-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by *Magda*
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Nie denerwuj mnie :P
-
Możecie do jednej ;) Będzie Wam weselej :D
-
Wy się obie do trumny wsadźcie :D
-
Tak stawiam na zęby, bo co innego?!
-
Ja dopiero dotarłam :P Nathanowi chyba kolejne zęby idą, bo tak drze papę, się ślini i gryzie pieluchę, że szok! Najgorsze, że nic tam nie widać, więc boję się, że będzie tak jak z tymi jedynkami-będą nas męczyć kilka tygodni :/
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Nie podskakuj, bo zmienię zdanie :P -
Siemka :P
-
O tak, chlebek ze smalcem od jesieni do wczesnej wiosny, to moje stałe menu :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Mariolka nie kuś, bo ich nie wrzucę :D Dziewczyny, zdjęcia już na kompie ;) Teraz segregacja, zmniejszenie i wrzucę :P -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Wiem :P Ale mam jeszcze ponad 6h czasu :P -
Dziękuję :*
-
W porównaniu z Twoimi futrami, to u nas to pikuś ;) Wiem konkretnie co jest, jak leczyć/zapobiegać, więc nie ma aż takiej tragedii. Ale dzięki :*
-
ZEUS - moje beaglove i SONIA - księżniczka prawie z północy
*Magda* replied to Chesti's topic in Foto Blogi
O Boże, jakie brednie :( Choć ja miałam kiedyś taki przypadek, że była akceptacja zwierząt, a jak zadzwoniłam i pani usłyszała "owczarek niemiecki", to powiedziała, że z małym pieskiem to tak, ale z dużymi, to nie, bo się inni goście mogą się nie zgadzać :/ No to mogli od razu na stronie napisać "tylko joreczki" :mad: My byliśmy tu: http://www.sus.kalisz.pl/oferta I nawet dziś tam dzwoniłam ;) Nowy cennik ma być w grudniu, a po nowym roku mogę już dzwonić i rezerwować :) -
Ty sobie możesz podać rękę z moim teściem :P Dokładnie :)
-
Są ludzie, którzy przyciągają choroby :P Ten mój kolega, co miałam jego Ginę w domu, ma tak samo. Ciągle albo on albo jego syn "coś ma" :/
-
No, jakaś normalna :)
-
Wiem, że choruje ;) I myślałam, że już śpi, ale jednak nie :/
-
Tyś, spokojnie ;) Byłam w Twoim wieku jak zaczęłam "truć" Bogdanowi o dziecku :D Szkoda tylko, że minęło kolejne 10 lat, zanim się zdecydował :D
-
Tyś, oby jutro było lepiej ;) U nas (odpukać) Od miesiąca cisza z uszami :) Ale pewnie jeszcze w tym roku zawitamy u weta po zastrzyk :/
-
A no tak to :P Nie lubię magi w zupach, sosach itp. Mogę zjeść zupę, w której był gotowany lubczyk (naturalna "magi", a nie sztuczna :P). U mnie buteleczka magi starcza na bardzo długo, bo nawet Bogdan praktycznie przestał jej używać. Zresztą, będę nieskromna, i napiszę, że gotuję na tyle dobrze, że moich potraw nie trzeba psuć smakiem magi :P