-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
Yeah! Zgadłam! Co wygrałam? :lol: Nowe fotki Demowatej? =))
-
Gdzie się podziewacie? :(
-
[quote name='patusiove']a czy mogę linka? Bo jakaś niedoinformowana jestem trochę :D No ok. Czas na nowe fotki.[/QUOTE] [url]www.pies.pl[/url] Chyba w dziale konkursy czy coś takiego ;) Wow, jaka różnica :-o :loveu::loveu: Gratki!
-
[url]http://desmond.imageshack.us/Himg13/scaled.php?server=13&filename=dsc07022re.jpg&res=landing[/url] hehe, mina zawadiaka 8) Tuuuptuuuuś :loveu: Wyczochraj ode mnie zwierzyniec :)
-
Ile fotek, szalejesz :D Wodne zabawy super :loveu: Chyba wszystkie owczarki kochają pływać :P [url]http://desmond.imageshack.us/Himg801/scaled.php?server=801&filename=p0408121643.jpg&res=landing[/url] fenomenalne :loveu:
-
Cudowne relacje, evel. Cieszę się, że Enterek (Dexter) jest tak fenomenalnym psem :)
-
[quote name='rashelek']E tam w lesie, było go na środku osiedla przywiązać do latarni i porzucić :P[/QUOTE] A rozumiem... najciemniej pod latarnią :evil_lol:
-
Kojot - na skraju śmierci głodowej, podrzucony pod drzwi
Ty$ka replied to Vlk's topic in Już w nowym domu
Ja też podnoszę :) -
MAJĄ DOM! :) 5 mini suczek na łańcuchu - woj. opolskie
Ty$ka replied to zmierzchnica's topic in Już w nowym domu
Jaka urocza mordka :) Robisz im ogłoszenia razem czy oddzielnie? -
Jak naszemu rozczochrańcowi mija dzień? :)
-
Relacje brzmią fajnie, ale lepsze są fotki :D
-
Hejka :) W takim razie czekamy na fotki :)
- 1616 replies
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Ty$ka replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Witanko cieplusie :) -
Prześcieradło? Ściana? :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Witamy słonecznie :) Miłego dnia życzymy. -
[quote name='Ptysiak']Dlaczego nie chcesz wstawiać fotek maluchów ? :( Czekam na focie Morusowych portrecików :) Gratuluję siostrze córeczki :) Trzymam kciuki za Haszczaka...[/QUOTE] Bo jest ich dużo :) Każdy szczyl ma swoją galerię, więc jeśli chcecie to powstawiam linki do nich :) Zaraz będą, już kończę wstawiać, ale są strasznie nudne... Eh, i znowu u nas rewolucja w domu :D. Kciuki się przydadzą, nie mówię, że nie... Ostatnie fotki: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/210/p1090313w.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5800/p1090313w.jpg[/IMG][/URL] Obserwowanie przechodnia... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/p1090315o.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9941/p1090315o.jpg[/IMG][/URL] Mam jeszcze fotki z wczorajszego wypadu, mogę wieczorem wstawić. Chcecie? :)
-
Kilka fotek Morusa, a jak nie zdążę ich teraz wstawić (bo jedziemy do Flooopusia - tzn. do rodziny, ale ja do Floopka :eviltong:) to reszta wieczorem :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/641/p1090302r.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/189/p1090302r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/p1090307u.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9886/p1090307u.jpg[/IMG][/URL] Obudziłam pieska :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/p1090311.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8785/p1090311.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1703/288e2e1c8b7205d8med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='magdabroy']Będzie dobrze ;)[/QUOTE] [quote name='Klaudia&Aza']Musi być;-) Zdrówka dla Moruska :smile:[/QUOTE] Dziękuję dziewczyny, jesteście kochane :* Morus zaraz po tym jak mu łapę zabandażowałam, sobie zdjął opatrunek, ale widzę, że sobie w niej nie grzebał - za każdym razem jak próbuje się do niej dostać, uważnie sprawdza czy tego nie widzę :P Oczywiście po tym jest mój wark, żeby to zostawił i gamoń zostawia, rozglądając się na boki ("Ale o co chodzi???") :evil_lol: [quote name='Ptysiak']Widziałam te dwa ostanie filmiki :smile: Ale Ty jesteś... :mad: Tyle mnie nie było i jedno zdjęcie i to jeszcze nie Moruska... Ja ostatnio dużo wybywam z domu więc się pilnuj bo mogę tam zawitać :angryy::diabloti: Dobrej nocy ;-) Pozdrawiamy :smile: ps. teraz doczytałam o pazurku Moruska... zdrówka życzymy :smile:[/QUOTE] Ty zawsze filmiki wypatrzysz :) Wczoraj brzdące były na dworze, ale fotek nie będę stawiać :P Morusa fotki mam, mam ale portretówki z dzisiaj o 8 rano. Wstawię je później. Noc była spokojna, choć zanim zasnęłam to myślałam o haszczaku. Również pozdrawiamy i dziękujemy za te zdrówko - na pewno się przyda. [quote name='Istar19']trudny dzień miałaś dzisiaj :calus: wiem co czujesz, jak nie możesz pomóc jakiemuś bezdomniakowi ...ile razy sama musiałam przez takie coś przechodzić, ale [COLOR=#3E3E3E]rashelek ma rację - dobro naszych zwierzaków przede wszystkim a Moruskowi szybkiego powrotu do zdrowia :smile: pazurek na pewno raz dwa się wyleczy :smile:[/COLOR][/QUOTE] Dzień nie, bo spędziłam go w gronie Najbliższych nad zalewem u nas. Mam fotki, takie sobie, jest ich trochę, ale poproumuję sobie Roztocze Wschodnie dopiero po południu (o ile dam radę). Dopiero koło 9 wieczorem nadszedł kryzys, gdy podczas spaceru miałam tyle dylematów. Dzisiaj psa szukałam o 7 rano, na rowerze zrobiłam niezłą kilometrówkę, ale co z tego skoro jak szukałam psa i znalazłam... na poboczu :(. Na szczęście (szczęście?) nie był to haszczak. Ufff. Choć z drugiej strony wiedziałabym gdzie teraz jest... Będę go dalej szukać po południu, ale raczej nie mam szans - husky w ciągu dnia potrafią przejść nawet 70km... Jasne, jasne... ale to jednak boli. Tym bardziej, że kiedyś miałam podobną sytuację. Przypałętała się do nas suczka husky, po 2 dniach rodzice zgodzili się ją zostawić, ale co z tego skoro jak wróciłam do domu okazało się, że ktoś nie zamknął bramy i sobie poszła... I wiecie gdzie trafiła? No do kojca. To jest właśnie TA Neggy, co teraz odkręcam jej agresję i staram się ją wyciągnąć na spacer... A jak ten haszczak gorzej trafi i więcej go nie zobaczę? :( [quote name='Patik']Trzymamy kciuki wszystko będzie dobrze i z Morusem i hasiorkiem :-P[/QUOTE] Z godziny na godzinę wiem, że z M. będzie OK - psychicznie jest świetnie, gorzej fizycznie, ale jutro odwiedzimy weta. Z drugiej strony wiem też, że jak do jutra nie znajdę haskacza to mi przepadnie raz na zawsze :(. Ale eh... są też plusy. W nocy moja siostra urodziła córeczkę :). Babcia jest zachwycona prawnuczką (już trzecią w rodzinie), płacze ze szczęścia i pozwala nam na wszystko - pewnie i husky by u nas został... Grunt, że moja siostrzenica jest zdrowa, no i wdała się w mamusię :loveu:
-
Szum już narobiony... Jak sprawdzić dorosłego psa na kota, którego wieczorem nie ma? Już jutro może być za późno... :( Hehe, to już nie działa. Na koty jeszcze jakoś się nabierają, ale na psy... za żadne skarby... A mówiłaś, mówiłaś - z tymże na forum Arka :D. Czyli co - Mama udobruchana? :D
-
Dzięki wielkie za wsparcie rashelek :* Hasioromaniacy też uspokoili mnie co do pazura, nawet podzielili się swoim doświadczeniem. Ufff, Morusek będzie żył. Już lecę mu robić opatrunek. A potem wziąć prysznic i czekać na telefon od dziewczyn z SOS Husky (jak dobrze, że mnie lubią, hehe :P)... I mogę iść spać. Przyszła noc, przyszła nadzieja. Podobno każdy dzień to tak, jakbyśmy się na nowo narodzili. Oby więc jutro hasior narodził się na nowo i udało mu się pomóc.
-
[quote name='rashelek']No ok ;) Pewnie nim pieska do drzewa przywiązywałaś :([/QUOTE] :) No ba 8) Chciałam go w lesie zostawić, ale ludzie patrzyli na mnie jak na debilkę, więc głupio tak - w biały dzień przestępstwo popełniać...
-
Będę próbować. Obyś miała rację, ech :( A jeszcze na spacerze myślałam sobie, że wejdę na dogo i opowiem Wam jaki cudowny dzisiaj miałam dzień. :(