-
Posts
3862 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masza44
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
masza44 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Jeszcze nie zadzwonili w sprawie Mai :(...[/QUOTE] Wiesz co to mi się w głowie nie mieści! Jakby uciekł któryś z moich psów to byśmy się zwalniali z pracy, angażowali rodzinę, szukali, lecieli na złamanie łba gdyby go ktoś znalazł, żeby odebrać. Myślę, że postawa właścicieli najlepiej pokazuje, ze chyba trzeba jej znaleźć lepszy dom, gdzie psem ktoś się interesuje. -
[quote name='Ginn']To znów ja. Wreszcie dobra wiadomość. Alik w przyszłym tygodniu jedzie do Krakowa. Ludzie z ul. Wlotowej. Małżeństwo z 17-sto letnią córką. Ludzie dużo chodzący na spacery. Pracę mają tak ułożona, że zawsze jest ktoś w domu. Wprawdzie mieszkanie ale sądzę, że będzie dobrze gdy pies będzie dużo na spacerach. Strega teraz usilnie pracuje z Alikiem aby go przystosować do chodzenia na smyczy oraz innych podstawowych komend, które pomogą psy przystosować się do życia w mieście.[/QUOTE] Tam jest dużo terenów spacerowych, ludzie z całego osiedla wychodzą tam, żeby psiaki wybiegać bezpiecznie bo pola i krzaki:) sama tam chodziłam z naszym szczeniakiem jak tam jeszcze mieszkaliśmy. Dobre wieści!
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
masza44 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wiecie co? zróbcie książeczkę z tych wierszyków o Hopce i dajcie na bazarek, ja na pewno bym nabyła i myślę, że wiele innych osób też a pieniążki by były na następne tymczasy co? naprawdę te wierszyki poprawiają humor no i bardzo podobają się dzieciom:) -
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
masza44 replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
Oj to znowu psiaków przybyło i wszystkie takie piękne...Muszę z jakimś bazarkiem na STONZ ruszyć, bo potrzeb co niemiara. -
Chyba każdy kto wydaje do adopcji psy wysłuchuje czasem takie gadki, ja już nie wysłuchuję bo od razu się rozłączam. Na głupotę nie ma lekarstwa jak ktoś jest chamski i idzie w zaparte. Mam wieści od Żabki, w sumie nic nowego- kochają ją strasznie i vice versa:) To ich trzecia z kolei sunia ale pierwsza TAKA kochana, bezproblemowa, kochająca wszystkich ludzi, gości w domu, chodzi od jednego człowieka do drugiego i łapką prosi o głaski. Codzienne biega sobie na polach spuszczona ze smyczy i bardzo się pilnuje. U naszej Malwinki też niezgorzej:) jak się ogarnę to wstawię jakąś aktualną fotkę.
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
masza44 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Spod palców na klawiaturze żeś mi Pani wyjęła:) W tym roku za mało przywiozłam ze Zwierzyńca, ale mam pod Halą pana z miodem z własnej pasieki - sprawdzony i ceny nieco niższe. Dzisiaj za mały słoik zapłaciłam 12 zeta zamiast 15-17.[/QUOTE] Jeździliśmy kiedyś na festiwal filmowy tam i zawsze przywoziliśmy kilogramy miodu:) Może za jakiś czas to powtórzymy bo Roztocze jest piękne. A Hopka robi karierę międzynarodową:) i super bo jednak na Zachodzie posiadanie psa to przywilej i ludzie tak do tego podchodzą. -
To dobrze, że choć tyle dał sąd a nie umorzył. Powodzenia w znalezieniu domku!!
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
krakowianko.fr to jest link do mojego banerka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto[/url] dzięki z góry za podlinkowanie! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj z kotką teściowej w naszej przychodni wet na Nowosądeckiej i Pani wetka miała chętny dom na szczeniaka, myślała, pytała czy ja mam na DT, ja na razie nie mam ale podałam jej Twój numer w razie takich próśb o różne psy i koty bo Ty albo masz albo znasz takie do adopcji :) Tamten dom już w międzyczasie adoptował szczeniaka ze schronu ale na przyszłość, nie zdziw się jakby ktoś dzwonił i mówił, że od wetek z Nowosądeckiej. -
[quote name='handzia']Szczeniak ma dwa miesiące. Sunia była w ciąży na początku sierpnia. Zaraz urodziła. Co do karmienia, to facet karmił, co prawda po wiejsku, mlekiem i bułeczką, jak mi mówił...ale karmił. Pozostałe dwie suki u niego, nie są niedożywione.[/QUOTE] Acha to niedokładnie doczytałam. To jeszcze nie tragicznie, mleko i bułeczka to naprawdę super uczta dla niektórych wiejskich biedaków. To ta choroba tak wyniszczyła psiaki...
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
masza44 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
nad bratem pracuję:) najśmieszniejsze jest to , że jak mnie odwiedza to moje psy są sprzedane i poszłyby za nim wszędzie, śpią z nim itp... co do suczek to mój mąż ma jakiś wpływ na nie i na kotki też, każda zawsze wykłada mu brzuch do głasków po chwili...jakiś taki dar mnie też bardzo dobrze rozmawiało się z panią Agnieszką na różne psie tematy, w których się zresztą zgadzamy dobrze jest wymienić poglądy i wiedzę z kimś kto jest ode mnie o wiele bardziej doświadczony i miło, ze ktoś taki docenia jakieś tam moje umiejętności w kierunku psów -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
masza44 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Miło mi usłyszeć takie słowa. Mam i dwie siostry: jedna zapsiona druga zakocona, i dwóch braci: jeden dzieciaty i z kotem a drugi mój ulubiony ze wspaniałym podejściem do zwierząt ale niestety wciąż w delegacjach i rozjazdach, zwierzakiem nie miałby się kto zająć... Ksenia skradła mi serce, ja lubię takie psy które są wyzwaniem dla człowieka, sama mam sucz, która była dziko w lesie urodzona, u niej też niełatwo znaleźć zaufanie, ten kto potrafi musi być wyjątkowy. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
masza44 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Ksenię i mam pomysł na bazarek, ale jeszcze chwilkę to zajmie. -
No takiego świerzba jeszcze nie widziałam, i w głowie się nie mieści, ze te psiaczki mają po 3-4 miesiące, a wyglądają na półtora... będę zaglądać, może bazarkiem podratuję jak wywiąże się z wcześniejszych bazarkowych zobowiązań. Teraz już tylko lepiej, oby im się udało tak jak wcześniej Farcikowi - też szczeniakowi ze świerzbem ze Szczebrzeszyna...
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Tu mnie nie wygonią więc się reklamuję: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233343-PRZETWORY-ORZECHY-do-21-10-na-LZOS-i-BDT-ingi-mm[/url] -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
masza44 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
U mnie areszt w tym roku później- dopóki przyjeżdżają robotnicy do dachu czyli jeszcze z miesiąc to psy latają wte i wewte, ale potem to samo co u Was, 10 godzin w chałupie a ja na sygnale z pracy do domu jadę żeby je wypuścić. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataf']Mogę przechować, wysyłać, ale błagam, nie każcie mi przymierzać i robić sobie zdjęć;) A przy okazji mam pytanie: macie pomysł, komu przydałoby się siano i słoma w dużych ilościach? Muszę pilnie opróżnić budynek gospodarczy, a żaden z sąsiadów nie jest zainteresowany odbiorem.[/QUOTE] Myślę, że BIAFRA chętnie przyjmie dla kaukazów i koni -
Super! Trzymam kciuki za aklimatyzację! i pozostałe 2 maluchy
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
iwoniam ja tam mam u siebie słaby zasięg przez ten maszt w Chorągwicy, jak jestem w kuchni to mam ale w sypialni już słabo. Fanty mam w pracy na Prądnickiej 4 , jestem zawsze pon-pt 8.30-16.30. i tutaj mam zasięg:) podrzuciłabym komuś sama, ale teraz po pracy od razu jeżdżę do domu, bo mamy remont dachu i już 2 razy nas zalało, jak wyjeżdżają robotnicy to ja muszę być w razie W. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
masza44 replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jakby potrzebne były fanty to ja mam, miała je odebrać Ikusia, ale skoro Sonia ma dom to może pójdzie na innego psa. Jest między innymi futrzana czapka za która spokojnie można wziąć z 50 zł i szelki dla kociaka.