Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Theodor też wcisnął czapkę na głowę :D Mój "reniferek" :) Zabawa w karmienie braciszka :)
  2. Będziecie rzygać zdjęciami :P Nathan gotowy na przyjście świąt :) Kocham cię braciszku!
  3. Nie denerwuj mnie :P
  4. Możecie do jednej ;) Będzie Wam weselej :D
  5. Wy się obie do trumny wsadźcie :D
  6. Tak stawiam na zęby, bo co innego?!
  7. Ja dopiero dotarłam :P Nathanowi chyba kolejne zęby idą, bo tak drze papę, się ślini i gryzie pieluchę, że szok! Najgorsze, że nic tam nie widać, więc boję się, że będzie tak jak z tymi jedynkami-będą nas męczyć kilka tygodni :/
  8. Nie podskakuj, bo zmienię zdanie :P
  9. O tak, chlebek ze smalcem od jesieni do wczesnej wiosny, to moje stałe menu :)
  10. Mariolka nie kuś, bo ich nie wrzucę :D Dziewczyny, zdjęcia już na kompie ;) Teraz segregacja, zmniejszenie i wrzucę :P
  11. Wiem :P Ale mam jeszcze ponad 6h czasu :P
  12. W porównaniu z Twoimi futrami, to u nas to pikuś ;) Wiem konkretnie co jest, jak leczyć/zapobiegać, więc nie ma aż takiej tragedii. Ale dzięki :*
  13. O Boże, jakie brednie :( Choć ja miałam kiedyś taki przypadek, że była akceptacja zwierząt, a jak zadzwoniłam i pani usłyszała "owczarek niemiecki", to powiedziała, że z małym pieskiem to tak, ale z dużymi, to nie, bo się inni goście mogą się nie zgadzać :/ No to mogli od razu na stronie napisać "tylko joreczki" :mad: My byliśmy tu: http://www.sus.kalisz.pl/oferta I nawet dziś tam dzwoniłam ;) Nowy cennik ma być w grudniu, a po nowym roku mogę już dzwonić i rezerwować :)
  14. Ty sobie możesz podać rękę z moim teściem :P Dokładnie :)
  15. Są ludzie, którzy przyciągają choroby :P Ten mój kolega, co miałam jego Ginę w domu, ma tak samo. Ciągle albo on albo jego syn "coś ma" :/
  16. No, jakaś normalna :)
  17. Wiem, że choruje ;) I myślałam, że już śpi, ale jednak nie :/
  18. Tyś, spokojnie ;) Byłam w Twoim wieku jak zaczęłam "truć" Bogdanowi o dziecku :D Szkoda tylko, że minęło kolejne 10 lat, zanim się zdecydował :D
  19. Tyś, oby jutro było lepiej ;) U nas (odpukać) Od miesiąca cisza z uszami :) Ale pewnie jeszcze w tym roku zawitamy u weta po zastrzyk :/
  20. A no tak to :P Nie lubię magi w zupach, sosach itp. Mogę zjeść zupę, w której był gotowany lubczyk (naturalna "magi", a nie sztuczna :P). U mnie buteleczka magi starcza na bardzo długo, bo nawet Bogdan praktycznie przestał jej używać. Zresztą, będę nieskromna, i napiszę, że gotuję na tyle dobrze, że moich potraw nie trzeba psuć smakiem magi :P
  21. Tyś, ja na dniach postaram się coś wpłacić ;) Jednak na stałą deklarację nie dam rady :/
×
×
  • Create New...