Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='divia_gg']No raczej:) Jak Roszpunka pisala, calusienki brzusio do glaskania. Moja Zuza to moja pierwsza suczynka, wczesniej zawsze byli chlopcy i stwierzilam, ze tylko dziewczynki chce;) Sa najcudniejsze;)[/QUOTE] I mamy jasność w temacie :)
  2. [quote name='PaSja Hera']Plec nie gra roli moja droga:)Tak czy siak trza kastrowac/steryizowac wiec....jakaz roznica:razz:...Slij zdjecia,slij jak mozesz:loveu:[/QUOTE] Sterylizowane, kastrowane... i tak zawsze wolałam suczynki :loveu: więc chyba różnica jest... A poza tym sunie mają tyyyyle brzuszka do głaskania ;)
  3. Śliczna pannica :) Lola, zbieraj się do domku i Ty :)
  4. [quote name='PaSja Hera']Mniej wiecej przed kolano,waga???mhhhh.....14,5 kg:)Ten psiak kocha,kocha kocha..........[/QUOTE] Wyślę go, mają zbliżone gabaryty i charakterki... Tylko płeć... Ale próbować trzeba ;)
  5. Pasja, jakiej wielkości jest Rudolf? Bo wydałam ostatnio podobną sunię i mam o nią zapytania... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg39/scaled.php?server=39&filename=foty2695.jpg&res=medium[/IMG] Tak wygląda Kika :)
  6. Idę wietrzyć ogony, mam nadzieję, że po powrocie przeczytam całą historię. Majaa, nie walcz z kartą, czasem po dobroci lepiej, a dokumentacja foto musi być ;)
  7. [quote name='eliza_sk']Dobrze, że niedowidzę bo znowu coś knujesz chyba :diabloti: [/QUOTE] Jakie znowu, jakie knuję :angryy: Teorie spiskowe Derektorowa tworzy :mad: Opinię mi psuje :mad: Będą konsekwencje :diabloti: I jeszcze kilka scen z kennelu - życie towarzyskie kwitnie. Eliza, Ty nie patrz, bo się własnych bachorów wyparłaś :eviltong: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=foty2776.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=foty2785.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg27/scaled.php?server=27&filename=foty2787.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg715/scaled.php?server=715&filename=foty2789.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg11/scaled.php?server=11&filename=foty2790.jpg&res=medium[/IMG]
  8. [quote name='kasiask']Na to właśnie liczę.:) Wtedy mój honor będzie ocalony, a psina zadowolona. :)[/QUOTE] Kasiask, nie przejmuj się - kanapy nie są psu wcale do szczęścia potrzebne. My tu trochę szurnięte jesteśmy, większość ze swoimi psiakami śpi, więc zakaz wstępu na kanapę wydaje nam się dziwny... Każdy we własnym domu ustala takie zasady, jakie mu pasują, a widok Kiki przytulonej do Antosia świadczy, że u Was jest jej miejsce, nawet jeżeli będzie to legowisko na podłodze...
  9. [quote name='Nutusia']Piękna sunia z przystojnym Pańciem - cudo! :) Trochę szkoda tej kanapy... Roszpunko, może te inne domki by pozwalały?... ;):evil_lol::eviltong:[/QUOTE] Może by pozwalały, ale jedynym wyjściem byłaby adopcja w pakiecie razem z Antosiem ;) A takich akcji chyba nie przeprowadzamy...(jeszcze :eviltong:) Poza tym, Kika ma do dyspozycji kanapy, kiedy rodziców w domu nie ma, poradzi sobie :evil_lol:
  10. [quote name='kasiask'][B]No chyba sobie żartujesz! Naszą Kikunię mielibyśmy oddać. To nasz sierściuch i wara od niego!! :[/B]) A swoją drogą czyżby było tak jak przewidywałaś?? Zaraz po przekazaniu psa rozdzwoniły się telefony?? :))[/QUOTE] No dobra, nie krzycz... Żarcik tylko taki... ;) A z telefonami z reguły tak jest, nie wiem dlaczego, ale najwięcej zainteresowania budzą psy, kiedy są już w domu. Oczywiście jest wtedy okazja, żeby polecać inne psiaki - czasem się udaje, czasem nie. A w przypadku Kikuni adopcja była naprawdę ekspresowa, mnóstwo jej ogłoszeń jeszcze jest w sieci i zapytania przez jakiś czas będą.
  11. [quote name='eliza_sk']Dobrze, ze wzrok słaby i nie mogę odcyfrować tych Twoich oszczerstw :diabloti: Funkcję pomyliłaś, je tylko derektorowa, bo formalności załatwiam, a Ty sprawujesz zaszczytną funkcję Prezesowej od pieluch.[/QUOTE] To mi się funkcja trafiła :diabloti: Derektorowo - okularki zakupić pora...:p [COLOR=white]A jeżeli chodzi o oszczerstwa, to chyba pewna czarownica miałaby więcej do powiedzenia w tym temacie :eviltong:[/COLOR]
  12. [quote name='kasiask']Zdjęcie było jeszcze z czasów kanapowych. Od wczoraj na kanapę nie wchodzi, Bidulka! A poza tym jaki tam tłuścioch! Dam ci ja tłuściocha. Brzuszek zapadnięty, a do tego dzisiaj tylko na suchej karmie, więc głodna. Poszłam z nią dzisiaj do sklepu zoologicznego. Miły właściciel dał jej do spróbowania po trochę każdej karmy. I wiecie czego się chwyciła?? Wiecie?? Tej NAJDROŻSZEJ!! Zbankrutuję przy niej! Na co mi to było! Kupiłam mrożone mięso dla psa. Będę jej gotować i dawać raz to raz to, bo inaczej pójdziemy z torbami. :([/QUOTE] Ależ jest to absolutnie zrozumiałe, że Kika wybrała najdroższą - jak to hrabianka ;) Trzeba brać pod uwagę, że najdroższe karmy zawierają najmniej tzw wypełniaczy i podaje się ich dużo mniej, niż tych tańszych. Zawsze można kupić opakowanie przez internet - wychodzi taniej, niż w sklepie i z dostawą pod drzwi :) Ale czy na gotowanym, czy na suchym Kika głodna nie będzie i to najważniejsze. Dziękuję za fotki - przesłane. Na mailu mam dwa zapytania o Kikunię - oddajecie :diabloti: ?
  13. [quote name='eliza_sk']Moje bachory, a o co chodzi, nie pomyliłaś adresata wiadomości :eviltong: ? [COLOR=white]Lepiej być wredną, niż wredną zołzą :evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] [COLOR=white]Lepiej być wredną zołzą niż tylko wredną marudą[/COLOR] :diabloti: Chyba pomyliłam, przepraszam Panią Prezes najmocniej :oops: Podrzucę je do parku, pewnie właściciel je szuka i po nich płacze :p
  14. [quote name='eliza_sk']Ok, więc od dziś jestem wredna, nieczuła i nieinteresująca się swoimi dziećmi - wedle życznia :megagrin:[/QUOTE] Wredna to nie rzutuje - wada wrodzona ;) Ale masz być czuła, interesować się dziećmi, tylko przestań jęczeć - bo wpadnę w depresję i nie będę mogła zajmować się Twoimi bachorami :eviltong:
  15. Eliza, nie martw się... Jak wymiękniemy, będziesz musiała jakoś z tymi czterema tyfusami zmieścić się u siebie ;) Ale to jeszcze nie teraz... Chyba, że nie przestaniesz jęczeć, to podrzucę Ci towarzystwo jakoś na dniach...
  16. Uzupełniłam rozliczenie na pierwszej stronie.
  17. [quote name='Incia']Wolałabym na wściekłe psy:evil_lol:[/QUOTE] O drugiej nad ranem się wściekają :evil_lol: Zapraszam :diabloti:
  18. [quote name='M&S']My też głaski szczylkom przesyłamy:)[/QUOTE] To zapraszam na głaskanie i przewijanie :)
  19. [quote name='azalia']No to co,odpuścić..Zawsze jest jakieś wyjscie,tylko muszą być ludzie i determinacja. Wiem,że łatwo jest mówić,ale trzeba tak zawalczyć,jak o życie. Bo to jest walka o życie młodego,ładnego psa,który może mieć jescze swój dom. Może go mieć..ale bez ludzi nie da rady sam... Gdybym była bliżej,niestety fizycznie nie pomogę,ale finansowo na pewno. Poszę,nie skreślajcie go..on nie zna innego życia,dajcie mu szansę je poznać.[/QUOTE] Azalia... Jest ogrom racji w tym, co piszesz, ale ja nie mam siły... Mało nas, prawie wcale. Nie jestem w stanie fizycznie zająć się sprawą i skupić na Jokerze, mam "swoich" psów po kokardkę i to nimi w pierwszej kolejności muszę się zaopiekować - wzięłam za nie odpowiedzialność. Jokera nie skreślam, jestem w każdej chwili gotowa biec na pomoc, ale nie jestem w stanie sprawy "pociągnąć" samodzielnie i wziąć tematu tego psiaka na siebie. Osobie, która się podejmie ogarnięcia całej sprawy gotowa jestem pomóc z całych sił i możliwości.
  20. Mieliście wychowywać Kikę a ja tu widzę fotki na kanapie :nono::nono::nono: A potem narzekania, że hrabianka rozpuszczona :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I w dodatku wstrętny z niej tłuścioch ;)
  21. [quote name='Incia']A te łogony to czyste chociaż?:evil_lol:[/QUOTE] Czyste, przecież przewijam non stop :eviltong:
  22. Szczeniorki machają ogonkami do Cioteczek :)
  23. [quote name='M&S']To nie jest właściwa odpowiedź....[/QUOTE] Ale jedyna prawdziwa...
  24. Dzwonią, dzwonią, tylko domki niekoniecznie takie, jakie byśmy chciały...
×
×
  • Create New...