Jump to content
Dogomania

dvl

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dvl

  1. Wzruszające i budujące jest, jak niektórzy oddają całego siebie by pomóc zwierzakom. Chylę czoła. I jak najbardziej rozumiem i popieram chęć odpoczynku. Pozdrawiam serdecznie :-)
  2. Jest oczywiste, że ZKwP daleko do ideału. Tylko jaka jest w Polsce alternatywa na dzień dzisiejszy? Żadna.
  3. Jeśli jedni i drudzy robią to naprawdę dobrze, to wybierz po prostu tańszą opcję łącznie z dojazdem :-)
  4. Najpierw sprawdź, czy u Was lub gdzieś w pobliżu nie robią TTA, to coraz częściej stosowany zabieg. Mnie by szkoda było psiaka w te i we wte targać, jeśli można by było tego uniknąć. Koszt to ok. 2-4 tysiące, niestety. Tu jest lekturka do poczytania: http://www.pupileo.pl/showthread.php?t=30932
  5. Specjalnie odpisałem najpierw, bo wiem, że w większości przypadków na nierzadko Bogu ducha winnego proszącego o radę sypią się takie gromy, że się czytać odechciewa i pytać dalej tym bardziej. Spróbuj z tą linką, może na razie znajdziesz jakąś zastępczą, kawałek długiego sznura po prostu? Fakt, że te profesjonalne są drogie, a paręnaście metrów odpowiedniego sznura plus porządny karabińczyk do tego powinno załatwić sprawę. A propos roweru, nie masz możliwości zmienić trasy na jakąś polną czy leśną czy inną mało uczęszczaną? To by przypuszczam mogło pomóc w zwiększeniu bezpieczeństwa i wymęczeniu psa. Pomyśl też o kastracji - nie zmieni to w cudowny sposób jego ciągot do ucieczek, ale przynajmniej wyeliminuje jeden z ich powodów, czyli panienki :smile: Niewykluczone, że by się stopniowo wyciszył, pod warunkiem dostarczenia mu tego nieszczęsnego ruchu. I jeszcze jedno mi przyszło do głowy - obroża elektryczna. Kosztuje też sporo, ale na pewno mniej niż ogrodzenie, zaś dobrze zastosowana powinna w znacznym stopniu ograniczyć przemożną chęć zwiedzania terenu. Przekalkulujcie to sobie, bo jak się sypną kary, to szybciutko się trzeba będzie na coś zdecydować, a za zamknięcie psa 24h też można beknąć (polskie prawo dozwala zamknięcie/uwiązanie psa max. 12h/dobę i nikogo nie obchodzi, że nie ma jak go wypuścić i po tym czasie). Nie stresuj się, na pewno wyjdziesz na prostą, bo przede wszystkim chcesz i masz chyba więcej empatii i rozsądku niż wielu innych. Przemyśl wszystko, co dasz radę wprowadzić w życie i działaj, chłopie! Będzie dobrze :smile:
  6. Ciężka sprawa, ale dobrze, że przynajmniej zdajesz sobie sprawę z sytuacji. Osobiście na każdy spacer brałbym go na długiej (nawet do 50m) lince. Niech się wlecze po ziemi, ale zawsze pies będzie pod kontrolą. I w miarę możliwości wydłużyć przechadzki, może zwiększyć tempo? Ewentualnie cuś do psiura doczepić (tylko bez przesady, puste sanki np.), żeby go mocniej wymordować podczas ograniczonego czasowo spaceru? Teraz pogoda nie za bardzo, ale myślałeś o bieganiu z psem przy rowerze? Próbować go męczyć również umysłowo, nauka lub powtarzanie komend, jedna po drugiej, przez kilka minut. Oczywiście za odpowiednim wynagrodzeniem. Wiadomo, że są to koszty większego kalibru, ale może udało by się ogrodzić posesję? No i ostateczność - znaleźć mu dom, który zapewni mu odpowiednią opiekę, z zapewnieniem ilości ruchu włącznie. Może być równie trudne. Życzę powodzenia w - jak na razie - samotnej walce z problemami:-)
  7. Zastanawiam się, czy warto się szarpnąć na ten wynalazek, czy ktoś z niego korzystał? U jednej mojej znajomej świetnie zadziałało w sylwestra na goldenkę, ale czy ktoś jeszcze może potwierdzić? http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=21713&cat=204
  8. Rok czasu to prawie było, ale niech mi ktoś wytłumaczy, czemu niby jest to "wymysł"? Jak dla mnie zdecydowany plus i zgodnie z regulaminem ZKwP już od nowego roku tenże fanaberyjny zapis będzie w nim figurował. Szkoda tylko, że nie było go zanim pojawił się w konkurencji.
  9. Oczywiście, że też mówię pseudo NIE, tylko patrząc na moje 2x r=r (jeden alergia, na szczęście w miarę zaleczona, drugi lękliwość poza własnym terenem, na nim agresor, a obydwa z dobrych hodowli, spacerowane mimo przestrzeni i po kursach PT) i porównując tamte (fakt, mówię o dokładnie 6 sztukach, ale każdy z innej parafii: spanielx2, labek, golden, onek i berneńczyk), którym nawet nikt nie poświęca czasu, które są na ogół beztrosko puszczane samopas, a co :laugh2_2: to mnie, przyznam się, czasem coś w stylu zawiści ogarnia (nie bić! :modla: ). Nie mówiąc już o tym, że właśnie dlatego pseudo będą prosperować :motz:
  10. Pseudohodowle, jak wszyscy tutaj wiedzą, ogólnie rzecz biorąc bazują na zwierzęcej krzywdzie celem dorobienia się. Tak naprawdę NIC nie można im zrobić. I co najgorsze raczej nigdy nie znikną, bo - co mnie drażni najbardziej - ich 'produkty' tak naprawdę nierzadko i z wyglądu, i z charakteru mocno przypominają rasowce. I nie są też - choć perfidnie chciałbym, żeby było odwrotnie, bo otworzyłoby to zwykłym ludziom oczy i umysł - jakoś szczególnie chorowite, bo nie czarujmy się, gdyby policzyć procentowy udział chorób u r=r i psów w typie, pewno by wyszło podobnie. Osobiście w mojej okolicy są w 90% psy w typie, wszystkie tryskają zdrowiem na pedigree i domowych zlewkach z obiadu, a poza tym nie widać u nich żadnych braków w socjalu. Mocno denerwujące :pissed:
  11. dvl

    Polowanie na koty.

    Otóż to. Poza tym, jak to jest, że gdy mój pies pogoni sarenkę, to kłusuje=kula w łeb; a gdy to samo robi pies myśliwego, to już nie?:angryy:
  12. dvl

    Polowanie na koty.

    [FONT=comic sans ms]No, niestety nie. Od wejścia w życie nowelizacji Ustawy o Ochronie Zwierząt w styczniu 2012r. myśliwi stracili prawo do odstrzału psów i kotów.[/FONT]
  13. [url]http://www.rp.pl/artykul/991245,1053000-PO-spuszcza-psy-z-lancucha.html?p=1[/url] [SIZE=4][I][FONT=book antiqua]Czyżby chcieli się zrehabilitować za ubój rytualny?[/FONT][/I][/SIZE]:diabloti:
  14. Można poczytać, choć zapewne niewielu zadziwią podane fakty. Ja się tylko chcę dowiedzieć, co z tym dalej zrobią:mad: http://wyborcza.pl/1,75478,14387208,Jak_gminy_pozbywaja_sie_bezdomnych_zwierzat___wstrzasajacy.html
  15. Ja tylko zwrócę uwagę na jeden fakt: @cziczi manipuluje swoimi wypowiedziami bez umiaru, wymyślając fakty rzekomo z życia wzięte, a idealnie popierające jej "racje". Już to ma całą działkę w kupach (to ile ta działka ma, 2m2, czy może jak wpadnie horda kotów to gruntu nie widać?), już to opiekowała się kotem kogoś tam, już to po sąsiadach chodziła i rozmawiała - no ideał chodzący, spróbujcie się do czegoś przyczepić, zaraz znajdzie 'opartą na faktach' odpowiedź. Nie jestem na szczęście naiwny, reszta myślta co chceta:diabloti:
  16. Ambona niemalże w szczerym polu, taaa, to musiał być rykoszet, kumple po fachu mają absolutną rację:evil_lol:
  17. Kilka aukcji na all - tam są podane wymiary. Modele też ciekawe, przedsionek super lub obowiązkowo wejście na dłuższej ścianie, żeby psisko mogło się schować, a nie być wystawione na wianie prosto w pysk, jak to ma miejsce w budach z wejściem na środku małej ściany. [URL]http://allegro.pl/styldrew-buda-dla-psa-xl-1-ocieplona-impregnowana-i3114679277.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/styldrew-buda-dla-psa-xl1p-ocieplona-kolor-kurtyna-i3114679307.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/styldrew-buda-budy-dla-psa-xl2-ocieplona-impregnat-i3135213592.html[/URL] Powodzenia i pochwal się mieszkankiem jak już je zrobisz:cool1:
  18. Wracając do tematu, nie ma chyba argumentu, który zdoła mnie przekonać, że [U]ta konkretna hodowla[/U] nie zarobi w tym roku: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6207655_mastif_tybetanski_szczeniaki_tybetan.html[/URL]
×
×
  • Create New...