Jump to content
Dogomania

seikeit

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by seikeit

  1. a tak na marginesie Pani iberio, jak tak patrze to tylko Pani jako jedyna zamieściła strone swojej hodowli...inni nawet jak mieli podobne zdanie co ja, oraz ci którzy byli przeciw....pisali o hodowlach swoich, że mają szczenięta itd....ALE PRIVAT...a Pani reklame sobie tu robi....zresztą na Pani ślicznego yoreczka nie mogłem sobie pozwolić, gdyż bałem sie o to, aby tą słomą wystającą z butów, psiakowi oka czasami nie wykoleć......miałem nadzieję, że Pani miała podobne odczucia, w związku z tym nie oddzwoniłem ponownie....za co serdecznie przepraszam..... Mamy yorka i to wcale nie gorszego od tego u Pani...pozdrawiam mimo wszystko i proszę w razie czego pisać na PV lub zwyczajnie dzwonić.....a co do danych....proszę ze zrozumieniem czytac tekst.....dane już zamieściłem i zamiast powielać tego co już Pani napisała w obronie Pani koleżanki, należało by sie skupić na analizie tekstu...pozdrawiam
  2. ...po pierwsze to nie Kamila a Karolina, po drugie to pani wypowiada sie na tym forum, jak rewelacyjny adwokat pani z Zielonej Góry....A CO WAS WSZYSTKICH TAK RUSZA, ŻE KTOŚ OPISAŁ TO CO WIDZIAŁ...TO JEST PRAWDA I TYLE, A TO ŻE KOMUŚ PRZESZKADZA PISANIE TEGO CO WIDZIAŁ, TO ŻE MOŻE PSUJE INTERESY.....JEŻELI TAK TO WYSZŁO TO SIĘ CIESZE...JA WOLĘ TAKIE HODOWLE JAK WIDZIAŁEM W ....nie napisze bo ktoś to odbierze za reklame, czy jakiś mój prywatny interes.......a co do słomy w butach....heheheheheheheheheheehh jestem ogrodnikiem, tak więc jak dla mnie osobiście to nie przeszkadza... ...po drugie...uśmiechnięta, tak tak tak, zawsze do zwierzaków, zreszta dlaczego by nie??? a to że w smrodzie i inne...ano dlatego nie kupiliśmy.....i jeszcze dodam, że ta pani dzwoniła i namawiała nas na zakup innego, ze zdrową pupą....lub z innego miotu.....a zresztą szczeniaki niczemu nie zawiniły... a co do obsranego szczeniaka na kolanach....KOBIETO NIE WIESZ CO TO OBSRANY I OBSZCZANY I ZWYMIOTOWANY I ZDRĘTWIAŁY I PISZCZĄCY Z BÓLU DRGAWIĄCY W KONWULSJACH PSIAK NA RĘKACH.....MY TAK MAKSIA NOSILIŚMY PRZEZ OSTATNIE JEGO DNI NA RĘKACH....WIERZ MI, TO NIE BRZYDZI.....
  3. i jeszcze jedno...jeżeli zobaczysz, że ktoś jadąc samochodem łamie przepisy i masz na to świadków ( a nie masz w tym interesu żadnego )...następnie opiwszesz to co widziałeś...czy to jest oczernianie ??????? to wszystko miało miejsce i tyle....i tylko to zostało opisane...
  4. ..zdjęcie nie było wykonane za zgodą samej zainteresowanej...w tym problem
  5. Tomasz Poźniak 69-100 Słubice ul. Pilska 29 tel kontaktowy 609268182 Hodowli nie zakładam, nikt z moich znajomych też nie zakłada, pisałem co wszystko było zgodne z prawdą, nikt z zainteresowanych do mnie do tej pory nie dzwonił, na piśmie mam co zostało i gdzie wysłane, natomiast wizyta u tej pani przebiegała w dobrej atmosferze, ale co ponownie potwierdzam : 1. metryczki nie było ( a ta pani wiedziała, że przyjedziemy) 2. tatuaż nieczytelny 3. było info o aplikowaniu samemu szczepien i leków 4. było stado psów 5. szczeniaki wynoszone były z części mieszkania gdzie zainteresowany nie miał wstępu 6. wrażenie kogoś jest dość subiektywne, nasze było takie, że warunki panujące u tej pani były delikatnie to nazywając...odmienne od właściwych ( lub raczej od tych które widzieliśmy u innych hodowców) 7. sunia była piękna, fakt, ale miała czerwoną bardzo pupe i rozwolnienie ( podejżewam, że tylko to było przyczyną niesprzedania psiaka od ręki) 8. akcja ze szmata miała miejsce 9. pies w budzie nie wyglądał na jakiegoś championa (nie jestem kynologiem) więc jako laik tak to określiłem (kundelek czysty, zadbany a champion zajechany, nawet dla laika jest to do zaobserwowania) 10. jadąc do tej pani, nikt nie chciał nikogo oczerniać, nastawienie było bardzo pozytywne...przestało być w trakcie i po wyjściu....naczytaliśmy się na forum o podobnych ,,fabrykach,,i to idealnie do tego pasowało... ...teraz wiem jedno, różnice w hodowlach a HODOWLACH, są ogromne.... w swoich odpowiedziach pod tym postem opisałem i takie i takie... ...nie wątpię w wiedzę teoretyczną i praktyczną tej pani, nie twierdze że jest złym człowiekiem, że w brutalny sposób traktuje zwierzęta....twierdze, iż nie jest hodowcą w naszych oczach...nie takim, jakim się nam przedstawiała...ta hodowla jest tylko namiastka tego, co widzieliśmy gdzie indziej.... BARDZO BYM CHCIAŁ NAPISAĆ TU WSZYSTKO CO BYM CHCIAŁ, ALE PROSZĘ JESZCZE TROCHE POCZEKAĆ.....NAPRAWDE NIEDŁUGO
  6. ...witam...czytałem z uwagą całe wyjaśnienie pani z Zielonej Góry....napiszę krótko.... ...no i tyle...nie upublicznie nic więcej gdyz osoby zainteresowane, jak widzę często tu zaglądają...(znajomi też)..a zwiastun czegoś, ewidwntnie w tej sprawie nie jest mi na rękę...sprawa jest rozwojowa i tyle...pojawi sie info na sto procent....a co do ewntualnego zarzutu o zniesławienie...proszę bardzo...jestem i czekam, jeżeli było niezasadne...telefon juz zamieściłem, trak więc nie ma problemu z kontaktem a tym samym dostarczeniem pozwu... a teraz parę słów do pani IBERII ... dziwię sie pani i to dość mocno...rozmawialiśmy razem z narzeczoną z panią w sprawie suni...znała pani nasze stanowisko, z większościa sie pani zgadzała, a na forum krytyke tylko czytam i do tego ingerencje (a przecież niektóre zachowania pani z Zielonej pani sama piętnowała)....natomiast co do publikacji zdjęcia....w poniedziałek tym się zajmę....ja odpowiadam za to co pisze, jestem świadom konsekwencji, niczego nie wycofuje....mam nadzieję, że wiedziała pani co robi zamieszczając tu zdjęcie, bez czyjejś zgody.....informuję, że nie będzie to pozostawione bez konsekwencji...zasili pani finansowo schronisko w Gorzowie Wielkopolskim...
  7. ...kogoś, kto nie patrzy tak różowo jak niektórzy tutaj...jutro sprawdzę to w ZK...coś mi sie wydaje, że podnoszenie krzyku w obronie tej hodowli, było przedwczesne...ale nie wyprzedzam...jutro tu wpisze co mi powiedzieli w ZK i sprawa będzie jasna...pozdrawiam
  8. ...sunie kupić mieliśmy za 2000 zł....pojechaliśmy po nią do Szczecina, ok 170 km od nas..po przyjeździe zobaczyliśmy rewelacyjne warunki w jakich psiaki się chowały....biegały luźno po całym domu, wraz ze swoimi rodzicami...czyściutkie, pachnące i radosne....ok 2 godzin zajęła nam rozmowa z HODOWCĄ (napisałem celowo dużymi literami....pełen szacunek co do podejścia tych ludzi do zwierzą)...dostaliśmy metryczkę, umowę z gwarancjami, książeczkę ROYAL CANIN ze wszystkimi danymi, do wglądu na miejscu wszystkie dokumenty rodziców, wizyty u weterynarza itp...wyczerpujądce info od HODOWCY dot. nabytych już przyzwyczajeń FIGI, oraz wszystkich uwarunkowań dot. wystawienia psiaka....po podpisaniu dokumentów, mówiących o tym, że m.in wystawimy minimum 3 krotnie FIGE, pani sama opuściła cenę na 1700 ( nie negocjowaliśmy ani trochę) obiecaliśmy jednak, że jeżeli nasza sytuacja życiowa wymagała oddania psiaka ( nie ma takiej opcji ) to oddamy ja właśnie HODOWCY...brak mi słów, aby określić jak bardzo różniło sie podejście tej pani, od tego co zobaczyliśmy wycieczkując przez ostatnie 2 tygodnie... FIGA już ma nowy domek, my mamy FIGE ( nie zapominamy jednak o naszym MAKSIUNIU ) NAZWA HODOWLI FIGI [B]HAVANAAGILLA [/B]Szczecin (pozdrawiam przy okazji) dodam, że mieliśmy już po przyjeździe 4 telefony czy wszystko ok, oraz dotyczące jak sunia się czuje....
  9. Qentiika & Nowa Atlanta [INDENT]Jeszcze raz ja:smile: Przeczytałam że odwiedziłeś [SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3]Qentiika & Nowa Atlanta [SIZE=2]Bardzo dobrze, że uciekłeś!!!!! Już nie raz słyszałam o tej "hodowli" . Z tego co wiem to ta kobieta nie jest zrzeszona w ZK - wywalili ją! Ma psy z rodowodem i zarejestrowane w ZK, ale one są zapisane na jej znajomych i dzieci!! Właśnie przed takimi hodowlami Cię ostrzegałam. [/SIZE] ...sprawdzę jutro rano...obiecuję[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/INDENT]
  10. [quote name='iberia']Teraz napisze parę słów od siebie. A teraz do seikeit Jeśli jesteś zainteresowany zakupem suczki to zapraszam do mnie [url]www.corcordium.republika.pl[/url] mam obecnie na sprzedaż jedną sliczną suczke jest tylko jedno ale ja stawiam ostre warunki przyszłym właścicielom moich pociech i nie wiem czy ty przyjąłbys takowe jeśli chcesz mogę podać ci na pw dane nabywców szczeniąt z mojej hodowli oraz wzróz umowy którą podpisuje przyszly właściciel i sam sprawdzisz czy jesteś w stanie i masz chęć zapewnić odpowiednie warunki moim dzieciom[/QUO Jestesmy po rozmowie telefonicznej z pania ,,iberia,, dostaliśmy rewelacyjne zdjęcia suni i świetne filmiki........jak wielce to co widzieliśmy, różni sie od tego w zielonej Górze....zdania podzielone fakt, ale tylko w kwesti podejścia do zwierzaków....rzeczywiście, nie powiniennem oceniac tej pani.....jeżeli uraziłem, to przepraszam....jedo jest faktem (z czym zgadza sie i iberia....metryczka musi być, tatuaż też, mnogość szczeniąt ma tam miejsce, a odczucia estetyczne są prywatną sprawą każdego z nas...) Nasze by ły takie, jak to opisaliśmy i zdania nie zmieniamy....
  11. ...nie wystawca ??????? ta pani ma wiele pucharów na stoliku.....chciała nam pokazać, jak to jest na wystawach....proponowała nawet zabranie nas na taka wystawę.......nie twierdze, że ta pani jest złym człowiekiem, twierdzę jednak, ze wrażenie pozostałe po wizycie pozostanie na długo w naszej pamięci....fabryka szczeniąt uważam, jak najbardziej do tego pasuje.....szczepienie szczeniaków samemu w ZK jest zabronione, wymagane metryczki i wyraźne tatuaże TEGO NIE BYŁO I TO JEST FAKT...... a co do kontroli, to tak, zostaniemy poinformowani, jednak jak tak patrze na te wpisy, to uważam, że już cynki poszły....ale nic to.....jetem cierpliwy, a mój dobry znajomy też bardzo chce psiaka tej rasy.....nie napisze kiedy, ale będzie tam na sto procent.....
  12. ...hasło do dogo nie jest problemem ( można jeszcze drugie konto założyć )...nie podobał sie zapach nie z miotu jednego, czy drugiego....a z prywatnej fabryki, jaką ta pani sobie zafundowała....to nawet nie przypominało hodowli, gdzie ktoś ma psa i suczki......dorosłych psów z 20 i szczeniąt bez liku....klatki...pies nie miał metryczki ( a pani wiedziała, że będziemy tego kategorycznie oczekiwali), tatuaż niwidoczny, szczep[ienia i aplikowanie leków bezposrednio przez ta panią, psiak zestrachany i bojaźliwy, higiena psia zatrważająca....ta szmata od podłogi i wycieranie nia szczeniaka......dodam tylko, ze właśnie tak, jak szczenie we włosach ma odchody, to je sie myje....przynajmniej tak robi większośc hodowców....natomiast jezeli chodzi o gwarancje......praktykowana jest rekompensata w przypadku, kiedy pies posiada ukryte wady wrodzone (np. chore serce lub inny organ) co bezpośrednio przyczyniło by sie do zgonu psa.....hodowca zwraca pieniądze lub daje innego szczeniaka.....to nie mój wymysł, a fakt.....moge zamieścic tu adresy i telefony minimum 4 takich hodowli, które takie zasady wprowadziły....sunia która była celem wizyty, miała czerwoną dupkę i wyglądała na chorego psiaka, jednak, bardzo nam sie spodobała.....jesteśmy uczuleni po doświadczeniach z Maksem, aby zwracać uwagę na wszystkie rzeczy...teraz parę słów o cenie....uzgadnialiśmy wstępnie przez telefon kwotę w wysokości 1600...po przyjeździe wraz z rosnącym naszym zainteresowaniem sunią ( do momentu kwesti dokumentów itd.) wzrastała i cena.... tak dla wyjaśnienia .... [URL="http://www.havanagilla.eu"]www.havanagilla.eu[/URL] w tej hodowli zakupujemy sunie za 2000 zł (sunia wystawowa, z pełnymi dokumentami, z gwarancją itd)... mam nadzieję, że temat został wyczerpany w stu procentach..... jeszcze jedno....bardzo prosze nie powoływac sie na hodowców....żadna z hodowli, która odwiedziliśmy przez ostatnie 2 tygodnie, nie miała tak urągających warunków jak i łamiących zasady, jakimi hodowca powinien sie kierować....dokładnie to co widzieliśmy, to opisaliśmy i to zgłosiliśmy....jeśli ktoś zarzuca mi kłamstwo w tym temacie....proszę do mnie przyjechac i powiedziec mi to osobiście 609268182 podam adres dla zainteresowan6ych i czekam na rewizyte...
  13. Bardzo proszę [B]nie polecać tej hodowli[/B] Hodowla "Nowa Atlanta" Bożena i Wiesław Gębura Sucha 44 koło Zielonej Góry pod żadnym wzgędem, ja tam byłam widział smród, bród i biedne pieski różnego rodzaju w tym , chiuaua, york oraz wilki koty maincone i wiele innych ZANIEDBANE, BRUDNE. TRAGEDIA to jest produkcja zwierząt nie hodowla. Szkoda że niektórzy ludzie nie potrafią sami zarobić na Siebie tylko wykorzystują masowo zwierzęta nie zwarzając na ich zdrowie i dobre samopoczucie. UWAŻAJCIE .... Pozdrawiam miłośników zwierząt.
  14. [URL="http://www.pogotowiedlazwierzat.pl"]www.pogotowiedlazwierzat.pl[/URL] i numer telefonu 512100550 JEST TO ADRES INSTYTUCJI, KTÓRA SPRAWDZA WARUNKI HODOWLI ZWIERZĄT......GORĄCO POLECAM.....RZECZOWE PYTANIA.....KONKRETNE ODPOWIEDZI....SZYBKOŚĆ DZIAŁANIA.... Zielona Góra....ta kobieta i jej psy zostaną poddane kontroli.....
  15. [quote name='dorotan']Jaki problem globalny? Przecież w ZK sa też dobre hodowle. Wystarczą 2 góra 3 głośne akcje i problem rozwiąże się sam, bo hodowcy zwyczajnie będą się bać utraty swoich zwierząt hodowlanych. Za duże straty. Zakup nowych psów do hodowli i zrobienie im uprawnień kosztuje trochę. W tych weterynarzy w rodzinie seiketa też nie wierzę bo facet pisze takie bzdury, że szok. Warunki w hodowli warto byłoby jednak sprawdzić.[/QUOTE] Weterynaria w Jaraczewie k/Jarocina lekarz weterynarii Pawlak Andrzej (mój kuzyn, który przejął pałeczkę po swoim tacie ponad 30 lat w zawodzie) zapraszam do sprawdzania heheheheh maja strone i można zadzwonić....
  16. Arwilla, nie mam juz siły komentować Twoich banialuków....mam w życiu osobistym wystarczająco wiele satysfakcji, aby szukać kolejnych przyjaznych doznań, tu na forum.....jak dla mnie konwersacja pisana z Tobą na argumenty, wygląda tak, że ja o śniegu, a Ty że słońce już zaszło.... Wysłane zostało zażalenie, skarga lub donos (jak kto woli) do ZK w Warszawie.....podpisany imieniem i nazwiskiem, zawierający dokładny opis wizyty.......natomiast, zapraszam do odwiedzin u tej Pani......osobiście.....wszystkich zainteresowanych..... Tak na marginesie dodam, że dostałem tu z dogo adresy hodowców.......rewelacja.....mamy do wyboru 5 hodowli a w przyszłym tygodniu ustalimy kolejność wizyt.....w sobotę będzie na sto procent psiaczek w domu..... pozdrawiam i podaje mój numer tel 609268182 (dla tych dociekliwych, tak na wszelki wypadek)
  17. witam.....pani podczas rozmowy telefonicznej jawiła się jako miłośniczka psów....wiedza, medale, wystawy itd....pokazała championa owczarka niemieckiego.....leżał w lichej budzie na zewnątrz, z upapraną sierścią, wychudzony i brudny cały....to na dzieńdobry....wchodząc do domu powalał fetor.....ok 20 do 30 psów różnych ras w przeważającej jednak części york i chiłała (nie wiem jak się to pisze) z czego sporo w ciąży......pod ścianami w koszach ok 15 do 20 szczeniąt w róznym wieku....kiedy kobieta krzyknęła wszystkie psy w popłochu uciekły....sunia którą oglądaliśmy cała zlękniona, uciekała i strasznie się bała...ogonek podwinięty.....akcja ze ścierką.....nie będę tu obrażał, ale poważne braki w uzębieniu tej pani, niedopuszczanie do słowa (słowotok na zasadzie przekrzyczę), podwyższanie ceny z min na minute ( wraz z rosnącym zainteresowaniem naszym sunią ), gadka o oszczędnościach (sama szczepi i aplikuje leki), zamazany tatuaż ( na naszą dociekliwość w tej kwestii) obużenie ogólne, bo niby jak śmiemy wątpić, dalej idąc (papiery dziwnym trafem zostały u rodziny w poznaniu)........wrażenie było jedno ......dobra praca jakiegoś informatyka przy stronce i obsłudze internetowej.......wykucie na blache wiadomości o tej rasie.....3 pieski razy po trzy wystawy....trzy rodowody....rejestracja w związku kynologicznym........zakup 20 suczek tej rasy....jeszcze na drugą nogę te chłały no i fabryka na wichurze ruszyła.....raczej się nie mylę....
  18. ...WITAM WSZYSTKICH... temat jest kontynuowany w dogomani na forum w dziale HODOWLE pod tym samym tytułem............zapraszam
  19. ***[SIZE=5]*[/SIZE][SIZE=6]*[/SIZE][SIZE=5]*[/SIZE][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3]*** [QUOTE]w tej hodowli byliśmy dzisiaj, tą hodowle opisywałem wyżej......to oficjalna strona tej hodowli (pseudo)[/QUOTE] Qentiika & Nowa Atlanta * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * [/SIZE][/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3] Gonitwy z ukochanym psem, ciepło kota zwiniętego w kłębek na kolanach, Zabawy ze świnką morską to dla wielu najmilsze wspomnienia z dzieciństwa . Daj szansę twoim dzieciom na bezgraniczną miłość małego przyjaciela .[/SIZE][/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][CENTER][COLOR=#1673FF][CENTER][SIZE=3] [COLOR=#1673FF] [LIST] [*][SIZE=3][COLOR=#000000][B][FONT=Times New Roman, Times, serif]Do sprzedaży york z rodowodem Piesek - [/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif][B]ORKAN[/B][/FONT][/SIZE][SIZE=3][COLOR=#000000][B][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][B][FONT=Times New Roman, Times, serif]Nowa Atlanta[/FONT][/B][/SIZE] [/LIST][/COLOR] [FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT] [LIST][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT] [*][COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]szczenięta odrobaczane w terminie [/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]3 , 5 i 7 tydgodniu życia[/FONT][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT][/SIZE] [*][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]szczepienie Nobivac Puppy DP [/FONT][/COLOR][/SIZE][B][U][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/COLOR][/SIZE][/U][/B][U][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]7 tyg zycia[/FONT][/COLOR][/SIZE][/U][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]nastepne szczepienia wykonuje sie w terminie: 6 krotna ( For Dog) około [/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][U][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]10 tygodniu życia i 15 tygodniu życia szczeniaczka[/FONT][/COLOR][/U][/SIZE][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/COLOR] [*][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]waga pieska jako dorosłego moze wynosić około 2 kg[/FONT][/COLOR] [*][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]do sprzedaży piesek [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif] po rodzicach matka. 2,2 i ojciec 1,8 kg [/FONT][/COLOR] [*][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]suczka MINI na innej aukcji allegro[/FONT][/COLOR] [/LIST][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT][COLOR=#1673FF][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT] [LIST][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT] [/LIST][/COLOR] [/SIZE][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][CENTER][COLOR=#1673FF][CENTER][COLOR=#1673FF] [LIST] [*][COLOR=#000000][COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]Mozliwosc dowozu szczeniaczka po wczesniejszym uzgodnieniu telefonicznym[/FONT][/SIZE][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE][/COLOR][/COLOR] [/LIST][/COLOR] [SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT][/SIZE] [LIST][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]Wszystkie Szczeniaczki otrzymują metrykę FCI, książeczkę zdrowia , wyprawkę Gratis [/FONT][/SIZE][/COLOR] [*][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]Oferujemy pomoc w wychowaniu i przy wystawach yorka.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Times New Roman, Times, serif]aktualne zdjecia i inne informacje w fotogalerii na stronce york-chihua. eu[/FONT][/COLOR][/SIZE] [LEFT][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][COLOR=#000000][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][COLOR=#000000][U][SIZE=3][B][FONT=Times New Roman, Times, serif]Wyprawka dla szczeniaczka:[/FONT][/B][/SIZE][/U][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif][/FONT][/SIZE][/COLOR] [SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3][CENTER][COLOR=#1673FF][CENTER][SIZE=3][COLOR=#1673FF] [LIST]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- obroża[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- smycz[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- gumeczki[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- szampon[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- zabawka[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- DVD i książka o pielęgnacji wychowaniu i karmieniu szczeniaczka[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- worek suchej karmy Royal Canin.[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE]<LI style="COLOR: rgb(0,0,0)">[COLOR=#000000][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- kocyk z zapachem matki aby szczeniaczek nie tęskni[/FONT][/SIZE][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE] [*][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- stronka www dla pieseczka na wystawy[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif] [/FONT][/SIZE] [*][SIZE=3][FONT=Times New Roman, Times, serif]- grafika ze zdjecia psiaka w wieku 12 mies[/FONT][/SIZE] [/LIST][/COLOR] [/SIZE][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/LEFT] [COLOR=#000000][LEFT][SIZE=3][SIZE=6][COLOR=#1673FF][B][SIZE=2] [/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/LEFT] [COLOR=#000000][CENTER][SIZE=3][SIZE=6][COLOR=#1673FF][B] [/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][COLOR=#1673ff][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3]* Kupno psa z rodowodem nie zobowiązuje do uczestnictwa w wystawach . Rodowód daje gwarancję że z tego szczeniaczka wyrośnie prawdziwy york a nie 7 kg Kundelek. Naiwnych nie sieja sami sie rodzą[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#000000][LEFT][COLOR=#1673ff][SIZE=3][SIZE=5][SIZE=3] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/LEFT] [COLOR=#000000][CENTER][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff] [/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#000000][CENTER][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff]609 - 111 - 663[/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff][SIZE=1][COLOR=#000000] [FONT=Times New Roman, Times, serif][SIZE=2]simplus[/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#000000][CENTER][B][SIZE=6][COLOR=#1673ff] 798 - 379 - 115[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=2][B]orange[/COLOR][/CENTER] [/B][/SIZE][COLOR=#000000][CENTER][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff] 667 - 665 - 943[/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff][SIZE=1][COLOR=#000000] [FONT=Times New Roman, Times, serif][SIZE=2]simplus[/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][SIZE=2][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#1673FF][CENTER][COLOR=#000000][CENTER][SIZE=2][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [/COLOR][/CENTER][/CENTER] [COLOR=#000000][LEFT][SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][/COLOR][/LEFT] [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][LEFT][SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][SIZE=2][COLOR=#1673ff][/COLOR][/LEFT] [COLOR=#000000][COLOR=#1673ff][/COLOR][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][SIZE=2][COLOR=#1673ff][SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000]>>>>>>>[URL="http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4983822"][COLOR=#1673ff][SIZE=4]Kliknij tutaj i ZOBACZ inne aukcje Sprzedającego[/SIZE][/COLOR][/URL]<<<<[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][COLOR=#000000] [/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [/LIST][/COLOR][/CENTER][/CENTER] [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000]1. na innej aukcji [B]York[/B] -suczka york roczna , waga 2,5 kg cena [B]2200zł [/B][COLOR=#1673ff] [/COLOR] [COLOR=#000000]2. na innej aukcji [B]York[/B] -szczeniaczki yorki Piesek( jako dorosły waga 2 kg) cena [B]990zł[/B] [/COLOR] [COLOR=#000000]3. na innej aukcji[B] York [/B]-szczeniaczki Suczka york MINI ( jako dorosła ok 1,5-1,8 kg ) cena [B]1800zł[/B] [/COLOR] [COLOR=#000000]4. [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000]na innej aukcji [/COLOR][/COLOR][/SIZE][B]Chihuahua[/B] -piesek biały odbiór ( jako dorosły ok 1,4-1,8 kg) cena [B]1800[/B]zł[/COLOR] [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][COLOR=#000000]5. [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000]na innej aukcji [/COLOR][/COLOR][/SIZE][B]Chihuahua[/B] - piesek biały odbiór TERAZ ( jako dorosły ok 2 ,2 kg) cena [B]1300[/B]zł[/COLOR] [COLOR=#000000]6. [SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000]na innej aukcji [B]York[/B] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]piesek 11 mies waga 1,9 kg cena [B]1800zł[/B][/COLOR] [/COLOR][COLOR=#000000][/COLOR] [COLOR=#000000][LEFT][SIZE=2][COLOR=#1673ff][COLOR=#000000][SIZE=2][COLOR=#1673ff][/COLOR][/LEFT] [COLOR=#000000][B]WSZYSTKIE SZCZENIACZKI czy na wystawy czy na kolanka otrzymują metryczkę FCI.[/B][/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [LEFT][SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff][/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE] [SIZE=3][SIZE=6][B][COLOR=#1673ff][/COLOR][/B][/SIZE] [/LEFT] [/SIZE][LEFT][SIZE=3][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE] [LEFT][SIZE=3][COLOR=#1673FF][COLOR=#1673FF][/COLOR][/COLOR][/SIZE][COLOR=#1673FF][LEFT][COLOR=#1673FF][COLOR=#1673FF][U][SIZE=2][COLOR=#000000][B]Z hodowli szczenieta sprzedawane są tylko z rodowodem i w dwóch kategoriach:[/B][/COLOR][/SIZE][/U][/COLOR][/COLOR][/LEFT] [SIZE=2][/SIZE][LEFT][COLOR=#1673FF][COLOR=#1673FF][COLOR=#000000][SIZE=2]1. Szczenię z rodowodem bardzo dobrze rokujące wystawowo sprzedawane jako [/SIZE][B][SIZE=2]Show Breeding Quality.[/SIZE][/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/LEFT] [SIZE=2][/SIZE][LEFT][COLOR=#1673FF][COLOR=#000000][COLOR=#1673FF][COLOR=#000000][SIZE=2]2[/SIZE][/COLOR][SIZE=2]. [/SIZE][COLOR=#000000][SIZE=2]Szczenię z rodowodem jako [/SIZE][B][SIZE=2]Pet Quality[/SIZE][/B][SIZE=2][/SIZE] czyli " na kolanka" - szczenię które nie jest przeznaczone na wystawy i nie jest przeznaczone do hodowli.[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/LEFT] [SIZE=3][COLOR=#1673FF][COLOR=#1673FF][LEFT][SIZE=1][COLOR=#000000] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [/LEFT] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/LEFT][/LEFT] [B]DZIECKO I PIES[/B] [LEFT] [IMG]http://www.karusek.com.pl/img/poradnik_dzieckoipies3.jpg[/IMG] Dobry kontakt dziecka z psem wspomaga jego rozwój emocjonalny i społeczny. Uczy respektu, szacunku, wrażliwości i odpowiedzialności wobec zwierząt i ludzi. Terapeutyczny kontakt z psem wykorzystuje się także coraz powszechniej w leczeniu autyzmu, dziecięcego porażenia mózgowego oraz różnych form zaburzeń i trudności emocjonalnych dzieci. Nasz domowy pupil może dać nam wiele (po to go w końcu mamy, by nas wspierał i towarzyszył w codziennym życiu), pod warunkiem, że, po pierwsze, znajdzie się na właściwym miejscu w ludzkiej rodzinie, będzie rozumiał nasz język i zachowanie w stopniu pozwalającym na bezkonfliktowe funkcjonowanie, po drugie nauczy się kontaktu z dzieckiem, a dziecko nauczy się kontaktu z psem. Oczywistą i podstawową zasadą jest, że za właściwe relacje i kontakt dziecka z psem odpowiadają rodzice, ktorych zadaniem jest pilnowanie bezpieczeństwa zarówno dziecka jak i psa oraz pełnienie roli tłumacza psich zachowań dziecku i - w pewnym stopniu - dziecięcych zachowań psu. Każdy kontakt niemowlęcia i małego dziecka z psem powinien być nadzorowany przez dorosłych. Najczęściej pies przewyższa dziecko masą ciała, a jeśli jest mały i tak lepiej radzi sobie z koordynacją i utrzymaniem równowagi. Dlatego choćby był najłagodniejszy na świecie, może przewrócić dziecko w zabawie i przestraszyć. Temperament i żywiołowa emocjonalność małego dziecka oraz niedostateczna koordynacja ruchowa może z kolei zagrażać psu. Nie należy pozwalać dziecku na noszenie czy chocby podnoszenie psa, bo jakakolwiek nieostrożność może spowodować ból czy upadek, co z kolei zniechęci psa do kontaktu z dzieckiem. Podobnie nie pozwalamy dziecku samodzielnie prowadzić psa na smyczy - nagłe szarpnięcie psa może łatwo przewrócić dziecko, a upadek czy nagły ruch dziecka nieprzyjemnie i nieoczekiwanie szarpnąć obrożę naszego pupila. Większość dzieci bardzo dobrze reaguje na obecność psa i w naturalny sposób dąży do bliskiego z nim kontaktu fizycznego. Spontaniczne dziecięce zachowanie - zbliżanie się z uniesionymi do góry rękami, otwarte usta i bliski kontakt wzrokowy, są dla nieobytego z dziećmi psa sygnałem zagrożenia i mogą wyzwolić zachowania obronne i dyscyplinujące malucha. Stąd potrzeba czuwania i tłumaczenia dziecku co czuje i jak rozumie jego zachowanie pies. Jeśli do naszego domu trafia szczeniak, szczególnie ważne są pierwsze kontakty w wzajemne poznawanie się obu młodych reprezentantów Homo Sapiens i Canis Familiaris. Szczeniak poznaje świat po psiemu - powąchać i wziąć do pyska, mały człowiek po ludzku i dziecięcemu - dotknąć i zobaczyć z bliska. Mądre towarzyszenie dziecku i psu polegające na zachęcaniu i tłumaczeniu dziecku jak należy podchodzić i kontaktować się ze szczeniakiem oraz dawanie oparcia przez spokój i opanowanie to najważniejsze zadanie dorosłych. Najlepiej jeśli pierwszy kontakt małego dziecka ze szczeniakiem będzie kontaktem "ręka w rękę" z rodzicem. Trzymając przy sobie malucha ujmujemy jego rękę dłonią do góry, zbliżamy do psa i pozwalamy na powąchanie jej przez psa. Naturalną potrzebą szczeniaka jest probowanie wszystkiego zębami, dlatego trzymając dłoń dziecka możemy ją ochronić przed ostrymi mlecznymi ząbkami, ucząc jednocześnie szczeniaka, że gryzienie ?malego pana? nie jest zachowaniem akceptowanym. Ludzkiemu dziecku z kolei spokojnie i cierpliwie tłumaczymy jak można psa głaskać, a jakie zachowania - wkladanie palców do oka lub pyska, ciągnięcie za sierść, ogon lub łapę, przeszkadzanie podczas snu lub jedzenia - mogą wyrządzic szczeniakowi krzywdę. Stopniowo pozwalamy na coraz więcej spontaniczoności we wzajemnych zabawach dziecka i psa, cały czas musimy jednak być gotowi do ewentualnej interwencji i ustalenia właściwych reguł. Dobrze jeśli pozwalamy dziecku brać udział w przygotowaniu posiłku dla psa i karmieniu go. Właściwy sposób karmienie psa ma szczególne znaczenie, ponieważ przez to, że to my ludzie dysponujemy jedzeniem, jest dla psa bardzo nagradzające i pozwala w sposób niewymuszony kontrolować zachowanie psa i podporządkowywać go naszym poleceniom. Karmienie z ręki może być dosonałą zabawą, tak dla dziecka jak dla psa. Pies powinien dostawać jedzenie w stałym miejscu i o w miarę stałych porach. Nie ma powodu, by nie pozwolić dziecku podać psu jedzenia, a jeśli zanim poda miskę, nasz młody treser każe psu usiąść, będzie to dla psa jedna z pierwszych lekcji posłuszeństwa wobec "małego pana". Zasady nagradzania psa za coś warto także przestrzegać dając psu jakiekolwiek smakołyki. Wykluczone jest natomiast żebranie czy wymuszanie na dziecku (rzecz jasna dotyczy to także dorosłych) przez psa jedzenia, podobnie jak przeszkadzanie przez ludzi psu przy jego posiłkach. Starsze dzieci, w wieku powiedzemy 9-10 lat, mogą z powodzeniem opiekować się psem na codzień, pod warunkiem, że potrafią panować nad swoim pupilem, który respektuje ich polecenia. Codziennych umiejętności bycia psem i bycia młodym właścicielem psa najłatwiej nauczyć się w psiej szkole pod okiem doświadczonego instruktora. Jeśli rodzinną pasją jest wystawianie psów lub agility warto zaangażować starsze dzieci w przygotowanie psa do wystawy czy zawodów. Dzieci, jak to zostało powiedziane, bardzo spontanicznie i emocjonalnie reagują na widok psa i z reguły dążą do bliskiego fizycznego kontaktu z nim. Stąd w dużej części sukces dogoterapii jako metody wspomagającej leczenie i rehabilitację ruchową dzieci. W codziennych sytuacjach taka spontaniczność, zwłaszcza wobec psów dziecku nieznanych, bądź psów nielubiących dzieci (takie psy zdarzają się nie tak znowu rzadko !) może okazać się niebezpieczna. Warto więc nauczyć malucha kilku następujących reguł: - dziecko nie może zbliżać się do obcego psa, a jeśli jego właściciel jest w pobliżu musi najpierw zapytać czy pies akceptuje dzieci i czy ewentualnie można go pogłaskać (z doświadczenia wiem, że wielu właścicieli chętnie pozwala pobawić się dziecku przez chwilę z ich pupilem) - jeśli obcy pies podejdzie do dziecka powinno ono zachowywać się spokojnie, nie krzyczeć, nie machać rękami (takie zachowania mogą być odczytane przez psa jako konfrontacja) i nie uciekać (bo to wyzwala reakcję pogoni) - chcąc nawiązać kontakt z obcym psem dziecko staje nieco bokiem do psa, nie patrzy mu prosto w oczy; jeśli chce go pogłaskać najpierw wyciąga do psa rękę skierowaną dłonią do góry, pozwala się powąchać, a dopiero potem dotyka psa unikając głaskania karku - w sytuacji zaatakowania przez psa nie wolno uciekać, trzeba położyć się na ziemi, zwinąć w kłębek oraz zakryć rękami twarz i uszy. Pamiętajmy, że to często nasz ludzki niepokój prowokuje psy do zachowań obronnych czy otwartej agresji. Dlatego niemal w każdej sytuacji nieocenioną postawą nas dorosłych jest spokój i opanowanie. Takich też reakcji warto uczyć dziecko od początku. Warto także przekazać młodemu człowiekowi trochę wiedzy na temat potrzeb psa, jego zachowań i rozumienia świata. Wiadomości o tym kiedy pies może być niebezpieczny, dlaczego np. broni swego terytorium czy jedzenia pozwolą uniknąć wielu przykrych doświadczeń. Oczywiście zdecydowana większość domów, gdzie mieszkają i dzieci i psy to domy szczęśliwe, a przykre czy niebezpieczne sytuacje nie mają w nich miejsca. Jeśli natomiast zdarzy się, że coś w relacji dziecka z psem idzie nie tak, warto zwrócić się o pomoc do specjalisty od zachowania psów, zanim konflikt czy trudna sytuacja nie stanie się niebezpieczna. [B]Andrzej Kłosiński[/B] - psycholog, behawiorysta - specjalista terapii zachowania zwierząt DipCABT(Coape)NOCN [URL="http://www.amichien.pl/"][COLOR=#0000ff]www.amichien.pl[/COLOR][/URL] [SIZE=3][COLOR=#1673FF][COLOR=#1673FF] [LEFT][SIZE=2][B]propozycja Imion na " J "[/B][/SIZE] [SIZE=2][B]J - SUCZKI[/B] JACKY, JAGA, JALNA, JAMAJKA, JARDA, JARGA, JASAWA, JASSY, JAWA, JAWRA, JAXA, JELLY, JENA, JOGA, JOKASTA, JOKO, JOLLY, JONA, JORGA, JOSA, JOTA, JOVITA, JOY, JUKA, JUMA, JUNA, JURA, JURATA, JURTA, JUSTA, JUTA, JUVENA, [B]J - PSY[/B] JACKYL, JACO, JAFED, JAGGER, JAGON, JAGUS, JAKIR, JAMBO, JANKES, JANKIEL, JANTAR, JAR, JARD, JARVIS, JARYS, JASKIER, JASPER, JASPIS, JASYR, JAVOR, JAX, JAZON, JAZZ, JEEP, JEN, JERMAK, JERRY, JESKO, JIM, JIMBO, JOCK, JOGAN, JOGI, JOGO, JOJO, JOKER, JONES, JORDAN, JORK, JORYS, JOYCE, JUBEL, JUGO, JUKON, JUKRO, JULL, JUMBO, JUMPY, JUNAK, JUNAN, JUNIOR, JUPITER, JUPPY, JURON[/SIZE][/LEFT] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/LEFT]
  20. ...jak ktoś ma informacje na temat polecanej hodowli yorków, to poproszę.....znacie się na tym o wiele lepiej, niż ja, więc pewnie zasypiecie mnie adresami....z góry dziękuję....
  21. [quote name='Arwilla']Czy ktoś tu napisał, że kupno psa RASOWEGO jest złe? Też mam psa rasowego... Seikeit nie chce psa rasowego... on chce jorka... malutkiego... i przede wszystkim "żeby nie zdechł"... Jego nie interesuje skąd... czy z hodowli, czy z pseudo... Przeczytaj uważnie jego posty... dość jasno to z nich wynika... :roll:[/QUOTE] heheheheheheheheheheh arwilla ty...ehh Arwilla , logika ci szwankuje, rodowód, czy metryka to nie gwarancja zdrowia....pewnie, że tylko w takich powinno sie wybierać.....ale ostrożnie, renomowana hodowla bywa, że nie różni się od pseudo....przykład w moim ostatnim wpisie...jak to odwiedziny były w Zielonej Górze......a to, że nie chcę, aby zdechł ????? dziwi cię to ????? jak dla mnie to wynika jedynie, że nie umiesz czytać między wierszami i powinno sie tobie dedukować każde słowo wraz z instrukcją do niego .........
  22. ...wybaczcie, że dobrnąłem tylko do 4 strony wpisów po moim ostatnim komentarzu....sam nie wiem, jak niektórych z Was określić....ograniczeni, czy może zwyczajnie ślepi ???? od 2 tygodni ( niecałych ) odwiedziłem 3 hodowle yorków....rozmawiałem z właścicielami kolejnych 4.... zwracałem uwagę na METRYCZKE i na papiery rodziców ( dowiedziałem się, że psiaki nie rodzą się z rodowodem tak jak wcześniej mi sie zdawało)...mam w rodzinie 2 pokolenia weterynarzy, osłuchałem sie i oczytałem na temat większości chorób genetycznych występujących w tej rasie...nie popadam jednak w obłęd, chcę psa z metryczką co da mi gwarancje ZMINIMALIZOWANIA ryzyka chorób.....nie będę robił USG, RTG I INNYCH WARIACTW z których tu na forum drwiono....nie musze zwyczajnie, wystarczy mi wizyta u hodowcy, wgląd w dokumenty, rozmowa z nim i obserwowanie jego podejścia do sprzedawanych psiaków, telefon do kuzyna weterynarza i gwarancja na piśmie od sprzedającego.....to znacznie więcej niż zrobiłem na początku... tyle, jeżeli chodzi o to gdzie i jak kupie nowego psiaka....... następny wątek, który poruszył mnie do głębi ( na początku jak czytałem te wpisiki dlaczego nie ze schronu, jak po mnie jeździliście, fakt gotowało się we mnie, teraz zwyczajnie śmieję się z Waszego ograniczenia-nie wszystkich oczywiście) ja chcę pieska rasy york (to jest pies, dodaje i nie porównuje tej rasy tak jak ktoś skwapliwie dodał ,,carmii to nie piwo, york to nie pies,, i nie chodzi tu też o to, że to słowa małej dziewczynki, a o to, że taki cytat sie pojawił ) ta rasa odpowiada mi pod kaźdym wzgl. jest bardzo malutki, przyjazny, skupiający uwagę, nie stanowi zagrożenia dla dzieci, ma predyspozycje do jazdy samochodem, spełnia moje osobiste walory estetyczne.....podoba mi sie york i koniec kropka....a dlaczego chcę yorka z metryczką a nie wezme po sytuacji z Maksiem psa ze schronu ???? a dlaczego ( patrząc nawet na krzywdę ludzką ) rodzicie i wychowujecie swoje dzieci, a nie adoptujecie tych z sierocińca ? one też potrzebują miłości....takie wybory są dość osobiste i sugerując teraz ,,seikei bierz psa ze schronu....daj przykład....napisze tylko tyle ( i tu się powtórzę ) chcemy yorka, małego, mojego i mojej narzeczonej,chcemy patrzeć jak rośnie i wyrasta na zdrowego pełnego energii psa, chcemy być za niego odpowiedzialni od początku do końca, tak jak kiedyś będziemy odpowiedzialni za swoje dzieci...nie chcemy naprawiać, błędów po innych...nie wszyscy maja do tego predyspozycje, takie jak Wy ,,,schronobiorcy,, co nie oznacza, że krzywda tych psów jest mi, nam obojętna.....pomagać można na wiele sposobów... kończąc dodam, że nie mam fakultetów....rozumów nie pozjadałem...projektuję ogrody i tym się nie chwale, ja się tym szczyce, bo robie to, co lubie.... york dla nas to nie lans, to rasa, która bardzo nam sie spodobała i będziemy go mieli tak, czy inaczej ( sąsiadów też nie mamy obok siebie , tak więc psiak będzie tylko dla nas ) Pseudo które nam sprzedało Maksa, adres internetowy podamy w przyszłym tygodniu na tym forum do wglądu ( będzie można zadzwonić i potwierdzić to co się chce ) Pseudo, które napotkaliśmy po drodze, poszukując kolejnego psa, też zamieścimy (dodam, prestiżowa chodowla, wielc3e rozreklamowana, wystawy, medale, metryczki i wycieranie obsranego szczeniaczka ścierą do podłogi w obecności zainteresowanych....zgroza.....aplikowanie leków i szczepien przez hodowcę (pseudo) bez wiedzy na ten temat, smród, szczyny i odchody.....prestiż....rodowód Nie będę walczył z całym światem pseudo, jednak na tyle ile pozwoli mi czas, postaram sie to robić...temat założyłem, bo chciałem sie podzielić swoimi odczuciami towarzyszącymi eutanazji Maksia, ale i sposobem myślenia takich ,,nowicjuszy,,jak ja...błędów popełnianych przy wyborze psa....współczucia nie wymagałem, gdyż nie mi ono było potrzebne.....a dlaczego forum dogo????a gdzie miałem to napisać w automoto ??? a co do schronu....w przeciągu 2 tygodni będę w wolnotariacie w gorzowskim schronisku... Napiszcie prosze Ci najbardziej krzyczący, gdzie sie udzielacie społecznie ??? W jaki sposób walczycie z pseudo ??? (mam nadzieję, że nie tylko na tym forum szydząc z innych heheheh) Co konkretnie zrobiliście ??? KONKRETNIEJ NAPISZE...DAJCIE MI TU NA FORUM PRZYKŁAD OKRUTNEGO TRAKTOWANIA ZWIERZAKA W OBRĘBIE 100 KM OD SŁUBIC, POTRZEBNEJ POMOCY DLA SCHRONU, TRUDNEJ SYTUACJI KOGOŚ KTO POMAGA, JEDNAK BRAKUJE MU POMYSŁÓW I ŚRODKÓW....a pomogę z pokorom i zaangażowaniem ...... proszę, teraz Wasza kolej ( dodam, że o takiej pomocy proponowanej pisałem na forum już 2 tygodnie temu....nikt mi nie odpisał....dział w wolnotariacie dogomani.....zamieściłem tam ogłoszenie pod swoim nickiem) pozdrawiam tych za i tych nie ,,za,,bardzo
  23. Obiektywnie rzecz ujmując, to jestem do głębi rozczarowany niektórymi komentarzami....pani Paulix.....dziękuję za zrozumienie pozostałych forumowiczów.....parę słów wyjaśnienia, zamykającego ten temat, jak i dywagacje związane z moim znawstwem terminologi niezbędnej do zakupu psa.......................................................................... Maks to był impuls....nie wpadłem na to, aby szukać tu w dogomani, aby szukać po hodowlach, aby robić wywiad, pytać, zastanawiać się porównywać.......bzdurą totalną jest twierdzenie o jakimś LANSIE ( totalny idiotyzm ).... jak wiele rzeczy w moim życiu ....Maksiu był impulsem....wiedziałem zarówno ja, jak i moja narzeczona....kiedy go zobaczyliśmy drżenie rąk zdradzało w nas, chęć posiadania....właśnie jego....nie innego, ale tego psiaka....zarówno w tamtym momencie, jak i teraz powtarzam ZROBILI BYŚMY DOKŁADNIE TAK SAMO....Maks by do nas trafił, pomimo wszystko.... nawet jakby miał te 5 kilo, nawet jakby ktoś powiedział ...to nie york, to jakiś dziwoląg.....psiak z nami spał, jadł, jeździł, był centralnym punktem w naszym życiu...ulubionym i kochanym.... Fakt, że skarbonka....lekarze, badania, wyjazdy, telefony, diety itd.......ale braliśmy to na siebie licząc, że wszystko się zmieni, że Maks wyzdrowieje..... Ja nie mam ludzie pretensji do CYMBAŁA, że mi go sprzedał......ja mam pretensje, że nie powiedział mi, że jest chory, że istnieje ogromne ryzyko, że nie zrobił tego nawet, kiedy po miesiącu z nim rozmawiałem.......TA MENDA POZBAWIŁA NAS CZEGOŚ INNEGO, ZROZUMCIE PROSZE........POZBAWIŁA NAS CZASU NA REAKCJE....NA DZIAŁANIE.....choroba Maksa była do wyleczenia, istotną rolę, podstawową, grał tu czas i świadomość....tego nie dostałem, a za to zapłaciłem.....to nam sie od tego fiuta należało......... Dalej idąc tematem Waszych wpisów na tym forum...... pseudo, nie pseudo, rasowy nie rasowy hodowla taka, czy inna..............................mnie to nie obchodzi, mam to gdzieś......jeśli kupuje rasowego z papierami, ok to moja prywatna sprawa, chcę tego, to tak właśnie robie i czy jestem świadomy, czy nie to to jest mój wybór, moje cierpienie, moja kasa, mój cymbał...... temat który założyłem, miał na celu poinformowanie, takich ludzi jak ja, co może się stać z psiakami, konsekwencjami nieszczerości sprzedającego, przebiegiem postępowania i objawami choroby.................. Możliwe, że są ludzie którzy kupują psa, patrząc na papiery, w metryki, sprawdzają hodowle w związku kynologicznym....JEST TO WŁAŚCIWE....ale my Maksia kupiliśmy, ze względu na jego oczy i ryzyko z tym związane wzięliśmy na siebie.....nie oczekujemy współczucia dla nas.....życie toczy sie dalej, jednak zrobiliśmy to dla naszego psiaczka....choć tyle, po czasie. nie oczekujemy machania palcem, wytykania wasza wina, wspomogliście pseudo itp......jeżeli tak by było w każdym przypadku z takim pseudo, jak z naszym...to coś Wam napisze.........w przeciągu pół roku nie było by pseudo w naszym kraju....ja konsekwentnie podeszłem do tematu, wyegzekwowałem swoje zadośćuczynienie....wymiotował i żarł jak świnia....zlikwidował wszystjkie ogłoszenia, a suczke podda sterylizacji u lekarza wskazanego i poinformowanego o całym temacie......nie mam już do cymbała żalu.....już jest świadomy jak wielką krzywdę wyrządził nie tylko nam.....docieram do tych ludzi i informuję ich o zagrożeniu........ Teraz o wnioskach.....aktualnie śledzimy 3 rodzinki piesków, sunia już wybrana i zamówiona....będzie za ok miesiąc.....sprawdzona już.....na chłodno, bez patrzenia w oczy......pewna nauka pozostała. Hodowca został poinformowany o Maksiu, o tym jak podchodzimy do tematu....tak na marginesie, jeden wycofał sie dość szybko.....mam jego adres i rozpytam w internecie, pośledzę jego ogłoszenia itd.... Natomiast, co do psiaków ze schroniska.....pomóc można im na wiele sposobów....ale ja chce yorka i to małego, jednak nie czuję się z tego powodu winny....jeśli wszystko co związane z Maksiem miało na mnie wywrzeć świadomość psiej krzywdy, a co za tym idzie ukierunkowanie swoich poczynań w tym kierunku, pewnie tak się stanie....czas pokaże a Wy sie o tym dowiecie w pierwszej kolejności.... Nauka : tylko bogaci ludzie, posiadający sporo wolnego czasu, silna psychikę, umiejętność podejmowania tych trudnych decyzji....mogą pozwolić sobie na psa z niewiadomego pochodzenia....tanio znaczy drogo.....jeśli nie potrafisz podejmować decyzji na chłodno, bez patrzenia szczeniakowi w oczy....zleć zakup komuś, kto tym się zajmie bez emocji.....to nie jest reguła, ale występuje na tyle często, że posiada znamiona reguły.... Maksiu kochamy Cie i tęsknimy za Tobą..... pozdrawiam wszystkich i tych uświadamiaczy i tych współczujących
  24. dodam, że ten hodowca już nie sprzeda żadnego psa....no chyba, że smakowały mu te 9 stów....
  25. ...tak, na zdjęciu to MAKS....
×
×
  • Create New...