noo... zgadzam się w 100%
Czarodziejka odczarowała królewnę Fridę i psinka może wreszcie szczekać do woli;)
tęsknię za Fridą bardzo, ale wiem i czuję, że jest w dobrych rękach - nasza wdzięcznosć dla Di jest ogromna :loveu:
dziękuję z serca Beli - "za Czarodziejkę", a także za założenie wątku, dzięki temu będziemy mogli towarzyszyć Fridzie :calus:
p.s.
smutno po Szafirku :-(
ale dobrze jest wiedzieć, że ostatnie tygodnie spędził w czarodziejskim stadzie...