-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by *Magda*
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
*Magda* replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Ja się zaopatruję w normalnym sklepie :P Z tym, że najczęściej kupuję takie co mają dzień ważności, to wtedy taniej niż dla nas ;) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
A my dziś znowu na basenie byliśmy :P Jak wróciliśmy to padało, więc poszłam sama z Torą ;) Pod wieczór zrobiło się ładnie, to Bogdan z Theodorem poszli na rowery. Wrócili przed 19, jak już ciemno było :D Ok, idę z sukami na siq przed spaniem, a potem sama idę spać :P Dobranoc :* -
Aga, spróbuj ;) Może będą dobrze umyte :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
U mnie niestety też :/ Dobrze, że Bogdan ma pierwszą zmianę. To nawet jak będzie padać, to z psami będę mogła wyjść, bo on zostanie z dziećmi :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Nie temperatura mnie martwi, tylko opady :/ -
A czyje to wina, że tak zasypia? :P
-
E tam, okropny :P Poszła usypiać dziecko, a nie sama spać :P A tak w ogóle Aga, to nauczyłabyś go samemu zasypiać :P :P :P
-
To se pogadałyście :P
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
I dlatego wrzucam właśnie tyle dziecięcych zdjęć :P A tak poważnie, to może w tygodniu będą jakieś psie ;) Dziś wieczorem przyjeżdża do na Gina na tydzień (albo dłużej), to jak będę na spacerze z dwoma piesami, to coś fotnę (o ile pogoda dopisze :/) -
To musisz jej dawać kieszonkowe :D
-
A co tu współczuć?! Ty ją "wypierzesz", a ona i tak się w czymś wytarza :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dogo puste, to popiszę sobie sama ze sobą :P Przyjechały dziś do mnie koleżanki z ostatniej pracy. Z jedną z nich, widziałam się ostatni raz, jak Nathan miał miesiąc. Czyli nie trudno zgadnąć, że było to 10 miesięcy temu :P No więc przyjechały 2 z 3 koleżanek na kawę. Rozbierają się i co widzę? Ta której nie widziałam 10 miesięcy, ma brzuch ciążowy No tak mnie dawno nikt nie zaskoczył :D -
Według znawców rasy, cieczka występuje w odstępach 6-10 miesięcy. Więc możesz się spodziewać teraz, a może być dopiero maj/czerwiec ;) Obserwuj suczkę. Często jest tak, że zanim pojawi się cieczka, to suczka częściej sika na spacerach i można się spodziewać wtedy, że ten czas nadchodzi ;)
-
Buuuuuuuuuu :( Myślałam, że dla mnie ten chip :P
-
Ogólnie przyjmuje się, że cieczka wypada +/- co 6 miesięcy. Są jednak rasy, które mają cieczkę tylko raz do roku. Moja sucz przez pierwsze 5 lat miała cieczkę co 9 miesięcy. Potem jej się "odmieniło" i teraz ma ją co 6 miesięcy. Choć rasę podaj, bo tak z fusów to nie wywróży nikt, kiedy kolejna cieczka ;)
-
A co, chcesz z nią do mnie przyjechać i paszport jej wyrabiasz, że zachipowałaś? :D
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
*Magda* replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
My rok temu jak pojechaliśmy do szwagra na Bawarię, to sypnęło nam się auto. Piątek wieczór, wszystkie sklepy/mechanicy już pozamykani. Zadzwoniliśmy po ADAC, przyjechał, postawił diagnozę. W sobotę z rana poszukiwania części, ale możliwość ściągnięcia ich była dopiero na poniedziałek/wtorek. A my do przejechania 600km w niedzielę, żeby w poniedziałek mąż mógł być w pracy. Już miałam myśl, że weźmiemy auto zastępcze z ADAC i on pojedzie sam, a ja z dziećmi poczekam na części, zrobię auto i wrócę za te 2-3 dni. Na szczęście internet pomógł i razem ze szwagrem znaleźli gościa, który miał potrzebne części zaledwie 30km od szwagra ;) Pojechaliśmy, kupiliśmy, auto naprawiliśmy i reszta weekendu była spokojna :) Ale żeby było śmiesznie, to następne spotkanie ze szwagrem owocowało też zepsutym autem. Tym razem nie naszym, ale szwagra :/ On jechał do nas i 100km od naszego domu, auto mu "zasłabło" :/ Tym razem to on pod naszym domem dzwonił po ADAC. Ale jego auto już zabrała laweta, a on wracał 2 dni później zastępczym autem ;) My jak jesteśmy w PL, to zawsze robimy coś z autem ;) Ale głównie rzeczy, które możemy odwlekać w czasie i robimy je właśnie przy okazji pobytu w PL ;) A tak, to mój mąż robi wszystko, co tylko jest w stanie sam zrobić w aucie ;) Trzyma się mechaników z dala, najdłużej jak się da :D -
Tyś, wiem co przeżywasz ze zwierzyńcem ;) Pamiętam jak wyjechałam do Holandii i moja Tiamat została z mamą. Wtedy jeździliśmy do PL praktycznie co 5-6 tygodni. Moja sucz odstawiała na powitanie taką serenadę, że musiałam szybko z nią wybiegać na dwór, żeby sąsiadów i rodziny nie obudziła (przyjeżdżaliśmy w nocy). A potem wszędzie za mną chodziła, nawet w łazience mi towarzyszyła
-
A wyglądają jakby to było 30 dni temu :P
-
który piątek? :D :P