Maciu, dopiero niedawno trafiłam na Wasz watek. Nie wiedziałam wcześniej, że prowadzicie tak rozległą działalność - szczęka mi opadła... Gdybym wiedziała, mocniej naciskałabym na zwrot kosztów za wizytę pa pod Lesznem. Dzięki Wam Kalinka (teraz Sana) ma wspaniały domek, a ja chciałabym Wam wysłać choć 30 zł. Niestety, więcej na razie nie mogę, ale obiecuję pamiętać o Waszych podopiecznych w lepszych finansowo czasach...
Bardzo proszę o nr konta na priv.
PS. I przepraszam za te namolne telefony :shake: