Jump to content
Dogomania

Natalia&Cody

Members
  • Posts

    1915
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Natalia&Cody

  1. Śliczna Lencia. :loveu:
  2. Więc upiekłam niedawno te otrębowe. Nie dość, że smakowały mojemu psu, że aż piszczał w kuchni i spać nie dawał(trzeba było je schować do szafy:diabloti:)to jeszcze zasmakowały mojej mamie i zrobiła sobie takie, ale bez sera. Wczoraj upiekłam jabłkowe bułeczki dla Codasowego. :) A apropo obróż...ja w ciągu tego tyg. zamówiłam dwie. :diabloti: Świetny ten banerek zrobiłaś. :loveu: Skąd Wy bierzecie te textury? :loveu:
  3. Super, że maluch wrócił do swojej rodziny. :D Świetne zdjęcia. Najlepiej podobają mi się jak Dora włazi do wody i jak biega. :loveu:
  4. O, to fajnie zaraz przeczytam. :D
  5. Szkoda, że nie masz filmiku. :( Super, że już Nesce się psychicznie polepszyło. A jak to wyglądało z tą sterylką? Bo ja nie mam na ten temat zielonego pojęcia, a chyba będę robić sterylkę borderzątku. :)
  6. Świetne i nareszcie jakieś agilitowe. :loveu: :loveu: :loveu:
  7. [quote name='wikikoniki']Nie będę tam komentować, tylko tutaj :) Fajnie, że Wam wychodzi. Max dzisiaj na wybiegu odwołał się (co prawda z moim wrzaskiem) od psa zza płotu :D Fajne fotki ;)[/QUOTE] To super i dzięki. :D [quote name='Aleksandra95']to której Ty na tym spacerze byłaś ? :D ja to niedawno dopiero do domu wróciłam.:( fotki super.:loveu:[/QUOTE] Byłam koło 14.40 ;) i dzięki. :)
  8. myślę, że raczej po zabiegu miała kroplówkę, bo przecież nie wiadomo kiedy się pies przebudzi. Mojej koleżanki psina obudziła się na przykład 5-6h po zabiegu. Najwyżej jak masz strzykawkę(oczywiście bez igły)nalej do niej wody i podaj Nesce. Jak będzie wypluwała to daj jej spokój. Sprawdzisz za jakiś czas czy nie chcę. Może jest zmęczona po operacji i nie chcę jej się podnosić tyłka + może ją jeszcze troszkę boleć.
  9. Świetne! Gdyby Codas tak skakał...:loveu::loveu:
  10. [quote name='Collie']Nie ma sprawy, sama też bym na to nie wpadła gdyby nie P. Magda :evil_lol: O, to powodzenia, będę czekać na relacje również z przynoszenia :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy. :) Więc byłam dzisiaj na naszym pierwszym treningu. Nie chcę mi się jeszcze raz pisać tego samego, więc dam Wam linka do nowego posta na blogu: [URL]http://westikowy.blogspot.com/2012/03/no-to-zaczynamy.html[/URL] Ale zdjęcia dla wygody dam Wam tutaj. :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg85/scaled.php?server=85&filename=dsc02509o.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg819/scaled.php?server=819&filename=dsc02519wa.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg528/scaled.php?server=528&filename=dsc02524u.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg24/scaled.php?server=24&filename=dsc02536wy.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg14/scaled.php?server=14&filename=dsc02543h.jpg&res=medium[/IMG]
  11. Uff. To super! :D Teraz tylko trzymać kciuki, żeby szybko wyszła z tego wszystkiego i żeby jej stan się nie pogorszył! :)
  12. [quote name='Zuzia&Snoopy']przewracasz się! :evil_lol:[/QUOTE] ja pewnie będę przewracać się ze śmiechu między innymi przez mojego psa.:diabloti:
  13. [quote name='Collie']Tym bardziej, że teraz ciepło, to miło na dworze ćwiczyć :eviltong: Może zacznijcie ćwiczyć na lince ? Cody sobie gdzieś odejdzie na lince, załóżmy, że zacznie coś wąchać- zawołaj go komendą, jeżeli nie reaguje, szarpnij linką w swoją stronę i wtedy ponownie zawołaj (ew. pociągnij linką w swoją stronę jeszcze raz),powinien się oderwać. A gdy już biegnie w Twoją stronę i jest blisko możesz kliknąć klikerem, a jak dobiegnie nagrodzić baardzo entuzjastycznie. Musicie mu pózniej to utrwalać i jeszcze chwilę pracować na lince, do czasu aż będzie spokojnie przybiegał na smyczy czy bez. Dzięki pomocy i takiej radzie trenerki Nelka przypomniałam sobie co oznacza w naszym przypadku komenda "do mnie" :cool3: Cody powinien kojarzyć przybiegnięcie do Ciebie nie z zapięciem na smyczy i końcem 'wolności', a czymś pozytywnym. I staraj się jak go wołasz, a on nie przychodzi nie iść do niego, bo to on ma przyjść, mimo wszystko :D[/QUOTE] Ok, dzięki za pomoc. Dobrze, że wcześniej zaopatrzyłam się w 10 czy 15 m linkę i nie mam teraz problemu z kupnem. :) Jutro postaram się coś z nim porobić na tej lince. Ostatnio dużo z nim ćwicze na dworze właśnie to obieganie przed aportem i ogólnie przynoszenie różnych rzeczy. Cody był przyzwyczajony do przynoszenia tylko piłki. Nic innego nie potrafił przynieść, dlatego teraz ćwiczę z nim na dyskach(najwięcej, prócz piłki), szarpaku i różnych innych zabawkach. :) Dzięki jeszcze raz za ten pomysł z linką! :D
  14. [quote name='motyleqq']ja oddam sadełko:evil_lol:[/QUOTE] To ja chętna!:diabloti: [quote name='whiteterrier']Wy lepiej mówcie co robicie, że jesteście takie szczupłe ! :D[/QUOTE] No właśnie najgorsze jest to, że nic! Jem wszystko co popadnie, a i tak nawet trochę nie przytyje. :(
  15. [quote name='Collie']Nie, chodzi oto właśnie np. że skończyłyście przebieg po torze i Cody gdzieś odszedł, wołasz wydając komendę, a on ma przybiec. Tak samo jak np. wącha coś czy biegnie w stronę psów to powinien zawrócić ;) Znam to, nowy teren ważniejszy :cool3: Może skupianie na Tobie uwagi i nie zwracanie na rozproszenia, jeżeli ćwiczycie często na dworze to może nie macie tego problemu, ale motywacja za pomocą smaków czy zabawki zawsze się przyda :D[/QUOTE] Jak idzie do psów i go zawołam, a jest bez smyczy to w sumie mamy opanowane. Jak jest na smyczy to już trochę ciężej, ale on ogólnie bardziej się słucha kiedy nie ma smyczy. Gorzej właśnie jak się zawącha. Wtedy nic go chyba ine oderwie. Możesz go wołać i wołać. No chyba, że po niego pójdziesz to wtedy z góry wie, że od razu idzie na smycz. Nie wiem jak mam to zmienić... Ostatnio właśnie zaczęliśmy więcej robić rzeczy na dworze niż w domu i chyba zwiększe częstotliwość treningu na dworze. :)
  16. [quote name='Collie']Miałam tak samo na treningach agi w pewnym momencie, poćwiczcie dobrze przychodzenie na zawołanie, na pewno się przyda :) Najpierw może daj mu czas, chwilę na zapoznanie się z nowym terenem.[/QUOTE] Ale w sensie, że będę kazała mu zostać odejde dość daleko i go zawołam czy takie przychodzenie, że dajmy na to biega z psami i od razu jak go zawołam ma przyjść? :) A z zapoznaniem się z terem to muszę mu dać, bo zamiast patrzeć na mnie co ma robić to by cały czas wszystko obwąchiwał. :) Macie jeszcze jakieś propozycje? :)
  17. [quote name='wikikoniki']ja bym chodziła w miejsca, gdzie jest dużo ludzi, żeby go przyzwyczaić :)[/QUOTE] Mam to już w planach, ale w sensie mam z nim ćwiczyć różne rzeczy przy tym zgiełku, tak? :diabloti:
  18. o! To ja chętna na te kilogramy. :razz:
  19. Bejka jak zwykle super! Dogadują się jak widze? :D
  20. O kurcze...Nie za dobrze. Leć z nią jak najszybciej na sterylke! Trzymamy z Codym kciuki i łapki, żeby wszystko poszło dobrze i sprawnie...
  21. Trzymamy kciuki za wyzdrowienia i życzymy ZDRÓWKA!!! :D
  22. Ale fajnie, znowu zdjęcia. :loveu: :loveu: A Lena Ci nie wyskoczy przez te barierki w balkonie?
  23. [quote name='Collie']O to super, też bym pojechała, ale dojazd :/ Zapisujcie się i jedziecie :D[/QUOTE] No właśnie chcę...tylko co będzie jeśli Cody cały czas będzie biegał do psów, a mnie będzie miał głęboko?... [quote name='paulaa.']Jedźcie jak macie okazje. :smile: A gdzie to semi ? ;)[/QUOTE] W Gralewie koło Gorzowa Wlkp. :) Ok. Tylko powiedźcie mi jak mam Codyego przygotować do jego pierwszego semi? :D
  24. Ale macie super te zdjęcia. :D No to fajnie, bo ja planuje w sumie na niego pojechać i chciałabym już znać na nim kogoś choćby przez forum. :D A możesz mi powiedzieć jak to jest jak jest się na swoim pierwszym semi?:razz:
  25. Tia jak zwykle super! Już Ci to chyba z resztą mówiłam. ;) Będziecie na semi z Martyną Okrasą i Agnieszką Kunkel w maju?
×
×
  • Create New...