Jump to content
Dogomania

Agula99

Members
  • Posts

    9820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agula99

  1. Czy ona będzie czuła się dobrze w bolku to nie wiem, ona lubi wolność no i zależy też jaka jest ta pani, czyli ktoś musiałby to sprawdzić.
  2. A gdzie tam....zauważyłam tylko tyle, że jak Elvis jest na wybiegu to ona odważy podejść do krat i mu się przygląda, natomiast jak nas widzi to tylko buda , warczenie, lub za budą i warczenie, ot taki postęp....:shake:
  3. A co z Alim? wiadomo coś? Ja mogę Justynę zapytać jak tam ta kobieta od Aiszy.
  4. Echhhh nie chcę krakać, ale jak seniorka ma do powiedzenia, to pewnie powie NIE.
  5. [quote name='figa33']ale fajnie mówicie o tym pieronie :cool3:, myślałam ,że to śląska gwara:lol:[/QUOTE] Nieee, boguchwalska ;)
  6. [quote name='karolakola']W jakiej obroży teraz łazi ? Tej z plastikowym zatrzaskiem ? Franka ma na zbyciu chyba skórzaną z metalową sprzączką, rozmiar powinien być odpowiedni. Nada się ?[/QUOTE] Ja już mu zmieniłam na taką coś w stylu skórzaną, ale za duża jest i pieron cały czas ze łba ściąga jak dostaje fazy, to on już wie jak się ustawić, żeby się tego pozbyć, więc zaczęłam majstrować nad dziurą, ale strasznie ciężko to idzie taką skórzaną gwoździem, jakoś mi się udało, gwóźdź wchodzi ale sprzączka niee, to odpuściłam bo ile będę się durną dziurą zajmowała?? jutro znowu nad nią popracuję no i mam nadzieję, że będzie dobra, a jak niee to mnie chyba ......:angryy:
  7. Jeśli będzie się to utrzymywało, to poradzę jej żeby może przyjechała do Justyny, ale mam nadzieję, że to się powoli ułoży, on tam jest dopiero 4 dzień.
  8. Dingo znowu dostał ostatnio małpiego rozumu jak go Wiola wzięła na spacer, za sekundę wrócił sam bo zdarł sobie z głowy obrożę, u mnie już 2 razy zdarł, ale go od razu przechwyciłam (te obroże mnie kiedyś dobiją, nie ma ani jednej sensownej obroży, może byśmy w jakieś obroże zainwestowali?? bo jednak jeśli ktoś na spacery nie chodzi, to problemu nie widzi, a ja tylko nerwy tracę), no i znowu będę musiała sama z nim spacerować, bo jego trzeba okiełznać echhh :mad:
  9. No i jeszcze [url]http://jamniki.eadopcje.org/informacje/onas[/url] to jest Fundacja SOS dla Jamników.
  10. majuska znalazłam coś takiego [url]http://www.jamnikiniczyje.pl/[/url] ale znając życie na pewno są zawaleni psami, więc pewnie nie pomogą
  11. U Tajsona wszystko ok, choć są małe problemy, wczoraj chciał zagryźć dużego labradora :evil_lol:, Pani mówi że tak się wstydu najadła że hej, najpierw było przywitanie, pocałowanie, po czym jak nasz Tajson nie rzuci się do gryzienia!!!! No Tajson jak nic, no i trochę nam choruje maluszek, ma zapalenie spojówek, zapalenie napletka i strasznie wymiotuje. Być może jest to spowodowane ciągłym stresem, no i jazdą samochodem też. Pani wzięła go do weta, no i tak mu przemywali, obcinali...(pazurki ma się rozumieć), no a potem wymiotował okropnie, tak wymiotuje od 3 dni, mam nadzieję że mu się to unormuje :roll:. Pani dalej nim zachwycona, mówi zę bardzo mądry piesek jest i że ma nadzieję że nie będzie tak ciągle wymiotował i zastanawia się czy go nie wyrzucili bo tak wymiotował jeżdżąc samochodem, już sam do samochodu wskakuje, a pamiętacie jak pisałam że zdrapał panią na początku. Uwielbia siedzieć na balkonie, pani gotuje mu kurczaczki, warzywka, także jedzenie ma super i raczej delikatne, może to ten stres + samochód + wet+ stres + samochód? no nic zobaczymy, jak na razie pani regularnie informuje mnie co tam u Tajsonka, no i fajnie, tacy ludzie bardzo mi się podobają. Trzymajcie kciuki za naszego maluszka :)
  12. Basik po męczarniach?? Czekamy na fotki ;)
  13. Niestety, telefonów zero :(
  14. No OK, wybaczamy, w końcu nie jesteśmy aż takie straszne wiedźmy jak to nas niektórzy malują :evil_lol:
  15. [quote name='figa33']kurcze , dużo tych strachulców w schronisku[/QUOTE] Dużo psów z którymi trzeba poważnie pracować: Sara, Mieszko, Elvis, Pestka, Rudek :shake:
  16. [quote name='Becia66']Agula, a Pestka zrobila ostatnio jakieś postępy ?[/QUOTE] Taaaak, wielkie!!! Ciągle ucieka do budy :evil_lol:
  17. [quote name='figa33']no tak , z Sarą to faktycznie źle .. zastanawiam się , ona tak przeżywa , to chyba chodzi o rozstanie z rodziną albo nie wiem o co :shake:[/QUOTE] Ja też nie wie,nie mam pojęcia jak "ugryźć" tego psa :shake:
  18. A co jadł to tego nikt nie wie, fakt faktem schudł.
  19. Może i nie były, ale w porównaniu do Sary, to on był cud miód malina :shake:
  20. Do mnie cały czas przytulaśny, zjadłby mnie na dzień dobry z tej miłości, a do reszty to nie wiem ;)
  21. haahah właśnie, bo cały czas chrumczy :)
  22. Niech się naszemu malcowi poszczęści noo, on rośnie jak na drożdżach, a taki słodki, jeju zżyłam się z nim niesamowicie :placz:
×
×
  • Create New...