Jestem prawie pewna że widziałam Dinusia z mojego okna na ul Strażackiej w Mikulczycach, poniuchał i wszedł w ścieżkę na osiedle, kiedyś też go widziałam na Kopalnianej, ale on nie reaguje na wołanie i wieje. Nie mam pomysłu jak go zachęcić jak nie ma żadnej reakcji z jego strony.:shake: