Jump to content
Dogomania

dronka

Members
  • Posts

    1020
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dronka

  1. No jest jedyny w swoim rodzaju, oj żeby medialna kariera przyniosła mu domek.
  2. Oj tam, oj tam, żeby się tak od razu wozić z tym rozumem ;-)
  3. Do góry Ares, szukaj domu, szukaj...
  4. Cudne wieści i foty. Czy mogę podkradać wieści i foty, żeby zamieszczać na fundacyjnej (głosem zwierząt) stronie i na jego wydarzeniu na fejsie?
  5. Oj tak prosimy, prosimy. No i koniecznie wspomnieć o jego geniuszu ;-)
  6. Czy Czardasz jest już u Ciebie Furciaczku?
  7. O jasny gwint! Toż to jakiś mały geniusz jest...albo genialny mentor ;-) Domki ustawiajcie się w kolejce!
  8. Cudne foty, cudny chłopak. Czekamy na cudny dom. Pożyczyłam zdjęcia i wrzucę na stronę. Miałam wieści z domu Ariki. Dziewczyna robi postępy i już zrobiła siu na zewnątrz. Absolutnie pro ludzka. W domownikach zakochana i cieszy się tak, że o mały włos dupka jej nie odpadnie, jak wchodzą do domu. Jeszcze trochę nieokiełznana, bo to dzieciak jeszcze, ale wszystko na dobrej drodze. A jak Ares się zachowuje? Jak z sikutami i koopami? (Takie obsceniczne pytanie trochę , ale co tam ;-)
  9. za prośbą Uli Walker jest również na stronie naszej fundacji, na profilu fejs i wątku dogo [url]http://www.glosemzwierzat.pl/?page_id=3775[/url] Trzymamy za niego kciuki i podnosimy :-)
  10. Aresik się ostał do adopcji! Podnosimy chłopaka, bo zasluguje na swój domek i swojego ludzia do kochania. A tak wogole to co u niego?
  11. My też się cieszymy, że Misia się zaaklimatyzowała. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9562/misia18.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4774/misia17.jpg[/IMG]
  12. No i pojechała Arika do swojego domku :-(. Się cieszymy oczywiście, ale trochę pusto...Człowiek się tak głupio przywiązuje... A najlepsze, że bromba pojechała do domu w dzień swoich 3-miesięcznych urodzin ;-)
  13. Szkoda...ale z drugiej strony to nie fast food, który można nabyć w tzw. międzyczasie w drive-in tylko żywa istota, ktora zasługuje na odrobinę starania. Jeżeli to był za duży zachód to może dobrze, że zrezygnowala, bo "zachód' to dopiero jest jak psiak jest w domu...zachód i wuchta radości tej ;-)
  14. Misię w końcu udalo się wyciągnąc ze schronu. Przypomnę, że już raz pojechała do dt, ale przeskakiwała płot i uciekała. Dziewczyna chyba zrozumiała, że daleko tak nie zajdzie i poszla po rozum do glowy. Misia od piątku jest wdt u wolotariuszki fundacji. Jest przekochana i w trzy dni wszystkiego sie nauczyła, Gdzie siusiu i kupki, ż mebli sie nie niszczy, że ludzie jak wychodzą to wrocą i nie ma potrzeby, żeby szczekać, no i na spacerach jak się ją spuści ze smyczy to pięknie wraca ;-) Uff..no to trochę odetchnęliśmy. Leczenie kontynuujemy.
  15. Stwierdzam oficjalnie, że mała Arika nadaje się na towarzystwo dla wegetarianina! Dziewczyna wciąga nie tylko jabłka z WIELKIM apetytem, ale poszerzyła swoje menu o arbuzy i gruszki. I tonie dla smaczku, ale nie odpuszcza, dopóki cały owoc nie zniknie ;-) Mała jest po pierwszym szczepieniu, Pan doktor "obiecywał", że będzie trochę ospała po nim, ale nie nie nie nic bardziej mylnego ;-). W weekend byliśmy na spacerze z śierściuchami nad Wartą, i mała usilnie chciała prowadzić Bonkosa na smyczy, nieustannie wieszając się na niej ząbkami. A dzisiaj powoli pakuje swoje walizeczki, bo wieczorem jedzie do swojego domku ;-( Ukradłam klapka, to sobie teraz z nim pośpię [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5138/arika07.jpg[/IMG] I kilka Arik ze spaceru ;-) [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/5335/arika09.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8894/arika10.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3055/arika12.jpg[/IMG]
  16. Arika była dzisiaj na pierwszym kuj, kuj. Dziewczyna zniosła to bardzo dzielnie,bo ... po pierwsze, była ogłupiona jazdą samochodem ( choroba lokomocyjna i rigoletto jak sie patrzy), po drugie jej uwaga została odwrócona przez smakołyki od Pani doktor, a wiadomo, że Arika żadnemu smakołykowi nie przepuści, nawet jak cos nie jest smakołykiem, a można to zjeść to wciągnie ;-) wczoraj odkryłyśmy wspólnie, że bromba jest absolutą fanką ...jabłek. leżakowałam popołudniu jedząc jabłko, a to małe jak nie doskoczy do mnie jak mi jabłka nie porwie...strach zajrzal w moje oczy...strach i żarłoczna Arika ;-) No i przytyło nam się w ciągu tygodnia 0,45kg ;-) Dziewczyna rośnie, ale mam wrażenie, że jej uszy rosnął dwa razy szybciej ;-), taki gacek mały. Powoli dziewczyna pakuje walizki, bo zniecierpliwiony domek, czeka już na nią, przeprowadzka w poniedziałek... no i znowu jabłka w spokoju będzie można jeść ;-) A jak Ares?
  17. Zdjęcia wstawione. Opis umieszczony ;-)
  18. Paulina 87, czy mogłabyś przesłać fotki Aresa na maila [email]ania@glosemzwierzat.pl[/email] wstawiłabym je na stronę fundacyjną?
  19. ooo to my też przystojniaka pozdrawiamy, fajowe foty. A Arika oprócz atakowania nóg lubi podgryzać nosy, jak uważa, że drzemka nie jest mi potrzebna ;-)
  20. No to ja dalej monotematycznie o Arice ;-) Bromba po pierwszym badaniu u weta. Jest odrobaczona, a w przyszlym tygodniu będzie kuj kuj. Dzieciuch z niej niesamowity. hiperaktywnosc, a za sekunde fik i śpiut. Rano chodzi, chodzi, chodzi cichutko kolo lóżka, ale jak tylko zobaczy moja podniesioną powiekę to nie odpuści, i muszę zapomnieć o porannej piętnastominutówce, czy jak mówiła moja babcia "dochodzeniu żółteczka" Wyprobowałam juz wile rożnych budzików i sposobów pobudki, ale ona jest najlepsza i niezastąpiona ;-)
  21. Link do wątku MR.Big'a [url]http://www.dogomania.pl/threads/212787-Pom%C3%B3%C5%BC-mu-stan%C4%85%C4%87-na-nogi!-Dog-potrzebuje-leczenia-i-.Potrzebny-DT-w-Bydgoszczy!-FGZ[/url]
  22. Link do wątku MR.Big'a [url]http://www.dogomania.pl/threads/212787-Pom%C3%B3%C5%BC-mu-stan%C4%85%C4%87-na-nogi!-Dog-potrzebuje-leczenia-i-.Potrzebny-DT-w-Bydgoszczy!-FGZ[/url]
  23. Arika już kupy bez lokatorów na lewo ma. W poniedziałek kopsnę się z nią do weta, żeby zobaczył co i jak z brombą. No i będzie szuku, szuku domku.
  24. Czardasz przebywa nadal w klinice, ma gips na łapie, a w środku płytkę - kości się zrastają. Chłopakowi dopisuje humor, no i niestety ;-) roznosi go energia ,a powinien jak najmniej się ruszać, żeby rekonwalescencja przebiegala szybko i pomyślinie. [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6971/czardasz15.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/784/czardasz17.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...