-
Posts
1359 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lida
-
Nika28, skoro Tobie "coś nie pasuje", bo w Fundacji jest OK, a u Tattoi nie było, to może mogłabys to jakoś wyjaśnic. Proszę... Jestes/byłaś opiekunką Nordi, załozylas jej wątek, to wydaje mi się że powinnaś dopytac się o wszystko i pomóc uzyskać potrzebne Fundacji informacje o przebiegu leczenia Nordi. Przecież nam, osobom wchodzącym na ten watek, nikt takich informacji nie poda (tak mi się wydaje), bo to nie my umieszczalismy sunię w hoteliku.
-
No właśnie, trochę szkoda, że Tattoi się nie odzywa. Sledzę wątek od dawna, bo kiedys wsparłam Nordi i ciekawiło mnie, co tam u niej się dzieje. Na kilu wątkach spotykałam się z wpisami Tattoi i opiniami ludzi na jej temat i były to dobre opinie. I wydaje mi się, ze jest to fajna babka, która dużo dobrego robi dla psiaków, dlatego nie mogę uwierzyć w jakieś celowe zaniedbania w stosunku do psów. Nie wiem, dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Nie zakładam złej woli nikogo, ale martwi mnie to, co czytam na wątku Szafranka i Nordi. Ponałam behawiorstkę Nordi, całkiem przypadkowo. Ludzie spoza dogo polecili mi ją, jako wybitną specjalistkę od zachowań psów. Sami korzystali z jej pomocy i byli zadowoleni, w internecie też znalazłam sporo pochwał tej Pani, więc mając problemy ze swoimi psami umówiłam się z nią na spotkanie. Pani spotkała się z nami w domu, poświęciła nam dużo czasu, poszła z nami i naszymi psiakami na spacer. Poradziła nam, co mamy robić... Byliśmy z tej wizyty bardzo zadowoleni. I nadal jesteśmy. Pani behawiorstka widać, ze ma dużą wiedzę, widzieliśmy jakie ma podejście do naszych psów. Bardzo nam się ta osoba podobała, naprawdę. Dlatego nie mogę uwierzyć w to co tutaj czytam. Na pewno były jakies błędy popełniane, skoro dochodzi do takich sytuacji. Ważne, zeby wytłumaczyć nam, którzy odwiedzają wątki psow, wspierają, chcą w różny sposób pomagac. Szkoda, że nika28, jako założycielka wątku się nie odzywa. Przecież być założycielem wątku i rozumiem jednocześnie opiekunem psa, do czegoś zobowiązuje. Uważam, ze nawet jeśli hotel nie udziela inforamcji, czy też są jakieś problemy z psem, to osoba zakładająca wątek jest tu najważniejsza. No chyba, ze się mylę...
-
Pewnie, że chcemy czytać o Murzynku i Barim!!! Ujawnię się dzisiaj, bo tak sobie czytam od początku ten wątek i codziennie zaglądam z ciekawością, co u chołpaków słychac, tylko nigdy nie pisałam. Tym tu jest tak miło na tym wątku :-) Dana, dzięki za przygarnięcie Murzynka, za te cudowne opisy... Pisz, bo bardzo tego potrzebuję i nie tylko pewnie ja... :-)
-
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
Lida replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Podtrzymuję swoją deklarację - 100 zł. Bardzo proszę o info (może na pw) od kiedy wpłacać. Na Twoje konto Koosiek, tak? -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Lida replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tak sobie zagądam do Balbinki niemal codziennie, trzymając kciuki za małą i jej łapkę. A co do sterylizacji, to kiedy chciałam wysterylizować swoją sukę - lekarze doradzili mi zrobić to 4 miesiące po pierwszej cieczce, a było to w tamtym roku. Pytałam się dwóch różnych i powiedzieli to samo, co pisze Ulka. Po takim czasie już się uspokajają hormony. Podpytywałam psiarzy na naszym osiedlu i jest różnie. Najczęściej kilka miesiący po pierwszej cieczce. Więc tak zrobiłam. Najważniejsze mieć dobrego, zaufanego weterynarza. -
Jak tam Rufusku znosisz upały? Trzymam wciąż kciuki za Twój domek, zaglądam codziennie i wciąż mam nadzieję, ze znajdziesz wreszcie kochających Cię ludzi.
-
Zoe:czekoladowa labrado-staffka. Wreszcie u siebie!
Lida replied to Emiś's topic in Już w nowym domu
Super!!!! Wszystkiego dobrego Zoe! -
Wpłaciłam już na Kremcię swoją deklarację wczoraj. Nie wiem, czy już doszło. Zrobiłam zlecenie stałe na razie chyba na 5 czy 6 miesięcy. Jesli trzeba będzie dłużej, to będę przedłużać.
-
[quote name='koosiek']Edek, nie kupię im ogłoszeń na bazarku, bo dla mnie nawet te 26 zł to za dużo. Ogłaszam je sama, na tyle, na ile mogę. Finanse suniek są tragiczne. A właściwie moje finanse. Miałam trochę problemów, moja sytuacja finansowa znacznie się pogorszyła, jestem strasznie zadłużona na moje psy... A perspektyw na domy dla suniek brak. Rozliczenie wygląda tak: [FONT=Comic Sans MS][U][B]WPŁYWY:[/B][/U] Katarzyna W. - 210 zł [U][B] WYDATKI: 446,31 zł[/B][/U][/FONT] [FONT=Comic Sans MS] hotel 10.04 - 13.04 - 80 zł hotel 13.04 - 16.04 - 58 zł adresatki+szampon - 18,87 zł szelki - 38,98 zł allegro - 13,40 zł [/FONT][FONT=Comic Sans MS]podkłady - 49,60 podkłady - 17 zł [SIZE=2]podkłady - 75,46 zł karma - 95 zł [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2] [B][U]RAZEM:[COLOR=red] [/COLOR][/U][/B][/SIZE][/FONT][U][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][COLOR=red][B]- 445,56 zł[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/U] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2] 210 zł [U]- 209,25 zł[/U][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2] [COLOR=red][B]- 445,56 zł[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] Muszę jeszcze zwrócić Edek 75,46 zł za podkłady, a na poniedziałek muszę mieć 95 zł na karmę i kompletnie nie mam pojęcia, skąd te pieniądze wziąć...[/QUOTE] Koosiek, nie zanotowałaś moich 50 zł, które przelałam na Pixe i DIxie :-( Wiem, że doszło, bo potwierdziłaś, ale dobrze by było, gdybyś jeszcze to wpisała.
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
Lida replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
To napisz koniecznie, co z Beniem, bo śledzę jego losy i trzymam wciąż kciuki za jego domek :-) -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
Lida replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam :-) Aleksandra, masz numer do Koosiek? Ostatnio, już dłuższy czas nie bywa na dogo. Mogę jej przekazać, żeby się z Tobą skontaktowała. Ma Twój numer telefonu? -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
Lida replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Dzięki Mamoniowa, że dopowiedziałaś. Bardzo to ważne co piszesz. Takie ludzkie i serdeczne :-) -
Budrysku, podaj proszę numer konta
-
Michu się zrasta - zbieramy na RTG! poratujcie choć złotówką...! :(((
Lida replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wyślij mi proszę na pw swój numer tel. Będę z Tobą w kontakcie. Nie mam teraz możliwości sfinansować karmy, bo mam sporo sporo różnych psiaków na utrzymaniu. Postaram się poruszyć serca znajomych i będę od nich zebrać jakieś pieniądze, choć ludziska są oporni :-( Coś będę jednak kombinować, bo karma dość droga i sama tego nie dźwignę. A i o domek dla Micha będę się rozpytywała. -
I ja się dorzucę dla Kremci - 30 zł stała deklaracja, tyko proszę o przesłanie konta i info na pw, jak już trzeba będzie zaczać wpłacać.
-
Krysiu, co u Ciebie? Znalazł się domek? Zaglądam i zaglądam i trzymam kciuki za Ciebie. Mogę już puścić?
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
Lida replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Inga, na pocieszenie powiem Ci tylko, że spotykam się z Tobą na różnych wątkach, nie znam Cię osobiście i tylko raz rozmaiwałam z Tobą przez telefon przy okazji Rudego łapanego na działkach na Paluchu, ale wielki szacun za to co robisz dla psiaków. Podziwiam, podpatruję, uczę się i oby więcej takich ludzi. Nie smuć się, bo czasem słowa napisane, mogą być źle odebrane, choć nie mają złego przekazu. A ponieważ zaprosiłaś mnie na wątek Kazia, wrzucę dziś jakiś grosik chłopakowi. Żebyś wiedziała, czuła i miała pewność, że to co robisz daje wymierne efekty :-) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Lida replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Wplaciłam parę groszy na Kajtunka, na konto podane w pierwszym poście. -
A co tam słychać u Salsy? Nadal w dt?
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Lida replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam codziennie wypatrując nowych wieści od Spajka. Skoro Donka nie ma dojścia do netu, to moze mógłby ktoś, kto ma do niej telefon, zadzwonić i dowiedzeć się co u chłopaka. Zżera mnie ciekawość, jak tam sobie radzi w nowym miejscu. -
Michu się zrasta - zbieramy na RTG! poratujcie choć złotówką...! :(((
Lida replied to mru's topic in Już w nowym domu
A jaka to dokładnie karma na te podraznione jelita Micha? Może cos tam jeszcze dorzucę, żeby chłopak miał odrobinę luksusu... -
Moja wpłata miała być na Kudłatego/Smoka, ale skoro on wciąz na wolności, to niech idzie na Rudego. I teraz nie wiem, co dalej robić... Kudłatemu na razie nie są potrzebne pieniądze, bo przeciez nie siedzi w hoteliku. A jak tam sytuacja finansowa Rudego? Nie wiem, jak zagospodarować te 100 zł deklaracji. Skoro nie na Kudłatego, to może na innego psiaka. Tylko na którego???, jest tylu potrzebujących... :-(
-
Michu się zrasta - zbieramy na RTG! poratujcie choć złotówką...! :(((
Lida replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dzis przelałam kilka złotowek na Micha :-) A tak własciwie, to ile potrzeba?