Jump to content
Dogomania

Kama83

Members
  • Posts

    968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kama83

  1. Sznaps, cicho u ciebie... trzymam chlopku kciuki za ciebie, a ty sam trzymaj pazurki na Koksa i Komete
  2. spamuje, gdzie sie da :(
  3. witam Adasia, ciesze sie, ze ma sie "az za dobrze" ;) co do leku, juz prawie - po 2 mcach walki zwalczylam go u mojej, ona nie niszczyla, ale wyla i szczekala, najlepiej podzialalo "zajmowanie przestrzeni"; jako, ze ona sie darla tylko pod drzwiami wejsciowymi - wychodzilam z domu, jakby do pracy, po chwili wracalam, pokazywalam palcem jej poslanie i stosowalam takie jakby "szz" z lekkim gwizdnieciem, odchodzila, teraz, nie szczeka, nie wyje (tak bylo do wczoraj, bo moja babcia ja troche cofnela wczoraj wieczorem...) i jak slyszy, ze wracam odchodzi i czeka... moze to zrobic z meblami? nie pozwalac mu podchodzic, jak jest sie w domu? albo ustawic na bezpiecznej wysokosci zwykly dyfuzor zapachu, ktory reaguje na ruch, byle tylko mu po oczach nie psikal... inne rzeczy na lek u mnie nie dzialaly, a bylo ich sporo (Kong, hydroxyzyna, Kalm Aid, Stressnal, gryzaki, zwacze, radio, swiatlo, karma na podlodze etc...) przy okazji cioteczki - znacie jakies hotele, ktore przyjmuja psy z nuzyca? zachorowaly nam dwa psiaki, na gwalt potrzebujemy pomocy, bo zostana uspione :( tu ich watki, oraz banerek Koksa u mnie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200843-KOKS-CHORY!-Pilnie-potrzebuje-domu-by-przeżyć[/URL]! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186503-Kometa-quot-gwiezdny-pies-quot-poszukuje-ciepłego-kąta[/URL]
  4. oj chcialabym pomoc, ale wyjasnilam sytuacje :( nie moge ryzykowac, wczorajszy wieczor mojego psa spedzony u babci, ktora mimo, iz byla poinformowana, jak ma postepowac, potrafila mowic do psa "zaraz wroci, zostawila cie, ale wroci" i pies wyje znowu.... a juz bylo tak pieknie i spokoj, wystarczyly 2h u doroslej osoby, poinstruowanej... do tego dostala cieczki, a nie moge jej sterylizowac, ech... ale [B]togaa[/B], jakby juz naprawde nie bylo zadnej opcji dla Xaviera, to jesli mialybyscie jak zaryzykowac przewiezienie go na zapoznanie, to daj znac, probowac mozna, kurcze, tyle bid i u nas w schronach i w calym kraju, plakac sie chce
  5. witam sie z Dexiem
  6. do gory dziewczyno! i Tobie i Koksowi DT potrzebny na wczoraj :(
  7. super wiesci, mam nadzieje, ze oboje beda szczesliwi!
  8. jestem jestem u Zabci :)
  9. poszla kasa za marzec
  10. nadal trzymamy kciuki, aby sie starszej Pani spodobal...
  11. obawiam sie, ze nie ma takowych... jesli ktos zna, prosimy o info, Diana na watek - zmien tytul, podaj linki do ogloszen, ktore juz istenieja, daj nam tekst do ogloszen.
  12. dotarlam, bidula z tego Xaviera :(
  13. tylko, zeby potem zdanie nie uleglo zmianie, nawet jesli ta jedna osoba zostanie teraz przekonana... trzymam kciuki za slicznosci.
  14. trzymam kciuki za niego!!! i nie zapeszajmy :) szkoda, ze moja to taka zadziora, pasowaliby do siebie gabarytami ;)
  15. napisz jesli mozesz, to, co jest na stronie, owszem - Majka wcale nie jest spokojna.
  16. spacerowalam z Bunia, wiem, ze jest koffana :) ale Panstwo generalnie chcieli sunie do ok 4 lat. Emis, dzieki za wizytowki, poprosilam Edyta o wydrukowanie kilku. Zobaczymy, czy cos z tego bedzie...
  17. [quote name='soboz4']oj, diabełka za skórą ma Twoja psinka![/QUOTE] oj, to fakt, a taka byla grzeczna, cicha, ulozona i spokojna w boksie... na mnie raz warknela na samym poczatku, przy pierwszym kropieniu uszu i oczu, ale ja juz tak mam, ze sie nie boje i robilam dalej swoje, a ona ulegla; moja mama natomiast przezyla w zeszlym roku wielka walke z wielkim psem, w obronie Shawty - tarzanie sie po ziemi, ugryzienie itp... i teraz ma uraz, a dwa - z nozyczkami trzeba uwazac. Zreszta, nie wiadomo, co ona przezyla, nie lubi nozyczek :diabloti: i juz.
  18. jak gadalam z Diana, on jakies ma, ale tu nie ma linkow, nie mamy tekstu, nie wiemy gdzie sa ogloszenia, gdzie ich nie ma... moze warto by sie zrzucic na ogloszenie w gazecie? ok 50 zl; ale dom musi byc super, zeby podjal sie leczenia.
  19. no, dzis nie bylo zadnej akcji z zebiskami na wierzchu miedzy Lilita i Shawty; Shawty nawet nie chciala sie ze mna przywitac, tylko od razu podeszla do auta i czekala az wyprowadze Lilite - obie merdasily ogonami; Shawty natomiast pierwszy raz pokazala swoja dominacje - na pierwszym spacerze kilka razy wdrapala sie na Lilite; na drugim ze dwa razy tez; niestety znowu sie wycofywala -w domu jest gorzej, chociaz, juz tak nie ucieka; Lilita natomiast dzisiaj chciala ugryzc moja mame, ktora poprosilam o pomoc, w wycieciu zbyt dlugich wlosow miedzy poduszkami, zaden pies tego nie lubi, no ale mloda pokazala agresje. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/759/02c33dd3a81db2d0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/713/a11150cec71b17f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/713/3f6e00ba31bdaa2dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/753/7a4c8a215fa0b128med.jpg[/IMG][/URL]
  20. noo, tego zaden prawie pies nie lubi; ale teraz po kapieli, to sie musi pieknie prezentowac :)
  21. :( nie chce o tym myslec Diana, potrzebujemy pilnie tekstu do ogloszen i linkow, gdzie Koks ma juz ogloszenia.
  22. Gdzieś tam, jest ktoś, kto kiedyś mnie pokocha, ja czekam na niego, a on czeka na mnie... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/757/4a31f74d88dc7039med.jpg[/IMG][/URL]
  23. ja tez za niego trzymam mocno, mocno :)
×
×
  • Create New...