-
Posts
345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Julia Wielogorska
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='toyota']Czasami można się naprawdę starać i przegrać z inną młodszą o 20 lat i 10 kg panienką ;). Pies Ciebie kocha taką jaką jesteś. I wcale nie jest mu łatwiej przystosować się do nowych warunków. Tęskni na swój sposób. To, że w końcu się dostosuje świadczy o jego woli życia. Ja nie mam problemów z nawiązywaniem nowych znajomości, lubię ludzi, ale prawda jest taka, że 100 % zaufanie mam tylko do swojego psa :). Wcale mnie nie dziwi zdanie Julii Wielogorskiej. Właściwie mogłabym się pod tym podpisać.[/QUOTE] dziekuje:roll: Moze za duzo teraz pisze, ale coz:shake: Kazdy ma swoj powod zeby psa traktowac jako swoje dziecko i nie jest mi łatwo to pisac ale zastepuje mi dawno temu stracone dziecko. :-( i dla mnie pies to moj synus włochaty. wiec ironiczne stwierdzenia nie k torych ( dziecko nie merda ogonem i tkd...........) powinno kogos moze zastanowic) wazne jest jakim sie jest człowiekiem a czy poswieca swoje zycie psom czy dzieciom nie gra roli. Nigdy zadnego człowieka nie skrzywdziłam i zal mi biednych dzieci. ale to ze wole psy adoptowac, a nie dziecko z domu dziecka nie swiadczy, ze mam nie halo. Watek ten pokazuje jakim jestesmy ograniczonym spoleczenstwem. Lepiej nie miec odmiennego zdania niz wiekszosc i nie pisac jak spostrzega sie swiat bo mozna zostac bardzo szybko skreslonym przez wiekszosc i to jest moralne. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='kavala']Nie zawsze ;) mój pies woli jeść kupę niz przyjść do mnie jak go wołam.[/QUOTE] :) ja sie przyznaje ze mam jobla na punkcie psow. i traktuje je jak swoje dzieci ale sie do tego przyznaje:) -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='xxxx52']jestes fajna "babka":lol:[/QUOTE] dzieki:) :) hehehehe ja pisze tak ja mi serce mowi. ale zostałam troche pojechana za moja opinie :) ale zyje . -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Arwilla']W znaczeniu ogólnym ludzie są przebiegli... amstaffy to mordercy, husky są głupie, bo uciekają, a yorki drą ryja na wszystko co się rusza... W znaczeniu ogólnym psy to głupie, drące ryje mordercy... :lol: Kocham uogólnienia... Dzieci kłamią... Kłamstwa na ogół uczą się od dorosłych, ze strachu przed konsekwencjami nabrojenia... ale to temat na inną dyskusję... Za tsunami i wybuchy wulkanów też? :roll: Spotkałam w życiu wielu różnych ludzi... Dobrych i złych, a nawet skrajnie złych... Miałam przyjaciółkę, która rozbiła mój sześcioletni związek... miałam długi przez rodzinę, miałam problemy w pracy przez złośliwe osoby... Ale nie twierdzę, że wszyscy ludzie są źli... Przykro czytać, że ktoś ma za przyjaciela tylko psa... I to nie prawda, że pewne zachowania uważane za złe, czy bezduszne przypisane są tylko ludziom... Ile razy słyszy się, że to tylko ludzie zabijają dla przyjemności... że zwierzęta jedynie z głodu.....a widział ktoś polującą orkę? :diabloti:[/QUOTE] przykro mi ze nie zrozumialas o co mi chodzi:) nie napisałam ze mam tylko za psa przyjaciela tylko uwazam ze pies jest zawsze najlepszym przyjacielem. Watek mial byc o dylemacie moralnym a nie o ocenianiu czyjes postawy do zycia. widocznie prosciej kogos ocenic i stwierdzic ze cos nie halo. Teraz mi jest przykro ze nie potrafisz czytac miedzy wierszami. a słowo "ogolnie" nie uzywaj jak nie wiesz po co było napisane. trzeba było cala wypowiedz moja przeczytac. I w ten sposob wole zwierzeta :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ktore nie oceniaja nie znajac osoby po jednym wyrwanym zdaniu. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Julia Wielogorska replied to omry's topic in Foto Blogi
Witam:loveu: śliczna gromadka :) Tylko całowac:evil_lol: -
[quote name='hankasanok']powrócilismy do szarej rzeczywistosci!!!!! i od razu skonczyła sie sielanka! :placz::placz::placz: wczoraj dostałam tel. od mojej mamy, która tak płakała ze nie mogłam zrozumiec o co chodzi! Niestety nasz kot Szuwarek przegrał walke z rakiem! Na mnie spadł ten okropny przywilej towarzyszenia mu w ostaniej drodze do weterynarza, Pani po dokładnym zbadaniu stwierdziła, że juz mu nie pomożemy, watroba i nerki juz nie pracowały, organizm sam sie truł, Szuwrciu był otepiały, nie reagował praktycznie, głowa bezwładnie zwisał przez moja reke...... wczoraj wet. ulzyła mu w cierpieniu...... Ostatni wpis w jego książeczce.....18.07.2011 EUTANAZJA:placz::placz: Biegaj szczesliwie za TM nasz kochany kociaku, teraz juz nic cie nie bedzie bolało, przezyłes z nami 17 lat, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Czaruś (nasz były piesek) na pewno sie toba zaopiekuje[/QUOTE] :-(:-(:-(:-(
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='kavala']Dzieci czasami kłamią, a nie wszyscy ludzie są przebiegli. Ja na swej drodze życiowej spotkałam różnych ludzi, ale wielu z nich miało złote serce i przykro mi się robi jak coś takiego słyszę.[/QUOTE] Złote serca maja Ci co na dogo spotkałam ;). niech ci nie bedzie przykro :) ale naprawde wiecej jest tych złych. A bardziej mi chodzilo o pokazanie ze pies jest wiekszym przyjacielem niz człowiek. Sa dobrzy ludzie i dzieki im mam swoja Lize adoptowana. Ale wciaz to mało. Bo jakby bylo duzo ludzi dobrych to w schroniskach bylo by o wiele mniej psow. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='filodendron']Niektórzy po prostu mają pecha do ludzi. To w sumie smutne.[/QUOTE] smutne smutne ale nie chodzi tu o pech, ze spodkałam na swojej drodze tylko złych ludzi. Tylko taka jest prawda. Czy tu maz odchodzi czy przyjaciolka jest super zyczliwa. Napisałam to w znaczeniu ogolnym. Ludzie sa przebiegli i tylko dzieci nie klamia. A pies- kocha nawet jak go bije wlasciciel. Czlowiek kiedys oswoił psa i powinien byc za niego odpowiedzialny. To tak jak z adopcja dziecka. Jak sie bierze zwierzatko czy dziecko z domu dziecka to sie tworzy mu dom na zawsze!!!! Zycie nie jest łatwe i pisze rozne scenariusze. i tak naprawde ludzie za wszystko odowiadaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='xxxx52']ja jestem cut inna ,ale szanuje takie osoby jak Ty i akceptuje. dla mnie pies jest zawsze i pozostanie psem,ale czlowiek czlowiekiem.generalnie wszystko co zyje powinno byc pod ochrona.[/QUOTE] dziekuje, ze szanujesz moje podejscie do zycia:p zawsze mi okropnie szkoda zwierzat jak jest powodz. Sa zdane wtedy same na siebie i nie wiedza co sie dzieje. A zanim nadejdzie pomoc to wpierw ratuja ludzi. Nie moge powiedziec ze nie jest mi szkoda czlowieka bo powodz to okropna rzecz ale bardziej placze na widok psa, ktory sam siedzi na dachu. Jak pisaly dziewczyny wczesniej to nadaje sie na prace magisterska:evil_lol: Moj Neo ma 8lat i jak go zabraknie to nie wiem jak to przezyje. Moze ktos pomyslec ze jestem chora:lol: ale bardziej boje sie jego straty niz kogos z rodziny. On zawsze byl przy mnie i jak bylam chora to lezal i patrzyl czy wszystko ze mna wporzadku. I byl tylko on !!!!!!!!!!!!!!!! bo nie mieszkam z rodzicami od 19 roku zycia i roznie w zyciu bywało umnie. I zawsze byl najwazniejszy dla mnie. Wkoncu to ja jestem za niego odpowiedzilana. Teraz mam drugiego psa i Neonek ma siostrzyczke. I jest przeszczesliwy:loveu: Nigdy nie zmienie swojego podejscia ze pies to tylko pies. To najbardziej oddany przyjaciel i towarzysz zycia. Czlowiekowi daleko do takiego oddania!!!!!!!!!!!!! -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
Julia Wielogorska replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='daderma']Witajcie Jak moje psy odejdą, to dla mnie umrą, tak jak umierają członkowie rodziny. Śmierć jest czymś strasznym,przykrym, tragicznym i wzniosłym.Zawsze towarzyszy jej cierpienie.Określenie ,,zdycha" kojarzy mi się z upodleniem i brakiem szacunku. Ale to w końcu kwestia smaku..... pozdrawiam[/QUOTE] Witam! Ten watek bardzo mi sie spodobał i dla mnie moje psy, to tez członek rodziny i sa dla mnie wszystkim. Kazdy ma swoj piorytet w zyciu i nie mozna go osadzac. Pisałyscie o ratowaniu czlowieka czy psa. No wiec, jakby topil sie moj pies i obce dziecko to szczerze wybralabym psa. Taka jest prawda i nikt nie moze osadzac mojej decyzji. Moj Neo to moj synek i nie wyobrazam sobie patrzec jak blaga o pomoc a ja plyne dalej po czlowieka. nie . Raz mi sie topil i widzialam ten strach w jego oczach. Wskoczylam do wody po niego bo byl tam wir i on nie dal rady plynac. Bylo pełno ludzi na brzegu i nikt mi nie pomogł. nie wspomne ze ja waze 50 kilo a moj pies 35. Moja Matka stała na brzegu i mogło sie to skonczyc tym, ze oboje utoniemy ale dla mnie to bylo nie wazne. Liczyl sie tylko moj Neo i teraz i mi sie chce płakac jak to pisze. Babcia moja krzyczała jak mogłam ratowac psa, przeciez moglam utonac a matka moja by to widziała. Ja tylko powiedzialam jedno : jakby on utonal to chyba by mnie zamkneli w Toszku- to dom wariatow. To sa moje dzieci i tak je traktuje. To moja rodzina i ma pierwsze miejsce w zyciu moim. Człowiek jest osoba rozumna i moze zarobic na siebie. Pies jest zdany tylko na człowieka. -
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Julia Wielogorska replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Własnie przelałam dla Azyrka 20zł w nast. miesiacu tez przeleje -
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Julia Wielogorska replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']allegro chłopaczka [url]http://allegro.pl/azyr-okolo-roczny-amstaff-szuka-domu-na-zawsze-i1719639526.html[/url] użyliśmy dwóch zdjęć zrobionych w schronisku ... mam nadzieję że WŁAŚCICIEL/KA fotek nie urwie nam głowy dziękuję :Rose:[/QUOTE] na pewno nie urwie. ;) ogłoszenie piękne, żeby tylko domek był szybko:lol: -
[quote name='maszyna23']Ja bedę męża cały czas namawiac, tak jak i pytać znajomych czy nie chą się zaopiekować tą małą. Tak ja mówiła [COLOR=red]ruda76[/COLOR] narazie Pysia zostaje u "właścicieli" póki sie dla niej nie znajdzie coś sensownego.[/QUOTE] marzenka namawiaj namawiaj, kobiety maja sposoby:roll: caly czas mysle o Pysi :-(
-
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Julia Wielogorska replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
szkoda, ze z domkiem nie wyszło. :( -
:lol: a ja blondynka nie wiedzialam czyja to krowka z Azyrkiem biegała. A to Twoja Mona:loveu: Jest śliczna:loveu::loveu:
-
[quote name='maszyna23']I co do schroniska teraz?:placz: No kurcze, tak nie może być. :shake: Może do mnie na ten czas? Nie rozmawiałam jeszcze z MĘŻEM, ale mieszkamy niedaleko tamtych "właścicieli", może jakoś moge pomóc?[/QUOTE] Marzenka wes ja prosze, przynajmiej na DT . Ja juz płakałam i teraz tez mi łzy leca. :-(
-
:cool3::cool3::cool3: Liza znalazła Ozzulca na fb:cool3::cool3::cool3:
- 78403 replies
-
[quote name='fioneczka']nie pasuje wyglądem chyba :niewiem:[/QUOTE] :angryy::angryy: k..................mac co za ludzie:angryy::angryy: Ona jest taka śliczna, a nawet jakby byla brzydka to co z tego. Wogule nie ma brzydkich psow, kazdy ma cos pieknego w sobie. Teraz czytałam o Azorku i byłam wesola a teraz to, tragedia. Ona mi tak moja Lize przypomina. Szkoda słow:shake:
-
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Julia Wielogorska replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
:iloveyou::iloveyou::iloveyou: boze super wiadomosc. On jest piekny:loveu: -
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Julia Wielogorska replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']z całym szacunkiem ja mam swoją teorię na to ... dziewczyny pisały że DONOSIŁY JEDZENIE aby dokarmiać ..... czy aby to nie było niedopowiedzenie ze schroniskiem że w końcu Azyr dostawał TYLKO to donoszone jedzenie a schroniskowego już nie i nadal był tylko na 1 porcji tej która tylko miała uzupełniać ...a w dniach kiedy ich nie było nie jadł ...no albo porcje dla psów są tam masakrycznie małe ..... :([/QUOTE] :-( mi sie tez wydaje, ze tak mogło byc.:shake: -
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
odpoczywam sobie;) [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/3329/unbenannt6hp.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/8808/unbenannt3ma.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9772/unbenanntkkk.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6669/unbenanntkkiop.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu: dzis znow bede biegac z Neonkiem po nowym ogrodku:evil_lol::evil_lol: -
Liza i jej nowy dom z duzym bratem Neonkiem!!!
Julia Wielogorska replied to Julia Wielogorska's topic in Już w nowym domu
Parę fotek Lizuni i Neonka:cool3: drapanko po brzuszku:evil_lol: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/8593/unbenanntktp.jpg[/IMG] zabawa ze sznureczkiem :lol: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/6663/unbenannt2nq.jpg[/IMG] pycholek usmiechniety:loveu: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2176/unbenannt1ua.jpg[/IMG] nosek z piasku :crazyeye: [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7794/unbenannt9r.jpg[/IMG]