-
Posts
2756 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joteska
-
Do niedawna schroniskowy numer ...ZJAWISKOWY OWCZAREK BEZ OGONA
joteska replied to izek77's topic in Już w nowym domu
witam :), wreszcie udało mi sie namierzyć watek Cezarego :) chciałabym oświadczyć, że będąc w pełnej sprawności fizycznej i władz umysłowych podejmuję się patronatu nad Cezarym II , który jest u Iwony na BDT i będę dopomagać w jego sprawach na miejscu :) na dziś Cezary kuleje na przednią łapkę, najpewniej ma coś z łokciem, będziemy diagnozować. Potrzebuje powtórnego odrobaczenia aniprazolem- na szczęście nie ma wrednych robali w badaniu kału. badania moczu jeszcze i nie wiem czy tylko mial infekcję dróg moczowych, czy nie będzie potrzebne USG- o wszytsko wypytam ma na jakiś czas zabezpieczenie w postaci karmy dzięki Skarpecie Owczarkowej i obrotności DONnki oraz zbiórce darczyńców na fb poprzez fundację Psi Los Gdyby ktoś chciał Cezarego wesprzeć groszem na RTG i tabletki będziemy z Iwoną wdzięczne :) filmiki z Cezarym :) [URL]http://www.facebook.com/photo.php?v=521138297930951&set=vb.100001043570482&type=3&theater[/URL] [url]http://www.facebook.com/photo.php?v=521134291264685&set=vb.100001043570482&type=3&permPage=1[/url] dane do przelewu: 07 1370 1109 0000 1701 4838 7300 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A, 03-772 Warszawa Koniecznie z dopiskiem „Psy Iwony na Cezara” ps miałam sie z dogo wycofywać ale cóż taki los:evil_lol: -
stare schorowane biedulki też maja obróżki od Taks, takie jakich nigdy nie nosiły, mięciutkie, wygodne i piękne :) [url]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=418208381588579&set=o.265094133611892&type=1&theater[/url] Bunia u czarnej andy [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/482033_319790331475605_517622859_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/555427_319790968142208_616387430_n.jpg[/IMG]
-
dziekuję za odklinania pecha :thumbs: w efekcie pojawił sie telefonicznie inny dom :) bardzo sympatyczni ludzie. Dziś Gosia zrobiła wizyte pa. która wypadła dobrze. Państwo mieli suczke onkę, maja ogród, sa aktywni, stac ich na dobre jedzenie i opiekę wet. Poprzednia sunia miała 2 operacje listwy mlecznej i leczoną watrobę ale dozyła sedziwego wieku, walczyli o nią do konca [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.494931937210359.102359.100000806723184&type=3[/url] Stan sierści Dinki ich nie przeraża ;) mieszkają w Bydgoszczy więc transport i wizyty byłyby niedaleko w przyszłą niedzielę przyjada do hoteliku poznać Dinulkę :) proszę Was od mega odklinania teraz:evil_lol: przyszła wplata deklaracji 20zł od Ewy Marty, Ewunia dziękujemy!!!
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
joteska replied to beka's topic in Już w nowym domu
poczekajmy jak beka wróci jutro, ona ma kontakt z DS Sary -
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
joteska replied to beka's topic in Już w nowym domu
po 9ciu miesiącach adopcji oddawać sunię to żałosne i wielka krzywda! było tyle czasu by dać jej poczucie bezpieczeństwa i z nia popracować a nie oddawać jak niechciany mebel. To sunia po przejściach , jesli jest lękliwa (była najpewniej bita), posiusiuje to coś jest nie tak, można zawsze doradzić sie behawiorysty. Próby z miską jak już pies ją otrzyma do spożycia sa totalnie chybione, pokazanie,że sie z niej je przed podaniem psu to rozumiem ale po daniu psu posiłku nie wolno go odbierać, sunia traci zaufanie, pies nie rozumie czemu się go nie szanuje, czemu daje i chce zabrać -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
joteska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka']Pomyślę o tym, jak sunie dojadą do hoteliku Nie mogłam pozwolić, żeby starsza trafiła do gospodarstwa jako pies stróżujący :roll: Zasługuje na lepszy los[/QUOTE] podziwiam Cię DONnka:loveu:, cztery psy, nie możesz z tym zostać sama:roll:.... Tak sobie myślę czy w ramach Skarpety możnaby stworzyć proceder podopiecznych stałych bo na dziś kryteria pomocy są dość ściśle określone i czasem trudno je przeskoczyć. Może to byłby zawiązek fundacji, można by może pozyskać hoteliki, które są skłonne zajmować sie potrzebującymi owczarkami czy sunie jadą do tego samego hoteliku? może warto wydarzenie na fb założyć? nie wiem tez czy nie warto by Skarpeta miała swoją stronę na fb gdzie zamieszczalibyśmy i ogłaszali owczarki do adopcji taka alternatywa owp tyle, że wymagałaby solidnej informacji i aktualizacji? pomyslę ilę mogę wyskubać dodatkowo na Twoich podopiecznych i wyślę ze skarpetówką ;) -
[quote name='MollyMolly']pozwól ,że skomentuje to na moim wątku :diabloti:[/QUOTE] nie zamierzam czytac nawet, nie jesteś wiarygodna w moim przypadku musisz niestety pobawić sie w monolog
-
zaglądam do Lolci :) jak ona sie czuje? nie widzę zapisu o swojej wpłacie za I :roll:
-
[quote name='MollyMolly']odp na moim wątku[/QUOTE] wiesz co chyba sama dla siebie ten watek założyłaś by zatopić się we własnych wyimaginowanych "prawdach", nikt rozsądny wiedzący jak działają w innych krajach fundacje tam nie zajrzy. I wiesz co jest najgorsze? na tym forum dostają kopniaki w większości te osoby co dużo dobrego robią dla zwierząt, wiele także takich osób odeszło i odchodzi przez tak zaślepione i zacietrzewione osoby jak Ty. W co zmienia sie to forum? Na miejscu danavas podałbym Cię do sądu.
-
nowe obróżki Azara :) [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/19002_492374800799406_945645822_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/65264_492375030799383_54536060_n.jpg[/IMG] Ślicznie dziękujemy Taks :Rose: [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/485286_492374794132740_1798694268_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/71853_492376060799280_1229950672_n.jpg[/IMG]
-
i zdobycze z ostatniego bazarku fioletowy wzorek na Vedze [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/46750_492376054132614_281396226_n.jpg[/IMG] ten sam na Tosi ;) [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/73302_492383874131832_1147011671_n.jpg[/IMG] filetowe cudo na polarze na dziewczynkach docelowo dla Luny ;) [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/71877_492376310799255_1025835797_n.jpg[/IMG] [URL="http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/69261_492380887465464_158185717_n.jpg"]ht[IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/69261_492380887465464_158185717_n.jpg[/IMG][/URL]
-
prezentacja taksóweczek z poprzednich bazarków :) letnia wesoła obróżka w kratkę na naszej czarnulce Vedze zabranej ze schroniska :) [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/150897_492376320799254_2052966697_n.jpg[/IMG] pomarańczowe maczki na znajdce Lunie :) [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/69633_492375540799332_644170516_n.jpg[/IMG] piękne kwiatuszki na różowej ekoskórce na znajdce Tosi :) [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/408547_492398424130377_1651938499_n.jpg[/IMG] eleganckie paseczki na ekoskórce nosi Azar zabrany ze schroniska :) [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/46825_492375020799384_1299840947_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='bela51']Tez jestem ciekawa, czy to naprawde wypadek corki, czy wykręt ?[/QUOTE] sama już dziewczyny nie wiem, odpowiedziała Gosi, która miała robić wizytę, że teraz nie da rady z wizytą i odezwie sie w przyszłym tygodniu, trochę to dziwne:roll: na razie innych telefonów nie ma, Dincia ma w miarę świeże ogłoszenia to może jeszcze ktoś fajny się odezwie, trzeba mieć nadzieję bo nic innego nie zostaje:modla:
-
[quote name='auraa']Jakieś fatum, czy co.......[/QUOTE] nie wiem, ja już sie podłamałam.............Dinka ma jakiegoś podłego prześladującego ją pecha chyba, wciąż pod górkę chciałam jej pomóc ze wszystkich sił i tylko dla Niej jestem jeszcze na dogo zadzwonię do pani jutro czy tylko przekłada wizyte czy rezygnuje, by była jasność w temacie
-
wizyta pa niestety odwołana :roll: Pani zadzwoniła, że córka złamała nogę na treningu:razz:
-
czekamy na wizytę jeszcze, która odbędzie sie dopiero późnym popołudniem w najbliższy piątek tak by była cala rodzina podczas odwiedzin, to będzie 2gi tydzień odkąd był telefon o Dinkę od Państwa ale nie ma innego wyjścia. W razie potrzeby furciaczek jak będzie przejazdem zrobi wizytę w weekend :) ps psinka potrącona przy drodze odeszła niestety, stanęły nerki:-(:-(:-(
-
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
joteska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aferka']Wrzucam filmik z Lirusią i moimi suczydłami dwiema [URL]http://www.youtube.com/watch?v=iCeE4aFMIj0&feature=youtu.be[/URL][/QUOTE] Lira to zachowuje się jak duzy szczeniak ;) cudna jest! Cywil smutasek jest też bardzo w typie rasy, domek powinien migiem znaleźć :) -
Z nory do Tajgi-czyli historia pięknej oneczki
joteska replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']W domu u Tajgi spore postępy na plus. Psiaki się dogadały - nawet razem śpią, ale na razie dochodzi do spięć jeszcze - przede wszystkim w momentach zazdrości o człowieka. W sumie nie minął jeszcze tydzień nawet od adopcji, jestem pełna nadziei na dobre zakończenie.[/QUOTE] nie ma opcji być inaczej ;) one lepiej sie dogadują jak sa same a to bardzo duzo, powoli przy madrym podejsciu bedą wiedzieć, że zazdrość jest niepotrzebna. Swoją drogą bardzo to dobrze świadczy o domu, że sie nie poddaje i stara ogarnąć towarzystwo :) -
[quote name='Marycha35']Jotesko a co z tym biedakiem w śniegu z FB???? Ktoś się wreszcie zatrzymał, pomógł mu, do jasnej cholery, co z tymi ludźmi się dzieje!!![/QUOTE] oneczek zaopiekowany przez emira na szczęście, trafił do dra Niedzielskiego do Wrocka:multi: [quote name='RudziaPaula']Marycha,zdarzył się cud :smile: Pozwolę sobie wkleic cos :smile: z fb [B][URL="http://www.facebook.com/iwona.gadzicka"]Iwona Gadzicka[/URL] [/B] [B]Kochani, piesek pojechał do nowego domku :smile:. Wczoraj zadzwoniała do mnie pani i pytała o niego. Obejrzeli z męzem filmik i zdjecia i przyjechali. Kobieta psiara, mąż mniej ale wyrozumiały, mała córeczka, której bardzo sie spodobał. Przyzwyczaił sie chyba troche juz do nas, bo stal koło mnie i bał sie iśc. Dobrzy ludzie, będzie miał u nich dobrze. Na koszt fundacji Nero zaczipowałam go i odrobaczyłam. i pewnie niedługo odwiedzę. Jakbyście chciały mnie z tym pogonic to śmiało... [/B][/QUOTE] nikt Cie Rudziu gonić nie będzie ;) to cudne wieści:multi: [quote name='Nutusia']Ha - cuda są po to, żeby się zdarzać! Teraz czekamy na cud Dinkowy...[/QUOTE] ano czekamy na cud... ale sie denerwuje w środku , to tak jest jak bardzo zależy nam na czymś, nie mogę doczekać sie tej wizyty jak przedszkolak ;) [quote name='Ewa Marta']Oj przydałby się cud Dince... Myśłę nad domem dla niej i możliwe, że ona powinna mieć jednego człowieka dla siebie, żeby nie musiala konkurować z nikim o jego uczucia...[/QUOTE] Ewunia Dinka i tak ma przez to , że powinna być jedynaczka ma ograniczone pole w potencjalnych DS. Jak ją pamiętam z ssgw garneła sie do każdego nawet nieznajomego, merdała ogonkiem, lizała po twarzy młodych napotkanych ludzi. Chyba dla niej wazne by czuła sie chciana i miała ta 1 osobę która jets niej najbliżej z rodziny, by czuła sie kochana i chciana przez wszytskich jak tyle kciuczków zaciśniętych to musi sie w końcu udac co? tak sobie myślę, ze juz rok mija odkad suczynka nasza trafiła na sggw...
-
masa biednych porzuconych onków, az serce sie kraje... :-( na fb ostatnio był porzucony potracony owczar leżał w śniegu, miał uniesioną głowę, z połamaną miednicą bardzo cierpiał i zamarzał, żaden z kierowców sie nie zatrzymał- Szydłowiec, jak każda droga znieczulica:-(:-(:-( pan z fb pisał w sprawie Diny ale proponował miejsce psa do budy, on nie trzyma psów w domu:roll: dzięki dobrym duszom namierzyliśmy Gosię, która mieszka w Wałbrzychu i prowadzi BDT, ma bardzo duże i długie doświadczenie w wizytach pa- po rozmowie z nią i jak chyba bym sie bała jej wizyty ile elementów ona ocenia i obserwuje:evil_lol: ale to chyba dobrze, dobrze dla psa. Gosia niestety w najbliższym czasie jest b zajęta i będzie mogła zajechać do Państwa najbliżej w przyszłym tygodniu, nie ma wyjścia trzeba czekać, mam nadzieję, że Ci ludzie cierpliwie tez poczekają i są zdecydowani na tyle by tak właśnie było. Zresztą w aktualnych warunkach pogodowych byłoby ciężko z transportem. Będę jeszcze z nimi jutro rozmiawiać co i jak
-
[quote name='Marycha35']Jak miały być kwasiaste domki to dobrze, że odpadły. Będzie jeszcze TEN JEDYNY:) Dobrze, że sunialec zdrowy i wesoły![/QUOTE] dokładnie ! szukamy pilnie kogoś do pomocy do wizyty pa w Wałbrzychu- bardzo rozsądnie brzmiący domek z dużym ogrodem i aktywni młodzi ludzie i przemili ciepli rodzice psioluby z ogłoszeń Diny już 3 sunie znalazły dobre domki ( z innymi zwierzakami) , może tym razem naszej Dinusi wreszcie się poszczęści:modla:
-
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
joteska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
DONnko to ten hotelik [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/126059-MIZANTROPIA-czyli-psy-i-my-hotelowo-bartusiowo-Brodnica-woj-kuj-pom"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/126059-MIZANTROPIA-czyli-psy-i-my-hotelowo-bartusiowo-Brodnica-woj-kuj-pom [url]https://www.facebook.com/ania.panter[/url] [/URL] -
Z nory do Tajgi-czyli historia pięknej oneczki
joteska replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Tajga juz na posłanku, zjadła ładnie, jeszcze troszke zestresowana, jak Ania pojechała siedziała pod bramą... ale sunie już sie obwachały. P. Justyna będzie próbowac bardzo prostych zachowań by pokazać swojej małej suni, ze nie potrzebuje pomocy i odpędzania przybysza, jak też Tajdze, że potrafi mały zestresowany i wściekły kłębek okiełznac. Beda wspólne spacery i smakołyki jak będą grzecznie szły :) i korygowanie małej. Tajga jest bardzo miła i przyjazna. -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
joteska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ajula']przepraszam, że się wtrącam - a do Ani pod Brodnicę? jak szukałam miejsca dla Wolwa, który jest teraz u Aferki, to pytałam Anię i miała wtedy wolne miejsce[/QUOTE] no wlasnie i Ania jeszcze dziś wydała Tajgę do adopcji to może miejsce by było:modla: -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
joteska replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Ja napisałam do Amadorki. Niestety nie ma miejsca dla psa z problemami. Gdyby był jakis spokojny, starszy, to moze cos dałoby sie zrobic.[/QUOTE] bela ale ten onek napisane, że jest wycofany i dał sie zdominować, przez innego psa, to raczej nie byłby problemowy pies:roll: tylko do oswojenia z człowiekiem