Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='Ellig']Biedna suka, jaki jest klopot w tym,ze nie moze zostac w domku , ktory ja przygarnal?[/QUOTE] Tam jest dla niej miejsce tylko w budzie i stado psów, w którym są konflikty. Poza tym ona jest domowa - chodzi na smyczy, w domu nie brudzi, swobodnie czuje się na panelach i płytkach. I oprócz tego, uważam, że ciepły miękki kocyk, dobre jedzonko i własny człowiek, po prostu jej się należą.
  2. Aisza najbardziej potrzebuje domu. Chciałabym, żeby w jej oczach pojawił się uśmiech... Ona jest cudowna, uosobienie łagodności i miłości. Pokochałam tę sunię i jestem w prawdziwej rozpaczy, że nie mogę jej wziąć.
  3. Zajrzyjcie Cioteczku... Cud potrzebny :-( http://www.dogomania.pl/threads/221914-Nie-jestem-stara-nie-jestem-brzydka-jestem-tylko-chora...-Pokochaj-mnie...-Aisza
  4. A ja zaproszę na wątek Łatki - od dziś Aiszy, bo taki wspaniały pies, powinien mieć piękne imię... [url]http://www.dogomania.pl/threads/221914-Nie-jestem-stara-nie-jestem-brzydka-jestem-tylko-chora...-Pokochaj-mnie...-Aisza[/url]
  5. [CENTER][IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg716/scaled.php?server=716&filename=foty3089.jpg&res=medium[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg198/scaled.php?server=198&filename=foty3075.jpg&res=medium[/IMG] [/CENTER] Aisza pięknieje w oczach... :):):)
  6. [B]WYDATKI: [/B] [I][B]330 zł - sterylka oraz usunięcie guza/ rozliczone z wpłat 1% na AFN/ [/B][/I] [B][COLOR=darkred][I]STYCZEŃ/LUTY:[/I][/COLOR][/B] antybiotyk po operacji - 20 zł Lacidofil - 20 zł kontrola i zakropienie uszu - 10 zł jedzenie - od 26.01 do 26.02 - 100 zł odrobaczenie - 11 zł [COLOR=white]_________________________[/COLOR][B][COLOR=red]161 zł[/COLOR][/B] [COLOR=darkred][I][B]MARZEC:[/B] [/I][COLOR=black]DT - 200 zł jedzenie - 100 zł szczepienie - 65 zł [COLOR=white]_________________________[/COLOR][B][COLOR=red]365 zł [/COLOR][/B][/COLOR][/COLOR][COLOR=darkred][I][B]KWIECIEŃ: [/B][/I][/COLOR][COLOR=darkred][COLOR=black]DT - 360 zł[/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ffffff]_________________________[/COLOR][COLOR=darkred][COLOR=black][B][COLOR=red]360 zł[/COLOR][/B][/COLOR][/COLOR] [COLOR=darkred][I][B]MAJ: [/B][/I][/COLOR][COLOR=darkred][COLOR=black]DT - 132 zł[/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ffffff]_________________________[/COLOR][COLOR=darkred][COLOR=black][B][COLOR=red]132 zł[/COLOR][/B][/COLOR][/COLOR] [COLOR=darkred][COLOR=black][B][COLOR=red] [/COLOR][/B] [B]RAZEM:[/B] [COLOR=white]________________________________________[/COLOR][COLOR=red][B]1018 zł [/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR] [B]WPŁYWY:[/B] dar od cioteczki kikka - 80 zł z bazarku ewy gonzales - 12 zł z bazarkowych fantów od anetaks4 (przekazane przez Incię) - 50 zł z bazarku Inci - 290 zł od Eruane w spadku po Irdze, która już jest w swoim domku - 311 zł z bazarku Inci - 360 zł [B]RAZEM:[/B][COLOR=white] ________________________________________[/COLOR][B][COLOR=seagreen]1103 zł[/COLOR][/B] [SIZE=4][B][COLOR=darkorchid]SALDO:[/COLOR][/B][/SIZE][COLOR=white]-------------------------------------------------------------[/COLOR][COLOR=purple][SIZE=4][B]85 zł [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#008000][SIZE=4][B][SIZE=2]przekazane przez Incię na potrzeby kieleckich psiaków [/SIZE][/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=purple][SIZE=4][B]85zł [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#ffffff][SIZE=4][B]......................................rza...................[/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=purple][SIZE=4][B]00,00zł [/B][/SIZE][/COLOR]
  7. [B][I]Człowieku, to ja, Twoja wierna przyjaciółka. Chcę Ci powiedzieć, że po tym, jak zostawiłeś mnie w lesie, przy drodze, czekałam na Ciebie bardzo długo. Miałam nadzieję, że wrócisz... Marzłam i głodowałam, ale miałam cel - być znowu z Tobą. Nie rozumiem, co takiego zrobiłam. Czym Cię rozczarowałam? Dlaczego mnie tam zostawiłeś i skazałeś na powolną śmierć? Znalazła mnie dobra ludzka dusza, która dała mi jeść i zaprowadziła do lekarza. Być może tylko dzięki niej jeszcze żyję. Teraz mam na imię Aisza. Ja naprawdę wiele rozumiem, ale jest mi smutno. Starałam się być Ci wierną, nie sprawiać Ci kłopotu, a mimo to mnie opuściłeś... Trafiłam do ludzi, którzy szukają mi nowego domu. Zależy im na moim szczęściu. Teraz dopiero zauważam różnicę. Wiem, że oni naprawdę mnie kochają, a przecież jestem dla nich praktycznie obca. Każdego dnia troszczą się mnie. Człowieku, który mnie zawiodłeś, wybaczam Ci. Taka moja psia natura. To jednak nie znaczy, że jesteś dobry. To znaczy tylko tyle, że kocham Cię swoją psią miłością. Aisza[/I][/B] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg11/scaled.php?server=11&filename=foty2836.jpg&res=medium[/IMG]
  8. [B][FONT=Book Antiqua][SIZE=4]Historia Aiszy jest krótka, zwykła i smutna. Została wyrzucona z samochodu w jednej z podkieleckich wsi - banał po prostu. Ale nie porzucono Jej bez powodu, choć najczęściej tak bywa. Koczowała przy drodze kilka miesięcy, czekając na drania, który ją zostawił. Czasem ktoś rzucił jej trochę jedzenia i jakoś przeżyła... Przygarnęła ją osoba, która nie mogła patrzeć na jej smutną wegetację i którą chwyciło za serce rozpaczliwie smutne spojrzenie Suni. Pani poprosiła o pomoc w leczeniu Aiszy, ponieważ ma gromadkę własnych psów i kilka znajdek. [/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4] 25 stycznia Sunia została zoperowana.[/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4] Prześwietlenie wykazało obecność śrutu w tym niespełna 20-sto kilogramowym ciele.[/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4] Aisza jest aniołem, niezwykle łagodnym i smutnym... [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][B] Czy ma szanse, żeby czas, który jej pozostał, spędziła u boku człowieka? Do Pani, która ją przygarnęła nie może już wrócić - musiałaby mieszkać w budzie, a to nie są dla niej warunki. [/B][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=red][B]Czy zdarzy się cud? Ktoś Ją pokocha?[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=red] [/COLOR] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg684/scaled.php?server=684&filename=aisza1.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg52/scaled.php?server=52&filename=aisza2.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg560/scaled.php?server=560&filename=aisza3.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg825/scaled.php?server=825&filename=aisza4.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=aisza5.jpg&res=medium[/IMG]
  9. Zapisuję... Majaa, erka - fotki na mailu. Idę zakładać wątek Aiszy, wracam niebawem...
  10. Nie dzwoniłam, zwyczajnie nie miałam czasu. Niedawno wróciłam do domu, miałam strasznie po...walony dzień :shake:
  11. Jeszcze nie... Jutro zadzwonię sama i Warszawą ich postraszę :evil_lol: I spójrz dokładnie jeszcze raz - nad zdjęciami Joko napisałaś, że to Jaga :eviltong:
  12. Linka jedź do domku, podaruję Inci szczylka ;)
  13. [quote name='mestudio']Witaj w klubie wq... sylwija - może założymy jakieś stowarzyszenie?[/QUOTE] Się zapiszę, jeżeli pozwolicie. Dzisiaj interwencyjnie odbieraliśmy psy - tylko jeden miał miskę (z lodem), reszta krótkie łańcuchy i chleb (niektóre bochenki spleśniałe inne zafoliowane).... Wśród nich czteromiesięczny mix husky.
  14. [quote name='beta ata']...Ale pod kasztanem na podwórku to latem, w cieniu, a w zimie to tylko na siu i koo i do domu :-D Jest jedną nogą na wylocie? Ma juz chętny domek, tak? (Mam dom na wsi, ale remont jeszcze przede mną, kominek będzie dopiero w przyszłym sezonie grzewczym, ale centralne ogrzewanie jest, tomoże pod grzejnikiem narazie?)[/QUOTE] W tym sezonie może być grzejnik. W przyszłym nawiedzą Cię [B]Szalone Świętokrzyskie Ciotki Wierne Fanki Bruna[/B] i sprawdzą, czy kominek już jest ;) A z tym kasztanem to Ty tak całkiem serio?
  15. Czy było to po prostu mało delikatne ugryzienie celem zwrócenia na siebie uwagi, czy była agresywna? Antoś się wystraszył? Napisz coś więcej - dziabnęła go w zabawie? Jak zareagowaliście?
  16. Niestety, na razie nikt. I zmień podpis nad fotkami Joko - szczyle Ci się mieszają ;)
  17. Jestem na wezwanie cioteczki mmd :) Oczywiście, jeżeli podajemy kości (a raczej porcje kostno-mięsne) najlepiej, żeby były surowe. Na temat diety BARF jest cały długi wątek na dogo, nie będę się więc rozpisywać. Ogólnie, jeżeli chodzi o żywienie psa surowizną, trzeba wiedzieć, że nie samymi korpusami można psa karmić. Należy pamiętać o np. serze białym lub jogurcie, papce warzywno-owocowej, podrobach, oliwie z oliwek itp. Warto doczytać, co i jak. Koszt utrzymania psa na BARF-ie jest porównywalny do żywienia dobrą,. średniej klasy karmą, bo warto podawać (oprócz kurczaka) indyka, wołowinę, wieprzowinę, o króliku nie wspomnę, bo ze względu na cenę, nawet moje osobiste psiaki jedzą go najwyżej raz w tygodniu. Jestem zadeklarowaną fanką takiej diety, a skoro chłopakowi tak bardzo surowizna smakuje... ;)
  18. Fajnie by było, gdyby dzieciaki już sobie poszły... Nie to, że ich nie lubię, ale sądzę, że pora na nich, poza tym rosną i rozrabiają. Wkrótce Eliza przywiezie mi większy kennel chyba, bo w obecnym z ledwością się mieszczą ;) We wtorek mają termin pierwszego szczepienia, może uda się je zważyć przy okazji, pewnie przytyły :evil_lol: Niestety nie udała mi się dziś wyprawa na kocyki - inna sprawa okazała się bardziej priorytetowa :roll: A obróżka to prezent od cioteczki Jaszy, miała być dla innej suni, niestety nie pasowała, więc na razie służy jako ozdoba na wieszaku, bo na szczylkową szyjkę również jest za duża. Ale na czarnej szyjce Joko prezentuje się nader szykownie, nieprawdaż :)?
  19. [quote name='kasiask']Zaczynamy naukę przychodzenia na zawołanie. Nie wyobrażam sobie bowiem, że mój pies miałby całe życie chodzić na smyczy. Dzisiaj było pierwsze krótkie podejście. Kika początkowo łaziła spokojnie po trawniku, a nagle jak poszła w długą, to [COLOR=red][B]już myślałam, że jej nie złapię[/B][/COLOR]. Przyszła jednak na zawołanie, ale wyłożyła się kołami do góry i nie wiem czego oczekiwała. [B]Czyżby nie była spuszczana ze smyczy?????[/B][/QUOTE] Kika nie była spuszczana ze smyczy, właśnie dlatego, że mogła pójść w długą i tyle byśmy ją widzieli. Biegała na 5-cio metrowej lince treningowej, ze względów bezpieczeństwa. Nie wiem, czy na wizycie Iwoniam wspominała o pewnych zasadach, które stosujemy, między innymi o prowadzani psa na smyczy przez dłuższy czas, ponieważ poszukiwania zaginionego psiaka wymagają ogromnego wysiłku mnóstwa ludzi i nie zawsze przynoszą efekt, niestety. Wspominałam, kiedy się widziałyśmy, o lince, którą można zrobić samodzielnie za grosze i która naprawdę ułatwia życie - nam i psu. Doskonale się trenuje na niej przywołanie, komendy: stój, wróć, zostaw itp. czyli to, co najbardziej potrzebne. Nie ukrywam, że spuszczenie jej ze smyczy po tygodniu pobytu u Was, w dodatku na otwartym terenie było delikatnie rzecz ujmując lekkomyślne.[B] A co by się stało, gdyby nie wróciła i nie dała się złapać? [/B]
  20. Kikunia debeściak ::):):):) Takich weterynarzy lubimy:) A jeżeli chodzi o szczepienia, to najpierw pomyślałabym o wirusówkach, potem o wściekliźnie, ewentualnie pakiet 2w1
  21. Nie ogłaszaj, skoro chcesz zwiększyć swoje stadko ;) Pan ze Szczucina dzwonił, będzie dziś wieczorkiem.
  22. Kurczę, niefajnie z tymi oczkami... Mam nadzieję, że wkrótce dolegliwości miną, bo ileż może się to ciągnąć... W czasie sterylki miała dokładnie obejrzane oczy, łącznie z trzecią powieką, nie było stanów zapalnych itp. Trzymam kciuki za Kikunię. I żadnych debiutów... Ewentualnie na metamorfozach :)
  23. Cyknę im świeże fotki, jak okaże się, które z nich pojedzie do Szczucina.
  24. Przecież Ci podawałam... Nawet dwa razy, w tym raz dobrze ;)
×
×
  • Create New...