A odnośnie nowej suni, to nie pozwoliła się zobaczyć, jak wbiła się za budę, to tyle, tylko oczy jej się świeciły, nawet jedzenia nie zjadła które przyniosłam, co ci ludzie jej robili?? Trzeba ją powoli oswajać!! Bidulka, może coś nam się uda jutro zrobić z Becią :)