Jump to content
Dogomania

Nette

Members
  • Posts

    4357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nette

  1. [quote name='zachary']Na zdrowie, Kalinko! Nette, nie zostawiłaś jej przy drodze. Jesteś wspaniałym człowiekiem![/QUOTE] No, niezupełnie... Gdybym ją tam zostawiła, miałabym tak koszmarne wyrzuty sumienia, że już wolałam coś zrobić. I, nie ukrywam, bardzo liczyłam na Waszą pomoc :razz: Dobrze jest się nie rozczarować :) :) :) PS. Allo, przyszło mi jeszcze do głowy, że umówiłam się z Panią, która robiła wydarzenie na fb, że poda Twoje konto osobom chcącym wpłacić coś na Kalinę. Dlatego gdyby taka wpłata wpłynęła, to proszę odnotuj ją w ten sposób: imię darczyńcy i pierwsza litera nazwiska. O taką formę zapisu prosiła p. Krystyna :)
  2. On miał cały czas taka uchachaną mordulę :)
  3. Zachary, bardzo, bardzo podziękuj Cioci... To wzruszający gest...
  4. Dziękuję wszystkim nowym Deklarowiczom i Wpłacającym :loveu::loveu::loveu: Wreszcie mogę pisać z normalnego kompa... Wczoraj rano dostałam smsa od Kuny, że były z Kalina na spacerze, sunia przespała noc spokojnie i wszystko zapowiada się dobrze. Dzisiaj będzie u Kuny pani doktor, więc pewnie zaszczepi Kalinę. Zadzwonię wieczorem i dowiem się, co nowego słychać. Moja siostra Kaśka zadeklarowała 20 zł na sunię, a mama 10 (na imię jej Lucyna, więc tak je możesz, Allo, wpisać) miesięcznie. Deklarację swoją, TZa i mamy wpłaciłam dzisiaj. Dodałam jeszcze 30 zł na szczepienie i odrobaczenie (jeżeli wystarczy). Fiprex podałam jej w niedzielę, mam rachunek, ale to już mój wkład, tak jak pisałam w pierwszym poście. Zamieszczam jeszcze kilka zdjęć: z podróży i z przyjazdu do hoteliku. [URL=http://radikal.ru/fp/ff8e3011889a4f04b3d1036d61d93c47][IMG]http://i080.radikal.ru/1307/63/bbbbc9e67530.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/c550eeacfaab4bf5ab5429b0cf8170e7][IMG]http://s003.radikal.ru/i202/1307/21/fa6c4ae4f344.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/78772dc0abf84938a882f4e2ae9340a6][IMG]http://s017.radikal.ru/i418/1307/93/3faab76b2c06.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/d9937ae904cd4aae96c07e96bb8f11ba][IMG]http://s020.radikal.ru/i714/1307/4f/b01d74a93e8a.jpg[/IMG][/URL]
  5. Zaglądam do Nary - przesympatyczna dziewczynka... I jak dobrze zdała test "dzieciowy" :)
  6. [quote name='Kuna']Ha! udało mi się samej znaleźć wątek :) Dziewczyna jest cudna, nie dość, że z urody to jeszcze z charakteru. Troszkę niepewna, ale nie wynika to, moim zdaniem, z tchórzostwa tylko z niewiedzy. Szybko się uczy, że świat nie jest zły i potrafi zaufac człowiekowi. Będzie z niej cudny towarzysz :) Dzisiaj jeszcze zestresowana, nie zjadła, mimo, że ją namawiałam - Kajtek na tym skorzystał ;) Postaram się w miarę często przekazywać Wam od niej wieści, choć myślę, że taka słodycz długo u mnie nie zabawi :)[/QUOTE] Dziękuję, Kuno, że jesteś :loveu: I że przyjęłaś Kalinę :lol: Na wieści czekamy z utęsknieniem :) Postaram się wkleić zdjęcie Kaliny na kolanach Kuny: [URL=http://radikal.ru/fp/0287a7476278407480309e22f12fb9cb][IMG]http://s019.radikal.ru/i620/1307/69/bb3ed605bd71.jpg[/IMG][/URL] Prawda, że inny pies? [URL=http://radikal.ru/fp/3087b647634c47b48e42cfe37f038554][IMG]http://s006.radikal.ru/i214/1307/21/d9c2e53e1daf.jpg[/IMG][/URL] :)
  7. No dobra, wróciłam, wyprowadziłam psy, nakarmiłam, umyłam samochód i odpaliłam mój stary komputer. Mogę pisać :) Najpierw dziękuję wszystkim Deklarowiczom, Wpłacającym i Alli koordynującej działania - dzięki Wam Kalinę czeka lepsze życie :loveu::loveu::loveu: Pomimo moich obaw była na swoim miejscu - nikt jej nie zrobił krzywdy. Nie bardzo chciała dać sobie zapiąć obroże, ale udało się. Smaków nie chciała (jak się później okazało miała pełny żołądek :diabloti:), więc wzięłam ją na ręce i wsadziłam do bagażnika (kombi). Trochę ziajała, ale zaczynała się też ciekawsko rozglądać. Droga miała nam zająć godzinę, ale zajęła trochę więcej, bo musiałam trzy razy sprzątać bagażnik: raz z kup (na szczęście twardych) oraz dwa razy z wymiocin. Ostatni rzyg dojechał do hoteliku, bo mi chusteczek zabrakło :diabloti: Ale byłam na to przygotowana mentalnie. Obawiałam się, jak Kalina będzie przerażona widokiem kojców i szczekających psów (Kuna ma psy zaprzęgowe), ale zatrzymaliśmy się przed bramą, gdzie jeszcze zanim wysiadła przywitało ją sympatyczne stadko domowników. Kalina chyba pierwszy raz była na smyczy, ale szybko pojęła, że biegać może tylko w określonych granicach. Psiaki jej się bardzo spodobały, wyluzowała, na spacerku chciała z nimi skakać, biegać, wąchać, no ale ta smycz... ;) W każdym razie zostawiłam w hotelu psa SZCZĘŚLIWEGO. Nie macie pojęcia, jak ogromna była różnica między jej zachowaniem na drodze, a w hotelu :-o Dzwoniłam po powrocie do Kuny: Kalina przestraszyła się szczekających na wybiegu psów, ale weszła do kojca, jej współtowarzysz (wykastrowany) okazał się szarmancki. Kalina jest oczywiście, dość niepewna siebie, ale zapewne przejdzie jej to za dzień, dwa. Kuna tak mówi :lol: W każdym razie jest to przemiła, cudowna sunia, która lgnie do ludzi i bardzo potrzebuje swego człowieka. Pomimo tylu stresów nie wykazała najmniejszej agresji, jest szalenie ciekawska, pełna życia, gotowa na nową miłość... Dziękuję, ze o nią się troszczycie... Kalinie kupiłam Fiprex, zostanie odrobaczona, a we wtorek zaszczepiona (prawdopodobnie najpierw przeciw chorobom zakaźnym ze względu na życie w stadzie). W najbliższym czasie sterylka. Zdjęcia spróbuję wkleić, ale nie wiem, czy się uda...
  8. Dziękuje, dziękuję :loveu: Zaraz jadę po Fiprex, a o 16.30 wyruszamy po psicę... Trzymajcie kciuki!
  9. Andrzeju, dziękuję :) :) :) To chyba dalej euforia z sukcesów szachowych :) Oby trwała jak najdłużej :)
  10. Potwierdzam słowa Alli - Borys to super pies! Kiedy podczas spaceru przez las odeszłam na tzw. stronę, po powrocie Borys skoczył mi w ramiona, rad, że mnie wilki nie zeżarły :evil_lol: To bardzo radosny, zrównoważony i karny dożek. Nie sądzę, że w normalnym domu mógłby sprawiać jakieś problemy. Pomimo tego, że mieszka w kojcu łatwo się kontaktuje z ludźmi, nawet nowe rzeczy (konie, strach na wróble z butelek) nie wywoływały w nim paniki, a jedynie ostrożność połączoną z zaciekawieniem. Strach najpierw obszedł bokiem, a potem za namową Alli zbliżył się i obwąchał. Do następnego podszedł już bez obaw. Do domu, Borys :)
  11. Alla działa jak błyskawica! :) Grześ będzie płacił, albowiem będę zdeklarowaną sumę odejmować od comiesięcznej kwoty, którą przelewam mu za rachunki :) Już dopilnuję, żeby nie zalegał :) Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że nie zostawiłyście mnie samej z tym wielkim, jak dla mnie problemem... W kupie siła :)
  12. Dziękuję Zachary :) :) :) Cieszę się, że jesteś! Alla nr konta na pewno niedługo poda.
  13. Dziękuję Małgosiu :loveu::loveu::loveu: Mój TZ też zadeklarował dwie dychy :) I był dzisiaj u suni w drodze do swego domu rodzinnego (jesteśmy z tej samej gminy ;) i nakarmił ją. Wodę ktoś jej przynosi, więc jutro zostawię karteczkę, gdzie jest sunia, żeby ten dobry człowiek się nie martwił. I podziękuję mu też, pisemnie chociaż. Trochę się przejmuję, jak to jutro będzie, czy sunia wsiądzie do samochodu... Mam jednak nadzieję, że swojskie Ciapkowe aromaty, którymi jest przesiąknięte całe auto wpłyną na nią kojąco :p Cieszę się, że podoba Wam się imię :) Jak wracaliśmy od niej, to mówili w Jedynce, że są urodziny niejakiego Józefowicza Janusza i przypomniało mi się, że ma on córkę Kalinę nazwana tak na część Jędrusik. A że Kalina Jędrusik lubiła zwierzęta, to niech patronuje naszej suni :) A piosenkę też lubię :)
  14. Dzięki Babeczki kochane :) Co ja bym bez Was zrobiła! Rozliczenia faktycznie niech będa w poście Alli - to dobry pomysł:)
  15. Słuchajcie, udało się :loveu: Sunia ma zapewnione miejsce w hotelu, spróbuję ją przewieźć jutro po południu. Koszt hotelu to 300 zł, więc niedużo, ale bez Was nie damy rady :( Bardzo mile widziane są wszelkie deklaracje, choćby niewielkie... Sunię trzeba wysterylizować, zaszczepić, odrobaczyć. Ja oczywiście będę partycypować w tych kosztach i deklaruję 50 zł miesięcznie (na razie przynajmniej). Potrzebujemy jeszcze 250... Alla zaoferowała się prowadzić finanse suni :loveu::loveu:, więc Wasze (ewentualne) pieniądze będą w dobrych rękach :) Deklaracje i inne wpłaty będziemy rozliczać w pierwszym poście. Sunia będzie miała na imię Kalina.
  16. [quote name='zachary']Widać,że sunia jest przyjacielska i chce do człowieka...Wywalona w niewielkiej odległości od zabudowań( widać na zdjęciu)....Jak ona wytrzymuje te upały? Nette, zostawiłaś jej wodę na pewno, bo inaczej ....kiepsko...[/QUOTE] Dawałam jej wodę, ale nie chciała pić. Koczuje przy przepuście, który jest suchy, ale ogólnie to dość podmokłe tereny. Widziałam też za pierwszym razem wiaderko, może ktoś donosi jej też wodę... Mieszkam 80 km od tego miejsca, nie mogę być u niej codziennie :( Allo, dziękuję - zmienię to we wtorek, jak będę w pracy. Mój komp słabo działa.
  17. Dzięki, dzięki!To faktycznie zobaczymy jutro, będę się modlić, bo więcej to chyba nic nie pomoże...
  18. Dziękuję dziewczęta, żeście przyszły, zawsze można na Was liczyć! Nie znam żadnego dt... Może ktoś z naszego województwa coś podpowie? Też myślę, że dałoby się jakoś naskładać na ten pobyt. Nie mam zupełnie doświadczenia, co mam teraz robić. Pani z Przytuliska Cyganowo w Sejnach zrobiła jej wydarzenie na fb, pytam znajomych, chyba wywieszę jakieś ogłoszenia, chociażby w lecznicy... Bardzo mi jej żal i boję się, żeby nie stało się coś złego :shake:
  19. Wiem, Aniu, ale dziękuję, że zajrzałaś :) Podnoszenie wątku też jest ważne! [URL=http://radikal.ru/fp/c8eec85c7e1e461ca81d1ff68206fd6a][IMG]http://i055.radikal.ru/1307/d4/256e9495bcfd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/ac992188eca847c8952eaa85a7c6a4a0][IMG]http://s018.radikal.ru/i526/1307/34/bc8cf08dcbbd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/fc20f7d605754a0089682034cdcb31c5][IMG]http://s019.radikal.ru/i636/1307/7f/4b3cd1419171.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://radikal.ru/fp/e0333b4d13dd4527b2fd8447151b9421][IMG]http://s51.radikal.ru/i134/1307/40/0177a990e1cd.jpg[/IMG][/URL]
  20. [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Kalinka ma dom [/COLOR][/SIZE][/B]:loveu: :multi::lol:[COLOR=#a52a2a][B][SIZE=4] Kalina od 7 lipca przebywa w hoteliku u Kuny (Grety), niedaleko Knyszyna. Mój nr kontaktowy w sprawie suni: 660 42 56 84 (Aneta), nr Grety 511 067 351.[/SIZE] [/B][/COLOR] Kilka dni temu moja matka powiedziała mi o psie koczującym przy mało uczęszczanej drodze w gm. Dąbrowa Białostocka. Jakiś skur... wyrzucił go z samochodu. Pies od miesiąca siedzi w jednym miejscu i czeka, czeka... [URL="http://radikal.ru/fp/250835bb10b949928ba898919efaa32e"][IMG]http://i047.radikal.ru/1307/ac/8027b5d8aa09.jpg[/IMG][/URL] To młodziutka sunia, średniej wielkości, lgnie do człowieka, choć na początku bała się nas: [URL="http://radikal.ru/fp/fb3b37aada3240fa90bf7bb55c2a58bc"][IMG]http://s017.radikal.ru/i402/1307/bb/ca847cfc0006.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://radikal.ru/fp/a9c304fbf2da41bfb4de20f0e21359ac"][IMG]http://s49.radikal.ru/i125/1307/64/9c6f06a60749.jpg[/IMG][/URL] A potem próbowała się zaprzyjaźniać: [URL="http://radikal.ru/fp/19891a40290644939e63a85ae59942b6"][IMG]http://s017.radikal.ru/i414/1307/02/bd0564fc2e52.jpg[/IMG][/URL] Ktoś zostawił jej pokrojony chleb, ja też ja nakarmiłam, ale nie może tam zostać!!! Przy drodze nie jest bezpieczna, a gmina ma umowę z Radysami. Jak ją tam zabiorą, to koniec... Dowiozę ją w dowolne miejsce województwa, zapłacę za sterylkę, weta, odrobaczenie, ale nie mam gdzie jej zabrać :shake: Potrzebuję Waszej pomocy! Nie przechodźmy obojętnie... [URL="http://radikal.ru/fp/8922d67322bf4629ae0e54a585c256c7"][IMG]http://i057.radikal.ru/1307/63/78868f8d480a.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='brazowa1'][URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=611209555570605&set=pb.233756206649277.-2207520000.1372117931.&type=3&theater[/URL] najnowsza fotka MIśka[/QUOTE] Dziękuję :) Mis śliczny, biedulek.. Podnoszę dalej, nadzieja umiera ostatnia.
  22. No to bardzo mnie cieszy, że Misiowi smakowało :) A może jakieś zdjęcie masz w zanadrzu :cool3: Uściski dla Misia!
  23. Hej, hej! Co tam u naszej Zosi słychać? :) Czy jest spokojniejsza?
×
×
  • Create New...