-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='Klaudia&Aza']Czy ja wiem czy tak po drodze...Zależy też którą trasą będą jechać :eviltong::evil_lol:[/QUOTE] Oj tam, cicho no :P Miałam nadzieję, że sobie Lastiego przywłaszczę... chociaż na miesiąc :D
-
[quote name='phase']Mogą sobie przybić z moją Żabą łapki. :grins: Brawo Morus , brawo !! :klacz:[/QUOTE] Hehe :eviltong: Bliźniaki :P Aj, byle bym nie zapeszyła :shake: [quote name='maryg22']A moja już po kąpieli :lol: Po tarzanku w blocie i padlinie...:angryy: No to super się Morus zachowywał... :smile: Tak trzymać :smile:[/QUOTE] A czytałam, czytałam na Waszym wątku. Z tym, że ja przeciągam kąpiel - bo wiem, że nas czeka kompletna wojna i pewnie razem wylądujemy w wannie :evil_lol: Szczególnie super się zachował w tym błotku? Że do niego wystartował tak, że aż się za nim kurzyło? :razz:
-
Oj tam, jak zlecą to zlecą - będzie wesoło :D Miłego wyjazdu życzę. Jeśli jedziecie do Krakowa do zawsze możecie po dordze u mnie Lastiego zostawić, może nie miałby raju, ale zawsze to coś :D
-
[quote name='Klaudia&Aza']No opowiadaj opowiadaj jak cię zaskoczył?:lol: Aj no szkoda, że nie mieszkasz bardziej w okolicy Puław czy Dęblina bo tak to nie miałabym do Was aż tak daleko, może psy by się za kumplowały:D[/QUOTE] Chciałam opowiedzieć dopiero aż ogarnę dogo, ale skoro nalegasz to zaraz to zrobię :D W okolice Puław często jeżdżę, niestety bez psa, no ale cóż... Szkoda, że mamy do siebie kawałeczek. [quote name='phase']No pięknie. A ja się o tym dowiem pewnie dopiero w poniedziałek jak wrócę, bo zaraz mykam z dogo i nie wiem czy jutro dam radę być online. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/roflmao.gif[/IMG] To ja tak ładnie plosę, plosę, ploooosęę. [IMG]http://hellohela.blox.pl/resource/shrek_2_2.jpg[/IMG][/QUOTE] Już się dowiesz za momencik :P Zaraz też będziesz wiedziała dlaczego tylko telepatycznie :P Nie wiem czy to na dziewczyny podziała :lol: Kochani, nie chciałam nic zapeszać, ale no zaraz wybuchnę z dumy jak się nie pochwalę :). Od paru dni ośmieliły się dzikie zwierzęta i co spacer w lesie, tak zawsze odprowadzają nas kawałek lub chociaż czają się w krzakach. Po ostatnich wybryku mojego kundliszona ze strachem spuszczałam go ze smyczy (dodajmy: pies biega luźno tylko w tym lesie co mamy pozwolenie od zaprzyjaźnionego leśnika), bo znó mu coś strzeli do łba i znów pogna głuchy na moje wołanie :roll: Jednak od paru dni, pomimo że ptaki kuszą i małe zwierzątka także, piesek się mnie trzyma - czasem strasznie go kusi, podbiegnie kawałeczek, ale zaraz patrzy i czeka co pańcia na to - czy pozwoli czy nie ;). A dzisiaj Morusław przeszedł sam siebie. Nie dość, że co rusz zza krzaków wyskakiwały nam dzikie zwierzęta, a Morusa aż skręcało, by za nimi pobiec to jednak na moje ostre "Nie"(tu zdziwienie psa) i moje z naciskiem wypowiedziane "GNOJU ani się waż" szybko był przy pańci i nawet ani nie spojrzał za siebie :loveu: To jeszcze nie dał się wyprowadzić z równowagi ptakom, co rusz chodzącymi przed nami (on i ingorowanie ptaków! Ten mój pies myśliwski zignorował ptaki! :crazyeye:) i tylko za moim pozwoleniem poszedł pogonić ptaki. Ale tylko pogonić, nie upolować - na to drugie nie dostał pozwolenia, choć bardzo tego chciał :) Jestem z niego MEGA MEGA dumna. No, ale - dzisiaj co rusz czaiło nam się coś w krzakach, ptaki też jakby chciały nam zrobić na złość i z każdej strony nas okrążały, ale - Morus, pomimo tego, że aż prawie nie dostał skrętu kiszek z powodu ochoty na małą rzeź bardzo się mnie słuchał :loveu: I znów jestem z niego mega, mega dumna ;] Generalnie to tajemnica tkwi nie tylko w tym, że dużo pracujemy nad przywołaniem, ale też w tym, że wykorzystuję magiczne słowo: na "gnoju" piesek od razu wraca do pani :evil_lol: Tfu, tfu - by nie zapeszyć :eviltong: No ale... bym nie obrosła w piórka piesek nie był aż tak idealny. Owszem, i psom nie dał się wyprowadzić z równowagi, i kotom, i uciekającym zwierzątkom, i biegaczom, a nawet ptakom (sic!), ale w końcu skapitulował i z piskiem poleeeciał do... cuchnącego błotka :roll: Od razu cały uchachany, brudny, myślałam że padnę od smrodu. Jednak nie - nie dał mnie wyprowadzić z równowagi. Zanim więc wszystko mi opadło z bezsilności, bardzo spokojnie ( :evil_lol:) warknęłam na niego: "Nie" i co? I ku memu zdziwieniu piesek natychmiast wstał i sobie poszedł dalej :cool1: Aż szczękę z ziemi musiałam zbierać - no bo kto mi podmienił psa? Teraz już wiem. Sam się podmienił na jakiegoś Jozina z Bazin. Cuchnie na kilometr, sierść jest pięknie sklejona (a zanim zażył błotnej kąpieli standardowo zebrał kwiaty i małe cudeńka leśne jak kiełki), szorstka i w ogóle straszna. Szłam (wraz z Kropką i Kasią) od Morusa parę dobrych metrów :diabloti: Bo to nie mój pies. Ktoś go podmienił ;] Jednak się na pewno piesio ucieszy - czeka go kąpiel :eviltong:
-
Straszeni smutne :(
-
Zdjęcie z chomiczką :loveu:
-
Wow, rewelacyjne fotki - mają taki soczysty kolor :) Vitek... on mnie rozbraja na każdym kroku - jest wspaniały :loveu:
-
Jak świetnie, że Molly już u siebie :)
-
Luniak :loveu: A jeżyk cudowny, to Wasz? :)
-
Wspaniała wiadomośc :) Dzieciarniów cała masa, podziwiam Neronka za cierpliwość :) Jak tak kuwetowanie Ibri? Jeżyk :loveu:
-
Aj, w takim razie czekamy na fotki ideała :)
-
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
Ty$ka replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Aj, to zaciskamy jeszcze mocniej kciukasy :) -
Hopsamy :)
-
Mnie też się podoba :)
-
Również kciukuję :) I dołączam się do żebraków fotowych :P
-
U nas też zrównali nasze miejsca spacerowe z ziemią, buuu :( Mika- morderca pluszaków ;]
-
[quote name='rashelek']To już zapomniałaś? W końcu husky uciekają! :diabloti: (żeby nie było, [B]unikatowydiament[/B], to przytyk do kogoś innego ;))[/QUOTE] Ano tak :wallbash: Jak mogłam zapomnieć? [quote name='Klaudia&Aza']Wpadłam żeby się przywitać:smile: Masz przeuroczego pieska, i obiecuję że będziemy go często odwiedzać:loveu: W profilu w miejscu zamieszkania masz wpisane lubelskie a w którym tak dokładnie miejscu mieszkasz?:smile:[/QUOTE] Cieszę się, że mamy nowych gości. I to jakich :loveu: Ach, dziękujemy. Dzisiaj ten przeuroczy piesek mnie zaskoczył - pozytywnie, ale żebym nie wpadła w dumę, zaraz po tym też zaskoczył negatywnie :diabloti: Ale o tym później. Mieszkam na Roztoczu Wschodnim, praktycznie tuż przy granicy z Ukrainą (do niej jest mi bliżej niż do Lublina), ale jestem zmotoryzowana, także jakby co to zapraszam na Roztocze (pięknie tu u nas, pięknie :cool3:) i Was trochę pooprowadzam :P Najwyżej się gdzieś zgubiły w głuszy, ale co tam :siara: [quote name='Collie']Wy w ogóle nic nie piszecie, tutaj cicho i to bardzo, żadnych pogawędek. :evil_lol: Chciałam odkopać galerię od czasu kiedy tu ostatnio byłam, ale poddałam się po kilku stronach, choć jeszcze się za to wezmę :eviltong: Wygłaskaj zwierzaki :smile:[/QUOTE] Prawda? :saint1: Życzę powodzenia ;] Wiem, że to możliwe, gdyż w lipcu czytałam naszą galerię od deski i do deski i mi się udało :D Głaski przekazane, przynajmniej telepatycznie :evil_lol: [quote name='Patik']Nie było mnie cały dzień a tu nawet 1 str. nie przybyło :diabloti:[/QUOTE] Mówiłam, że my w ogóle nie gadamy :krolik: [quote name='phase']Od jutra do niedzieli nie będzie mnie na dogo , wtedy dopiero pewnie szczena mi opadnie z nadrabiania. :diabloti:[/QUOTE] Z mojej strony gadania będzie mało, gdyż mamy remont w domu. Jednak teraz licz na litość pozostałych dziewczyn, może się nad Tobą ulitują i oszczędzą klawiaturę :evil_lol: Może :P [quote name='maryg22']Ja się boję co to będzie jak wrócę z 2,5 tygodniowego wyjazdu...:roll:[/QUOTE] Posłużę się komentarzem phase :P [quote name='phase']Oj.... :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] :eviltong: [QUOTE=makot'a;19452554]Jaka piękna, mała, wilczasta dama! :loveu: No, zakochałam się po prostu, dziwię się, że Ty potrafisz się oprzeć i jej nie wziąć! A jesteś bardzo świadomym rasy przyszłym właścicielem, więc nie wygaduj głupstw o tym, że nie jesteś jej wstanie zapewnić "czegośtam" :diabloti: A Reebok's OCEAN jaki przepiękny![/QUOTE] Bardzo mi się podoba, ale wiem, że ona nie jest dla mnie :P. Nie szukam psa wystawowego, a tym bardziej na współwłasność, więc pozostaje tylko Otoshi i jej przyszłym właścicielom kibicować, no i mam taką cichą nadzieję (cichą :roflt:) wziąć po niej dzieciaczka :P Nie kuś :P Może i jestem świadoma tej rasy, ale nie czuję się na siłach wychowywać małego barbecia i jeszcze ciągać ją po wystawach :P. Nie teraz. Fakt, uwielbiam takie haszczaki :loveu:
-
Czy coś... się wykluło? :)
-
Arizona, śliczna, niewielka wilczka szuka domu stałego bądź tymczasowego!
Ty$ka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Wspaniała jest :) I urodzona modelka widzę - pokazuje języczek fotografowi :) -
[quote name='DORA1020']Dora wstepnie ma juz dom,jeszcze tylko dogrywam szczegoly. Co do Hasi i Hasia,to ja o nich nic nie wiem,poza tym co zostalo napisane na watku.To sa psy bezdomne,ktore sa pod opieka wetki Ani,ktora mieszka 60km od Szczebrzeszyna.Ale zapytam ja o to.[/QUOTE] W takim razie trzymam kciuki za Dorkę :) OK, czyli mam się skontaktować z p. Anią?
-
:lol: Uwielbiam ją.
-
Haha, kocham Joy :loveu: Twojej koleżance, gdy ta się przewróciła chciała zrobić masaż serca :evil_lol: Ojoj, masz fotki pokąpielowa? Jesteś niedobra, przecież Joy tak "ślicznie" pachniała :evil_lol: