Właśnie, czy były (a może będą) przeprowadzane jakieś wywiady z sąsiadami? Czy ci, którzy donieśli o znęcaniu się nad psem, nie zauważyli także terroryzowania dzieci? Czy ta rodzina miała opinię patologicznej, czy dobrze się maskowała?
Monę z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235925-Zag%C5%82odzony-do-granic-mo%C5%BCliwo%C5%9Bci-owczarek-niemiecki[/url] prawie zagłodzili na śmierć ludzie wykształceni i nieźle sytuowani, tez z dziećmi i na ich oczach.