-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roszpunka
-
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Do Maksa sama bym się z chęcią przytuliła ;) I do Antosia też.... -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
A tutaj brat bliźniak naszej Aiszy - ten czarno-biały ;) [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/420265_309935342392052_306711456047774_936949_39268071_n.jpg[/IMG] -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Światu się pokazuj piękna :) -
[quote name='agniesia']Witam! Witam! Jestem domkiem tymczasowym dla suni Salmy.Jest chyba najbardziej pokrzywdzona bo nie ma nawet ochoty opuszczać swego kojca a na widok człowieka znika w budzie.Ma cisze i spokój ale to i tak dla niej dużo wrażeń.Dziś rano przywitała mnie merdając ogonkiem po czym i tak uciekła do budy,widać że człowiek jest jej obcy!Ale gdy przyniosłam miskę gotowanego jedzonka,nawet przy mnie wyszła i wszystko z apetytem zjadła!Była bardzo zarobaczywiona,bo to co wydaliła było jedną wielką glizdą!Kwestia czasu a będzie fajną adopcyjną suczka.Postaram się zrobić zdjęcia.[/QUOTE] Witamy na dogo :) Super, że Salma trafiła do Ciebie :) Facet twierdzi, że ona ma cztery lata, podejrzewam, że przez ten czas miała bardzo ograniczony kontakt z człowiekiem i w zasadzie zerowy ze światem zewnętrznym. Potrzebuje czasu i spokoju. Była mocno wycofana, podczas, gdy inne psiaki garnęły się do ludzi... Najważniejsze, że ta gehenna już za nią. Oczywiście prosimy o zdjęcia. Swoją drogą, zastanawiam się, jak podawana była jej woda, skoro z jednej strony był wysoki, lity płot a wejście do tego mini kojca było zawalone gratami tak, że chwilę trwało, zanim we trójkę usunęliśmy rupiecie i udało nam się otworzyć prowizoryczną furtkę... [QUOTE]Dziś moje suczki siedziały przy kojcu a po drugiej stronie Salma,obeszło się bez warczenia tylko obserwacja.Najważniejsze że nie gryzie i nie pokazuje zębów w stosunku do ludzi,a z koleżankami to kwestia czasu mam taka nadzieje. [/QUOTE] Warczała przy odławianiu, ale była maksymalnie zestresowana - zamieszanie, mnóstwo ludzi wokół, natomiast nie szczekała i nie rzucała się do gryzienia tylko próbowała uciec i się schować. Ze strachu... Teraz nie ma się czego bać :)
-
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Zapisuje. A o długości życia psicy to pochopnie nie wyrokujcie, jesli nie ma przerzutów, to niewykluczone, ze będzie żyć jeszcze całkiem długo ;)[/QUOTE] Nie my wyrokujemy... Oczywiście mamy nadzieję, że czas Aiszy to nie miesiące, tylko długie lata, ale biorąc pod uwagę statystyki, weterynarz nie pozostawia złudzeń. Oby się mylił... -
[quote name='Majaa']Chcialabyś to oglądać, naprawdę? Pijanego do nieprzytomności prawie człowieka (upadłego do granic możliwości)? Drastycznie żenujący byl jak wchodził po tych schodach. Mnie wystarczyły psy w koszmarnych warunkach, wystarczyły psy, które byly przywiązane na zewnątrz posesji, bez wody i jedzenia[/QUOTE] Wyluzuj... W obliczu sytuacji dramatycznie upodlonych zwierząt, żul lądujący na pysku z oblodzonych schodów, to tylko ciekawostka, nie rozrywka... Czy chciałabym oglądać? Nie.
-
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, która porusza się sprawnie na fb? Może wydarzenie jej zrobić? -
Ozi, śmigaj chłopaku na kanapę do ciepłego domku, ponoć mrozy ciężkie idą :shake: A Was cioteczki zaproszę do sunieczki, której potrzeba cudownego człowieka, bo umiera... [url]http://www.dogomania.pl/threads/221914-Nie-jestem-stara-nie-jestem-brzydka-jestem-tylko-chora...-Pokochaj-mnie...-Aisza[/url]
-
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję ślicznie za filmik :) Widziałam się dzisiaj z sunieczką, byłam z nią na spacerku - wraca jej radość życia, ogonek chce się urwać, świat jest coraz ciekawszy, tyle miejsc do wywąchania... I główka ciągle podstawiana do głaskania. Miłość moja... -
[quote name='Majaa'] A swoją drogą - czy Erka i Roszpunka zwróciłyście uwagę na fakt wejścia totalnie pijanego faceta do "domu", jak już mieliśmy odjeżdżać, który w tej części był niby niezamieszkały [/QUOTE] Taaak... Podziwiałam samozaparcie i jakimś cudem zachowaną równowagę gościa... Wnosi to coś do sprawy, czy to ciekawostka tylko?
-
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
Roszpunka replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Do domu Strzepanie O Dziwnym Imieniu :evil_lol::loveu: -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiask']Biedna psinka!! :([/QUOTE] Oj biedna... Całą swoją historię ma zapisaną w tych smutnych oczach... -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Avatarek piękny :loveu: Ma dziewczyna farta w życiu, aż trudno uwierzyć... A ja zaproszę Was kochane do Suni, której potrzeba równie cudownego domku, tylko, że nie na długo... [url]http://www.dogomania.pl/threads/221914-Nie-jestem-stara-nie-jestem-brzydka-jestem-tylko-chora...-Pokochaj-mnie...-Aisza[/url] -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Kikunia z każdą fotką śliczniejsza... I kanapowa ;) A fotkę w avatarku wstawiasz wchodząc w ustawienia, tam po lewej masz na pasku edytuj awatar... Dalej dasz sobie radę :) -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Cudna sunia.....a jak Ona sie teraz czuje? [/QUOTE] Pierwsza doba była straszna - mimo silnych środków przeciwbólowych i morfiny cierpiała strasznie, bardzo płakała. W piątek byłam z nią na kontroli, rana goi się super, dostała pozwolenie na wchodzenie i schodzenie ze schodów, więc odpadło noszenie jej na trzecie piętro. Zaczyna mieć apetyt, chętnie wychodzi na spacerki i jeszcze chętniej z nich wraca. Tuli się do ludzi, kiedy się od niej odchodzi patrzy smutnym wzrokiem i ciężko wzdycha... Za to wystarczy ją zawołać, żeby przydreptała machając ogonkiem. W czwartek musiałam zdjąć jej opatrunek, częściowo przyklejony plastrem do sierści - nawet nie warknęła, pisnęła tylko cichutko... Jest niesamowita. Szczęściarzem będzie człowiek, który ją przygarnie. A Erce nie wybaczę wkręcenia mnie w psa, który od pierwszej chwili skradł mi serce - nieodwracalnie. Aisza jest w moich snach i myślach bez przerwy, nie sposób jej nie kochać. -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales']Cudne psie serce witaj:modla::iloveyou::calus:zal serce lamie na polowe ..... ech ..... Roszpuneczko , czy niunia jest u ciebie w domciu?[/QUOTE] Nie kochana.... U mnie nie może być drugiej dorosłej suczki... Moja Diunka toleruje tylko szczeniaki i chłopaków (niektórych) :( -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Jestem pewna, że Aisza znajdzie swojego człowieka... -
Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Sama bym ją wzięła... Ale mam dwunastoletnią sunię, dużą i agresywną do dorosłych suk. Nie takiego domku Aiszy potrzeba.