Jump to content
Dogomania

Julia Wielogorska

Members
  • Posts

    345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Julia Wielogorska

  1. Jakos sie nie pokoje ta cała sytuacja. :shake: dla mnie to troche dziwne wszytko.
  2. [quote name='Alicja'][quote name='Julia Wielogorska'] dziś wracają ,,wspaniali,, właściciele :roll:[/QUOTE] wiem wiem i az mnie tu :angryy:
  3. zagladam zagladam i wszytko dobrze u Azyrka :p bardzo sie cieszę, a co do warkniecia to nie kazdy musi lubic dzieci:evil_lol: A tak serio to mam nadzieje,ze mu to przejdzie i sie przekona do dzieci. Bo roznie to bywa w zyciu. Wezma go ludzie bez dzieci a za 5 lat okaze sie, ze spodziewaja sie dziecka i Azyr je nie zaakceptuje:shake: i znow trafi do schroniska. Ludzie tacy sa:shake: mi czesto mowia: dwa takie psy a jak bedziesz miec dziecko co wtedy, a no nic odpowiadam................... Dziecko bedzie w koszyku wiklinowym z psami:evil_lol:
  4. [quote name='Alicja'][B]ano dokładnie ...po 1sze jak można 1 wziąć a Pysi nie :( tego w życiu nie zrozumie po 2...powinni następnego dnia być już z powrotem [/B][/QUOTE] :angryy::angryy:powinni powinni:angryy: ciekawe co bedzie jutro jak beda, jaka bedzie ich reakcja i zaangazowanie w szukanie Pysi. Cały czas mam ja w głowie:shake:
  5. [quote name='doddy']Zmyliło mnie to zdanie: A dalej sobie dopowiedziałam. :evil_lol: :wallbash:[/QUOTE] :roll: trzeba bedzie wstep jeszcze uzupełnic :cool3: Neo to był zbestfiony jedynak i nie tolerował innych psow:shake: a teraz kocha Lize nad zycie :loveu::loveu:
  6. [quote name='Alicja']to masz pewnie Ozzulka w kalendarzu :grins: .... teraz w lipcu :)[/QUOTE] :lol::lol::lol::lol: a mam :lol::lol::lol::lol: Alu ja wiem ze to własciciele powinni po schroniskach jezdzic, ale mi jest tak jej szkoda, ze nie umie nawet obrac tego słowami :shake: Ci własciele tak naprawde powinni wrocic wczesniej z urlopu i szukac psa. Nie wiem jak moga spokojnie odpoczywac , naprawde nie wiem:shake: Mi sie wogule to w głowie nie miesci, ze mozna zabrac jedno dziecko a drugie zostawic. masakra
  7. [quote name='doddy']Julia, jak poczytałam Wasze posty w Monicie to od razu skojarzyłam Wasze nazwisko. :)[/QUOTE] :roll: ja na dogo logowałąm sie przez fb i zostało imie i nazwisko jako nic:p nie wiem czy da sie to zmienic :shake: ale dzieki temu mnie skojarzyłas:lol: Ja co roku kupuje kalendarze i rozne rzeczy :) Tak na prawde od waszej fundacji zaczeła sie moja pomoc :lol: a ile ja sie napłakalam jak czytałam o tych biednych psach:-( Niby twarda jestem ale okropnie wrazliwa :shake:
  8. [quote name='doddy']Julia, bardzo miło oglądać Twoją galerię. Cieszę się, że Neo znalazł tak dobry dom.[/QUOTE] Lizunia :) adoptowana :) Neonek jest od małego :) Ja mam wasz kalendarz z fundacji i kubeczki :)
  9. [quote name='Alicja'][B]Julia , właściciele :roll: wracają podobno w sobotę i [U][COLOR=red]oni [/COLOR][/U]pojadą sprawdzić po kolei WSZYSTKIE schroniska , to [U]do nich należy ta czynność [/U][/B][/QUOTE] wiem wiem ze do nich . Ale roznie to bywa :( jak cos to piszcie.
  10. [quote name='doddy']A gdzie Julia masz swoją galerię?[/QUOTE] jak mozna to wkleje :p [url]http://www.dogomania.pl/threads/210062-Liza-i-jej-nowy-braciszek-Neo[/url]!!! jestem od nie dawna na dogo. Lize adoptowałam z Gliwic i jest na watku Alicji - bulowate z Gliwic :loveu::loveu::loveu: a pieski kocham od zawsze. czasami mysle, ze byłam psem wczesniej :evil_lol::evil_lol:
  11. Jak nikogo nie znajdziecie kto moze sprawdzic Raciborz to ja pojade. tylko w tym tyg nie dam rady . moge dopiero we wtorek . mam nadzieje ze sie znajdzie. A co bedzie jak oni jej nie beda chcieli. co z dziewczynka. a ci wlasciciele wiedza ze zaginela
  12. [quote name='maszyna23']Z tego co sie zorientowałam to wszystkie schroniska juz powiadomione. Ogłoszenia po poludniu beda rozwieszone. Teraz pozostaje trzymac kciuki[/QUOTE] mam nadzieje ze ci wlasciciele beda szukac tez suni. a oni juz wiedza ze jej nie ma
  13. [quote name='maszyna23']Monit leży sobie z taka labradorka. Moj Damian ja znalazł w Knurowie jak sie błakała:shake:. Wzieliśmy ja do siebie i szukaliśmy włascicieli. Była u nas gdzieś tak dwa tygodnie, moze wiecej i wariatka skradła nam serca.:loveu: NIe poznawałam spokojnego Monita tak z nią wariował, choć na poczatku zazdrośnik coś tam kręcił nosem. Ale potem ona mogła robić z nim wszystko:cool3:. Poddał się jej i to ona rzadziła. Ona i mój i tak chudy Monit jeszcze bardziej schudli tak wariowali, ale za to też wcinali jeden przez drugiego, bo konkurencja:eviltong:. No ale niestety właściciele sie znależli. :shake: Monit był długo smutny, teraz jest lepiej. Ale Monit to spokojny pies, i brakuje mi tego wariata jak ONA była. Widac było że jest inny, żywszy. Zreszta od poczatku jak go wziełam to ciotki mówia że MONIT ma mieć siostre :lol:. No będę musiała się do MĘŻA teraz częściej uśmiechać:diabloti:[/QUOTE] :lol: na pewno sie zgodzi :lol: moj tez Damian i damiany dobre sa:evil_lol: moj neo tak jak Monit jest przeszczesliwy z drugim psem. Razem spia, ta go lize non stop. jaja jak berety. uwielbiam patrzec jak sie bawia :)
  14. [quote name='maszyna23']A no widzisz jaki ten swiat mały ;)) Cały czas czytam Twoje wątki, a ze na jednym komputerze pracuje a na drugim czytam o Lizie jakoś długo mi to idzie ;)[/QUOTE] czytaj czytaj :) moje dzieci wlasnie zjadly wolowe z rosolu i spia :lol::lol: a to bedziesz miec drugiego pieska. Z jakim pieskiem lezy Twoj synus
  15. [quote name='Alicja']Julia , wyslalam ci pw[/QUOTE] mamy mamy juz :) dziekuje :) ja powiesze jescze w klinice na Toszeckiej. Caly czas patrze na zdiecie Pysi bo mam je wydrukowane na biurku i az mi sie serce peka :(
  16. Jezu piękne zdiecia :loveu::loveu: jaki on jest szczesliwy juz :p najpiekniejsze jak siedza w bagazniku :cool3: trzy koksiki. od najwiekszego do najmniejszego :cool3:
  17. [quote name='maszyna23']Jakiś czas temu miał koleżanke tu watek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206039-Znaleziono-suczke-w-typie-labradora-w-Knurowie[/URL]!!!!!! i wtedy spali tak ;))) [IMG]http://i52.tinypic.com/b80q2u.jpg[/IMG][/QUOTE] jezu Marzenka mysmy sie co dziennie widzialy i ja nie wiedzialam, ze ty tez tak kochasz pieski. Trzeba to wszytko nadrobic:lol: A chcesz miec drugiego pieska:lol: to super sprawa. Moj Neo pokochal lize, choc dwa tyg musialy byc w kagancu bo wiesz, jaki jest neo. zazdrosny i nie tolerował innych psow. ale dałam rade i teraz jestem przeszczesliwa. Liza ma swoj watek na bullowate z gliwic. Pieski sa przekofane i takie wcieczne potem, ze nie da sie tego opisac:loveu::loveu::loveu: bedziemy cie odwiedzac teraz:multi::multi::multi::multi:
  18. :crazyeye: Jaki ja jestem piekny:cool3: kawaler jak sie patrzy Nerusiu z ciebie:lol:
  19. [quote name='Vectra']Biedne to suczydło , non stop z deszczu pod rynnę i na deszcz :( staram się nie wyciągać pochopnych wniosków ... ale przypomniała mi się historia pewna , z mojego życia .... moja własna babcia , jak jechaliśmy na wakacje , zaoferowała się , że zaopiekuje się naszym psem ... dziwne to było , bo babcia jakoś nie wielbiła psów , do tego zawsze zadawała pytania , po co nam psy , to tylko kłopot etc .. no i pies został u niej .. wróciłam z rodzicami z wakacji , pojechaliśmy po psa ... okazało się że Kajtuś zwiał babci ... był to pies włóczęga , to prawda. Kolejne kroki , to schronisko na paluchu - dodam że pies był rasowy , PON , dostaliśmy w schronisku info , że owszem był taki pies , przywiozła go starsza pani :) został od ręki adoptowany , to było w tych czasach , że rasy polskie miały księgi wstępne , jakieś tam cuda wianki , więc był to smaczny kąsek , bo był to przepiękny przedstawiciel swojej rasy ... na pytanie skierowane do babci , czemu oddała psa , czemu nas okłamała .... odpowiedź była jedna - powinniście być wdzięczni , pozbawiłam was kłopotu :) tutaj wnioskując po odpowiedziach , tymczasowego opiekuna Pysi .. rzecz jest podobna[/QUOTE] Tez mam takie odczucia co do Pysi. jak mozna bylo jednego psa zabrac a drugiego nie. :mad: ja lepiej nic wiecej nie pisze bo by wiazanka poszła.
  20. [quote name='maszyna23']Czesc Julka!!! To ja Marzena. Zrobie dzisiaj ogłoszenia ze zdjeciem, zebys nie musiała tu przyjezdzac i je porozwieszam jak najszybciej po Pilchowicach a i na ul. Bierawka ma rzut beretem. Tylko wlaśnie jaki mumer kontaktowy mam napisać na ogłoszeniu?[/QUOTE] kochanie własnie czekam na nr od dziewczyn, zaraz na PW napisze jeszcze
  21. [quote name='ruda76']Pysia zaginęła na ul. Bierawka ( jesli dobrze to napisałam) Jesli mogę prosic wszystkich o pomoc w rozwieszaniu ogloszen to bardzo, bardzo proszę. Pysia tak jak piszecie najwidoczniej nie podoba się adoptujacym, bo problemow wraz z hamletem z tego co wiem nie ma więc nie widze innego wytłumaczenia. Ja szukam jej cały czas domu ale wsrod znajomych, bo mam dosc tych "dziwnych" adopcji. Tutaj było zachwycanie sie Pysia, wyczekliwanie i potem nagle im sie odwidzialo. Nie dorosli nawet aby miec chomika takie jest moje zdanie. Bardzo proszę wszystkich z okolic o pomoc[/QUOTE] zrobie ogłoszenia na Pysie dzis wieczorem i zawioze do Pilchowic tylko jaki nr kontaktowy napisac na tym ogłoszeniu. moja kolezanka tez obiecała popytac o suczke bo jest z tego rejonu. Ludzie sa podli i tyle, moze miala zginac takie mam mysli
  22. [quote name='hankasanok']Na konto Nerusia wpłyneła też wpłata 50 zł od Pani Anny Jarząbek - Cioci Juli Wielogorskiej, dziekujemy bardzo Pani Anno[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:ciocia sie cieszy, ze moze jakos pomoc :p
  23. [quote name='J_ulia']oczywiście ,że z wkładką... to może ten wapń tak na nie działa...[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: ale ta wkladka jakas mocna musi byc :razz: zeby tylko im sie nie zawiesiło po tym wapniu hehehehee:cool3:
  24. [quote name='_Goldenek2']Trudniejszy pies to wyzwanie..... ale jaka satysfakcja gdy pies wychodzi na prostą ;). Nie sztuką jest pokochać młode, śliczne, zdrowe szczenię.... sztuką jest dać miłość zwierzakowi trudnemu, brzydkiemu, staremu czy schorowanemu.....[/QUOTE] :lol::lol::lol: świete słowa :lol::lol:
×
×
  • Create New...