Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. No cóż- podbijam... Dziewczyna z tego co pisze jest załamana, wygląda jakby decyzja o oddaniu zapadła... Jedno co dobre to że nie zgadza się pod żadnym pozorem na schronisko, hotelik czy fundację. Zależy jej na Suni- a różnie się losy układają... Czy ktoś się orientuje czy mogę ją na molosy też wrzucić?
  2. dziewczyny- założyłam wątek Suni CC która szuka domu... Jeżeli jacyś odpowiedzialni ludzie są zdecydowani na psa tej rasy, to może zerkniecie? Więcej szczegółów na prive- nie chcę publicznie pisać o czyjejś sytuacji- bo jestem tutaj pośrednikiem... Pozdrawiam.
  3. Witam, zakładam ten wątek by pomóc znależć dom dla suczki Cane Corso. Dzisiaj po powrocie do domu dostałam wiadomość, że jej właścicielka sprzedaje dom i pies do bloku się nie nadaje... Suczka ma 3 lata, jest prawdopodobnie czarna (niestety nie widziałam jej), nie wiem czy ma metrykę- właściwie to mało wiem, może trochę nt. charakteru. Sunia od małego mieszkała na posesji, spała pewnie w kojcu, wymaga silnej ręki i przeszkolenia (to są słowa właścicielki- ale czy nie za pózno na szkolenie?):shake:. Cóż- na tę chwilę wiem że do schroniska na 100% nie zostanie oddana, jej pani pisze że bardzo ją kocha, i zależy jej na dobrych warunkach dla suni. Zaproponowałam, że założę wątek, a Ona go dalej pociągnie. Jeśli tak, na pewno będzie mogła więcej powiedzieć nt. swojej niuni. "Wymaga silnej ręki". Proszę, pomóżcie mi pomóc tej dziewczynie- jeżeli to tylko możliwe. Jest to sytuacja z gatunku tych, które są różnie odbierane- ja np. pomyślałam dlaczego ona nie może w bloku zamieszkać? Przecież czystości można psinę nauczyć.
  4. [quote name='motyleqq']ten błękitek jest przepiękny, wstyd, ale zazdroszczę :( :D[/QUOTE] Nie ma się czego wstydzić- ja też zazdroszczę i to szaleńczo... ;)
  5. Witam! Oba pieski CUDNE- Baryłka podobna bliżniaczo po prostu do schroniskowej suni moich Rodziców:) a Stafficzek... Oh..Oh.. No, zakochałam się chyba... Poważnie- z niecierpliwością czekam na nowe fotki- też mam min Stafficzkę, panią już ponad 3 letnią :)) i wszystkie Staffiki kocham niesamowicie. A błękitne póki co pozostają w sferze marzeń... Warunki mieszkaniowe w tej chwili nie pozwalają mi na jeszcze jednego psa- ale liczę że jeszcze rok-dwa i to się zmieni. Pozdrawiam wraz ze swoją gromadką czterech sierściuszków.
  6. [quote name='wiska']dla mnie ratlerki to sa te mini szczekacze z ogromnymi oczami od mocherowych beretow :D a pinczer to pinczer! :)[/QUOTE] Cóż... Można też tak nazwać te psiaki, ale swojego czasu czytałam w fachowym piśmie (nie dam głowy czy to "Pies" nie był) że w Warszawie jest pan który chce wyhodować z tych typowych ratlerków-nie-pinczerków polskiego ratlerka. Chodzi mu też o to, żeby przy ogólnym wyrazie ratlerka psy były zdrowe! Szczerze mówiąc zaciekawił mnie temat- ale więcej o tym nie słyszałam. Skoro jednak uznano Praskiego Krisażika- dlaczego nie mają uznać "polskiego ratlerka"? Oczywiście po badaniach, i jeszcze pytanie- czy jest taka potrzeba tworzenia rasy, która chyba byłaby podobna do Chi... Ostatnio dużo nowych ras się objawia- a co najbardziej mnie niepokoi to tzw. hybrydy... Sorry za offa.
  7. [quote name='Koszmaria']głaskałam kiedyś w parku Jordana suczkę yorka-cała bieluśka i bardzo przymilna,jej właścicielka mi wyjaśniła że czasemw hodowli taki kolor się zdarza,ale jest nie hodowlany i takich psów nie można rozmnażać-tak było kilka lat temu[z 5?6?],przed tą masakryczną minaturyzacją yorków.[/QUOTE] Cóż... Czyżby to była ta "tajemnica hodowlana" państwa Biewerów? Nie wiem, być może u Yorków- jak i u bokserów- też pojawiają się białe niepożądane szczenięta (ma to związek z genami- przynajmniej u bokserów), ja jednak pierwszy raz o tym słyszę, a znam kilku naprawdę dobrych Hodowców YT.
  8. Pierwszy raz z Biewerami (a raczej z ich opisem) zetknęłam się w piśmie "Kynologia" nr 3-4/2008, piśmie wydawanym przez Polski Klub Psa Rasowego. Wówczas były to psy zupełnie jeszcze w Polsce nieznane, istniała jedna hodowla zrzeszona w PKPR (FCI nie uznało Biewerów) "Demolki z Żor". Zainteresowanych odeślę do archiwalnego numeru (myślę że wydawnictwo ma na składzie nr-y archiwalne) - artykuł jest dość obszerny, napiszę więc tylko najistotniejsze (wd. mnie) rzeczy. Pełna nazwa rasy to Biewer Yorkshire A La Pom Pom. Pieski te wyglądają ponoć "jak Yorki tylko z dodatkiem białego". Pierwsze hodowle tej "rasy" pojawiły się w Niemczech i Szwajcarii. W artykule właścicielka importowanych Biewerów opisuje trudności związane z zakupem pieska (-ów). Trzeba ponoć uważać czy pieski są płodne (a samczyki czy nie są wnętrami- gdyż, niestety, niemieckie hodowle nie chcą tracić monopolu na nową rasę i w ogóle niechętnie jakoby sprzedają szczenięta- a przynajmniej tak było w 2008 roku). Z opisu hodowczyni Biewery to pieski z temperamentem, podobne w zachowaniu do Yorków, są również hałaśliwe, energiczne, wymagające. Tak samo jak Yorki wymagają starannej pielęgnacji szaty. Są jednak różnice w strukturze włosa, a więc i kosmetyki używane do pielęgnacji Biewera powinny być inne niż dla Yorka.Ponoć włos Biewera bardziej przypomina włos Shih-Tzu. Hodowle Biewerów w Polsce działają pod skrzydłami Polskiego Klubu Psa Rasowego. W artykule wymienione są dwie: Biewer Land z Pabianic i Demolki z Żor, istnieje też trzecia hodowla, której nazwy nie podano. Jako "twórcę rasy" wymienia się państwa Biewerów z Niemiec (hod.von Friedheck). Wymieniani są jako prekursorzy rasy.W artykule polecana jest hodowla pana Andre Mirosa z Lipska- jako godna zaufania i popularna. Zacytuję jeszcze fragment:" Myśląc o hodowli Biewera trzeba kierować się przede wszystkim pochodzeniem (udokumentowanym), najlepiej posiadającym polskie dokumenty oraz wagą,(im mniejsze szczenię, tym materiał genetyczny słabszy zwłaszcza, że jest to bardzo młoda rasa i podobieństwo spotkania inbredów bardzo możliwe).". Na koniec dodam, że wd. autora artykułu w Polsce Biewery można kupić za kwotę 2,5 do 4 tysięcy. W Niemczech to kwota ok. 1,5 tys. euro. Mnie najbardziej interesowało jakich ras użyto do tej krzyżówki, która ma stać się nową rasą. Gdzieś słyszałam, że jest to tajemnica państwa Biewerów. Ja obstawiałabym maltańczyka z Yorkiem oczywiście- to skojarzenie samo się nasuwa. Nie widziałam jeszcze Biewera na żywo, może wtedy można będzie powiedzieć coś więcej... Zastanawia mnie w tej chwili potrzeba tworzenia nowych ras. Jak wcześniej ktoś wspomniał za granicą, głownie w USA i GB, popularne są "hybrydy"- labradoodle, puggle (mops+beagle). O ile niektóre z nich są ponoć wykorzystywane w pracy z ludżmi niepełnosprawnymi, inne nie powodują alergii, to np. puggle- chociaż z wyglądu łapie za serce, nie ma innego zastosowania jak pies do towarzystwa. Smutne jest to, że b. duża część tych psich hybryd ląduje w schroniskach- jako chwilowy kaprys jakiegoś celebryty/celebrytki... Dokąd to wszystko zmierza? Czas pokaże- przecież rasy które teraz są dobrze znane każdemu też kiedyś miały swoich protoplastów. Ważne jednak, aby to tworzenie nowych ras miało jakiś głębszy aspekt niż... chwilowa moda...
  9. Finansowo u mnie w tym m-cu cieniutko- mogę wpłacić 10-20zł jednorazowo na hotel/tymczas (a swoją drogą- miałam sunię na tymczasie i do głowy mi nie przyszło brać za to pieniądze... Ale tu sytuacja wyjątkowo pilna). Marta- czy potrzebujesz dla Miśka np. smyczy, obroży, posłania, ciepłego kocyka(bo on stróżuje- do budy), misek? Z takimi rzeczami mogę pomóc- a może się przydadzą? Pisz na pv gdyby czegoś psiaczek potrzebował- mam nawet kaganiec dla owczarka-używany w prawdzie, ale zawsze coś, a jeżeli on jest nieufny może warto się ubezpieczyć na taką ewentualność. No i życzę powodzenia- że wpadnie w oko mamie koleżanki- taki przystojny kawaler- a możesz go "zareklamować" że szczeniaka trzeba by uczyć pilnowania posesji, a Misiek ma to "w małym palcu" ;) Pozdrawiam i trzymaj się- nie damy mu zginąć.
  10. Wiadomość o tragedii Misia dotarła do mnie przez wydarzenie, które ma zrobione na Facebooku. Piękny, młody pies który jest w kwiecie wieku miałby odejść?!? Nie zgadzam się na to!!! Super że coś robicie, ale jak zauważyłam dziewczyna (Marta?) która dała znać o sytuacji Miśka i reakcji jej... no cóż, rodziny... jakiś czas się nie odzywa. Czy wiecie co tam u nich się dzieje? Boję się żeby zdążyć uratować pieska, a nie jakiś wujek za dużo wypije i wpadnie mu do głowy że pójdzie i rozwiąże problem... Jak ktoś słusznie napisał "ludzie" ci jeżeli coś się psu stanie- powinni odpowiedzieć za:1.znęcanie;2. znęcanie ze szczególnym okrucieństwem które doprowadziło do śmierci psa;3. zabicie psa w sposób okrutny i wysoce niehumanitarny. Ostatnio zapadł w Polsce pierwszy prawdziwy wyrok bezwzględnego więzienia dla morderców Husky-ego ciągniętego za samochodem. Coś się zmienia na lepsze-i tym, Marto, możesz postraszyć rodzinkę- że są bacznie obserwowani i jeżeli psu stanie się krzywda spokoju mieć nie będą... Cieszę się, że chociaż pochodzisz z rodziny w której nie nauczono Cię szacunku do życia psa, nie jest Ci obojętny jego los-i że miałaś siłę przeciwstawić się swojej rodzinie i wsi... Jak widzisz- na Dogomanii jest cała masa Ludzi którzy chcą pomóc- i uwierz mi że naprawdę pomagają, o czym sama się przekonałam. Jeszcze jedno- czy TOZ wie o całej sprawie?
  11. Jeżeli poruszacie tutaj ten temat, od siebie dodam że kiedy ok. rok temu się o tym dowiedziałam zaczęłam zbierać podpisy pod petycją, którą miałam zamiar wysłać do:1. ambasadora Wenezueli w Polsce;2. do "kogoś mądrego" w tym kraju. Do tej pory nie wysłałam petycji, ale podpisy mam... Macie jakiś pomysł czy można z tym coś zrobić?
  12. Ale ta maść robi się coraz bardziej popularna- na ostatniej wystawie w Legionowie można było podziwiać właśnie sunię z Hodowli Sama Słodycz- BAILA MI AMOR. No i jeszcze kennel Silver Cross też ma błękitną Game (bodajże miotową siostrę rodzeństwa z Carbonarastaff). Natomiast białych- takich czysto białych -bez tickingu- mam wrażenie że jest coraz mniej. Są psy z Sirius po Benie z Hambalek, jest piękna suka z Silver Cross... I kilka łaciatych z przewagą bieli. Mnie też podobają się białe, a moja Ariel ma białego ojca (po Sirius Chippendale i SnowyOwl Sirius Komisarz) więc przy kryciu białym psem mam jakąś szansę na białe maluchy. Ale nie wiem czy do tego dojdzie- jak narazie rodziła raz przez cesarkę, malucha ja odchowałam- myślę żeby dać jej jeszcze jedną szansę... I zobaczę jak tym razem zniesie poród. Chociaż nie jestem jeszcze na 100% zdecydowana.
  13. Jeżeli mieszkasz w GB-i zdecydujesz się na Staffika (przepraszam za poprawienie w pierwszym poście- nie spojrzałam że piszesz "z angielska")- masz sytuację naprawdę komfortową. Na wyspach które są kolebką rasy są też świetne Hodowle (chociażby Crossguns). Warto jednak gdybyś pooglądała fotki i wybrała typ psa który Ci się podoba- jednak zapewniam że w Anglii są naprawdę piękne psy, hodowle z kilkudziesięcioletnią tradycją, prawdziwi miłośnicy Rasy- polecam zwrócić się do nich o radę. (Co do angielskich hodowli z którymi miałam jakiś kontakt, to kryłam sukę psem z Hodowli Denpower. Pies-marzenie, zarówno piękny wygląd jak i super charakter. Bardzo ładnie też przekazał swoje geny pieskowi który urodził się z tego krycia). Jeszcze raz pozdrawiam.
  14. Alabamko- po pierwsze Staffik, czyli Staffordshire Bullterrier. Na początek radzę poczytać nt. charakteru rasy, ale szukaj wiarygodnych żródeł- jest też "staffikowe" forum na którym ludzie odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania. Co do historii z uchem- powiem tyle- dziwne to jakieś i pachnie mi niezdrową propagandą "anty-staffikową". Osobiście nie słyszałam o wypadku pogryzienia człowieka przez Staffika (mówię tu o psach rasowych- tzn. rodowodowych) NIGDY. Jest jednak inna sprawa- nie ma sensu kupować psa, którego będziesz się pózniej bać lub w jakikolwiek sposób nie mieć do niego zaufania.- a wiem że są ludzie którzy mają różne fobie. Staffiki mają super charakter- osobiście kocham tę rasę:loveu: i oczywiście mam Stafficzkę. Mają jednak bardzo dużo energii, (takie dzieci z ADHD)- nie obrażając nikogo, potrzebują bardzo dużo uwagi i miłości ze strony właściciela. To takie nieduże, kochane wulkany energii;). Przed nabyciem psa tej rasy przeczytałam chyba całą dostępną w Polsce i nie tylko literaturę nt. rasy, internet oczywiście też dużo pomógł. I jeżeli masz JAKIEKOLWIEK wątpliwości proszę, zacznij od podstaw- tzn. poczytaj jak najwięcej o Staffikach, porozmawiaj z Hodowcami (np. na forum)- po jakimś czasie sama będziesz wiedziała czy Staffik to pies dla Ciebie i Twojego chłopaka. Dodam jeszcze a propos gubienia sierści- w prawdzie SBT mają włos krótki, ale sztywny- i mnie np. łatwiej usunąć chociażby z ubrań włos psów długowłosych (szczotką) niż wbijający się, staffikowy. Za to nie trzeba ich właściwie czesać... Pozdrawiam.
  15. A szkoda Andzike, wczoraj widziałam na FB najnowsze harce Nutki na spacerze- pełnia szczęścia.... Musiałaby Magda wkleić...
  16. A może ma ktoś staweczkę terierków z BOG? Byłabym wdzięczna...
  17. Witam, my również byliśmy, zarówno wczoraj, jak i dzisiaj. Nie możemy pochwalić się super wynikami, ale żle nie było. Wystawiałam dwa debiuty- chihuahua Biancę Pociechy Agniechy w szczeniakach i staffika z mojej hodowli Adi Adonis Ostentator, z którym na ring wyszła jego Pani Gosia:) Staffordshire Bullterriery wygrał JACK IN THE BOX Z Jorwik- gratulacje!!!
  18. Biedna Lenka... Czy możecie napisać coś więcej nt. Jej zdrowia? Przykro mi ale u mnie w tym m-cu również nieciekawie z kasą. Jak pobrać banerek żeby mi się wyświetlał pod postem? (przepraszam- jestem stosunkowo nowa).
  19. Kur** co te bydlaki mu zrobiły... Annica, pisz na bieżąco do mnie o stanie Kazia- w prawdzie spłukana na ten m-c jestem totalnie, ale może jakaś inna pomoc? Znam ludzi od terierów- może by po wstępnym podleczeniu coś pomogli? On ma koszmarne rany- nie dziwne że coś się w nim załamało... Pewnie się wycifał- a to jest niedobre, póżniej trzeba pracować żeby piesek "wrócił"- chociaż na ten czas to wycofanie pewnie pomaga mu znieść ból. Napisz proszę, gdzie on jest- w hoteliku, w szpitalu? Ja w tej chwili jedynie jak mogę pomóc to porobić plakaty z jego zdjęciem i historią-porozwieszać w lecznicach. To też może pomóc. A dlaczego nikt tui nie zagląda? Wydaje mi się, że powinnaś przy samym nagłówku wydarzenia na FB wpisać że ma wątek na Dogo... bo ja też doczytałam to na końcu. Pozdrawiam i pisz Dziewczyno. Trzymam kciuki za Kazia- ważne żeby w wynikach krwi nie wyszła boszelioza... Napisz jak już będą wyniki- proszę. Takie badanie na boszeliozę mogę mu zasponsorować, mam "układ" z wetem, bo mam duuużo zwierzaków.
  20. Ciągle nic w sprawie Plamki? Ma wydarzenie na FB? Jak nie to poproszę fotki na maila, spróbuję zrobić, chociaż nie ukrywam- to byłoby moje pierwsze wydarzenie... Ogłoszenie mogę wrzucić zaraz... To piękny pies- wd mnie ma szansę na domek tylko trzeba nagłaśniać... Jaki on jest duży?
  21. Witam Was, słodki staruszek z śleputka Zgredka... A można więcej info- jaki on jest duży, jak dogaduje się z innymi psami/ kotami? Ja "niestety" mam już 4 psy u siebie i 2 u rodziny, ale popytam, poszukam... Piękne, smutne oczy piesia złapały mnie za serce.
  22. oj jak ja lubię takie zdjęcia szczęśliwych psich mordeczek... :)
  23. Myślę,że wątek Nutki można przenieść do szczęśliwych zakończeń :)) Obie Panie zaprzyjażniły się ze sobą, nasz wypłoszek ma SUPER dom... czego można chcieć więcej? Chciałabym żeby więcej takich szczęśliwych historii było... Po wakacjach (do tego czasu mam niestety plany które to uniemożliwiają) na 99% wezmę następnego tymczasowicza:)- co gorąco wszystkim polecam. Kochani- jeśli macie już jednego czworonoga to naprawdę nie jest to taka duża różnica w wydatkach (tylko weterynarz, no i jedzonko-ale przecież można z "gotowców" podawać puszkę z makaronem czy ryżem- wychodzi na to samo). A wyraz psich oczu wynagradza wszystkie wyrzeczenia! Pomyślcie ile psiaków możemy uratować gdyby każdy z nas wział jednego tymczasowicza...
  24. [quote name='agnethka']Arielka - to jest już chyba prawdziwy unikat, od paru lat też szukam tej suki i nic ;)[/QUOTE] To tak samo jak ja :)) POLI też nigdzie nie ma... Ostatnio na forum staffikowym poprosiłam o pomoc i pomoc otrzymałam- mam kompletny rodowód Arielki (hmmm... ja nazywam się Beata- a nick to imię mojej stafficzki), w dużej części ze zdjęciami. Siedziałam dwa dni przy komputerze i stole, ale w końcu poskładałam wszystko do kupy i teraz ciągnę dalej... Mam takie ciche ambicje dojść do początków rasy- w końcu staffiki jako rasa w FCI są od lat 30'stych, to jest wykonalne, nawet wiem gdzie ta wiedza której potrzebuję jest: w GB wydano taką książkę "Staffordshire Bull Terrier Book Of Champions" Briana Owena. W Polsce chyba unikat, jak narazie nikt nic nie wie... Są jeszcze dwie ang. pozycje mogące zainteresować wielbicieli Staffików: "Champions Staffordshire Bull Terrier 1975-87" i "Champions Staffordshire Bull Terrier 1988-93". Jeżeli ktoś coś wie, albo byłby w stanie chociaż udostępnić mi konkretne fragmenty... Bardzo jestem ciekawa też fotek z wystaw, o których pisała Sortis- jako dziecko chodziłam z rodziną na wystawy, ale akurat staffikowych fotek nie mam. (za to dużo collie, afganów, owczarków wszelkich).
  25. Mam ogromną prośbę- czy ktoś z Was miałby zdjęcia staffików z tamtego okresu? Chodzi mi o kilka psów, np. PAMELA Gorzowska Hacjenda. Bardzo proszę o pomoc- robię rodowód mojej stafficzki-taki ze zdjęciami, i kilku fotografii mi brakuje. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...