-
Posts
3862 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masza44
-
czteromiesięczna sunia Czika zostaje na stałe w DT
masza44 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Trzeba czekać na kogoś sensownego. Co do powyższego domku szkoda słów.Napisze tylko, że ja jestem niezbyt przychylna adopcjom szczeniąt do domów z małymi dziećmi. W 90% traktują szczeniaka jak zabawkę dla dziecka, a przy najmniejszym problemie się pozbywają. -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
masza44 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dawno nie byłam u Rudaska kochanego ale pamiętam... -
Zorka moja ukochana znalazla dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!
masza44 replied to Agnes_Jot's topic in Już w nowym domu
Matko dawno tutaj nie byłam a tutaj taka szybka i udana adopcja! Super, gratuluję i życzę następnych:) -
odwiedzam Basta, trzymam kciuki aby dzięki ogłoszeniom się udało znaleźć DS
-
czteromiesięczna sunia Czika zostaje na stałe w DT
masza44 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']Jaka ona jest sliczna,i chyba podobna do Malwinki.[/QUOTE] Podobna, tylko Malwinka bardziej na pyszczku i uszkach oraz brzuszku podpalana, a ta czarnuszka ma łapcie tylko podpalane:) -
Kropka szczęśliwa w swoim nowym domku!!! :)
masza44 replied to necianeta89's topic in Już w nowym domu
To w takim razie to nie gruczoły- zapach z gruczołów poczuliby wszyscy na pewno...:evil_lol: Mała nauczy się szybko, ja miałam tak z moją sunią, że jak szła z naszym psem wszystko super, jak brałam tylko ją wpadała w panikę, kładła się plackiem na ziemi i trzęsła, panicznie bojąc się wszystkiego. Raz na tydzień przez kilka tyg brałam ją z naszej wsi komunikacja miejską na szkolenie. Na początku tylko na rękach ją musiałam nosić.Potem rzucałam kawałeczki parówki po 20 cm żeby tylko przeszła na własnych nogach. Droga zajmowała nam 2 godziny ale teraz śmiga, nie straszne jej dwupasmówki, światła, inne psy ( omija) czy ludzie :multi: Tak, że postępy zobaczysz już następnym razem i to jest super motywujące:) -
czteromiesięczna sunia Czika zostaje na stałe w DT
masza44 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, myślę, ze niedługo się telefony rozdzwonią, ja jeszcze wyślę ogłoszenie mojej koleżance która pracuje na uczelni w Lublinie, niech porozwiesza po uczelni. -
Porzucili mnie na parkingu i już nie wrócili! - pomożesz mi przetrwać?
masza44 replied to Figanna's topic in Już w nowym domu
Cytryna odstrasza od gryzienia na bank- przetestowana na 4 szczeniakach:) -
Kropka szczęśliwa w swoim nowym domku!!! :)
masza44 replied to necianeta89's topic in Już w nowym domu
A zapach ładny czy nie bardzo? Jak nie bardzo to warto sprawdzić u weta czy gruczoły przyodbytowe nie są zapchane. -
[quote name='diana79']dwa szczeniaki u studentek w Krakowie :) gdyby ktoś chciał wesprzeć szczeniaki karmą byłoby super, obiecałam Pauli pomoc przy wykarmieniu szczyli :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/1222/ce49e3891208a827gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1212/3799362e55587669gen.jpg[/IMG] ich wydarzenie na FB [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=279693465407995[/URL][/QUOTE] Są super:) Tak się cieszę:) czy Paula jest zarejestrowana na dogo? Jak bym miała namiary to mogłabym podarować trochę suchej karmy- kupiłam Malwinie to się może podzielić z siostrami. Malwina bardzo lubi suchą wiec myślę, że jej siostry też. Ana dziękuje za ciepłe słowa:) Jezu co się wyrabia...rasowy Husky na ulicy.......:(
-
Śliczna młodziutka wilczka Antenka już w cudownym DS
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
Niestety telefon milczy, pewnie jednak okazała się za duża...ja tydzień temu adoptowałam malutką bezdomną sunię ze Szczebrzeszyna, mam wyrzuty sumienia, ze nie Antenkę bo chciałabym ją z całego serca, ale moja Świnka panicznie boi się większych psów od siebie, nawet szczeniąt niektórych, z Malwinką to się jakiś cud stał że ją od razu zaakceptowała i tak pięknie się bawią... -
Przepiękna Luna, tak jak i inne psiaki , macie tam naprawę urodziwe.....
-
Lubią się, właśnie to przeważyło, że moja Świnka tak szybko i tak bardzo ją zaczęła tolerować i lubić a teraz tak ładnie się bawią razem, że aż szkoda ich oddzielać. Poza tym Malwinka to taki pieszczoch, taka rezolutna główka, że ani się obejrzeliśmy jak po uszy wpadliśmy:) Nie planowaliśmy jeszcze trzeciego psa na stałe, ale to widocznie przeznaczenie:) TŻ mi obiecał, że jak będą jakieś naprawdę pilne historie to i tak będziemy tymczasować szczeniaki. Myślałam o siostrze Malwinki, ale z powodu remontu w domu 4 pies do pilnowania byłby już uciążliwy dla robotników i dla nas bo wszystko rozwalone i zagracone......
-
[quote name='DORA1020']Dziekuje Masza za sliczne zdjecia Malwinki:lol: dopiero przy wiekszych psiakach widac jaka to malizna.Malwinka jest sliczna i szybko sie uczy:lol:pozostale tez boja sie smyczy. Malwinka szybko znalazla swoje szczescie:lol:bardzo sie ciesze. Bo Malwinka zostaje u Ciebie Masza,tak?[/QUOTE] Dora właśnie miałam oficjalnie poprosić o Twoje błogosławieństwo i wysłanie umowy adopcyjnej ( ja bym odesłała podpisaną). Wiem, że nie było PA, ale ja mam już jedną sunię z adopcji od Ulaa ( Świnka to ten biały nietoperz taki wycofany, niezwykle delikatny i bardzo bojący się innych psów,zresztą urodzona w lisiej norze w lesie przez dziką sunię więc ma to swoje wytłumaczenie, bardzo dużo już wypracowaliśmy ale kilka dziwnych zachowań już pewnie jej pozostanie) więc myślę, że możesz napisać do niej jeśli byś chciała opinię o nas. A myślałam, że uda się znaleźć DT dla tej ostatniej suni która została, ale koleżanka nie odpisuje więc pewnie rodzice się nie zgodzili...
-
Dzisiaj byliśmy w 3 na spacerze, Malwinka jeszcze nie potrafi na smyczy ale przy drodze biegła za moimi na smyczy a w polach spuściliśmy ją ( i Puppiego bo on się pilnuje) i biegała sobie , pięknie wraca na zawołanie, i chyba już reaguje za swoje imię. Dzisiaj sukces- cały dzień bez kupki w domu i tylko 1 siku na dywan!! nie sygnalizuje sama, ale jak ją pilnujemy i często wypuszczamy to załatwia się na dworze. Odrobaczyłam ją dzisiaj.