-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
W wodzie była zdechła sarna? O matko :(
-
Za pogodę trzymam kciuki, bo faktycznie się popsuła ;) A smaczków spoooorooo, szalona jesteś :)
-
Jakbyś porządnie upchnęła rzeczy, to Joy by się jeszcze zmieściła. :D Udanego wyjazdu. Za rok chcę Was widzieć u mnie, nawet znam fajną miejscówkę z psami ;)
-
Młody bardzo, bardzo się zmienił. Widać po nim, że włożyłaś w niego kuuupę czasu i pracy, super robota, Dex jest na Ciebie skupiony, teraz będzie tylko lepiej :) Gratuluję tego, co osiągnęliście i życzę dalszych sukcesów i satysfakcji z pracy. Dex jak fajnie biega :D [url]https://lh5.googleusercontent.com/-vfeWtLF1iCQ/U84xflzsf7I/AAAAAAAAMZQ/87kFC78R5ZU/s640/2014.07.22%20%2827%29.JPG[/url] kocham tę sztuczkę :D
-
Prawdziwych behawiorystów ciężko znaleźć, ja wolę ludzi bez papierka, a z doświadczeniem niż po kursach korespondencyjnych ;). Grunt to dobrać metody do siebie, wybrać to, co do nas pasuje, a gościa już lubię, fajne podejście, że nie wziął od Was ani grosza. Powodzenia w Opolu! Zdajcie potem relacje i o filmik poproszę :)
-
Ma genialny kubraczek :loveu: Niech szybko wraca do formy, przynajmniej jajka mu już nie ciążą :D
-
Urocza jest, i to jej ucho :D
-
Rozumiem, tak czy inaczej z tego, co piszesz, popełniacie najczęstsze błędy i borykacie się z podstawowymi problemami, które są łatwe do rozwiązania, więc Wam się naprawdę przyda szkółka. Poza tym to fajna sprawa, tylko trzeba dobrze trafić :)
-
[quote name='Losia']Zazdroszczę, mam nadzieję że mój pies tez polubi wodę. Ale chyba marne szanse jeśli nie lubi się kąpać[/QUOTE] Niekoniecznie. Znam wiele psów, które nie lubią kapania, a wodę kochają. Grunt to psa nie zmuszać do wody i jak najczęściej jeździć. Im wcześniej pozna wodę, tym większe prawdopodobieństwo, że sie przekona i nauczy pływać. Mój niestety ma traumę z dzieciństwa i unika wody jak ognia, choć po ponad 5latach już nie boi się stanąć w niej dwoma łapkami, dla mnie to ogromny sukces, więc się cieszcie, że Homer umie. Tylko... zamiast patyków lepiej dawać mu zabawkę. Mniejsze zagrożenie drzazgą w ciele lub zadławieniem się.Homer fajnie Wam rośnie :loveu:
-
[quote name='dOgLoV']Fajny miałas wypad :multi:[/QUOTE] [quote name='marta1624']Hejka Ty$ka ;-) Super że wyjazd się udał :loveu: A kociaki jakie ładne mają imiona ;-)[/QUOTE] [quote name='Molowe']hahaha to faktycznie świetnie się bawiłaś! :grins: super wyjazd :loveu:[/QUOTE] No wyjazd super, zregenerował mnie psychicznie, bo byłam już wykończona. Poznałam najlepszych debili świata, żałuję że mam do nich dość spory kawałek, ale jak się uda spotkamy się za dwa miesiące :p Tylko, że u mnie... na szczęście nie mam basenu w domu, tylko muszę pochować inne niebezpieczne przedmioty, ale może domu nie rozwalą :D Nie planowałam nazywać kotów, same się nazwały. Nie myślałam nad tym w ogole, po prostu nagle to będzie Sprite, a to Granit :D [quote name='Yuki_']Ja już nie poznałam galerii Ty$ki :eviltong: Jak weszłam to myślałam że pomyliłam galerię :p Hejka Ty$ ;)[/QUOTE] No można się zgubić w galerii, ale trochę spodziewałam się, że dziewczyny skorzystają z mojej nieobecności :siara: Hej. [quote name='maryg22']Grozisz mi? :mad:Zgłaszam to na policje! :diabloti: A tak, poza tym to przecież nie musze nikomu Twojego numeru udostępniać - zawsze możemy Cię męczyć tylko z mojego telefonu :evil_lol:[/QUOTE] "Halo, policja? Prosze przyjechać na dogomanię!" 8) Pffff... spoko, już wiem, że mam telefon wyciszyć. Oj zresztą po co, do mnie ciężko się dodzwonić, nigdy telefonu nie słyszę :lol: [quote name='agutka']Hej Tyska, nie czytam tylko witam się:multi:[/QUOTE] Hej, cześć :D Nie wiem kiedy u Was wszystkich nadrobię... ponad 60wątków do nadrobienia ;p [quote name='dOgLoV']Hejka w ten ulewny dzień :cool1:[/QUOTE] hej, u nas leje od paru dni. Szkoooda, bo wczoraj nieźle zmokłam. Dzisiaj też. NO, ale upału przynajmniej nie ma. [quote name='zuzaw']Witaj A zdjęcia z wojaży masz? U nas dziś pochmurno ale nie leje i pies mi odżył całkiem po upałach i go jeszcze bardziej roznosi ;)[/QUOTE] Hej, Nie mam, bałam się przy nich telefon wyciągać, a szkoda, bo basen w domu chętnie bym uwieczniła. Reszta to nuuudy, zrywanie słoneczników z pola, kąpiele w wannie na dworze czy pobieranie wody ze studni, czy znowu - ognisko to nuda :p. A prawo dżungli kompletnie nie pozwala na jakąkolwiek dekoncentrację :D Mam jedynie z pamiątek podpisy do zeszyciku harcerskiego i ślady po komarach, zawsze to coś. Cofam wszystko, co powiedziałam o wycofaniu Granita i Sprajta. Są debilami, trafili do właściwiego miejsca, do domu wariatów. Już ludzi się nie boją, dzisiaj w nocy się bawili moją twarzą i rękami. Jak biegają, to jakby przebiegło stado słoni, a przecież nie ważą nawet 1kg... Wiedzą już, że jesteśmy inni niż poprzedni dom, reagują na odgłosy w kuchni, o dziwo - powoli kojarzą swoje imiona, którymi tylko ja ich wołam, plączą się pod nogami. W nocy robią za to rozpierduchę. Granitowi brakuje wychodzenia na dwór, widać że kot podwórkowy. Dzisiaj został przyłapany jak spał na siedząco (bo się nie zmieścił inaczej)... w małej doniczce z kwiatem :lol: Oboje ciągle się tłuką, Sprite lata w tą i z powrotem, odkryli też moje szafki... ja nie czaję, czemu wszystkie koty tak kleją się do moich szafek i kochają rozwalać mi tam ubrania... tyle się nacieszyłam z porządku w szafkach :p. Aaaa Sprite też obszczał babci łóżko, bo cóż, brudna kuweta. Strasznie szybko brudzą w kuwecie, babcia musi codziennie im czyścić ją i to skrupulatnie - widziały gały, co brały. Chciała dwa koty to ma :lol: Aaaa Sprajcik zrobi karierę pisarza, kradnie wszystkie długopisy. O kartki się z bratem tłuką... są słodcy ci idioci :D.
-
O raaaany:( faktycznie szkielety.
-
Suuuper wyprawa do Dexowych :D Mika się wyszalała. Te domowe fotki - miszczowskie, rozwaliły mnie miny M. :D
-
Marysia :loveu: Cudna jest :D
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Ależ ona ma dobrze, nawet na wakacje pojechała :D -
Cześć Aga. U nas dzisiaj leje :D
-
Buhahahhahaha.... blondynką jestem :p Cicho, cicho... naprawdę nie jestem tak tępa na jaką wyglądam :lol: Ma spoooorąąą sierść :D
-
NO bidony się ciężko obsługuje, ja po prostu odkręcam je i leję, inaczej nie umiem :p Cieszę się, że obyło się bez problemów, niech Wam służy. Ej, ciotki, Wy nie przesadzacie? Moje koty od małego chodzą po swoim ogrodzie i wszystkie są zdrowe. Tak samo z psami - nie wypuszczałybyście na własny ogródek, skoro wiem, że tam [U]nie ma[/U] nieszczepionych, niepewnych zwierząt? Nie da się wychować zwierzęta w sterylnych warunkach, bakterie przynosimy też na butach, rękach, ubraniach... Musiałabym chyba kota, szczeniaka trzymać w próżni, by nic się mu nie stało.
-
Cześć Wszystkim. Szczególne podziękowania osobom, które mi non stop odkurzały galerię: Buńka, maryg, Angi - dzięki, jesteście pracowite mróweczki :evil_lol: Co do mojego nr to się odczepcie, jak się z kimś Marika podzielisz nim to Cię ukatrupię. To nic, że na dogo i na fejsbuczku jest ogólnodostępny w przypadku, gdy zajmują sie bezdomniakami... :siara: No tak, słowo pisane jest przeklęte. Często tak jest. Dlatego choćby zwolennicy i przeciwnicy dominacji się szarpią - bo maja podobne poglądy w sumie, ale inaczej to nazywają :eviltong: Cieszę się, że paczka doszła, oby Wam służyła, Karolina :). Ja też doszłam. Tzn dojechałam, bo dojść do siebie to nie doszłam :p. Było super, w ogóle się nie zgubiłam. Przemilczę nieprzespanej w ogóle nocy, basenu ogródkowego, dmuchanego w pokoju, w którym nie miał prawa się zmieścić, a my co więcej wlaliśmy do niego wodę :diabloti: wrzucania się do studni i wdychania przez całą noc dymu ogniskowego, grania w Prawo Dżungli i nieogarniania rano. I tryliona komarzyc. Było super. Wróciłam dzisiaj o 13, oczy mi się same kleją, ale chyba pójdę spać normalnie, dobra ciut wcześniej 22. U nas leje. okropnie. Przywiozłam deszcz ze sobą. Koty robią się bardziej miziaste. Sprajt jest chudym pokraką, ale adhd i bezmózgowiec. Figiel, zwany przeze mnie Granitem (to taki shake) to leń patentowany i wyjada wszystko, co jest do żarcia :evil_lol: Już jest dwa razy okrąglejszy od swojego anorektycznego brata. Aaaa i się zaczynają do ludzi tulić, dzisiaj Sprajt się łasił o moje nogi, a Granit wyraźnie zaczął mruczeć, choć dotyku nadal unika. Sa mega. A jak naprzemiennie myją sobie futerko, są słodcy :loveu:
-
Ja też nic nie ukrywam przed rodzinką, owszem czasem się wkurzaja, ale co im do tego na co wydaję kasę :p
-
[quote name='marta1624']Ty$ dla mnie szorki są takie jak Rashelek dawała, sledy te twoje ;) A guardy to guardy ;)[/QUOTE] no cóż :p może i tak. Tak czy inaczej mówiąc na sledy szorki jest poprawnie, ale jak widać - dochodzi do nieporozumień :D
-
E tam, złego diabli nie biorą :siara: Jutro mnie nie ma dogo, uciekam w świat. Jesli w środę się nie odezwę, zacznijcie się martwić - znak, że sie zgubiłam w wielkim mieście :D
-
Ta paczka jest zapakowana w duuużym pudełku, nie miałam mniejszego :p, więc musisz porządnie czatować na listonosza. Pewnie, że możesz zgonić na mnie, skoro robią problemy to tak.