Jump to content
Dogomania

Natalia&Cody

Members
  • Posts

    1915
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Natalia&Cody

  1. Ja mam napisane, że ten numer to 4/2011, to teraz nastepny bedzie w marcu ? :???:
  2. [quote name='papillonek']Ja zamierzam miec przede wszystkim psa ,a reszta się ułoży,bo uczę sie ok :)[/QUOTE] a jakiego? :razz:
  3. Ale fajna wiewióra, a filmik ma być musowo. :D Wiesz może kiedy będzie następny numer Dog&Sport? EDIT: to powodzenia w strefach. :D
  4. [quote name='vaness']a potem jak będziesz pracowała to powiesz , że do szkoły chcesz :D[/QUOTE] tak zawsze jest. ;p
  5. [quote name='Aleksandra95']hahahaha :D a ja nie chce już się uczyć ..chce do pracy ahahaha :D[/QUOTE] Haha. ;p :D Edit: a apropo...masz już plany kim zostaniesz w przyszłości? :D :razz:
  6. [quote name='motyleqq']cały system oświaty jest do d... :lol:[/QUOTE] Racja. Wymyślili jakiś rok temu jakieś projekty edukacyjne i akurat trafiło, że będę musiała to robić...ehh. EDIT: Ola, nie denerwuj się tak. Jedni odpoczywają drudzy zapierniczają i to moje przysłowie działa w dwie strony. :evil_lol: :cool1: :eviltong:
  7. [quote name='paulaa.']Moja mama nigdy nie lubiła i nie będzie lubić psów. Jej koleżance kiedyś urodziły się chihuahua-yorki, kiedyś nigdy nie było nawet mowy o psie, a tu nagle przyniosła mi go do domu. Lubiła go, chociaż zawsze nawet jak go pogłaskała szła zaraz umyć ręce. Dla niej pies to chodzący zarazek, Scooby ma zakaz wstępu na jej dywan. I tyle. xd[/QUOTE] To w sumie współczuje. ;/
  8. U mnie jest dokładnie to samo z tym podjadaniem. Pies ściągnie coś ze stołu, a wszyscy : hahahahahaha, ale to było śmieszne, a mnie tylko od razu szlak jasny trafia. Głównie tak jest jak przyjadą goście, bo wtedy jest zamieszanie i Cody myśli, że nikt nie zauważy. A dlaczego Twoja mama nie lubi Scoobyego? Tylko dlatego, że nie jest Yorkiem? Mój tata wogóle nie chciał mieć nic wspólnego z psem. Zmówiłam się z mamą i wzięłyśmy psa z hodowli bez zgody taty. Akurat był wtedy w Łodzi na jakimś szkoleniu. Wraca, a tam biała kuleczka do niego podbiega. Od razu zmienił zdanie co do zdania na temat psa w domu. Teraz tylko jest : ojej, mój Codulek.
  9. Nie mogę w to uwierzyć....ale muszę, bo widziałam to na własne oczy. :o Przed chwilą bawiłam się z Codym frisbee, i tak jakoś rzuciłam dysk w jego strone ii...MÓJ PIES ZROBIŁ PIERWSZEGO W SWOIM ŻYCIU FLIPA. :o Szkoda, że tego nie nagrywałam...:( Ale oprócz tego musimy się Wam pochwalić, że dziś żbik został nauczony przez pańcie wskakiwania na plecy. ;) Pozdrawiamy Was!
  10. [quote name='paulaa.']Ja na obóz jade co roku, mam wyznaczony dany budżet i tyle, ale pies jest mój i wg moich rodziców ja mam za niego płacić, szczególnie mamy.. :roll:[/QUOTE] kurcze, to troche przechlapane. ;/
  11. W sumie kiedyś miałam taką samą reakcje. Rozmawiałam z kimś, właśnie o hopkach, i powiedziałam w przenośni, że metr dzisiaj nad ziemią skakał, a jaka była reakcja? CHYBA ZWARIOWAŁAŚ. Ja oczywiście w śmiech. :cool1: :diabloti: Mój się mieści w M, jeszcze nie sprawdzałam czy da rade przeskoczyć prawie półmetrową hopke. :eviltong: Życzymy Wam powodzenia w ćwiczeniach. ;)
  12. No to czekamy na jakiś filmik ze Skinneeezem. :loveu:
  13. Kurde, a ja myślałam, że ten mój zgred to żarłok.
  14. Natalia&Cody

    Alucha:)))

    No, my Cie juz z Codym przypilnujemy. ;)
  15. Zazdroszcze. ;p
  16. Wy za to miałyście wcześniej. Coś za coś. ;p
  17. Dopiero 24? ;/ Paula, a Wy frisbujecie?(bo już nie wiem teraz) :p
  18. Przepiękne psiaki. Pozazdrościć takich. :loveu:
  19. W jakim klubie? :D
  20. [quote name='wikikoniki']U nas w czwartek i przyszły poniedziałek lekcje skrócone bo jest rada :D[/QUOTE] a nam zaczęły się ferie. :D
  21. świetny Scooby. :loveu: Justyna, a pamiętasz o naszym zamówieniu? :evil_lol:
  22. [quote name='betty_labrador']a tego nie znam. Jaka firma? i jak to wyglada?[/QUOTE] Już nie pamiętam. ;) To było takie...hmm...całe zielone opakowanie, a same smakołyki były w formie takich pasków, na zewnątrz były zielone-szpinak, a w środku takie różowe, beżowe-kurczak. :)
  23. No to poczekamy. ;p Ja jeszcze kiedyś kupiłam w osiedlowym zoologicznym kurczaka ze szpinakiem. Szło to jak ciepłe bułeczki. :D
  24. Ja tak patrze naten rysunek i mysle 'a co to jest? kokarda? ale na pysku...niee...aa! to ten Wasz nowy aport' :diabloti:
  25. My kiedyś mieliśmy takie same smaki, tylko chyba kurczaka. :D U nas też nie ma problemu z wyborem smaków. Chociaż mogę powiedzieć, że Cody nie lubi jagnięciny. Na siłe mu można tylko wciskać, chociaż wtedy i tak nie zje. ;p Kiedy będą zdjęcia? :cool3:
×
×
  • Create New...