Jump to content
Dogomania

Agula99

Members
  • Posts

    9820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agula99

  1. [quote name='rozio']Absolutnie nie namawiam i się nie wtrącam w te sprawy, ale nie byłbym taki pewien czy będzie szczęśliwszy zostawiany sam w domu jak właściciele pójdą do pracy na kilka godzin i co zastaną w tym domu po powrocie.[/QUOTE] Nie o tym mowa, ja nie mówię że pies ma być cały czas w domu, w szczególności jak ktoś ma ogród i może go tam zostawić, ale nie chcemy osób które wezmą psa, potem on sterczy na polu, a nikt się nim nie interesuje, owszem krzywda też mu się nie dzieje, ale czy to jest szczyt szczęścia??? mam takich samych sąsiadów, pies jest na polu, a poza tym nikt się za bardzo nim nie interesuje, a on tak lgnie do głaskania itp i to jest wg CIebie szczyt szczęścia, bo ma dom????
  2. [quote name='barb']A skąd wiedzialaś, że tu o Tobie mowa ? :crazyeye: A swoją drogą te Ciotki z Boguchwały niedokladnie czytają Twoje posty albo pamięć im nie dopisuje. :shake:[/QUOTE] Oj barb, barb, nie rozumiesz mojej pisaniny :lol::evil_lol:
  3. O super majowa!! Barb, ja nie pisałam o transporcie, tylko to było pytanie odnośnie małej Lili :)
  4. [quote name='barb']Agula chora ale cały czas czujna ;)[/QUOTE] Pewnie że tak, jak chora to ma więcej czasu żeby tu zaglądać :)
  5. [quote name='Becia66']Dziewczyny gdybyście słyszały o jakimś transporcie do Krakowa w okolicach łikendu lub po, to dajcie znać.[/QUOTE] A co?? jest szansa?? Czy już wszystko ustalone?? Kurcze, ja nikogo nie znam ech :(
  6. [quote name='rozio']Mojego jak zostawiałem u tej znajomej to w lecie w otwartym garażu miał legowisko zrobione i luzem sobie chodził gdzie chciał. Dziewczyny go wyprowadzały non stop. U moich rodziców były dwa psy i oba miały budę w której w lecie praktycznie nie spały tylko na legowisku na tarasie przy wejściu, a drzwi do domu były prawie zawsze otwarte. Na zimę zawsze były brane do wiatrołapu otwartego na przedpokój i krzywda im się żadna nie działa. Miały non stop kontakt z człowiekiem i 2-3 razy dziennie spacerek. Co do Koksika to miałem go dzisiaj ze 40 minut w domu po godzinnym spacerze z moim psem. ADHD to mało powiedziane. Non stop coś gryzł i rozrabiał - nie spoczął ani minutę. Ząbki ma ostre i nie ma wyczucia w gryzieniu w zabawie za grosz. Pięknie za to aportuje, przynosi i oddaje i mógłby to robić non stop. Ma wręcz niespożyte zasoby energii i nie da się go uspokoić ani na chwilę. Nie wiem czy w domu nie będzie się "męczył" - to piesio stworzony do pracy, na polowania itp. a nie na salony, ale to oczywiście Wasza decyzja :-)[/QUOTE] Bla bla bla, w końcu to normalne zachowanie szczeniaka, ma ADHD, gryzie, ząbki ostre i nie ma wyczucia za grosz! A czy będzie się męczył w domu??? Nie sądze! :P
  7. Sonia jest na razie na "wakacjach wypoczynkowych", na nią jeszcze czas, żeby nam trochę ruszyło z tymi maluchami to już będzie dobrze :)
  8. [quote name='karolciasz28']Agula, a co Ci jest??:oops:[/QUOTE] A przeziębiłam się, nic strasznego, ledwo mówię, a właściwie skrzecze, no i takie tam rzeczy z tym związane, także nie jest jeszcze tak źle, mam nadzieję, że do końca tygodnia dojdę do siebie :)
  9. [quote name='majuska']i ja też, i ja też:multi::multi: te kocyki, mizianka:loveu:[/QUOTE] I taki właśnie domek widzę dla naszego Koksika!!! :)
  10. [quote name='majuska']Agula ja pamiętam ja TY kiedyś na cerze miałaś takie coś co z miotły odpadło, jak nią prałaś któregoś łobuza:diabloti:[/QUOTE] Nooo pamiętam!!!! ha haaa, ale się śmieje, matkoo majuska ale się zachodzę!!! Ale wiesz, to już był specyfik wyższych lotów ;)
  11. [quote name='majuska']U nas to do budy dopiero ze dwa psy poszły chyba, ale to były wyjątkowo budolubne psy, reszta to na kanapy i salony idzie :)[/QUOTE] Dokładnie, nawet nasze owczarki mieszkają w domach, a to niby takie psy do budy! Budę można mieć na lato, na chwilę, a tak pies ma być przy człowieku a nie zostawiony sam sobie!
  12. [quote name='Becia66']a jak ty im oddawałeś psa na czas wyjazdów to tez trzymali go w budzie ?[/QUOTE] Beciu, rozio ma wielgachnego psa, chyba większego od naszego Budrysa, więc może mu buda nie przeszkadzała, a nasz Koksik to kruszynka!!! Jak ma siedzieć w przedsionku, to niech siedzi u nas!! Po raz wtóry mówię NIE< NIE< NIE!!!
  13. Kawka, no gdzie jesteś, gdzie??? Nie mogę cię znaleźć na tych fotkach!!!! ;)
  14. Najnowsze wieści i fotki z Felusiowego domku!!!! :) [COLOR=red] Dzień dobry Pani ![/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] [/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] Jutro mija już 3 tygodnie od kiedy Feluś jest z nami. Ostatnio wymagał większej i szczególnej opieki, bo 08.12.2011 przeszedł zabieg kastracji. Wszystko znosił bardzo dzielnie,nawet później nic nie jęczał ani nie skamlał. Na 3cia dobę czuł się bardziej obolały i co chwila siadał,ale już jest dobrze. Mimo to ANI RAZ nie załatwił potrzeb fizjologicznych w domu. Co prawda schodził ze schodów sam ale trzeba było go już po schodach z powrotem wynieść. Męczył się bardzo a i kołnierz ochronny mu przeszkadzał. Śmiejemy się, że to piesek kanapowy, bo tak upodobał sobie wersalkę, że niechętnie z niej schodzi. Jest niezmiernie czuły i często prosi o drapanie za uszkami i pieszczoty. Co rano wita swoją panią i zaraz z powrotem jeszcze na chwile kładzie się. Bardzo rozumny psiak,kiedy powie mu się, ze zostaje w domu to rozumie to i ze zwieszoną głową wraca na posłanie. Wychodzi na dwór 3 razy dziennie o jednej porze i sam o tym przypomina idąc po smyczkę. Ostatnio nie miał dłuższych spacerów ze względu na zabieg i po załatwieniu się zaraz ciągnął do domu. Na niewielkim przymrozku trząsł się jak osika i trudno nam sobie wyobrazić jakby zniósł taki chłód w przytulisku. Najważniejsze, że jest z nami i chyba jest mu dobrze. Na razie musimy mu podleczyć trochę wątrobę, bo Pani weterynarz stwierdziła przy usypianiu go, że go boli. Obróżkę ze smyczką zostawiłam w gabinecie.[/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] Dziękuję Paniom bardzo za opiekę nad tymi zwierzakami i cieszę się, że coś mnie popchnęło do przeglądania Waszej strony internetowej. Feluś sprawia radość moim rodzicom, a dla mnie jego radość na moje przyjście to najpiękniejsze podziękowanie z jego strony.[/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] [/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] Serdecznie pozdrawiam[/COLOR] [COLOR=red] [/COLOR][COLOR=red] Małgorzata T. [COLOR=black][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/9145/felus12122011.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6418/feluspieszczoch12122011.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6281/feluszbolacymbrzuszkiem.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/5846/feluszpania12122011.jpg[/IMG] [/COLOR][/COLOR]
  15. Kajuniu pozdrawiam cię z daleka....:)
  16. Ciągle czekamy na jakieś dooobre, baaardzo doooobre wieści!!
  17. Do domu, do przedsionka??? A tak buda???? O nieee, ja jestem przeciw!!! Koksik ma mieć ful wypas, jak wszystkie nasze psiaki!!!! Budom, łańcuchom i przedsionkom mówię NIE!!!!!
  18. [quote name='barb']Ciotka, jak na chorą całkiem nieźle sobie poczynasz :evil_lol: A może to z gorączki wysokiej ? :crazyeye:[/QUOTE] Oj tak, jak gorączkuje, to mi się wtedy najlepiej postuje ;)
  19. [quote name='barb']Juz aktywowane - z fotką według życzenia Aguli. ;)[/QUOTE] Fajnie, dzięki barb! :) A ty Pakuniu, mam nadzieję kogoś wreszcie oczarujesz :)
  20. [quote name='rozio']Kurde- a ja nie mogę tego imienia Budrys zapamietać i ciągle mi Brutus się po głowie pałęta :-) Księżmi to akurat wogóle się nie przejmuję. Teraz to my miastowi jesteśmy to przydałoby się nie robić wiochy.[/QUOTE] A to wołaj Brutus!!! Brutus to był nasz cudny owczarek!! Ale co tu porównywać te dwie gadziny, tamten to był szyk,kultura i czar, a to ....;) A jeśli chodzi o wyprowadzanie, to proponuję opłotkami, opłotkami, po centrum nie musisz ;)
  21. [quote name='barb']Najpiękniejsza to będzie Becia jak przyjdą do niej próbki z Vikuniowego bazarku.;) Moze nawet będzie tak interesująca dla Brutusa jak Agula. :evil_lol:[/QUOTE] A próbki czego??? świeżutkiego błotka??? :diabloti::diabloti::diabloti: Najlepsze na cerę jest błotko z Boguchwalskiego przytułku!! Beciu, a miałaś błotko za darmo, to zamówiłaś na bazarku :crazyeye::crazyeye::crazyeye:, no nic, liczy się gest, nieeee??? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  22. [quote name='majuska']Po karmieniu jest pranie i prasowanie śpiochów :))) A TY Agula się bój, bo ja już niedługo też będę należeć do gminy Boguchwała i będę piękniejsza od Ciebie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dobra, lecę porobić porządki w pierwszym poście boguchwalskimm póki dziecię drzemie.[/QUOTE] Nie ma takiej opcji majuska, nikt mnie nie pobije w chodzeniu uświnionym od czubka głowy aż po czubki butów po Boguchwale!! he heeee jestem pierwsza i ostatnia, będziesz musiała baaardzo się starać ;) Ale dzięki za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby, jak zwykle zresztą~!!! to miłego prasowania~!!! ucałuj małą :)
  23. [quote name='Roszpunka']Coś Ty, Wena wróci, jak zgłodnieje - ona tak ma nie od dziś ;)[/QUOTE] Następnym razem proponuje jej tak nie tuczyć, to będzie się trzymała przy nodze ;)
  24. [quote name='Roszpunka']Ale to dopiero na Wielkanoc... ;)[/QUOTE] Och Roszpunko, no to będziemy czekali na poemat do wielkanocy!!!! :)
×
×
  • Create New...