z wetami, żeby nie zrobić Jaskowi krzywdy.
  22. [quote name='Marycha35']Supero, pięknie dziękujemy:) W przyszłym tygo akcja, dziś wieczorem będę wiedziała na 100% kiedy idziemy:)[/QUOTE] O, to wreszcie jakieś pozytywne wieści :) Daj znać jak coś uda Ci się ustalić.
  23. Na FB było pytanie czy szukamy tylko DS czy DT, ale odpisałam, że DS skoro Pan skłonny przetrzymać szczeniaki do czasu znalezienia dla nich domków.
  24. W tej kwestii to chyba Agnieszka powinna zadecydować, bo ma z Panią najbliższy kontakt i najlepiej wie jak sprawa wygląda.
×
×
  • Create New...