Jump to content
Dogomania

rutta

Members
  • Posts

    1201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rutta

  1. Jest mi go szkoda chyba jeszcze bardziej niż "mojego" znajdę Stefana. Tu się potwierdziło, że właściciel go po prostu nie chce. W przypadku Stefa, łudzę się, że może ktoś go jednak szukał. Co za podłość!
  2. O Browarku, to dopiero spacer miałeś z prawdziwego zdarzenia :) Jego właścicielka mogłaby zobaczyć, jaki potrafi być szczęśliwy.
  3. Więcej zdjęć wkrótce, tymczasem trzymam mocno kciuki za Agę.
  4. [IMG]http://images43.fotosik.pl/759/85eac17566facd89gen.jpg[/IMG] i jeszcze jeden.
  5. [IMG]http://images47.fotosik.pl/760/74a1e5fb83f0532cgen.jpg[/IMG] a oto dowód :)
  6. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a16c8f07199cbac7.html[/IMG][IMG]http://images50.fotosik.pl/760/a16c8f07199cbac7gen.jpg[/IMG] A oto i wspaniały Lotos :) Świetnie szło mu z piłką!
  7. zapisuję się u Browara:) Dużo o nim słyszałam, a teraz jeszcze jego mordka patrzy na mnie ze zdjęć. Jest śliczny. Uru, te spacery dla niego jak dzień dziecka! Dobrze że trafił na Ciebie!
  8. a ja z wieczora :) Mam nadzieję spotkać tego przystojniaka w niedzielę! I jego bliźniaka koniecznie też! Tymczasem powodzenia jutro, oby wszystko poszło gładko. Będę czekać na wieści.
  9. szybko dochodzi do siebie, bardzo szybko. Jestem pełna uznania dla pięknej błotnej maseczki ze zdjęcia Abi :))) [B]Bros[/B], spytam DT o spacer. Tylko gdzie i kiedy? W każdym razie ja bardzo chętnie! Usłyszałabyś na własne uszy "gadanie" Stefa.
  10. jest śliczny! biała plamka pod nosem, wygląda jakby mu mleko zostało :) Trzymam mocno kciuki za domek dla niego
  11. Będę u niego po południu :) Na wątku Stefana nastało kilka dni ciszy. Było to też kilka dni względnego spokoju w jego burzliwym ostatnimi czasy życiu. Zrzucił troszkę na wadze, jednak wg weta nadal jest tłuściochem :) W garażu już nie rozrabia. Został za to kilka razy przyłapany na kanapie i na fotelu. Jest łakomczuchem, idealnym motywatorem dla niego są smaczki, kurze łapki chrupie równie ochoczo jak i kostki gryzaki. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nie potrafi jednak przejść obojętnie obok innego psa. Czasami warczy a jak widzi, że pies odchodzi zaczyna wydawać z siebie taki burczący lament. Jeszcze nie słyszałam takich dźwięków, postaram się o nagranie, ponieważ tego nie da się opisać słowami :) Jest świeżo po kastracji. Jeszcze nie przyzwyczaił się do kołnierza, najbardziej przeszkadza mu przy jedzeniu :) DT podstawiają mu miskę pod nosa. Dzisiaj nie byłam u niego, jutro będę mogła napisać więcej o tym, jak się czuje.
  12. ze śladami tego błota na twarzy pojechałam do domu ;) Co nieco udało się złapać, a przede wszystkim [B]zadowolone[/B] psie mordki !! Świetny dzień miały! Może moja kondycja ciut słaba ale jedną chętną już macie :)
  13. był spacer :) a oto zadowolona plażowiczka Agusia [IMG]http://images35.fotosik.pl/552/bfe1d9e872513684gen.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://images47.fotosik.pl/714/387ce6e3ca42163bgen.jpg[/IMG] tak nam minęło powitanie wiosny :)
  15. [IMG]http://images50.fotosik.pl/714/e21b3aaf447cda97gen.jpg[/IMG] W całej okazałości :D
  16. [IMG]http://images49.fotosik.pl/712/73088a1ca86394ccgen.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f45be8ed07c2d701.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f45be8ed07c2d701.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f45be8ed07c2d701.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f45be8ed07c2d701.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3616903e01a4b46c.html[/IMG][IMG]http://images43.fotosik.pl/714/3616903e01a4b46cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/705/f45be8ed07c2d701gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/714/9bc7c505b8e1fa0agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/712/a5bf972268902e98gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/705/8f7865104f389743gen.jpg[/IMG] Trochę pobiegał, trochę poleżał. Umył łapki i zdrzemnął się.
  18. Byłam dzisiaj u Cyganka, wystawił mordkę tylko na chwilkę. Nie zdążyłam nawet ustawić ostrości :/ Wszystkie z boksu siedzą schowane, tylko Ząbek na widoku. Jest jeszcze jeden czarny, taki misiu kudłatek. Koczowałam tam trochę ale nic. Może w przyszłym tygodniu uda się wejść do boksu? Basiu, dałabyś radę wybrać się do schroniska w weekend? Pracuję w takich godzinach, że nie zdążę do schronu przed 16.30.
  19. Stefan czuje się coraz lepiej :) Nie rozrabia i ma zdecydowanie lepszy humor. Został dzisiaj wykąpany, a cały zabieg zniósł nadzwyczaj spokojnie:) Jutro wybieramy się na wspólny spacer, więc wrzucę nowe zdjęcia.
  20. kiedy chce sam sobie wchodzi i wychodzi do garażu. To właśnie wet zalecił, żeby jeszcze spróbować z gotowanym jedzeniem, żeby mu ciągle nie zmieniać diety. Zobaczymy czy Stefu w ogóle coś dzisiaj zje. A jutro ma wizytę kontrolną. Po pierwszych zastrzykach dostał paczuszkę Royala dla psiaków z problemami jelitowymi i wtedy było spokojnie. Ale to zapewne było spowodowane działaniem leków. Przez te pierwsze dni u mnie jadł suche i kupal był ok.
  21. W nocy była rewolucja jelitowa :( Dostał dzisiaj antybiotyk, jutro do kontroli. W domu grzecznie zjadł tabletkę ukrytą w kurczaku. Leży taki smutny aż serce się kraje :((( dziękuję Lilu.
  22. zadowolony Don Juan :) a te biegunki od soboty, na dwa dni przeszło po zastrzykach u wet. Pod wieczór zjadł trochę ryżu z kurczakiem ale malusio :( Ogólnie od soboty prawie nic nie je (nie licząc tych podebranych faworków).
  23. nie tylko dla mnie. Stefana dopadła biegunka znowu. zanim zdążył wyjść z domu.... Oni tam wszyscy mają dzisiaj ciężki dzień :((((
  24. Basiu, a będziesz w schronisku w sb/nd? Nie będę mogła pojechać wcześniej niż w weekend. Spróbujemy mu zrobić zdjęcia bez ruszania go z boksu. Biedne maluchy :(
  25. co jak co ale niskiego IQ to Stefan nie ma. Otworzył drzwi balkonowe na piętrze i na dole, złapał zębami, podniósł klamkę, wyrwał ją, wyjście wolne. Ale nie uciekł, jak DT wrócił do domu, pies był w środku :) Na klamkach są tylko dwa ślady po zębach, precyzyjna robota (!) Za to drzwi wejściowe wyglądają, jakby szalony kot zrobił sobie z nich drapaczkę. W garażu mu się podoba, jest chłodniej niż w mieszkaniu, nie trzeba było go specjalnie zachęcać do wejścia, od razu się wyłożył i nawet nie przyszedł przebić piątki jak wychodziłam. Jak on tam sobie leżał, przymykałyśmy drzwi, żeby sprawdzić reakcję, nie poruszyło go to zupełnie. Na spacerze bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Problemem są suczki, nie przepuści żadnej a jak lamentuje przy tym (nagram go przy okazji). Dzisiaj się wyrwał, wyskoczył z obroży ale pozwolił ją sobie ubrać bez protestu ani ucieczki. Dobra to psina. Nie wiem czy Stefan był psem podwórkowym, jeśli tak, to w lot załapał, że w lodówce są smakołyki. Nie boi się wchodzić po schodach, no i te klamki (!). Prędzej był psem włamywacza ;) Waży 35 kg. Teraz był na diecie przez problem z żołądkiem, ryżykiem z kurczakiem pogardził, za to faworki podwędził :)
×
×
  • Create New...